Skocz do zawartości
vipergangsta

hodowla bydła jak zacząć

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam ;) Mam dylemat a mianowicie hodujemy razem z ojcem świnie tuczniki rocznie odjemy około 100 szt mamy własne lochy hodujemy także krowy mleczne 15 ogólnie posiadamy 40 szt bydła hodujemy opasy za rok przejem częsci gospodarstwa chciałbym zacząć hodować jedną rasę bydło posiadamy 25 hektarów łąk w jednym prawie kawałku ornego mamy około 50 hektarów czy będzie to opłacalne ile na taki areale moża hodować bydła czy nie lepiej trzodę hodować z góry dziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koks2834    0

Szczerze powiedziawszy ja na twoim miejscu bym chodował trzode chlewną. Nie musisz mieć tyle maszyn, uganiać się z kukurydzą i sianokosami, masz spory areał więc na tym areale mógłbyś utrzymać 1000 sztuk rocznie na swoim zbożu, ewentualnie dużo nie dokupując(to zależy ile omłucisz).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

elku87    26

spokojnie ponad 100 sztuk mysle ze tak 150 będzie akurat, a jeżeli cena bydła będzie ciagle rosła to jak najbardziej opłacalna, kwestia tego jakie maszyny już posiadasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrUrSuS912    0

Według mnie to lepiej utrzymywać bydło . Masz łącznie 75ha z tego mógłbyś utrzymywać nawet do 150 krów mlecznych , wtedy co miesiąc miałbyś ponad 100 tys za mleko , w przypadku trzody chlewnej musiał byś siać zboża i się w żniwa wkurzać bo pogody nie ma i nie wiadomo co zbierzesz .. w przypadku kukurydzy pogoda nie jest potrzebna tak bardzo a w przypadku sianokosów to zawsze jak pogoda nie dopisze to sianokiszonke możesz zrobić . woqle to zależy przy czym lubisz bardziej robić . ; ] My posiadamy również trzodę chlewną jak i bydło , po mału zaczynamy powiększać stado bydła a likwidujemy trzodę ; ] Dlaczego ? Ponieważ ja w przyszłości chciał bym robić przy bydle i mój tata to zaakceptował i robi wszystko że by po przepisaiu gospodarstwa stado było duże , i żeby się przy nim nie narobić , czyli chodzi tu o nową oborę która będzie powstanie w tym roku ; ] A tak na marginesie to mam tylko 20 ornego i ok . 5 ha łąk .

Edytowano przez MrUrSuS912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MocJestzNim    8

Hoduj to i to,zgodzę się z kolegami że jest troszkę więcej pracy przy bydle sam hoduję bydło i jest trochę pracy ale mi się wydaje lepszy zysk z bydła mlecznego bo oddajesz miesięcznie mleko i masz pieniądze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radex    3

no może i z krówek są większe pieniądze ale co jak będzie miał niskiej jakości mleko..? to wtedy cena będzie niższa... a jednak przy krowach to jest dość duży nakład pracy... może lepiej opasy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w tym momencie mamy jeżeli zrezygnował z świń to mógł bym już mieć około 50 krów tylko że w róznych pomieszczeniach ;? a z tego areału 150 krów utrzyma się ? z opasami ? maszyny posiadam prasę kostkującą 4 ciągniki maszyn jest trochę :) czy opłacało by się wybudować nową oborę jaki koszt był by miej więcej ? czy ta inwestycja zwróciła byś się i w jaki czasie jeżeli bym posiadał 150 krów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMily    0
vipergangsta z 15 od razu na 150 krów chyba trochę fantazjujesz... Masz tyle budynków i sprzętu żeby to ogarnąć ?? Edytowano przez MrMily

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszek410    0

@vipergangsta Policz sobie ile teraz zostaje Ci z krów (uwzglednij wszystkie koszty- paliwa i prąd też) i pomnóż to razy 10 i bedziesz miał zysk jakbyś miał 150;) tak samo z robotą, wszystkiego 10x wiecej;)

 

Ps. od tej sumy która Ci zostanie nie zapomnij odjąć raty za nową oborę no i ratę za 135 jałówek bo w rok czy dwa sam takiego stada nie zbudujesz;) pewnie zapał trochę zgaśnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qaz12345    0

Cześć

Pastanowiłem zakupić sobie byka :D .

Ale od początku. Na ten zakup naszło mnie tak po zaobaczeniu cen wołowiny w sklepie podam przykład ligawa wołowa 39 zł/kg.

Pomyślałem sobie ze spokojnie w moich waunkach mógłbym chodowac jednego byczka a dokładniej posiadam około 2 hektary pola i jakies łaki w dzierżawie, ciągnik no i obore .Hoduje króliki kury świnkę psa i kota , wszystko na własne potrzeby .Dało by rade upchać gdzieś jeszcze byka? Mógłbym mu np wydzielić z 20 arów i ogrodzić żeby sobie latał. Na dzień dzisiejszy mam 350 złoty przeznaczone na zakup cielaka nie wiem czy to mało czy dużo z tego co widzę na forum jakąś kilkudniową jałówkę dało by radę.

No własnie nie musi to być byk może jałówka nawet lepiej jak będzie spokojniesza i mniej zje :) .Nie bede trzymał tego na handel tylko dla siebie więc w razie czego w każdej chwili mogę ją już zlikwidować Oczywiście jak coś to na wiosnę zacznę na zimę sie nie będe w to pchać narazie taki ogólny plan.Czy wogóle to przejdzie? Ma to jakiś sens ? I co o tym myślicie? ;) Rady hodowćów i innych użytkowników forum mile widzane :)

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

za cielęcinkę to mama mi mówiła że za kilo ok 60zł u rzeźnika, uzbieraj jeszcze drugie 350 zł, cena cielaków od 500 zł się zaczynają. jakieś pomieszczenie musisz mu wydzielić, nie potrzebuje dużo bo ok 3m2 powierzchni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No dobrze, masz te 350 zł i co dalej? Za co kupisz preparat mlekozastępczy? musisz mieć zapas grosza na weterynarza, leki... tego nie przewidziałeś?

