Skocz do zawartości
FanUrsusa

Obciążniki dla ciągników renault?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
FanUrsusa    0

Gdzie te ciągniki mają mieć zamontowane obciążniki tylne? Da się takie gdziekolwiek kupić? Czy trzeba przerabiać felgi do obciążników?

Z odp mi się śpieszy, bo nie wiem czy trzeba będzie balast robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

w renault nie ma czegos takiego jak obciazniki na kolach, nie ma takiej potrzeby, tyl jest dosc ciezki, ogolnie caly ciagnik ma duza mase, a do tego jakos tak pomyslane ze ma dobry uciag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    314
Napisano (edytowany)

Z odp mi się śpieszy, bo nie wiem czy trzeba będzie balast robić.

jeżeli masz ciągnik to sam powinieneś wiedzieć najlepiej czy trzeba czy nie trzeba zakładać obciążników.....

Coś mi się wydaje,że koledze @ FanUrsusa nudzi się strasznie w te ferie bo co i rusz zakłada to nowy i nowy temat każdy lepszy od poprzedniego.........

Edytowano przez soltys48

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dokładnie kolego @soltys48, posiadając taki ciągnik i nie wiedzieć czy wymaga dociążenia, to jest śmieszne. a po drugie co ty chcesz robić tym ciągnikiem że musisz mu tył dociążyć? posiadam Renault i jestem zmuszony powiedzieć że do żadnych prac polowych i pociągowych (i wszystkich innych jakie u mnie wykonuje) nie wymaga dociążenia przedniej osi, a w szczególności tylnego mostu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1
Napisano (edytowany)

Nie pomyśleliście że może mu tył w turze podnosić, niekoniecznie musi mieć renaulta 120km tylko może z 90km i na przykład podnosi mu tył przy ładowaniu czegoś ciężkiego najpierw go dobrze wysłuchajcie a potem osądzajcie jak na razie nie podał nic konkretnego a masa komentarzy o niczym

Edytowano przez kamin60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego @kamin60 komentarze są jak najbardziej na temat. jak się nie podaje nic konkretnego w temacie który się samemu zakłada to po co zakładać taki temat, jak jest bez żadnego sensu? myślę że każdy z użytkowników którzy napisali coś w tym temacie właśnie pomyślał że być może do ładowacza potrzebne są obciążniki(bo to najbardziej logiczne), więc kolego nie masz do czego się czepiać! ja przecież zadałem pytanie, więc poczekajmy aż @FanUrsusa się wypowie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FanUrsusa    0
Napisano (edytowany)

No kurna wkurzyłem się, co mam napisać wypracowanie 5 stron żebyście nie pisali że mi się nudzi? No mam renault 75.14 z turem no i wcale on nie jest ciężki może waży z 3,8t. On jest krótki mam na nim tura on jest dość masywny a do tego chwytak do bel (150kg) i niekiedy bale o wadze powyżej 600kg to trochę się ciężar robi. Z resztą na pusto po prostej na 4x2, po śniegu 10cm tył ma problem z ruszaniem nawet jak jest troszkę więcej to się zagrzebuje. No śmiech na sali, większy uciąg może z 1,5 raza mam w c-360 opony podobnie zużyte coś około 40% jest. A z balem? :) to tylko 4x4 i spokój. No ale widzę że troszkę tuleja od przedniego mostu jest wytarta i wychodzi na wierzch. No bo na niej opiera się niekiedy 4,5t. Kupiłem reno bez żadnych obciążników na tyle ani na przodzie. No z balastem jest kłopot bo w większości prac by mi przeszkadzał. Nawet w zimie bo w garażu się nie zmieści ciągnik + balast, za mały garaż. A w polu gdy ładuję bele to też bo reno ciągałbym przyczepę jak i ładował. No a z balastem to ciężko, nawet nie wiem czy się da. Da się dorobić obciążnik? Jakieś pytania, śmiało piszcie.

