Skocz do zawartości
Dawid18

Zaczep dolny do C-360

Polecane posty

Adi96    910

Widziałem taki patent w c-330 bo ktoś podeslał na AF.Lepiej coś zrobić co jest sztywne i w razie czego do zdemontowania lub zamontowania.Uszy i bolce zabezpieczone zawleczkami myślę były w sam raz dorobić otwór na kalamitkę żeby było smarowanie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    341

Smarowanie tam niepotrzebne, bo zbyt dużo piachu i kurzu, to nie musi być aż spasowane, pręt w teleskopach musi swobodnie się poruszać bo przecież to pracuje góra dół razem z ramionami. Tego zadaniem jest tylko w razie potrzeby podnieść ciężar aż zablokuje zapadka, no i na tyle mocne żeby się nie urwało. .  

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    910

Z tego co mi ojciec kiedyś opowiadał bo montował tego Hitcha  że dawał tymi wieszkami z hitche ile było można żeby mieć pewność  że zapadka weszła swoje miejsce.Kwestia dobrego wymierzenia teleskopów 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

widze ze kol sean wyjanil zasade tej metody mocowania teleskop jest po to aby mozna bylo sprawnie pracowac TUZem gdy zaczep jest nie uzytkowany ale pret 20stka sprawdza sie przy seri ciezkiej bo tam zaczep wiecej wazy a lancuszki to nie wypal z racji ze przy zlozonym zaczepie i cieglach w dole poprostu moga sie ciagnac po drodze

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    910

Hmm to trzeba było podumać ile było by trzeba skoku siłownika 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    341
17 minut temu, Adi96 napisał:

Z tego co mi ojciec kiedyś opowiadał bo montował tego Hitcha  że dawał tymi wieszkami z hitche ile było można żeby mieć pewność  że zapadka weszła swoje miejsce.Kwestia dobrego wymierzenia teleskopów 

Nie musi być dokładnie wymierzony,  pręt ma być nagwintowany na dole i np. nakrętka  { to ta blokada żeby całkiem nie wyszedł do góry } w środku a po bokach tej nakrętki są przyspawane dwa małe płaskowniczki tak by to wszystko przesuwało się między dwoma długimi płaskownikami i można sobie doregulować dokładnie.

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

najprosciej policz sobie roznice wysokosci miedzy maxymalnim polozeniem ramion podnosnika w gore i dol 

i masz juz skok gotowy ja w tamtym mocowaniu wstawilem sprezyny od siewnika wiec poprostu jak podnosisz na max sprezyna dociaga zaczep  w gore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    341

Ja nie widzę potrzeby tego zakładania u siebie, ale są teleskopy raz doregulowane i je założyć w razie potrzeby to dosłownie moment.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w seri ciezkiej jest skok ramion taki ze teleskopy zaczep opuszczaja nad ziemie bo ramiona sa dluzsze w 360 sa ramiona krotsze i po max opuszczeniu zaczep ryje w ziemi wiec sprezyny nadrabiaja roznice a przynajmniej tak bylo u kolegi ja u siebie mam zdemontowany dolny zaczep a jak potrzebuje to poprostu zakladam podwójna belke na TUZ

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    341

Ten rysunek bardziej odpowiada realności.     :)

 

Bez tytułu.png


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    48
3 godziny temu, Sean napisał:

Oczywiście że nie podejdzie, jedyne wyjście i przeróbka to takie jak opisał @seweryn, miało by to sens powiedzmy do jakiegoś ciężkiego rozrzutnika jednoosiowego czy jakiegoś beczkowozu, ale nie do zaczepu rozrzutnika dwuosiowego którego jedną ręką podniesie.    :D   No chyba że kierowcą ciągnika jest krasnoludek, to wtedy jak najbardziej, nawet windę do kabiny należy wtedy zamontować bo po co ma się pół godziny skrabać zanim wejdzie.      :P

Nie masz pojęcia to się nie udzielaj, coraz więcej specjalistów bez pojęcia od wszystkiego i od niczego.

Na stary typ zaczepu do C4011 podchodzi oryginalny zaczep hitch od zetora starego typu gdzie tych zaczepów występowały dwie wersję, jedna "ręczna" a druga automatyczna podnoszona poprzez cięgna a opuszczana linką. Hitcha przykręcało się do wspornika zaczepu polowego i normalnie od dołu na sworzeń.

