Skocz do zawartości
goodkat

ziemniaki bardzo wczesne

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
przemol87    41

W centrum 1stopien i ostra zadymka.

Ubezpieczacie wczesne od przymrozkow i jak na tym wychodzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lonoh    30

Też mnie to zastanawia,zeby tak nie było ze zgłasza się szkodę i oni przyjeżdżają po dwóch tygodniach jak ziemniaki odbija jak to bywało przy rzepakach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie ubezpieczałem mimo, że co roku przymrozek ich nie oszczędza (wyjątek to 2013, po niezwykle długiej zimie nie było już przymrozków). Ja mieszkam na terenach narażonych na wiosenne przymrozki więc i cena ubezpieczenia byłaby nie mała. Z chęcią posłucham kogoś kto ma doświadczenie w ubezpieczeniu wczesnych ziemniaków :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hubert1984    0

Ja ubezpieczyłem, ale i tak liczą sobie dopiero od 15 kwietnia. Pod folią są pod wierzchem.

W zeszłym roku przymarzły i na ubezpieczeniu wyszedłem na plus. Szczegółów nie pamiętam.

Edytowano przez hubert1984

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubert1984    0

A jaką podałeś wydajność ziemniaka? Czym większa tym wyższa składka ale i odszkodowanie lepsze. Mam pzu pakiet "wiosna" 230/ha a drugie tyle dopłaca państwo, czyli razem 460zł. Hektar ubezpieczony na 18tys.

Edytowano przez hubert1984

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41

ubezpieczenie na 29 250zł/ha i za 5ha  do zapłaty 1975 a drugie tyle dopłaca państwo, odpowiedzialnosc powyzej 8%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A w jaki sposób oni oceniają szkodę ?

W poprzednim roku początkiem maja było -6 i pod włókniną ziemniaki były całe czarne, później odbiły i znowu dopadł je przymrozek, ale wtedy to już tylko liście, które dotykały włókniny zmarzły. Chyba będę musiał ubezpieczyć bo u mnie co roku są przymrozki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lonoh    30

To chyba lepsza inwestycja niż fruwająca włóknina hehe , ziemniaki pod wierchem a włóknina na drzewie ;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41

ubezpieczam pierwszy rok  a mam wycene polisy z Concordi

odpowiedzialnosć 8% czyli ubezpieczyciel odpowiada za szkody od 8% ubytku w plonie głownym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kilka lat temu zerwało mi włókninę to po dzień dzisiejszy wisi na koronach drzew. Mam nadzieję, że obecny huragan przeżyje.
Ciekawe na jakiej oni podstawie wycenią, że przymrozek spowodował co najmniej 8% ubytku w plonie głównym. Problem z przymrozkami mam co roku więc nie wiem jak to wygląda, gdy ich nie przymrozi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas (okolice błonia-mazowsze)sporo porwanych włóknin po dzisiejszym wietrze, a po nocy jeszcze więcej pewnie bedzie... Jak sytuacja w reszcie kraju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeffo    2

Okolice sieradza tez wieje coraz bardziej ale jeszcze nie jest tak strasznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem z Dolnego Śląska, do tego tereny niedaleko gór. Tutaj naprawdę mocno wieje. Mnóstwo powalonych drzew, prąd raz jest, a raz go nie ma.
W ciągu dnia włóknina była jeszcze cała, ale to własnie wieczorem zaczęło wiać najmocniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lonoh    30

Dokładnie po 18 byłem zobaczyć czy wszystko ok i sie zerwała wichura tylko sie odwróciłem a włóknina juz fruwała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubert1984    0

W pzu bodajże od 10% wypłacają. Rzeczoznawca chodzi po polu i kuca przy wybranych krzaczkach. Liczy ilość łodyg, liści i procent uszkodzonych. Mają swoje procedury. A potem to już program komputerowy wylicza procent odszkodowania. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polmos    0

u mnie też włóknina trochę ucierpiała, ale na szczęście jeszcze nie fruwa. :)  Nikt się chyba nie spodziewał takiej pogody. :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×