Skocz do zawartości

Polecane posty

bartekac7    3

Aha, ja dwa razy i na jednym kawałku nic mi się nie pokazuje a na drugim nie wiem, skocze dzisiaj zobczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Szara pleśn również się pokazuje i trzeba ratować to co zostało i się zawiązało. Fasolka i tak wypuszcza nowe pędy i zaczyna kwitnac. Jakas dzika się zrobiła, po suszy i opadach deszczu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianXXL    17

To się nie ma co śmiać :-P tak na poważnie to zaczęła rosnąć w krzaki, wilgoć ma i rośnie. Na grzyba dostała i niech się dzieje co chce. Koniec pryskania. Czekanie na zbiór i ocenę plonu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawstrong    1

Witam

uprawia? uprawiał ? któryś z panów fasole na borowinie? 

w moim rejonie niektórzy twierdzą że borowina  nie nadaje sie pod uprawe fasoli

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Afgan    3

Zależy jaka borowina, 

W tamtym roku miałem na borowinie to była ładna i dużo strąków. Trochę ją śmietka pomęczyła ale plon był. 

Pewnie zależy co ty nazywasz borowiną, a co ja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekac7    3

Znam gościa co na borowinie posiał i g z tego wyszło,ale to akurat wtedy z opryskami coś pomieszał podobno,przynajmniej tak mówił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
king12    1

Koledzy jest sens jeszcze mszyce pryskac bo francy wczesniej niebylo widac a teraz krzaki oblepione mozna by bylo wykonac jeden zabieg razem z miedzianem tylko czy to cos daj jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekac7    3

Panowie a jak u was wygląda fasola czerwona bądź biała drobna(zwana aurą lub szabelką), żółkną wam już liście itd? Zauważyłem koło mnie na polach, że tam gdzie jest drobna fasola usychają a jak jest u was?

Edytowano przez bartekac7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
king12    1

W moich okolicach dokladnie to samo sie dzieje co piszesz a i jasiek juz zaczyna jasny sie robic u tych co wczesniej zasieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekac7    3

W czwartek lub środę nie pamiętam dokładnie, był zieloniutki, choć oczywiście, pokazywały się żółte liście,ale dziś bardziej to widać chociaż u mnie i tak mniej, nie wiem może dlatego, że troszkę później siałem niż zwykle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy jest sens jeszcze mszyce pryskac bo francy wczesniej niebylo widac a teraz krzaki oblepione mozna by bylo wykonac jeden zabieg razem z miedzianem tylko czy to cos daj jeszcze

 

Strzała, 26 czerwca pryskałem mospilanem razem z miedzianem plus florowit u mnie było git. Fasoli nic złego się nie stało, kwiat nie opadł a mszyca fiknęłą chociaż miałem małe ogniska, wielkości paznokcia. Ostatnio wpadam na pole i znów to samo, małe zaczątki mszycy ale musiałem dobrze poszukać żeby znaleźć zainfekowane krzaki, tylko jeden był taki żeby było na nim dużo mszycy.

 

Sam nie wiem czy pryskać ją wogóle czy nie. A jeśli tak to znów mospilanem czy proteusem jak radzicie.

 

Mam jeszcze jedno pytanie, czy z młodych strąków na szczycie rośliny może coś jeszcze być czy one i tak odpadną. Niektóre mają centymetr ale sporo jest takich jak mały palec, naturalnie chudziutkie są jak cienki papieros ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin_B    0

Witam,

 

Czy pryskacie fasole na strąkowca fasolowego, czym i kiedy? Taki zapis znalazłem w umowie kontraktacji. Nigdy co prawda nie miałem problemów z tym typem szkodnika .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

u mnie na bałej fasoli w tym roku jest jakiś szał mszycy, własnie dzisiaj opryskałem proteusem i od razu złapie jak coś tego stronkowca... może w końcu ją szlak trafi, nie wiem co jest, 3ci zabieg na mszyce... bo może koło lasu fasola? ale apropo de fakto,  uu mnie fasola nic nie usycha, nie widać żadnego grzyba a raz tylko delikatnie opryskana, zielona a wręcz miejscami a właściwie na większości pola zaczyna bujać.. i jeszcze u mnie kwitnie, nie jest na polu biało ale  kwiatów jest sporo (siana 8.05)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

Za pózno na ten kwiat i tak z tego nic nie będzie. w tym roku raczej szału nie będzie z plonem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

Ciekawe kto tyle płaci??? dzwoniłem przed chwilą w dwa miejsca to po 2.9 brutto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lipa86    1

Też dzwoniłem i na dzień dziseijszy maksymalna cena to 2,9 brutto. Wątpię żeby ktoś płacił 3,5???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maskin    7

u mnie na bałej fasoli w tym roku jest jakiś szał mszycy, własnie dzisiaj opryskałem proteusem i od razu złapie jak coś tego stronkowca... może w końcu ją szlak trafi, nie wiem co jest, 3ci zabieg na mszyce... bo może koło lasu fasola? ale apropo de fakto,  uu mnie fasola nic nie usycha, nie widać żadnego grzyba a raz tylko delikatnie opryskana, zielona a wręcz miejscami a właściwie na większości pola zaczyna bujać.. i jeszcze u mnie kwitnie, nie jest na polu biało ale  kwiatów jest sporo (siana 8.05)

 

Pewnie miałes przypalona, albo poxno zasiałes, albo chwastoksem traktowałes, dlatego sie teraz buja i kwitnie, bo ogolnie jaski przekwitły jakies 2 tygodnie temu i teraz schną, szacunkowo plony w tym roku będą 0,5 tony na niektórych polach, na borowinach i piachach nie oplaca sie nawet kosic z tego co widze. cena 3,3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

A idź pan w uj... z tą fasola!!. Znalazłem jednego suchego straka na krzaku i to co jest w środku to w pi....! Żółty i zmarczczony na dodatek placki. Grad lepiej by zrobił swoje bo az żal patrzeć i szkoda scinac i koszty ponosić jeszcze większe. Ok tona do tylu. Buja i prawie bez nawozu stanowisko po pszenicy. Szoku dostała po suszy i rośnie. U gościa kwitnie znowu az biało. Ehh
Pan P z nadolec. Kosil u mnie zboże i tak mi mówił ze już 3, 2 3, 5. Może nie prawda nie wiem nie chce ludzi oszukiwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Afgan    3

Myślę, że gorzej jak rok temu nie będzie.

Patrząc po plantacjach to raczej fasoli nie będzie więcej mimo, że ponoć teren upraw wzrósł. 

 

Tak jak jadę i patrze to: fasole porażone środkami, fasole na słabym stanowisku i fasole którym zabrakło wody do prawidłowego rozwoju. Ładne pola, które widziałem policzyć mogę na palcach, a i tak nie wiem czy strąk tam jest czy po prostu wybujała po deszczach.

 

U mnie fasola jaś karłowy osiągnęła nowy poziom karłowatości w tym roku. Strąki co mają 2-3 ziarka wiszą, a te większe leżą na ziemi i pleśnieją,,, Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby na kawałku kilku h było jednakowo. Zarówno na lepszej ziemi jak i gorszej jest jednakowa.

Z racji, że ubezpieczona to przydałby się po żniwach grad i niech robi z tym porządek. 

 

Wszystko wszystkim, a jeszcze trzeba będzie to zebrać. Jak pogoda utrzyma się na tym poziomie co teraz. (2 dni nie pada, potem deszcz) To będzie gnój nie fasola. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×