Do C360 trzeba go lekko przedłużyć bo będzie za krótki o grubość korpusu pośredniego. 

zaczep-hitch-dolny-hak-zetor.jpg

zaczep-zetor-konsola-gorny-dolny-listwa-hitch-hak-5211-7211-7711itp-zaczep-zetor-konsola-gorny-dolny-listwa-hitch-hak-5211-7211-7711itp-7-7.jpg

Edytowano przez bears

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    341

Umiesz ty mądralo czytać? o czym my tu rozmawiamy? o jakiś HITCHACH OD jakiegoś STAREGO ZETORA, którego teraz diabli wiedzą skąd wziąć,  czy o hitchu od 60- tki do 40-tki.   Do 60- to sobie każdy kupi bez twojej rady bo jest tego w oryginale i bez przeróbek w każdym sklepie. Do 60-tki to tego o ile by podpasował to razem z tym wspornikiem, bo innej opcji nie ma.   Brawo za pomysł, sprzedaj potem ciągnik z częściami od 40- tki,  i przekonaj kupującego że z ciebie nie jest kombinator. 

 

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    48
15 minut temu, Sean napisał:

Umiesz ty mądralo czytać? o czym my tu rozmawiamy? o jakiś HITCHACH OD jakiegoś STAREGO ZETORA, którego teraz diabli wiedzą skąd wziąć,  czy o hitchu od 60- tki do 40-tki.   Do 60- to sobie każdy kupi bez twojej rady bo jest tego w oryginale i bez przeróbek w każdym sklepie.

 

Pojęcie masz nikłe ale nadrabiasz bezsensownym klepaniem w klawiaturę.

Tego typu zaczep występuje od modeli 5xxx poprzez 6xxx aż do modeli 7xxx. Są bez problemu dostępne czy to w sklepie jako od dzielna cześć czyli rama, hak czy cięgna poprzez serwisy internetowe jako zaczepy używane.

Druga sprawa że hitch'a do zaczepu nowego typu w C360 nie kupisz nigdzie, chyba że mówisz o ramie lub haku, ciekawe gdzie kupisz zapadkę, blokadę czy sprężyny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    341

  A co, handlujesz tymi starociami pewnie     :P Słuchaj cymbale, tak naprawdę to już pisałem wyżej, ile ludzi to  zakłada dzisiaj do tego typu ciągnika, jakież to wielkie przyczepy te ciągniki ciągają?   i gówno mnie obchodzi gdzie co dostanie, bo ten zaczep który ten ciągnik posiada i to co on przy swojej wadze może poradzić w zupełności mu wystarczy i od tego zacząłem.

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    48
7 minut temu, Sean napisał:

  A co, handlujesz tymi starociami pewnie     :P Słuchaj cymbale, tak naprawdę to już pisałem wyżej, ile ludzi to  zakłada dzisiaj do tego typu ciągnika, jakież to wielkie przyczepy te ciągniki ciągają?     ten zaczep który ten ciągnik posiada i to co on przy swojej wadze może poradzić w zupełności mu wystarczy, a najlepsze zaczepy miała C-355 

Widzisz, masz tak nikłą wiedzę że jej brak nadrabiasz obrażaniem innych. Tych ciągników jeździ jeszcze całe mnóstwo, nie widzę przeszkód aby nie ułatwić sobie pracy z przyczepami jedno osiowymi montując do ciągnika zaczep który pozwoli nam podpiąć ją bez wysiadania z kabiny czy z siadania z ciągnika nie ważne ile by ona nie ważyła. Najwyraźniej niektórym nadal sprawia przyjemność szarpanie się z dyszlami, podkładanie kamieni, desek czy bóg wie czego.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    341
Cytat

. Najwyraźniej niektórym nadal sprawia przyjemność szarpanie się z dyszlami, podkładanie kamieni, desek czy bóg wie czego.

 Nie opowiadaj bzdur o nie wysiadaniu z ciągnika, co z ziemi podniesiesz hittchem przyczepę czy rozrzutnik i na ziemi ją położysz? tak czy siak trzeba coś podłożyć albo opuścić podporę.  Jak ty wypisujesz o jakimś toczeniu czy szlifowaniu koła zamachowego czy docisku to naprawdę "mądry jesteś"


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    910

Spokojnie panowie po to jest forum żeby pomóc.Hitcha typowego c360 problemem nie jest dostać Ale zapadke czy sprężynę ja nawet nie moge znaleźć a trochę czasu szukam części do woła roboczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    341

Adi, nie interesowałem się nawet czy są części czy nie, po prostu rozmawiamy jakby to jak już przerobić i tyle.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    48
26 minut temu, Sean napisał:

