Skocz do zawartości
zubi1990

T-25 odpala i gaśnie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
T-25

zubi1990    0

witajcie wczoraj jak odpaliłem swojego iwana to stało mi się coś nietypowego mianowicie silnik pochodził kilka minut i sam zgasł jak chciałem go później odpalić to reakcja była taka jak by paliwa nie było sprawdziłem paliwo dochodziło do wtrysków i wracało z powrotem do baku po kilku próbach odpalenia na popych silnik odpalił tylko niema mocy i przerywa czy to może być pompa wtryskowa czy wtryski filter paliwa sprawdziłem i wymieniłem na nowy układ odpowietrzyłem i paliwo jest w zbiorniku do pełna i jeszcze ciśnienie oleju skacze jak temperatura dojdzie do 80stopni proszę o szybkie porady bo sezon się zaczął traktor z 1978r na dwie wajchy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


UrsusCzesio    304

Taa ale tam jest spam o mocy ciagnika a tutaj kolega ma oddzielny problem :P Ja tak czegoś nie miałem, a jak mi zgasł kilka lat temu to już nie odpalił nawet na zaciag wogóle walem nie obrócił bo zatarty. może masz nieszczelne głowice zawory itp może odpreżnik wali się i masz zawory podniesione caly czas albo głowica jest gdzieś pęknięta, bo co inego nie przychodzi mi na mysl no układ paliwowy hmm też moze miec wine :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


benek    0
Taa ale tam jest spam o mocy ciagnika a tutaj kolega ma oddzielny problem :P Ja tak czegoś nie miałem, a jak mi zgasł kilka lat temu to już nie odpalił nawet na zaciag wogóle walem nie obrócił bo zatarty. może masz nieszczelne głowice zawory itp może odpreżnik wali się i masz zawory podniesione caly czas albo głowica jest gdzieś pęknięta, bo co inego nie przychodzi mi na mysl no układ paliwowy hmm też moze miec wine :)

U mnie jest to samo poszedł do mechanika i teraz czekam a stało się tak po wymianie tłoków i głowic

Ps.Dzisiaj go będzie odpalał potem powiem co wyszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bili    1

kiedyś miałem podobny problem też zero mocy i słabo palił albo wcale a paliwo niby było odpowietrzałem zmieniłem filtry i wszystkie węże oraz wyczyściłem wszystkie główki na końcówkach węży i miedziane podkładki popd nimi jak pompowałem pompką przy pompie wtryskowej paliwo leciało i wracało powrotem do baku wine miała ta rurka która zaciąga paliwo z baku jakimś cudem znalazł się w niej kawałek taśmy izolacyjnej który ograniczał przepływ paliwa tak było w moim przypadku warto sprawdzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waldekps2    2

U mnie było tak, że Władek chodził niby normalnie ale czasami łapał takie dziwne obroty(inaczej go było słychać) i nie miał wtedy mocy. Przejżałem cały układ paliwowy, wymieniłem filtry ale nic to nie dało. Założyłem nowe końcówki wtrysków i niby było lepiej ale to jeszcze nie było to. Przerobiłem więc dopływ paliwa tak że ciągnie z dołu ale i to niewiele dało. Wreszcie Władek zdechł zupełnie. Kupiłem i założyłem nową pompe zasilającą i o dziwo pomogło ale tylko na tyle że znowu odpalał i jakoś tam jeździł. Zdecydowałem sie więc oddać pompe wtryskową do regeneracii. Właśnie ją odebrałem i założyłem do ciągnika. Teraz to jest nie ten traktor, śmiga jak rakieta tym bardiej, że kazałem gościowi podkręcić obroty na pompie :P .

@Zubi1990 jak to sie objawia, że ciśnienie ci skacze? U mnie jest tak że zimny ma na 4 a ciepły na 3. Ale jest tak że np na srednich obrotach jest większe ciśnienie niż na wysokich a to dlatego, że jest tam zawór bezpieczeństwa który na wysokich obrotach gdy ciśnienie zbyt wzrośnie otwiera się co się objawie skokiem wskazówki w dół, a kiedy ujmiesz gazu ciśnienie znowu rośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bili    1

he he przez ten zawór to kiedyś prawie pompe olejową chciałem zmienić bo wkurzało mnie to spadające ciśnienie ale na szczęście znalazł sie ktoś kto mi to wytłumaczył mój na zimno ma 4 a po rozgrzaniu 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Waldekps2    2

