Skocz do zawartości

Polecane posty

Zenonim    47

Ale nam 2-6 ha fasoli ni opłaci się siać za 2zł. a ten co sieję 30-70ha dla czystego zmianowania i dodatkowa  dopłata do strączkowych. na zbożu i tak mniej zarobi więc będzie siać ją. u nas co trzecie  pole to fasola, gdzie nie spojrzysz fasola za oknem fasola. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

nitraginie mieszanka przy zaprawianiu nie zaszkodzi bo sam taaką robiłem. ze środkami nie wiem, ale raczej powinno być ok, to bakterie a nie robaki. ;)

 

co ma zazielenianie do fasoli? wyraźnie powiedzieli-mówią, że ta dopłata do wysokobiałkowych tj, chyba 326 ojro? to jest szacunkowa wartość do aktualnego stanu zasiewów. Jeżeli ilość zasiewów tych roślin wzrośnie to adekwatnie ów dopłata spadnie. Niech sieją, już niejeden w tym roku się sparzył 'łatwą kasą'.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a-zA-Z0-9    4

masz racje dużo ludzi co mieli dużo fasoli na młóciło mokrej z pokosów i wypychali po 3 zł albo wyrzucali niech siejo po 70hektary a może za rok wróci pogoda

1 miesiąc deszczu na jesień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fasola    2

Wczoraj sprzedałem trochę fasoli czerwonej cena to 5 zł netto.

Co sądzicie o takim nawożeniu pod fasole czerwoną: jesienią na skibę sól potasowa 250 kg/ha i zabronowane, a przed siewem 200kg/ha fosforanu amonu. Zrobiłem analize gleby i wyszły duże niedobory potasu i fosforu. Do tej pory dawałem na wiosnę saletrzak 150kg/ha i polifoskę 8 200 kg/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cradle    13

a-zA-Z0-9   Wiadomo sporo posieli i jak była mokra po omłocie to juz ciężko było pojechać na suszarnię i dosuszyć?  Odżałować można było pare złotych ale i zyskać, a tak stracili tylko, bo niektórzy do lasu wywozili bo się zmarnowała mokra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a-zA-Z0-9    4

a dawał ktoś saletrę amonowo pod fasole na start aby szybko podrosła do pory kwitnienia a potem fosfor i potas przed kwitnienia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Do kolegów z okolic Telatyna: Bardzo dobrze niech im utrze nosa ten z Nadolec bo te np.  z Janowa mocno sie panoszą w naszych stronach dają najniższą cenę wprowadzając ludzi w błąd i owalają na cenie! 

 

Czyli jak widać cena powoli idzie na nasza korzyść :) Napewno przed swietami wyzsza nie bedzie bo teraz maja okazje tanio nakupic a poźniej zarobić jeszcze na tym 3 razy tyle.

 

A ktoś sie orientuje jak Cieśla płaci?

Edytowano przez damianXXL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

Wczoraj sprzedałem trochę fasoli czerwonej cena to 5 zł netto.

Co sądzicie o takim nawożeniu pod fasole czerwoną: jesienią na skibę sól potasowa 250 kg/ha i zabronowane, a przed siewem 200kg/ha fosforanu amonu. Zrobiłem analize gleby i wyszły duże niedobory potasu i fosforu. Do tej pory dawałem na wiosnę saletrzak 150kg/ha i polifoskę 8 200 kg/ha.

 

kolego te Twoje dawki na jesieni to prawie jak u mnie pod buraki.. :) ale na tym polu siałeś już fasolę, czy jak, że tak pk mało..? 

 

a dawał ktoś saletrę amonowo pod fasole na start aby szybko podrosła do pory kwitnienia a potem fosfor i potas przed kwitnienia .

 

pod fasolę tzn pod agregat masz na myśli, czy pogłównie? 

 

myślę, że odpowiedzi na swoje pytania byś znalazł jakby chciało Ci się chociaż kilka stron wczesniej przeczytać, ale po co czas tracić jak można cały czas pytać o to samo i będziemy zataczać błędne koło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marks50    154

Jak już weszliśmy w temat nawozów a zainteresowanie na forum jest to może ktoś podpowie co stosować ? Osobiście to zazwyczaj prawie co roku stosuje inne nawożenie bo cały czas szukam coś lepszego . Kiedyś stosowałem siarczan potasu + fosforan amonu przedsiewnie ale jak wiadomo skład ten nigdy tanio nie wychodził więc  kombinowałem i raz Polifoska 6 , następnym razem Lubofoska 12 12 , innym razem sama sól potasowa , teraz chciałem wrócić do siarczanu i fosforanu ale tego pierwszego nie mogłem dostać i posiałem jakiś nawóz ogrodniczy niby z siarczanem potasu ale to też jakoś nie bardzo w tym roku wyszło , być może pogoda . Po lubofosce dobrze fasola sypała ale w tamtym roku wszystkim sypała . Czy ktoś może podpowiedzieć co dobrego zastosować pod fasolę i to raczej bez chloru bo po nim jednak i więcej zbolałej i to nie to . Z góry dzięki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maskin    7

Najlepiej stosować takie jakich brak jest w glebie, a przynajmniej ja tak robię. U mnie są braki potasu więc tu kładę nacisk . Zamiast siarczanu potasu na wiosnę, proponuję sol potasową jesienią i masz na wiosnę potas bez chlorków.

