FanUrsusa

Co pobudza apetyt u krów?

Polecane posty

FanUrsusa    0

Jakie substancje sprawiają że krowy jedzą i są z tego zadowolone. Słyszałem że polopiryna i drożdże chyba. Co więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

FanUrsusa    0

No sól działa najlepiej :) Posypywałem trawę to wszystko zjadły do ziemi. A od soli się im nic nie dzieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simon72    0

Od soli nic się nie stanie. Jako wzmacniacz smaku i apetytu jest idealna do siana. Do kiszonek i siankokiszonek najlepiej dodawać zakiszacze bo poprawiają smakowitość i w następstwie pobranie paszy. Do pasz treściwych dodatek zapachowy jakiś dobrze działa, np. wanilia. Można stosować drożdże lub bufor z drożdży ewentualnie kwąsny węglan sodu. Krowy generalnie lubią rzeczy kwaśne i słodkie. Apetyt można pobudzić też zapewniając krowom ruch - wybiegi, pastwisko itp. Ale są pewne granice, krowa jedząc więcej nie musi tego przełożyć na produkcję jeśli nie zachowany jest blians dawki pokarmowej i jej składników.

Edytowano przez simon72

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PatrykGY    4

U nas jak dostawały normalną kuchenną nic i mnie było dostawały tak ok 1-2 łyżki stołowe na łeb ;)


Darowanemu koniowi nie zagłada się w zęby tylko zakłąda mu się siodło!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek5221    0

Mi chodziło o tą lizawke co jest w kostkach tylko zauwrzyłem jeden minus szczegulnie przy kiszonkach. Jeśli sianokiszonka była miejscami gorszej jakości to normalnie krowa ją zostawiła a jak dostawała sól to aż koryto było wylizane co skutkowało że leciało z nich jak z kranu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paulus841    153

@bartek5221 leciało jak z kranu bo za dużo na raz dostały tej soli. Krowa jak dostanie pierwszy raz od jakiegoś czasu sól to będzie lizała bez opamiętania. Stopniowo je przyzwyczajaj pierwszego dnia zostaw lizawki na godzinę i zabierz drugiego na 2 godz trzeciego na 5 jak się przyzwyczają i zaspokoją swoje braki już nie będą tak łapczywie lizały. Najlepiej żeby miały sól cały czas. Polecam tą czerwoną sól z selenem.Nie kiedy praktykuje się podawanie dla bydła mocznik ale to bardziej dla opasów niż bydła mlecznego....

Edytowano przez paulus841

Praca na roli wszystkich zadowoli!!! hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrin6231    13

u mnie odkąd daje wysłodki jako ostatnie na stół żywieniowy to wyjadaja wszystko i z mlekiem jest lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FanUrsusa    0

A oprócz soli kuchennej to są jakieś inne sole przemysłowe które można kupić taniej? Z resztą i tak bym robił roztwór z wodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartusx5    17

gliceryna(glicerol prawie to samo) ;) Jest to ciecz lepka o dużej gęstości;) tego się daje bardzo mało ale pomaga!

Edytowano przez bartusx5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6
Napisano (edytowany)

Ktoś stosował bolusy (takie strzały z mikroelementami do pyska)/?? Mogłem pomylić nazwę, :):D

 

jak to jest ze stosowaniem gliceryny /jaka dawka/, cena litra? gdzie kupić?//

Edytowano przez piotrus19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FanUrsusa    0

No właśnie i czy przynosi efekty?

No a jakieś specyfiki typu 0,7, albo inne równie nie spotykane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

wekszosc z wymienionych tutaj na forum pomaga. i warto dodac jeszcze melase :) .

a co do gliceryny to stosuje sie ją w zywieniu krów które mają wydajność powyzej 11tys. :P Inaczej to jest bez sensu B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

@a8185

 

chyba usłyszałeś że stosuje się gliceryne u krów powyżej 11 tys. i powtarzasz to tylko. Niby dlaczego?