 Nie opowiadaj bzdur o nie wysiadaniu z ciągnika, co z ziemi podniesiesz hittchem przyczepę czy rozrzutnik i na ziemi ją położysz? tak czy siak trzeba coś podłożyć albo opuścić podporę.  Jak ty wypisujesz o jakimś toczeniu czy szlifowaniu koła zamachowego czy docisku to naprawdę "mądry jesteś"

Wpadłeś w spiralę własnej głupoty, co zrobisz jak branie Ci zakresu regulacji na kole podporowym w rozrzutniku?  Albo jak postawisz przyczepę na "kamieniu" która przez noc się zapadnie? Wysiadasz, wołasz ojca i jedziesz z tematem albo lecisz po belkę . A tak to cofasz, opuszczasz, podnosisz do góry i jedziesz w pole. Widać że nigdy nie podpinałeś nawet polskiego rozrzutnika 3t. Tego skurczybyka nawet we dwóch ulżyć do góry jest biednie a co dopiero samemu. Kończę rozmowę bo tak jak pisałem, pojęcia zero.

26 minut temu, Adi96 napisał:

Spokojnie panowie po to jest forum żeby pomóc.Hitcha typowego c360 problemem nie jest dostać Ale zapadke czy sprężynę ja nawet nie moge znaleźć a trochę czasu szukam części do woła roboczego.

Bardzo Ci zależy na tym zaczepie? Jak bym znalazł jakąś kostkę ulepszaną cieplnie to mógłbym Ci to wrzucić na frezarkę. Kwestia wymiarów

Edytowano przez bears

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    341
Cytat

Wpadłeś w spiralę własnej głupoty, co zrobisz jak branie Ci zakresu regulacji na kole podporowym w rozrzutniku?  Albo jak postawisz przyczepę na "kamieniu" która przez noc się zapadnie? Wysiadasz, wołasz ojca i jedziesz z tematem albo lecisz po belkę . A tak to cofasz, opuszczasz, podnosisz do góry i jedziesz w pole. Widać że nigdy nie podpinałeś nawet polskiego rozrzutnika 3t. Tego skurczybyka nawet we dwóch ulżyć do góry jest biednie a co dopiero samemu. Kończę rozmowę bo tak jak pisałem, pojęcia zero.

 

Wątpię czy ty byłeś już na świecie jak ja takie rozrzutniki zaczepiałem synek,      :)  i jakoś nigdy nie było potrzeba mi hitcha, ale ok  po to między innymi ten zaczep jest, tylko ile razy się takie coś zdarzy żeby zaraz montować taki zaczep, chyba że ty nawet kołka poprawnie nie potrafisz podstawić i zawsze opadnie z niego .   :P   


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akurat taki rozrzutniczek nie wazy jakos za duzo i bez problemu da sie go recznie przetoczyc czy podczepic jak zlikwidowalem krowy to przerobilem go na przyczepe gospodarcza wzmocnilem rame wstawilem pake na wymiar d55 silowniki a do zaczepu dorobilem skretne kolo podporowe to nawet z 10 big bagami mozna podczepiac za ładowacz i wywiezc na pole nawozy chociaz dobra mniejsza o to bo odbiegamy od tematu tu nie chodzi o to ze taki sprzet G... wazy tylko o wygode podczepiania hak w dol cofasz TUZ w gore i jedziesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    910

Z tego hitcha mało korzystałem do czasu kiedy ojciec otrzymał wałek wom od znajomej z przyczepy samozbierajacej, wałek dość długi więc na polowym zaczepie bez problemu sie rozrzucało gnój.Wiadomo jaki jest ten nowy typ polowy pseudo zaczep na rozrzutnik różne rzeczy ladowalem więc gdzie gdzie leży dyszel na zaczepie  te miejsce zostało częściowo wytarte i splaszczone.Skoro mam hitcha to czemu nie skorzystać i nie pokombinować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    48
6 godzin temu, Sean napisał:

 

Wątpię czy ty byłeś już na świecie jak ja takie rozrzutniki zaczepiałem synek,      :)  i jakoś nigdy nie było potrzeba mi hitcha, ale ok  po to między innymi ten zaczep jest, tylko ile razy się takie coś zdarzy żeby zaraz montować taki zaczep, chyba że ty nawet kołka poprawnie nie potrafisz podstawić i zawsze opadnie z niego .   :P   

Widać dobitnie jakie masz doświadczenie, i nie rozumiem dlaczego oceniasz wszystkich swoich miarą, chcesz się szarpać z przyczepą to się szarp. To że tobie nie był nigdy potrzebny to nie znaczy że i wszystkim. Polecam też trochę zwiedzić świata, 20 lat temu tam już mieli zaczepy dolne hydrauliczne czy to kulowe, hakowe czy dowolnie inne. A jak byś komuś tam powiedział że lepiej zakładać przyczepę ręcznie bo hitch jest nie potrzebny to by chyba wybuchli śmiechem. Tam ludzie nawet dwuosiówki zapinają na górny automat bo szkoda im zdrowia na latanie z bolcami.

