Skocz do zawartości
Rafiiiiiiiiii

Ursus C-360 Alternator zamiast prądnicy.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
grego    218

Altki oba od poloneza tylko jeden jest z regulatorem mechanicznym a drugi orginalnie z elektronicznym.

Dzisiaj go podpinałem pod ten regulator mechaniczny i się wzbudza a z elektronicznym nie. A tak poza tym czy regulator jest potrzebny do wzbudzenia bo ten nowszy podpinałem bez regulatora i też się wzbudzał tylko już nie pamiętam tego połączenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Regulator nie jest "potrzebny" do wzbudzania, tylko do UTRZYMYWANIA STAŁEGO NAPIĘCIA ŁADOWANIA NA POZIOMIE 13,8-14,4V. W alternatorze jest on niezbędny. Regulator mechaniczny daje trochę większe napięcie na wirnik bo nie ma spadku na tranzystorze regulującym i to może być przyczyna niewzbudzania się alternatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Elektotechnik sorki, ale sie musze zapytas. Czy my w tym momecie nie mylimy pojec? Wg. mojego malego rozumku wzbudzenia potrzebuje ukald ladowania, czyli sprawna pradnica 3F wspolpracujaca ze sprawnym oczywiscie regulatorem napiecia. Wzbudzenie potrzebne jest przez krotka chwile, zeby " regulator mogl zaskoczyc".

 

Natomiast sam alternator nie powinien pracowac wogole bez pradu twornika. I tutaj krotkie wzbudzeniue nic nie da, bo po odlaczeniu napiecia wzbudzenia i tak przestanie ladowac.

 

Tak sie tylko zastanawiam. A pisze dla tego, ze potem ktos moze mylic krotki impuls z kontrolki z faktycznym pradem podawanym na twornik.

 

Popraw mnie jezeli sie myle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Masz całkowitą rację. Chciałem tylko zwrócić uwagę, że regulator jest nie tylko potrzebny, a wręcz niezbędny do prawidłowej pracy alternatora. Tak jakoś to dziwnie napisałem. Bo @grego pisze, że alternator się wzbudzał bez regulatora, czyli z jego postu wynika, że może on tak pracować co jest oczywiście nieprawdą. Dlatego napisałem, że jest on niezbędny aby utrzymać prawidłowe napięcie na wyjściu alternatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Oczywiście wiem że bez regulatora nie może pracować, robiłem tylko próbę przez kilka sekund przy wiertarce w celu sprawdzenia czy się wogle wzbudza, na mechanicznym oraz bez regulatora się wzbudza. Być może regulator elektroniczny jest wadliwy choć nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

grego, tak poczytalem co pisales tutaj i jakos mam jedno ale. Mozesz napisac JAKIE TYPY REGULATOROW UZYWALES? I oczywiscie polaczenia masy regulatora i alrernatora jestej pewien. Pisze bo wiem z doswiadczenia, ze czasami dobrze jak o oczywistej sprawie ktos przypomni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

założyłem regulator ELMOT i altek chodzi a ten nowy to jakoś chyba APN się nazywa i nie wiem czy wadliwy czy może nie taki jak powinien być. Czy takiego ELMOTA to się jeszcze kupi? a jak nie to jaki zamiennik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hedonity    0
Czesc. O typy pytajac, chodzilo mi bardziej o rozroznienie:

http://www.jezpol.pl/show/RNA-2/

http://www.jezpol.pl/show/RNc-12/

 

Tak dla przykladu.

Ale rozumie, ze bardziej w styli RNC 12 i obie szczotki odlaczone od masy.

Należy uważać bo niektóre regulatory np. niektóre mechaniczne podawały na jedną szczotkę plus, druga była dołaczona do masy. Inne zaś np. przy maluchu załączały na szczotkę masę (minus) a druga na stałe była połączona z plusem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Ten z aukcji 70A, w starszych wersjach 44A i w caro 55A, osobiście montował bym każdy bo prądnica o wydatku 12A się chowa, u siebie mam 55A tylko dlatego że akurat taki miałem zdobyty


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

To jest kolego alternator 55A, 9-cio diodowy.

