Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
tomek321455

co robić jak nie ma paszy dla trzody chlewnej

Polecane posty

tomek321455    6

w dzisiajeszym temacie chciałbym poruszyć problem braku paszy dla trzody. co robicie jak własne zboze sie kończy?? kupujecie gotową pasze czy kupujecie zboże?? jak to sie ma do ceny zywca? a może się wypowie ktos taki co cały czs kupuje pasze dla trzody i wychodzi na swoje na takim interesie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Raz mi zabrakło paszy na 1 dzień. Musiałem wtedy śrutować. Teraz wole mieć zapas w silosie na 2 dni. W roku potrzebuje ok 250 t paszy. Ok 70 t mam ze swojego zboża, a reszta pochodzi z zakupu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    6

karus wiemy ze ty mozesz kupować najdroższe pasze ponieważ masz dobrą cenę za tuczniki ale co ma zrobic potencjalny rolnik kowalski?? a jak ktos chce chodowac trzode a nie ma swojego zboża??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

karuś    4
karus wiemy ze ty mozesz kupować najdroższe pasze ponieważ masz dobrą cenę za tuczniki ale co ma zrobic potencjalny rolnik kowalski?? a jak ktos chce chodowac trzode a nie ma swojego zboża??

 

Chciałbym mieć dobrą cenę na tuczniki. Ci co mają kurniki, a nie mają swojego zboża kupują gotowe pasze i nie narzekają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

ja brakuje zboża to trzeba mniej chować :P. Można jeszcze kosić pokrzywy i dawać oraz parowane ziemniaki :D


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
ja brakuje zboża to trzeba mniej chować :P. Można jeszcze kosić pokrzywy i dawać oraz parowane ziemniaki :D

Ja tego nie stosuję, ale u mnie w okolicy jest to powszechne nawet gdy jest pasza. Naprawdę jest to tylko sposób na odkładanie się tłuszczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Ja kupuje granulat Fiszer świnka albo Grower świnka i nigdy nie kupuje zboża w tym roku karmiłem granulatem od lutego a świnie spokojne jak by nie było nikogo w oborze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0
Kamyk napisz coś o swojej hodowli ile trzymasz jaki system i jaka masz cenę na tuczniki? cały czas kupujesz paszę gotową??

Tuczników w tej chwili mam około 50stuk do odstawy a na oborze jest ok 100sztuk średniaków 50kg + jeszcze 15 macior i dwa knury(ostrouchy i puławski). Mam podpisana umowę/zlecenie z zakładem w Góra Puławska albo ja im dostarczam albo oni przyjeżdżają cena jest różna ostatnio 3,7zł+vat(jak odstawiasz z rasy puławskiej jest drożej o 10gr) Pasze kupuje jak już nie mam zboża tak karmie śrutą z koncentratem a maciorom podajemy na mokro śruta-ziemniaki-zielonka zboża wystarcza tak do grudnia stycznia a potem karmie koncentratem. Teraz staramy się o status hodowcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0
ja brakuje zboża to trzeba mniej chować :P. Można jeszcze kosić pokrzywy i dawać oraz parowane ziemniaki :D

Ja takim systemem karmie maciory parowane ziemniaki coś zielonego śruta zalewana ciepłą wodą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4
rozumiem ja sie zastanawiam nad paszami pełnoporcjowymi ale przy dzisiajszej cenie żywca nie wiem jak na tym wyjde

 

Jak nie dołożysz to jest interes :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0
To przejdź na tucz bekonowy! Tylko nie wiem czy się dzisiaj opłaca?

O co chodzi dokładnie w tym tuczu?

Jak nie dołożysz to jest interes :P

W tym roku prawie całe dopłaty poszły na granulat ale świnie po nim miały lepszy przyrost i był trochę wcześniej gotowe do odstawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Tucz bekonowy polegał na zmianie paszy w poszczególnych okresach. W pierwszym okresie karmiło się świnki paszą wysokobiałkową a po czterech tygodniach paszą wysokoenergetyczną z minimalną ilością białka i okres głodówki i tak na zmianę do 110 kg.

Kiedyś szło to na zachód za dobre pieniądze teraz nie wiem czy jest na to zbyt. Chociaż jak pomyśleć to ja na przykład lobie jajeczniczke na bekonie. Tylko nie wiem czy ktoś skupuje takie bekonowe tuczniki bo cena musi być lepsza żeby się opłaciło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniek    1

Mnie się zboże kończy i ostatnio do paszy domielam na rozdrabniaczu trochę czerwonej koniczyny (siana). A jak im smakuje :D


Forza JUVE!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lucasssss    0

A jakie koncentraty dodajecie do ześrutowanego zboża ??? Ja pamiętam nazwę dwóch tylko nie wiem czy to jest koncentrat czy co :o ' Kreda" i " mączka rybna " Ktoś też tego używa ??? Jak mieszacie zboże ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

sorki że się wtrącam, ale w dzisiejszych czasach myślałem ze temat dotyka nieco innego tematu, tzn "co robicie jak własna pasza się skończy" a w dalszym domyśle nie ma kasy na kupno nowej paszy, niestety znam taką osobę która taki problem miała na wiosnę z krowami, mleko staniało bank zabierał całą wypłatę za mleko a żadnych pasz nie ma w gospodarstwie, :o:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdruj77    1

u nas w okolicy mają kurnik na jeden rzut potrzebują około 100 ton paszy i wszystko kupują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

nam jak zborze się kończy to sprzedajemy świnki ale nie wszystkie i dokupujemy zborze.


AF - to Jest To:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rabin    0

Jak nie mamy już swojego zboża to kupujemy pasze pełnoporcjowe. Jeszcze dodatkowo aby zmniejszyć zużycie pasze podajemy świniom parowane ziemniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel74    0

A ja chowam jakieś 400 tuczników rocznie i trochę zboża zostaje. Planuje zmniejszyć do 200 i zainwestować w opasy.Jak myślicie dobre by to było posunięcie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

Ja to kupuje otręby pszenne i swoje zboże i do tego koncentrat paszowy


--:::: ZETOR 8045 :::--
--:::: ZETOR 5211 :::--
--:::: RUSAK T-25 :::--
Musza wytrzymac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez filip3512
      witam.
      Kupuję koncentrat do tuczników z wipasza witamix multi premium.
      Interesuje mnie ile kosztuje w innych rejonach?
      Dziękuje z góry.
    • Przez tomek321455
      Witam w tym temacie chciałbym poznać waszą opinię na temat karmienia trzody chlewnej mieszanką paszową własnej produkcji zmieszanej z odpowiednią proporcją koncentratu i do tego młóto browarne. Takie pożywienie 2 razy dziennie rano i na wieczór a w przeciągu dnia tak popołudniu zielonka z lucerny co wy na to??
    • Przez fergusonki
      Witam, jakie u was stosujecie legalne jak i te nielegalne stymulatory wzrostu dla trzody.
      Podawajcie Nazwy,ceny takich środków ,proporcje jak i działanie tzn korzyści i straty po ich zastosowaniu
    • Przez zjadlem_babcie
      Witam. Jestem tu nowy, więc chciałbym się serdecznie przywitać. Mam pytanie odnośnie karmienia trzody gryką, czy ktoś to praktykuje lub praktykował ? Jak wyglądają efekty tego ? Obecnie mam zamiar podawać mieszankę żyta, pszenżyta i gryki w proporcji 1:1:1. Proszę o porady
    • Przez lukaczmarek
      Ze względu na dużo pytań podaję moje dawki żywieniowe dla trzody chlewnej od odsadzenia do końca tuczu
       
       
      Prestarter odsadzeniowy (do 2-3 tygodni po odsadzeniu)
       
       
       
      Jęczmień 350 kg,
      pszenica 350 kg,
      soja HP300 80 kg
      mączka rybna 70% 50 kg,
      laktoza 50 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 50 kg,
      premiks z LNB 821061 40 kg
      olej sojowy 20 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 4 kg.
       
       
      Prestarter 13-20 kg
       
      Jęczmień 400 kg,
      pszenica 340 kg,
      mączka rybna 70% 25 kg,
      laktoza 25 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      olej sojowy 15 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 2 kg. (podawany tylko przez 2 tygodnie)
       
       
      Starter 20-40 kg
       
      Jęczmień 480 kg,
      pszenica 300 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      mączka rybna 70% 15 kg
      olej sojowy 13 kg,
      zakwaszacz 3 kg.
       
      Tu powinien być jeszcze grower i finiszer ale ja daje tylko jedną dawkę do końca tuczu
       
       
      Grower/finiszer 40-120 kg
       
      Jęczmień 500 kg,
      Otręby pszenne 180 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 140 kg, (pod koniec tuczu spokojnie można zejść do 100 kg)
      Pszenica 100 kg,
      Owies 50 kg,
      Premiks z LNB 820090 20 kg,
      Olej sojowy 10 kg,
      Zakwaszacz 1 kg,
       
       
      Składy są ułożone na moją bazę paszową. Jak widać nie ma tu pszenżyta które zwykle dominuje u mnie w dawkach ale jako ze wszystko w okolicy wymarzło i jest trudno dostępne a jęczmienia i mieszanek jest pod dostatkiem to właśnie on tworzy bazę paszową.
       
      Jeśli ktoś będzie chętny na mieszanki dla loch to też mogę podać.
       
      EDTI 1
       
      A więc podaję i dla loch
       
       
      Locha karmiąca
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 200 kg,
      Pszenica 100 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 120 kg
      Premiks z LNB 8253 40 kg,
      olej sojowy 10 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
       
      Locha prośna
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 350 kg,
      Owies 75 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 20 kg ( w dawce miałem 50 kg ale się otłuszczały więc zmniejszyłem na 20 kg)
      Premiks z LNB 8252 25 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
      Dodaje że są to moje dawki które metodą wielu prób się u mnie sprawdzają. najlepiej ustalić żywienie ze swoim żywieniowcem w oparciu u własne zaplecze paszowe
×