4 godziny temu, Adi96 napisał:

Z tego hitcha mało korzystałem do czasu kiedy ojciec otrzymał wałek wom od znajomej z przyczepy samozbierajacej, wałek dość długi więc na polowym zaczepie bez problemu sie rozrzucało gnój.Wiadomo jaki jest ten nowy typ polowy pseudo zaczep na rozrzutnik różne rzeczy ladowalem więc gdzie gdzie leży dyszel na zaczepie  te miejsce zostało częściowo wytarte i splaszczone.Skoro mam hitcha to czemu nie skorzystać i nie pokombinować.

Hitch to wygoda jak nie wiem co, nie czekaj tylko zakładaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    341
4 godziny temu, bears napisał:

Widać dobitnie jakie masz doświadczenie, i nie rozumiem dlaczego oceniasz wszystkich swoich miarą, chcesz się szarpać z przyczepą to się szarp. To że tobie nie był nigdy potrzebny to nie znaczy że i wszystkim. Polecam też trochę zwiedzić świata, 20 lat temu tam już mieli zaczepy dolne hydrauliczne czy to kulowe, hakowe czy dowolnie inne. A jak byś komuś tam powiedział że lepiej zakładać przyczepę ręcznie bo hitch jest nie potrzebny to by chyba wybuchli śmiechem. Tam ludzie nawet dwuosiówki zapinają na górny automat bo szkoda im zdrowia na latanie z bolcami.

No niestety ale większe od ciebie, bo wiem dokładnie czy to jest warte wydawania kasy, 60-tki czy 40-tki w dzisiejszych czasach  pracują na małych areałach  jako ciągniki główne, gdzie największą przyczepą jednoosiową jest rozrzutnik 3,5 tony, który z kołem podporowym nie stanowi najmniejszego problemu z podczepianiem, i nie wciskaj mi kitu że jest inaczej, ale ok, jeżeli ktoś chce niech sobie zakłada nic mi do tego.

Widzę że bardzo jarasz się zachodem jacy to oni mądrzy i wspaniali i wszystko wiedzą co najlepsze, no nie wiem skoro pedalstwo i inne zboczenia traktują za normalność, ale twoje małpy twój cyrk, jaraj się i bierz z nich przykłady dalej     :P

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez gumis45
      Mam ogromna prosbe jesli ktos zna sie na prasach to niech wypowie sie cos na ich temat.Mam zamiar kupic uzywana prase Class Rolant 44 tak 120 x 120 do 20 tys. zl i chyba najlepiej walcowa.Jesli jestem w bledzie to niech ktos napisze ktore prasy sa lepsze moze lancuchowa pasowa czy walcowa i jakiej firmy zachodniej czy polskiej ale polaska chyba odpada.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam mamy w zamiarze kupić prase do naszej sześćdziesiątki i tu moje pytanie jaką prase wybrać żeby się nie zamęczyć ciągnika, na co zwracać uwagę przy kupnie prasy?
      Zastanawialiśmy się nad Krone KR 125 lub 130 czy to dobry wybór?(Jeśli by mógł ktoś napisać coś o tej prasie jak z awariami i częściami).
      Fundusze na to przeznaczone są niewielkie max. 15 tyś.
      Prosze o podpowiedzi pozdrawiam Czazal ^^
    • Przez ZETOREXX85
      witam
      czy zaczep widełkolwy w proximie 85 wytrzyma nacisk 18 kN,jeśli nie wytrzyma to ile kosztuje zaczep pitonfix do zetora?
    • Przez semos
      Mam problem z kołami na wariatorze prędkości jazdy a mianowicie górny pasek mam zbyt luźny - jest tak luźny, że podczas podjazdu pod dużą górę ślizga a co za tym idzie ,,obgryzło" mu boki i strasznie się niszczy ten pas. Koła ładnie się rozkładają podczas ruchu siłownikiem ale ten górny pas jest bardzo luźny.
    • Przez Chudini
      Witam forumowiczów. Mam pytanie: czy zwykły zaczep tego typu ( http://www.sklep-gre...ducts_id/265638 ) w ursusie 912 wytrzyma współpracę z tym rozrzutnikiem czy musi być hitch. Proszę o odpowiedź ponieważ chciałbym podczepić ten rozrzutnik do 912 ale mam tylko ten zwykły zaczep.
×