Co do trzymania jednej sztuki to jestem przeciw, jak już to przynajmniej dwie sztuki bo bydło to zwierzęta stadne a sam jeden się zanudzi.

No własnie nie musi to być byk może jałówka nawet lepiej jak będzie spokojniesza i mniej zje :)

Mniej zje, będzie lżejsza a i mięska ma mniej. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

za cielęcinkę to mama mi mówiła że za kilo ok 60zł u rzeźnika, uzbieraj jeszcze drugie 350 zł, cena cielaków od 500 zł się zaczynają. jakieś pomieszczenie musisz mu wydzielić, nie potrzebuje dużo bo ok 3m2 powierzchni.

skad Ty bierzesz te ceny? cielecinka 60 ? heh, za zywego byka jak dostaniesz 7 kg za kilogram to będzie dobrze, po za tym nie sztuka mieć 500 zl i kupic cielaka, do tego dojda tez koszty odchowu, mleko, starter ewentualne leczenie wrazie biegunki, z tym musisz się liczyc, maly cielak na wodzie i sianku nie przezyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
papernik    0

A czy ktoś mógłby się wypowiedzieć w ogólnych zasadach żywienia krów mlecznych ? myślałem również o zakupie paszy mlekopędnej , skontaktowałem się nawet z wybraną firmą http://www.domino.org.pl/ , która prawie mnie przekonałała do zakupu młóta, ale chciałbym liczyć na jakieś wasze opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brounter    18

Myślę że w temacie "żywienie bydła mlecznego" znajdziesz ogromny zasób informacji o krowach mlecznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie warunków jakie nalęzy spełniać jak i tego którą paszę ewentualnie podawać,to masz wiele tematów podpiętych,wystarczy poczytać i już wszystko stanie się jasne. Zgadzam się także z tym,że przesiadka z 15 na 150 krów to kosmos i najpierw trzeba sie do tego odpowiednio przygotować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
papernik    0

Myślę że w temacie "żywienie bydła mlecznego" znajdziesz ogromny zasób informacji o krowach mlecznych

 

Dzieki wielkie, zabieram sie za lekturę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

Nie napalajcie sie tak na krowy mleczne bo po kwietniu 2015r jak zniosa kwoty to mleko bedzie poniżej 1zł albo i niżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
denisROLNIK    4

Witam koledzy piszę tu bo chcę spełnić moje mażenie odnośnie chodowli bydła mlecznego . Mam znikome doświatczenie w chodowli mam jedynie 3 jałówki mięsne simental ale przejdę do sedna mam z tata gospodrstwo o powieszchni 5h i 2 h wydzierzwionej łąki .Mamy równierz małe stado koni 7 sztuk razy fryzyjskiej . Jak by mi koledzy powiezieli ile mogę mieć krów mlecznych i jak mam to zacząć od podstaw . mam koło domu 1,7 h łaki i 2 ha oddalone od domu o 10 km pozostałe grunty to ziema orna klasy 2 i 3 na której  mógł bym mieć kukurydzę na paszę . I teraz pytanie jak mam to zrobić mam kupować jałówki cielne czy cielki od rolników odpajać je mlekopanem .? posiadam też sporo budynków.

mam kilka maszyn zielonkarskich :)

jeszcze pytanie odnośnie sianokiszonki lepiej by było robić w pryzmie czy w balotach . ?   :)

 

pozdrawiam :)

 

 

 

Edytowano przez denisROLNIK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciejo360    27

To zależy ile jesteś w stanie zebrać paszy, sianokiszonek i kiszonki z kukurydzy. Znasz swoją ziemie, wiec powinieneś to oszacować. Może masz w swojej okolicy dostęp do wysłodków? Co do cielaków, to zależy od tego w jaki sposób myślisz prowadzić swoje gospodarstwo oraz kapitału. Zakup kilku cielnych jalowek jest sporo wyższy niż cielaków. Napisałeś że chcesz rozpocząć hodowle bydła mlecznego, czyli w przyszłości się z tego utrzymywać. Zdajesz sobie sprawę że z takiej ilości jak na razie się nie utrzymasz? Dochodzi też zakup krów mlecznych, a na takim areale dałbyś utrzymać z 15 sztuk dojnych? Jeśli bydło mleczne to kukurydza, zboża i sianokiszonka muszą być. Jeszcze trzeba pomyśleć o młodzieży na remont stada. Potrzebna jest dość obszerna wiedza o genetyce, żywieniu, chorobach i rozmnażaniu. Trzeba pilnować parametrów mleka. Zakup aparatu udojowego. Myśle że jeśli jest to twoim wielkim marzeniem to dzięki ciężkiej pracy, wytrwałości i dokładnym planowaniu wydatków i kolejnych posunięć dałbyś radę utworzyć stado, które zapewniłoby Ci utrzymanie. Masz jakieś zaplecze finansowe, jakie sprzęty? Można też chodzić do pracy i za wypłatę utrzymywać się, a bydło niech generuje dochód na rozwój. Jesli jesteś siebie pewien jest tez możliwość sprzedania koni, byłby to duży zastrzyk gotówki... Ale takie decyzje musisz bardzo poważnie przemyśleć i samemu zdecydować co zrobić. Śmiało pytaj, zawsze pomogę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×