Skocz do zawartości
goodkat

ziemniaki bardzo wczesne

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lukasx21    125

przykrywał ktoś z was juste? ja w tym roku nabyłem troche na rozmnożenie dzisiaj oglądałem i chyba trzeba będzie ją już palić bo lada moment za gruba będzie na sadzeniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

123p    1

u mnie 20t z hektara handlowego drobnego i sadzeniaka nie wliczam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz88    0

Żaden szanujący się właściciel odmiany nie zezwoli na sprzedaż klasy BI albo BII bez umowy licencyjnej. Spróbuj zakupić jakąś zagraniczną odmianę w wysokim stopniu, nie dostaniesz jeżeli nie rozmnażasz na umowę. A że nasze rodzime hodowle nie szanują swojej pracy włożonej w wyhodowanie dobrej odmiany i rozdają elity na prawo i lewo to świadczy tylko o głupocie zarządzających tymi firmami. Ale jeżeli kieruje się spółką z udziałem skarbu państwa i pobiera co roku parę miliomów dopłat na wytwarzanie nowych odmian to można olać kasę z licencji i sprzedawać elity.

 

Czytam ten post i zastanawiam się, skąd taka opinia. Owszem polskie hodowle, sprzedają B/II, co więcej rolnicy często kupują BII, a dostają BI. Dobrze wiem również, że jedna z hodowli praktycznie nie ma plantacji i materiału z faktycznym C/A, a sprzedaje materiał w tym stopniu - gdyż zbija BII do C/A. Wydaje się bez sensu prawda? Ale wszyscy walczymy z bakteriozą i wszyscy ją mamy, tylko że mniej lub więcej. Skrócenie okresu rozmnożeń skutecznie ogranicza ryzyko wystąpienia choroby, a częsta wymiana materiału jest kluczem zdrowotności materiału, także pod względem CMS. Także, czy wciąż uważasz, że sprzedawanie wyższego stopnia, jest "brakiem szacunku do własnej pracy", a może wręcz przeciwnie, szacunkiem dla kupujących? Współpracuję z HZ Zamarte - oni sprzedają B/II - ale kupując towar (Denar, etc.) w B/II, na fakturze otrzymuję informację, że towar nie podlega dalszemu rozmnażaniu na cele nasienne, więc tu kończy się temat rozmnażania na cele handlowe. W kolejnym roku - jeżeli poprowadzę dobrze plantacje, zrobię selekcję i będę miał wiele szczęścia - to otrzymam zdrowy materiał na kolejny sezon... I mam "C/A" z własnego rozmnożenia... Chyba, że presja czynników zewnętrznych była niekorzystna, to materiał wymieniam po roku.

Dopłaty do wytwarzania nowych odmian?? Kiedyś może i tak, ale nie teraz, przecież oni działają na własną rękę - znaczy pod dyktatem IHAR, ale nikt do biznesu nie dokłada, wręcz przeciwnie, oddają pieniądze do Radzikowa.

Każde działanie ma jakiś cel, nie można mówić tylko, że dobre co zachodnie. Bo za jakiś czas będziemy mieli już tylko zachód... Konsument pomyśli po co mam kupować zachodnie odmiany od Polskiego rolnika, lepiej kupić ziemniaki z Niemiec, czy Holandii, a my zostaniemy gdzieś, w czarnej du...e.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Nie daleko mnie facet ma posadzone około 1ha może więcej Lorda. Przy drodze stoi tabliczka Lord BII. Czy jak kupię od niego sadzeniaka to będe miał Lorda w stopni CA zgadza się. Facet ma gospodarstwo nasienne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Jak zbadają i mu przejdą to kupując od niego sadzeniak masz CA i podejrzewam że sporo taniej niż z centrali. O ile Cię nie orżnie i nie wciśnie że to CA tyle że na lewych papierkach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    226

@Mariusz88 Rolnicy kupują B/I czy B/II bo te matoły z hodowli sprzedają po takiej samej cenie jak niższe stopnie albo niewiele drożej. Zakup materiału w wysokim stopniu nie ogranicza bakteriozy, co z tego że kupisz w B/I jak posadzisz brudną sadzarką i masz pozamiatane. Skrócenie okresu rozmnażania nie ogranicza ryzyka wystapienia choroby tylko reżim sanitarny plus wymiana sadzeniaków. Kupiłeś B/II i dostałeś wyraźny zakaz dalszego rozmnażania a Ty z premedytacją robisz z tego plantację pseudo nasienną bo chcesz mieć swoje sadzeniaki na przyszły rok. Hodowla ma wała z tego bo Ty u nich nie kupisz sadzeniaków w przyszłym roku albo nawet przez dwa lata, jeszcze chociaż żebyś zapłacił opłate hodowlaną to by coś im zostało. To jest właśnie nie szanowanie własnej pracy bo wyhodowanie odmiany trwa ok 10 lat a potem dają się kantować. Jeżeli tego nie rozumiesz to podam Ci inny przykład: sprzedajesz jakiemuś gościowi z miasta przez cały rok ziemniaki jadalne powiedzmy cztery worki co miesiąc po 0,7 zł/kg ale na wiosnę on kupuje od Ciebie worek drobnych do saszenia, walisz mu po 1,5 zł i cieszysz się bo zrobiłeś go dwa razy drożej, tylko że on przez następne pół roku albo lepiej nie przyjdzie do Ciebie po jadalne na których zawsze zarabiałeś bo ma ze swojej działki w mieście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Może gdyby na ziemniaku był lepszy zarobek lub sadzeniak tańszy to nikt by się nie bawił w odbieranie sadzeniaka tylko co roku by sobie zmienił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz88    0

