Skocz do zawartości
Olo

Jechac na usługi czy robic tylko swoje?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
1rajdzik    14

Ale sie rozgadaliście - a gdzie autor tematu - już wszystko wie ? Jakoś nie bardzo mi sie chce wierzyć że jakieś koleś co ma 700 ha jechałby na zarobek a zostawiał swoje - już tego jest w chole** (czytaj - na tyle dużo) by jeszcze martwić się o cudze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Ja jestem na VACIE i koles mi z urzędu tłumaczył, że jak chce na usługi to musze z KRUsu na ZUS przejść, a w ZUS co miesiąc trza jakies 800pln płacic..... Czy to jest prawda, czy mnie w balona robił :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tyj123    0

ja mam 80 ha swoje i jeszcze 6o ha usług ale jak co to biore pola do koszenia minimum 3 ha bo heder w classie mam 5.10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja radze jak niektóży koledzy zrób swoje i dopiero jak masz czas to obsługuj klijentow. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JARAS    5

Ja bym zrobił tak jak tu już pisali dokup maszyn rób swoie zatrudnij jakiegoś człowieka i na usługi jechać. I wtedy robisz swoje i na usługach jesteś i zarabiasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

karol /ryczałt albo VAT/ dotyczy formy prowadzenia gospodarstwa rolnego. A usługi to pozarolnicza działalność. Czyli rolnik świadczący usługi to firma która musi być zarejestrowana i prowadzić ewidencję dla fiskusa /podatek dochodowy/ oraz rozliczać sie z osiągniętego dochodu. najprostrza forma to ryczałt dalej to uproszczona forma czyli Podatkowa Księga Przychodów i Rozchodów a jeszcze dalej to pełna księgowość. A VAT to następny podatek następne zgłoszenie do US następne ewidencje, deklaracje i dopiero FakturaVAT wszystko uzależnione od osiąganych obrotów. Rolnik ryczałtowiec to co innego niż osoba fizyczna /ten sam rolnik/ prowadząca działelność pozarolniczą - usługi na rzecz rolnictwa i rozliczająca sie w formie ryczałtu /popularnie też ryczałtowiec/.Rolnik Vatowiec to też co innego niż zarejstrwany podmiot gospodarczy /świadczący usługi/ i rozliczający się z podatku od wartości dodanych VAT. Ja bym się nie chwalił że osiągam dochody ze świadczonych usług a nigdy do tego forma papierowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor165    0

Zrób swoje a potem zajmij się usługami. Co prawda przez takie działanie możesz stracić paru klientów no ale coś za coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciagnikfan    3

Swoje najważniejsze chyba że firmę usługowa założysz to wtedy pamiętaj twój klient-twój pan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja mam taką zasadę: Najpierw swoje później ewentualne usługi. Mam kilku stałych klientów z którymi zawsze sie dogadam co do terminu i płacą na czas. Jeśli u mnie zboże jest wilgotne to jadę do tego u którego jest dobre i tak na zmianę ale jak u mnie jest dobre to nie patrze na nic tylko młócę u siebie. Również tą zasadę stosuje z innymi pracami np. sianie nawozów, orka, siew itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusc330m    0

tak czytam i się dziwię że tak dużo ludzi potrzebuje pomocy w postaci np.zaorania pola itp. u mnie każdy kto ma choć kawałek pola ma ciągnik a w sąsiedniej wsi to prawie w co 2 gospodarstwie kombajn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek1480    0

Jak juz koledzy wczesniej pisali kup dodatkowe maszyny zatrudnij pracownika i niech robi te uslugi a ty spokojnie zajmnij sie swoja ziemia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

Wy tam placzecie u mnie to ja narazie kase trzepe na uslugach 3 kosiarki na dwie wioski 1 kombajn zbozowy na 2 wioski moj oczywiscie i jak sie tu nie pociac jak juz mnie pytaja czy bede kosil w tym roku i kopal ale wiem z wlasnego doswiadzczenie pierw swoje potem uslugi juz sie ludzie nauczyli ze mna ze niema gadki jak nie pasuje jade dalej i tego sie trzymam pierw swoje potem cudze :) aha kaska platna od reki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

nie znam nikogo kto się dorobił na usługach ani jednego a juz napewno nie ja. A najgorsza jest ta obłuda w żniwa jak każdy jest twoim kumplem, porzygać się można a jka idziesz po kase to juz kumpli nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

a ja znam ludzi co się dorobili i to nieźle, ludzie w głowe się pukali jak koleś kupił zachodni ciągnik i prase, a teraz sie buduje dokupił ziemi i na spo wzioł jeszcze większy zachodni ciągnik, z tymi usługami to jest niezły zapie*dol od rana do północy codziennie, a nie jak się wszystkim wydaje że porobi ze 2 godz a potem na browara, lub co gorsza usługe zaczyna od picia piwa, taki to się napewno na usługach nie dorobi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×