Edytowano przez FanUrsusa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1
Napisano (edytowany)

Niestety jesteś skazany na balast bo nie słyszałem jeszcze o obciążnikach na tylne koła do renaulta. Balas będzie chyba prostszym i tańszym rozwiązaniem, do niego możesz zrobić zaczep i po bele spokojnie możesz jechać no bo chyba zboża na tandemie z balastem nie będziesz woził. Jak to mówią Polak potrafi i zrobić można wszystko tylko czy się to opłaca np. obciążnik na jedno koło 55kg 455zł od jd. Więc ja się radze poważnie zastanowić

Edytowano przez kamin60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

a po co odrazu od JD, jak mozna z 6czy 8 plytek od ursusa 330 czy 360,

kolego gdybys odrazu napisal ze do pracy z ladowaczem (a nie turem, bo to nazwa polskiego) to byloby latwiej

ktos pisal ze obciazniki z przodu nie sa potrzebne, no moze prawda, ale mi by sie przydaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1

Chcąc żeby to jakoś wyglądało i ważyło trzeba się postarać nie koniecznie od jd może być nawet i od zetora jak się podoba ja podałem tylko przykład

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wisniak222    1

Przecież felgi w renault mają otwory tak więc lekka przeróbka i coś powinieneś dopasować. Pozostaje jeszcze opcja z płynem (gliceryna) do dętek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PanJoker    2

Dokładnie tak, dorobić coś można na felgi zrobić konstrukcje metalową na te otwory co masz teraz na te mocowania i na te nowe obciążniki, Wszystko jest do zrobienia, wystarczy troszkę czasu i pomysłu. Jednakże tak jak kolega wyżej napisał można też zrobić roztwór do kół. Ja sam mam u siebie zalane koła i myślę że jest to nie głupi pomysł na dociążenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edi75    0
Napisano (edytowany)

Nie wiem jaki rozmiar szpilek jest w tylnym kole Renaty 75.14RS ale w 106.14 ten sam co w ursusie np 912 itp wiec poszukac i zalozyc. Kolo Gniezna gdzies jest szrot z zetorami i ursusami sprowadzonymi z zagranicy i sprzedawanymi na czesci wiec cos napewno sie znajdzie. Ja do przodu dorobilem uchwyt i powiesilem tylne obciazniki po 28kg kazdy od zetora 7245 bo mi z plugiem troche podskakiwal na drodze.

post-44649-0-04715100-1328446421_thumb.jpg

Edytowano przez edi75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego @izydor6280 chodziło mi o to że przednia oś w moim Renault nie wymaga "dodatkowego" dociążenia, bo ja na przodzie mam 456kg obciążników(12x38kg). jak dla mnie to praca przy uprawie bez przednich obciążników lub bez obciążnika na przednim TUZ jest nie do przyjęcia, bo to strata ON i czasu(w trudnych warunkach). wracając do tematu, kolego @FanUrsusa nie lepiej było na początku napisać takie opowiadanie, które wszystko wyjaśnia i opisuje. myślę że jak już naprawdę potrzebujesz dociążenia to zrób coś małego na tylny podnośnik, bo na pewno dużo obciążenia nie potrzebujesz. tylne koła nie mają przyczepności po podniesieniu beli no to właśnie z belą jeźdź na przednim napędzie, bo przecież po to on jest. ja farmerem jak wożę bele to tylko i wyłącznie na napędzie(tyłu mi nie podnosi, ale czasami koło potrafi się obrócić jak trafi się ciężka bela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1

kolego @izydor6280 chodziło mi o to że przednia oś w moim Renault nie wymaga "dodatkowego" dociążenia, bo ja na przodzie mam 456kg obciążników(12x38kg). jak dla mnie to praca przy uprawie bez przednich obciążników lub bez obciążnika na przednim TUZ jest nie do przyjęcia, bo to strata ON i czasu(w trudnych warunkach). wracając do tematu, kolego @FanUrsusa nie lepiej było na początku napisać takie opowiadanie, które wszystko wyjaśnia i opisuje. myślę że jak już naprawdę potrzebujesz dociążenia to zrób coś małego na tylny podnośnik, bo na pewno dużo obciążenia nie potrzebujesz. tylne koła nie mają przyczepności po podniesieniu beli no to właśnie z belą jeźdź na przednim napędzie, bo przecież po to on jest. ja farmerem jak wożę bele to tylko i wyłącznie na napędzie(tyłu mi nie podnosi, ale czasami koło potrafi się obrócić jak trafi się ciężka bela