@mikad Bakterioza jest chorobą bakteryjną, jej bakterie znajdują się prawdopodobnie na każdej bulwie, istotna jest więc tylko i wyłącznie ich liczebność. Dezynfekuję budynki każdego roku, maszyny po każdym dniu pracy - łącznie z przyczepami. Zajmuje to bardzo dużo czasu, ale jeszcze żadna kontrola nie wykazała obecności bakteriozy => faktyczne kontrole, a nie pseudo działania inspekcji nasiennej, która wykrywa gdzieś w Polsce bakteriozę, a później poszukuje całego towaru z danej partii ze słowami 'pana ziemniaki są chore'. Pytanie - na jakiej podstawie można powiedzieć, że coś jest chore, jeżeli nie prowadzono badań?! Na prezentacjach udostępnionych ewidentnie widać, iż wzrost wykrycia bakteriozy wzrasta wraz z latami rozmnożeń, więc chyba jednak moja pewność - poniekąd - wzrasta.

Nie mogę prowadzić "autoryzowanych" plantacji nasiennych, ale we własnym zakresie mogę wykorzystywać materiał. Każdego roku płacę opłatę licencyjną. Nie muszę okradać innych. Czy to zboża, czy ziemniaki - stawki są niskie (porównując do państw europy zachodniej). Biorę dopłatę do materiału - przynajmniej części, ze względu na ograniczenia kwotowe de minimis - więc dlaczego nie mam zapłacić, za coś z czego korzystam?

Cały czas nie mogę zrozumieć, dlaczego mówisz o braku szcunku do własnej pracy hodowców. Dzięki technologii in-vitro wyprodukowanie sadzeniaka ulega bardzo szybkiemu skróceniu. Im mniej rozmnożeń, tym zdrowszy trafia materiał do odbiorcy. Kupuję B/II, sadzę dwa razy i do wymiany... Mam "jakąś" pewność, że mój materiał jest dobry. Gdybym był zmuszony kupić C/B, to on dwa kolejne lata rozmnożeń już ma za sobą - owszem pod nadzorem, ale zasadniczo nie ma to znaczenia dla mnie i czy ja jako odbiorca, zyskuję na tym? Mi się osobiście wydaje, że sprzedaż wysokich stopni jest ukłonem w stronę odbiorców.

Wiadomo, że jest jak jest. Kto myśli ten wymienia - nie z sąsiadem, ale kupuje sprawdzony materiał. Fakt, koszt jest duży, ale widzę w tym interes i stwierdzam, że tak musi być. Ale jest to tylko moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawe60    0

Witam

Panowie pora obudzić ten temat

Jak tam sadzeniak wstawiony do kiełkowania?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu94    1

Myślę, że za jakieś dwa, trzy tygodnie. Wcześniej to raczej nie.

Nie ma się co spieszyć, może zima będzie w marcu lub kwietniu, ale oby nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakobek    4

W jakich odstępach układacie skrzynki z sadzeniakami? posiadacie piecyki do ogrzewania z wentylatorami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padd    0

Witam chcę kupić agrowłokninę tylko nie wiem jaka  , grobosc itp... to jest zakup na kilka lat wiec wole zapytac niż kase w bloto wywalic , z gory dzieki za odp. 

Pozdrawiam


Witam chcę kupić agrowłokninę tylko nie wiem jaka  , grobosc itp... to jest zakup na kilka lat wiec wole zapytac niż kase w bloto wywalic , z gory dzieki za odp. 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Ja robie to tak.Ustawiam skrzynki w słupki po 10sztu odstep pomiedzy słupkami ok 10cm całosc polewam ciepłą wodą I szczelnie przykrywam folia pod te folie wstawiam  nagrzewnice elektryczna i ustawiam 18 c.Po ok 3 tygodniach kiełki maja ok1,5 -2cm wtedy wszystko odkrywam i rozstawiam do zzieleńienia.I tak moga sobie czekac do wysadzania w pole nawet miesiac.Tylko ze mam specialne pomieszczenie z duzymi oknami wychodzacymi na południe.Jesli tak niemacie to najlepiej doswietlic Lampami sodowymi.

 

 

@padd Z tym zakupem na wiele lat to nie przesadzaj 2 max 3sezony i to pod warunkiem naprawde dobrej jakosci włókniny.Przy zakupie celuj w grubość 19 lub 22.Wiadomo ze im grubsza tym mocniejsza 17 sobie daruj,szkoda kasy.Najlepiej żeby miała wzmocnione brzegi.Polska jest droga ale dobra chinska tańsza ale na 2 sezony tez wystarczy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wpadnie Ci w nią stado dzików albo saren to szybko skończy się myśl o długoletniej inwestycji. Później przyjdzie wichura. W te rozerwane elementy wejdzie wiatr i  porozrywa ją jeszcze bardziej  B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rotor69    1

kolego z włókniną jest jak z loterią, jedna wytrzyma 5 lat inna 2. wszystko zależy od czynników zewnętrznych.  Jak posadzisz b. wcześnie to na pewno więcej jak 3 sezony nie wytrzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawe60    0

Jakie zdanie macie na temat przykrywania ziemniaków folią perforowaną podobno są szybsze wschody?

Jakimi sadzarkami sadzicie?

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×