A jeszcze odnosnie czyszczenia. Na jakich górnych sitach czyscicie fasolę, na podłużnych czy okrągłych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marks50    154

Jeśli już dawałem sól to  po wierzchu po zimowej orce na jesieni ale z doświadczenia wiem że nie jest to idealne bo gdzie niedosiane KCl fasola była bielsza podczas młócenia ale czy było jej więcej to już trudno określić bo idzie razem na przyczepę .  Po siarczanie dużo lepsze efekty być może dlatego że jest tam siarka która fasolka lubi ale to gdybanie bo prób gleby nie robiłem więc tylko mędrkuje .

Co do sit to domyślam że chodzi o petkus a nie kombajn .  Do jasia karłowego górne sita okrągłe na których zazwyczaj odchodzą strąki większe grudy ziemi jakieś patyki  i czasem gdy ma ktoś odmianę skundloną z pół tyczką to odbierze większe . Pod spód sita 5,5  i nie żałować wiatru bo lepiej by wessało jedno ziarnko dobre niż potem ręcznie odbierać dwadzieścia połówek czy zbolałych . Oczywiście należy dobierać i ustawiać za każdym razem bo odmian się narobiło jak nigdy i nie jeden puszcza na 6 a nawet gdzieś czytałem na forum że ktoś puszczał na 7 ale cóż za odmiana ? może tyczka albo jakiś "piękny " . Moja fasola w większości była by pod sitem na otworach 7 .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fasola    2

Skywalker..

"kolego te Twoje dawki na jesieni to prawie jak u mnie pod buraki.. smile.png ale na tym polu siałeś już fasolę, czy jak, że tak pk mało..? "

 

Mówisz że za dużo tej soli?

Była fasola jaś korczyński 2 lata temu teraz była pszenica ozima. Pole niby 2 klasa czarnoziem; wyszło fosforu 3,5 a potasu 7, Magnez 9,4 czyli średnio a odczyn porażka 4,4!. Dlatego zamiast polifoski dałem teraz sól potasową a na wiosnę sypne fosforan amonu 200kg/ha. Mógłbym jeszcze dać saletrzak borowany 100 kg/ha i superfosfat potrójny 180 kg/ha ale to wychodzi duuzo drożej.

Wysiałem 7t/ha wapna węglanowego z Morawicy, gleba ciężka wiem że powinno być tlenkowe ale cena zaporowa. Z Trzuskawicy całe wapno odbiera jakiś zakład z Tarnobrzega a sprzedają jedynie jakiś 2 gatunek do 40% CaCO3 i to też nie tanio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

no to Ci powiem, że jeżeli to w mg na 100g ziemi, to masz zawartość pk tragiczną jak na tak dobrą ziemie, ale w analizie jest podawana wartość przyswajalna, więc może tak wychodzi przez to ph niskie...

wg ściągawki to fasola na 1t plonu pobiera:

N 62

P 18

K 45

Mg 8

Ca 35

 

nie wiem jaka to działka, ale mimo wapnowania proponowałbym pod agregat wapniaka koszlewoskiego, np na 2ha 500kg. 

 

a jakie miałeś tam ostatnio plony fasoli i później pszenicy przy nawożeniu polifoską?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fasola    2

Tak to w mg przyswajalnych na 100g ziemi gleba oznaczona jako ciężka. Plon to ok 1,5 t/ha fasoli a pszenicy było około 5,5 t/ ha, ale to był dobry rok dla zboża. Też myślałem o posypaniu jakąś kredą przed siewem. Ponoć po wapnowaniu węglanowym ph będzie się podnosić powoli ale sporo poprawi się przyswajalność przez rośliny składników pokarmowych. To są dobre gleby nalessowe tylko że do tej pory tą ziemię uprawiał teść, miał mniemanie że to dobra ziemia bo 2 klasa. Nigdy nie wapnował, nigdy nie robił analizy gleby, a jak coś się nie udało zganiał na pogodę. Tej fasoli nie sieję dużo bo 2 ha, ale chciałbym to robić dobrze żeby na niej coś zarobić. Wiadomo że są nakłady ale jak będzie plon to one się wrócą i więcej zostanie w kieszeni. Roboty przy fasoli niemało to człowiek chce żeby nie robił za darmo i dodatkowo wkurzał się że zarobił tylko pośrednik a nie ja.