Ja nie radze wozić bel na włączonym przodku na twardej nawierzchni bo może się to zakończyć kosztownym remontem przedniej osi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego oczywiście masz rację, ale nie do końca. przy normalnej(spokojnej i uważnej) jeździe nic przedniemu napędowi się nie stanie, oczywiście jak weźmiesz belę(ale i bez niej) i będziesz jeździł 30 km/h(czy więcej) na przednim napędzie no to most na pewno nie wytrzyma. każdy producent pisze w instrukcji obsługi że nie powinno się jeździć po twardej nawierzchni na stale włączonym napędzie, ale każdy wie jak jest, czasami są takie sytuacje że inaczej się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1

No niestety czasem się nie da ale po to jest właśnie przeciwwaga, zauważyłem że nasz twórca tematu to nie jest chyba specjalnym majsterkowiczem bo do tej pory zalał by balast lub coś innego ale on szuka gotowizny a takiego czegoś nie znajdziesz(oczywiście nie obrażaj się nie każdy ma talent i chęci do majsterkowania)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gotowiznę oczywiście znajdzie w postaci jakiegoś kupnego obciążnika za duże pieniądze, masz rację wielkiego talentu nie potrzeba do zalania jakiegoś balastu(tak jak już pisałem na pewno wielkiego i ciężkiego obciążnika nie potrzebuje), tylko trochę pomysłu i gotowe. ja teraz mam balast w postaci przednich obciążników od Farmera(6x45kg) są one założone na belkę i jakoś jeżdżą, ale mało kiedy tego używam. te obciążniki to taki trochę pseudo balast, też będę konstruował konkretny obciążnik do którego będzie można coś podczepić. pewnie będzie to pospawana jakaś rama ze stojakiem zawieszenia i zaczepem, która później będzie zalana betonem(takie najprostsze rozwiązanie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

jesli chce gotowy obciaznik to od Aresa powinien byc idealny, tylko cena pewne kosmiczna a dostepnosc prawie zerowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FanUrsusa    0
Napisano (edytowany)

No z balastu nici bo nie wejdzie ciągnik z nim do garażu. A co kilka dni nie będę zakładał! Mówicie że od dużych ursusów będą? No sprawdzę jaki rozstaw mają te otwory w feldze. A ktoś może zmierzyć w tych ursusach? Bo nikt w okolicy takiego nie posiada.

Edytowano przez FanUrsusa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1

gotowiznę oczywiście znajdzie w postaci jakiegoś kupnego obciążnika za duże pieniądze, masz rację wielkiego talentu nie potrzeba do zalania jakiegoś balastu(tak jak już pisałem na pewno wielkiego i ciężkiego obciążnika nie potrzebuje), tylko trochę pomysłu i gotowe. ja teraz mam balast w postaci przednich obciążników od Farmera(6x45kg) są one założone na belkę i jakoś jeżdżą, ale mało kiedy tego używam. te obciążniki to taki trochę pseudo balast, też będę konstruował konkretny obciążnik do którego będzie można coś podczepić. pewnie będzie to pospawana jakaś rama ze stojakiem zawieszenia i zaczepem, która później będzie zalana betonem(takie najprostsze rozwiązanie).

wszystko już mu napisałeś tylko jeszcze w środku zespawać wszystkie wystające elementy jakimś grubym prętem dorobić zaczep nogi zalać betonem najlepiej wibrowanym i taki balaście ze 300 kg a może i więcej wyjdzie ot tak a nawet i z 500

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    23

Jak otwory nie pasują to wiertarka i do roboty...Ja wierciłem w T25,przy okazji musiałem się nauczyć ostrzyć wiertła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×