Skaczące ciśnienie to raczej napewno zawór, a co do obrotów to postaraj sie najpierw wyeliminować wszystkie możliwe niesprawności dopiero na końcu sprawdź pompe. Jak masz możliwość to podmień pompe na inną. Wtedy bedziesz wiedział czy to pompa czy nie, tylko że to już troche roboty jest z taką podmianą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bili    1

no roboty to troszke jest ale będziesz miał pewność tylko musisz mieć pewną w 100% pompe na podmianke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zubi1990    0

no u mnie wycieków niema układ szczelny na 99% filtry powymieniane a może być tym że jest zbiornik na paliwo zabrodzonby może go da się jakoś wyczyścic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bili    1

najprostszy sposób żeby wymyć zbiornik to odkręcić spust z dołu podstawić pod niego wiadro a z góry lejesz rope ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


UrsusCzesio    304

A mi ciśnienie spada, mam po remoncie i to samo co przed jak tylko troche pochodzi na polu to kurde cisnienie na max obrotach nie podejdzie powyzej 2 a na wolnych to tak około 1 co może być. Mówie od razu, jeszcze w tym roku ani razu przez cały dzień nie zgrzał sie powyżej 60 stopmni max bylo około 55 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TBhog    14

@zubi1990 zdarzył mi się taki kaprys iwana. U mnie nawalała pompa paliwa. Podpompuj nieco ręczną pompką paliwo, niech ktoś zapala iwana a Ty dalej pompuj ile wlezie. Jak zapali i będzie chodził to ok. Jak przestaniesz pompować i zgaśnie to też ok :D - bo znaczy, że tylko coś z pompą nie tak (sprężyna tłoczek ... nie wiem, to można samemu rozkręcić i obadać).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

Mam problemik. Weić spada mi ciśneinei w ruskim, nie wiem co jest grane ma nowe tloki, cylindry i to samo co przed remontem. Spada do 1,5 to jest max przy full obrotach a silnik mi sie do max50 stopni grzeje, silnik można dotknąć spokojnie. Gdzie tam jest czujnik, on jest wbudowany w zegar? Bo od silnika to tylko wężyk wychodzi z bloku pod cylindrami i idzie do kabiny czy przed zegarem jest czujnik czy trzeba moze cały zegar wymienić bo wariuje jak olej jest cieplejszy lekko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz20    0

@UrsusCzesio spróbuj podkręcić mu ciśnienie dokładnie nie wiem gdzie to się robi bo robił mój tata kiedyś jak Władek miał za niskie ciśnienie a jak poprawił to ciśnienie na 6 wskoczyło i musiał redukować <_< a mój ma 4 na zimnym i jak się porządnie nagrzeje to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tommot003    0

Po prawej stronie pod alternatorem jest zawór redukcyjny którym sie reguluje ciśnienie. Jeśli jest pod śrubą dużo podkładek to je wyjmij i zostaw tylko jedną a jak jest jedna to nic nie kombinuj. Wtedy obstawiałbym pompe oleju albo panewki jak niebyły wymieniane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zubi1990    0

a wczoraj jak zboże wiozłem to jechał normalnie i sam o siebie zszedł na najnizsze obroty tak że prawie zgasł więc włonczyłem redukcyjny bieg ten naj wolniejszy i szłem i pompowałem tą ręczną pompką i szłem tak z 5 minut i po tym czasie wkręcił się sam na obroty i przejechałem kawałek i znów to samo i tak do samego domu(ok1.5km)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



zubi1990    0

dzisiaj rano traktor już nie zapalił po niedzielnych żniwach(jak ciągłem przyczepę 5t)to ani razu go nie zmuliło i dzis traktor nie pali pompa nie podaje paliwa czyli wymiana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ZETORRRRRR    3

U mnie było coś podobnego z ta pompą wtryskową tzn. juz z ojcem wyminialiśmy sekcje wysokiego ciśnienia a okazało się że to wina pompy zasilającej, po wymianie na nową palił bez gadania.

 

A i co do ciśnienia oleju mam pytanie jak jest silnik zimny ciśnienie jest ustawione ok a powinno byc ciśnienie ustawione przy ciepłym silniku i obrotach znamionowych na ok 1,5 do 3,5 bar a jak u mnie zagrzeje sie do ok 80 wariuje cisnienie i jak jade przechylony w stronę tego zaworu redukcyjnego tzn. ciagnik jest przechylony na prawa strone to ciśnienie normalizuje sie czy pomoże wymiana zaworu redukcyjnego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

odyniec    1

koledzy pryskałem sad i w pewnej chwili zgas mi wladek i npotem nie chciał zapalić zauwarzyłem że pompa nie ciągnie wogule paliwa czegoś wymieni pompke filtry i powyczyszczałem wszystkie przewody paliwowe i to samo co może być tego powodem pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×