 

55A miały reg zewnętrzny a 70A s a już reg razem z szczotkotrzymaczem :D


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    183

 

W ile wersjach występują alternatory z Elmotu,chodzi mi o Amperaż.

 

A 124 (44A)

A 125-55k (55A)

A 124S (60A)

A 125-70p (70A)

A 133-80p (80A)

 

Ten alternatory z aukcji są trochę awaryjne produkcja Elmot Świdnik nieudana kopia Magnet-marelli.

Lepsze są te starsze z przed 96roku 55A.

A najlepiej rozbierz jakiś policyjny radiowóz,te to miały alternatory. :D

 

Jak mało prądu to polecam to:

http://www.youtube.com/watch?v=RRDA64OegJY


Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Jeszcze A115 34A w mf 255 :D


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik1994    24

potrzebuje pomocy mam alternator od Poloneza

1)czy będzie on pasował bez przeróbek do C-360?

2)czy może zostać normalny regulator na 3 styki

3)skąd wziąć 3kabel od instalacji bo są tylko 2

4) najlepiej jakiś schemat albo opisać co do czego ??? z góry dzięki


:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

Kolego popatrz w tym temacie http://www.agrofoto.pl/forum/topic/585-ursus-c-360-problem-z-odpalaniem/page__st__580 wyjaśnialiśmy tam koledze @prorok jak podłączyć taki alternator. Regulator prądnicy oczywiście demontujesz. A alternator z Poloneza pasuje do C-360, problem może stanowić koło pasowe. Jako trzeci kabel można wykorzystać ten podłączony do zacisku 19 regulatora prądnicy (może być za krótki). Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6

:blink: musisz kolego zwrócić szczególną uwagę na to, żeby nie zrobić zwarcia w altku poprzez niewłaściwe podłączenie przewodów elektrycznych, może się to skończyć spaleniem diod w altku. Lepiej dwa razy pomyśleć niż raz coś popsuć. Ja też zakładałem alternator od dużego fiata ale do JD, no i udało się.Życzę powodzenia. :lol:


Ciągnik powinien być jak koń-prosty w budowie i nie zawodny w pracy.
www.youtube.com/watch?v=N--TWYKpbYM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik1994    24
Napisano (edytowany)

Czemu regulator mechaniczny od prądnicy nie można założyć do alternatora, w bizonie też jest taki i działa ??

Edytowano przez Elektrotechnik
Ort

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

A czy koło od malucha założysz do tira, no przecież to też koło :D

Po 1 to są całkiem różne reg napięcia a po 2 to od prądnicy masz na 12V a bizon 24v a po 3 to NIE PASUJE


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ponieważ prądnica prądu stałego działa na innej zasadzie niż alternator. Regulator napięcia pradnicy musi być wyposażony w wyłącznik prądu zwrotnego oraz ograniczenie prądowe. W przypadku alternatora jest to zbędne. Nie wiem po co chcesz montować mechaniczny regulator, skoro elektroniczny jest trwalszy i nie zmienia parametrów w czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
peter83    0
Napisano (edytowany)

Elektrotechnik aż takiej wielkiej różnicy to nie ma. A tak w woli ścisłości to nie wyłącznik prądu wstecznego.hehe

 

 

Twój post nic nie wnosi do tematu. Proponuję najpierw się dokształcić, a później zabierać głos.

Edytowano przez Elektrotechnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik1994    24

Witam

1)Mama alternator od Fiata Cinquecento i założyłem go do C-360 i moje pytanie czy mógł by ktoś krok po kroku opisać jak go podłączyć do C-360?>

 

2) gdy pod śrubę podłączę jeden kabel oczywiście z żarówką a drugi w ten styk to nie świeci żarówka a gdy dotknę do obudowy alternatora to ładuje czy tak powinno być ????

 

tu załączam foto http://img51.imageshack.us/i/sadddddddd.jpg/

Edytowano przez Dominik1994

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×