Odnośnie pośredników.... mój przyjaciel usługowo wozi ciężarówką ziemniaki na Rumunię i żenujące jest to że rolnicy ładują ciężarówkę poważonych popakowanych ziemniaków a pośrednik ma na czysto na takim ładunku 2,5 tys zł; rolnicy dostają podobną sumę (12 gr /kg ) tylko że ......to nawet nie pokrywa nakładów..... Kurde  to jest przykre :(


Skywalker.... jako praktyk jak myślisz, czy to nawożenie tj dobór nawozów i dawki będą odpowiednie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    166

Próby robiłeś na tym polu czy na wszystkich? 

Jak masz takie niskie pH to szkoda marnować kasę w nawozy. Ile roślina z tego pobierze? Pewnie mniej niż połowę. Więc lepiej jeden rok zmniejszyć nawożenie albo nie dać nic wcale a zainwestować w wapno. Ale jak dałeś to miejmy nadzieję, że coś da :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fasola    2

Próbe brałem z tego pola 2 ha w jednym kawałku. Pobierałem zgodnie z lekturą krzyżowo z różnych miejsc z około 20 tu usuwałem wierznią i spodnią warstwę z profilu glebowego, póżniej wszystkie próby wymieszałem, zabrałem do analizy około 1 kg.


A jak nic nie posieję?... To tak sobie myśle że nawet połowy nie będzie skąd miała pobrać, a nawet to to co zostanie z nawozów będzie dla następnych roślin, zapewne zboża.... Chyba tak? Przynajmniej tak mi się wydaje.


Sypnę tego wapniaka Koszelowskiego a tamto wapno niech powoli działa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

oj jaki tam ze mnie praktyk, 4-y rok będę gospodarzył samodzielnie, nie boję się nie standardowych rozwiązań i jakoś pomału do przodu się idzie :) (na nowy sezon najprawdopodobniej będę miał nowy sprzęt na mgr, a bez zaplecza i dobrej sytuacji finansowej pomimo początku na minusie pewnie bym mógł tylko pomarzyć..) 

 

ja Ci powiem tak, nie słuchaj za bardzo kolegi co Ci odradza sianie nawozów ;)

Ja miałem sytuację taką, że posiałem rzepak na dzierżawie (też 2 klasa), poszło npk pod korzeń, aa analiza gleby wyszła mi dopiero po zasiewach.. okazało się niby, że gleba ma ph poniżej 5 (zrobiłem drugą próbę tego kawałka po następnej roślinie tj. pszenicy, i połowa pola wyszła ph troszkę ponad 5, a drugie pół ponad 6,5, więc może ta pierwsza analiza była mniej rzetelna) i dałem na jesieni jeszcze po 500kg tego wapniaka, z nadzieją żeby w żniwa złapać 3t, a okazało się że wyszło 4,5t/ha.. później posiałem pszenicę tzn w zeszłym sezonie (bez wapnowania już) i plon 8t i to jakościówki, a teraz dałem tam tego wapna z kopalni z morawicy i będą buraki i zastanawiam się też nad może tą kredą przed siewem ok 150kg, żeby rośliny miały na startowe fazy.. chociaż w superfosfacie tez niby wapno jest.. 

 

powiem Ci tak, może za często fasola na tym polu jest, jak masz możliwość to posiej ją na innym kawałku bardziej zadbanym a tutaj coś innego.. 

ale jak chcesz koniecznie fasolę, to tak, to wapno co dałeś może w jakimś stopniu zadziała i wpłynie to korzystnie na przyswajanie składników, dałeś 150kg potasu w czystym składniku, czyli licząc z tym co jest w ziemi to teoretycznie na 3t plonu powinno wystarczyć.. fosforan nie jest głupią opcją, ale tak sobie myślę, może lepiej dać ze 200-250kg superfosfatu wzbogaconego to wprowadzisz dadatkowo wapń i chyba siarkę.. dasz tego wapniaka trochę jeszcze i przed siewem dorzucisz ze 150kg saletrzaku i na mój gust przy sprzyjających warunkach nie powinno być tragedii z plonem.. ;)

 

a po sezonie ponowna analiza i  będziesz wiedział czy coś się dzieje 

 

 

Edytowano przez skywalker89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fasola    2

Dziękuje za odpowiedzi. Skywalker, tak uczynię jak mówisz, innego kawałka już nie mam bo obsiane a i na pozostałych polach będzie to samo czyli zakwaszone, nie badałem bo teść obsiał i nie chciałem się wymądrzać, choć teraz zrozumiał że dobrze nie jest z jego ziemią. Drożej mnie wyjdzie, ale też na poważnie brałem opcję z superfosfatem potrójnym ok 150 kg/ha i saletrzak borowany 100 kg/ha. Zobaczymy jak wyjdzie, jedno wiem jak.... szkłem du...y nie utrzesz, jak nie posiejesz to nie zbierzesz. