Skocz do zawartości
pawewar

Rozładunek maszyn

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Rozładunek
pawewar    0

Witam,

za kilka dni przyjedzie do mojego gospodarstwa kilka większych maszyn. Niestety do rozładunku tych maszyn jest potrzebny widlak o mocy podnoszenia ok 600kg a nie posiadam takowego (jest mniejszy). Zadaję wam więc pytanie czy firma która ma mi przywieść te maszyny nie powinna posiadać własnego widlaka i rozładować te maszyny? Czy podczas rozładunku maszyn ewentualne uszkodzenia maszyn przez wynajętego widlaka ponosi uszkodzenia firma czy ja?

Czy można postawić maszyny do rozładunku i powiedzieć do gościa aby on to rozładowywał?

pozdrawiam

 

P.S.

Proszę bez "gdybanek".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17

Witam kolejny temat z cyklu jak tu sie pochwalic ze cos kupiłem ludze chciał bym miec takie problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mateusz1995    2

My zawsze na rampę jedziemy i się traktorem zdejmuje. Takie zalety mieszkania blisko stacji kolejowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kpiotr    16

temat bez sensu...zamów sobie helikopter najlepiej. siądź w domu ze starym i pomyśl chwile nad tym a nie takie pierdoły piszesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawewar    0

temat bez sensu...zamów sobie helikopter najlepiej. siądź w domu ze starym i pomyśl chwile nad tym a nie takie pierdoły piszesz

Twoja odpowiedź jest bez sensu i nic nie wnosi.

My zawsze na rampę jedziemy i się traktorem zdejmuje. Takie zalety mieszkania blisko stacji kolejowej.

Niestety nie mam takiego udogodnienia. :wacko:

Na fakturze napisane mam, że w cenie diler zobowiązuje się do dostarczenia maszyny do gospodarstwa. Problemem jest m.in siewnik pneumatyczny. W przypadku, gdy wynajmę sąsiada do ściągnięcia go ładowarką teleskopową, jeżeli coś się uszkodzi, albo nawet maszyna okaże się, że miała jakąś wadę, to diler będzie mógł się wykręcić , że powstało to podczas rozładunku. Czy ktoś miał może jakieś doświadczenia z uszkodzeniem maszyn podczas rozładunku albo pokrewnymi sytuacjami z reklamacjami u dilera? Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

to co ty masz za widlak że 600kg nie podniesie-przecież to już byle rak podniesie.

 

cyklopem bez łyżki,i pasy transportowe.na pasach lepiej,się nie zsunie i nie uszkodzi na widłach.

 

sprawdź czy diler to na lawecie przywiezie,a może z HDS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Jak poprzednik pisze 600 kg to aż nie tak dużo pług i agregat ok. 1 t. zdjęte cyklopem beż łyżki, opryskiwacz ok. 600 kg. też cyklopem.

 

Rampy jak nie masz w zasięgu kilku km to poszukaj dalej, może jest gdzieś niedaleko jakiś zakład produkcyjny który może ma rampę mobilną tego typu: http://allegro.pl/rampa-mobilna-zaslaw-idealna-do-zaladunku-i-rozlad-i2107405837.html

 

Rampy mogą być po byłych SKR-ach, PGR-ach, GS-ach, jak kolega wspomniał stacjach kolejowych itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kpiotr    16

@pawewar. dokładnie tak jak Twój temat. rozumiem , że jak chcesz zasięgnać fachowej wiedzy i porady na ważny temat to zakładasz nowy temat. Ale czasem problemy , które są opisane w nowych tematach błagają o litość. Wystarczy trochę własnego pomyślunku... do mnie tez maszyny przyjeżdżały i z rozładunkiem uporałem się w 5 minut i nie miałem do dyspozycji takiego rarytasu jak ładowarka a nowego tematu nie zakładałem. Dla mnie taki temat to bezsens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawewar    0

Nie w tym problem, że nie mam czym zdjąć tych maszyn. Mam tura 300kg, sąsiad ma ładowarkę teleskopową z wystarczającym udźwigiem. Rampy nie ma w pobliżu, cyklopa nie mam. Chodzi mi o to, że jeżeli rozładowuję ja lub wynajęty przeze mnie sąsiad, to odpowiedzialność jak coś się stanie spada na mnie. Pozostaje tez kwestia, czy nie spowoduje to potem problemów w gwarancji. Skoro diler w cenie sprzętu wlicza transport do gospodarstwa, to czy sam rozładunek nawet tą ładowarką sąsiada powinien wykonywać pracownik z firmy, że jakby coś się stało, to wtedy nie byłoby problemów. HDS-a nie mają na samochodzie. Z tego co widzę, niektórym w głowie nie może się zmieścić, że są maszyny delikatniejsze niż np. pługi, których rozładunek to nie taka prosta sprawa, że coś się pognie i tyle.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Kolego opryskiwacz to chyba też delikatna maszyna i jakoś każdy sobie radzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

Kolego. w praktycznie każdej maszynie masz oznaczone miejsca za które można złapać podczas rozładunku. Jak nie są oznaczone to powinno to być napisane w instrukcji obsługi. Jeśli zrobisz to zgodnie z instrukcją to nic nie ma prawa się stać. Sąsiad ładowarką pewnie da sobie radę. Ważne tylko żebyś chwytał za odpowiednie miejsca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

Boże widzisz a nie grzmisz.Pomyśl trochę diler weźmie winę na siebie za to ze twój nieumiejętny sąsiad przy zdejmowaniu maszyny źle zaczepił pas i maszyna spadła na ziemie?I ma ci to naprawić?

Jak diler ci przwieżie kilka większych maszyn to przypuszczam ze przyjedzie większą maszyną taką co można po dwa ciągniki wozić.To na pewno ma rampy zjazdowe.tylko trzeba im powiedzieć żeby załadowali tak żeby dało się wjechać i zdjąć ciągnikiem.Trudne?

A najlepiej zadzwoń do dilera i spytaj tak to będzie wyglądało.

Logiczne?

Temat bez sensu :lol:

PS.Naprawdę jakaś oferma musiała by te maszyny zdejmować żeby je uszkodzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akowicz111    131

Daj na luz.Podchodzisz do tego jak by to były szklanki, a nieszczęśliwych przypadków nie przewidzisz.Nie sądzę by ktoś chciał Ci je uszkodzić umyślnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasZ2008    18

Mi jak rozrzutnik przywieźle to normalnie sześćdziesiatką go ściągneliśmy,do przedniego zaczepu sie zapieło bo stał tylem do kierunku jazdy.Opryskiwacz zsunelismy po balach.Sąsiadowi rozsiewacz do nawozu w kilku myś zdjeli z samochodu.A ty takie wielkie problemy masz,bo nie można jechać do dilera i sie spytać co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

wykiprować-i po problemie :lol: :lol: :lol: ,lepiej zepchnąć do bagna po torfie :lol: :lol: :lol:

 

nie ty pierwszy bardziej delikatne maszyny kupujesz-a kierowca który przyjedzie też ma doświadczenie z ładunkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

przyprowadziłem ciągnik 5 stycznia, a 6 zdejmowałem ładowaczem: siewnik, agregat, rozsiewacz, pług, kosiarkę, a moje doświadczenie w pracy z ładowaczem wynosiło 3 godziny :P więc kolego "nie sr** żarem, bo to grozi pożarem" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grucha18    2

Dokładnie ;) poza tym kierowca przynajmniej u nas sam kieruje rozładunkiem maszyny i z tego co mowil kierowca u kolegi to dopoki maszyna nie zjedzie na ziemie on jest za nia odpowiedzialny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
egal    21

Ja proponuje najpierw lec ubezpieczyc te maszyny, a potem po secie na odwage i bierz sie za sciaganie!!!

Rozumiem, ze dilerzy to chamy i gbury i nie ma im czego wspolczuc, ale takiego klienta to bym pogonil....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

@egal.ale się uśmiałem hehehe :D

No ale tam gdzie ja kupuje sprzęt to nie ma gburów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz1995    2

@Artur96 dopóki tylko kupujesz to wszędzie sa mili ale jak już coś na gwarancji trzeba zrobic to uwierz mi że jest inaczej.!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182
Napisano (edytowany)

Tak jak było w którymś z postów, na każdej maszynie lub w instrukcji jest wskazane gdzie zaczepić podczas rozładunku. Albo, flachę postawisz, to je ściągnę, jedna więcej czy mniej, nie robi różnicy.

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomalek0    5

ale kolego założyłes smieszny temat. Udzwig 600 kg to kazdy widlak ma heheh. a jak boisz sie uszkodzenia to zwołaj 6 saisdów i ci rękami sciagna bez uszkodzenia. Albo owin te maszyny w pierzyne to napewno sie nic nie stanie. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×