Szybciej uzyskasz ze sztuki która daje 6tys. 8 tys. litrów niż z 11tys 13tys. litrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość
Napisano (edytowany)

owszem usłyszałem na szkoleniu prowadzonym przez profesora z krakowskiej uczelni. Mogłem to wlasciwie ująć w cudzysłów bo to było jego zdanie. :)

I słyszałem również na tym wykładzie, ze aby uzyskać wydajność rzędu 7-8 tys litrów zazwyczaj wystarczy odpowiednio zbilasnować dawkę bez szczegolnych specyfików ;)

 

I jestem świecie przekonany ze przeskok z 6 na 8 tys litrów uda sie z powodzeniem bez gliceryny

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    4056

@bartek5221 leciało jak z kranu bo za dużo na raz dostały tej soli. Krowa jak dostanie pierwszy raz od jakiegoś czasu sól to będzie lizała bez opamiętania. Stopniowo je przyzwyczajaj pierwszego dnia zostaw lizawki na godzinę i zabierz drugiego na 2 godz trzeciego na 5 jak się przyzwyczają i zaspokoją swoje braki już nie będą tak łapczywie lizały. Najlepiej żeby miały sól cały czas. Polecam tą czerwoną sól z selenem.Nie kiedy praktykuje się podawanie dla bydła mocznik ale to bardziej dla opasów niż bydła mlecznego....

Na ile czasu starcza ci jedna lizawka? U mnie czasami jak się kupi to jednana tydzień pewnie nie starczy. Niektóre żeby lizały to by było jeszcze dobrze ale są takie, że nie liżą tylko gryzą :lol:

Lizawka na pewno witaminy ma ale czy warto je kupować dla wszystkich krów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gomez181    87

witam,mozna sol kuchena zastosowac u opasow????bo zmienilem ich na kiszkonke z kuku i cos nie lapia sie jej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FanUrsusa    0

Ja teraz posoliłem krowom to myślałem że beton zjedzą. Skok mleka o 5l od każdej nie ma resztek, jedzą wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paulus841    153
Napisano (edytowany)

Na ile czasu starcza ci jedna lizawka? U mnie czasami jak się kupi to jednana tydzień pewnie nie starczy. Niektóre żeby lizały to by było jeszcze dobrze ale są takie, że nie liżą tylko gryzą :lol:

Lizawka na pewno witaminy ma ale czy warto je kupować dla wszystkich krów?

 

 

Warto na pewno. A co do spożycie lizawki to zależy od sztuki bo owszem są takie co liża bądz gryzą jak pisałeś a są i takie ze powącha i nic. To zależy od zapotrzebowania. A lizawka dla jednej sztuki wystarcza gdzieś na 2-3 tygodnie. Tyle że nie mają ich cały czas tostają na godzinę i zabieram...

Edytowano przez paulus841

Praca na roli wszystkich zadowoli!!! hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PREZES91WLKP    11

W moim przypadku jałówki same złapały umiar,gdy przywiozłem je i wpuściłemdo kojca w którym miałem przymocowane lizawki zaczeły najpierw lizać,następnie gryżć bez opamiętania przez jakies dzień dwa,przyzwyczaiły się i jest ok,teraz dopiero jak sie najedzą to troche poliżą i nic więcej:)


KPK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szoopcio    3

U mnie jak krowom spada apetyt to stosuje różnego typu "energyvit'y" ale na bazie gliceryny nigdy na melasie bo przy stosowaniu melasy trzeba uważać "nie wolno jej podawać na oko" tak twierdził profesor od żywienia na mojej uczelni, chyba chodziło o zachwianie gospodarki wapniem i fosforem (ale już nie pamiętam dokładnie). A efekty stosowania preparatów na glicerynie są takie że wzrasta pobranie pasz(bo gliceryna poprawia ich smakowitość), produkcja mleka też się poprawia a u krów które po wcieleniu mają problemy z występowaniem rui zaczynają się one pojawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

a może mi ktoś poradzić co zrobić żeby pierwiastki więcej jadły?? Rozumiem ze to normalne u pierwiastek ze pobierają mniej paszy niż wieloródki, ale u mnie nie jedzą prawie wcale. podaje im drożdże, ale nie za bardzo skutkują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez kaczorek
      Ciekawi mnie jakie preparaty mlekozastępcze stosujecie w odchowie cieląt?
       
      Ja stosuje FE-Trank z Josery, bardzo dobre "mleko", cielaki z chęcią piją
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez Grzechuu
      Witam
      Czemu jak jalowka osiągnie 2 lata to jest nadal bardzo niska? Czy to jakiś nie dobór witamin czy coś? Jak tak to co podawać im od małego
       
    • Przez Grzechuu
      Mam pytanie 
      Czemu jak jalowki osiągają tak śr. 2 lata to są bardzo niskie wzrostowo?
    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj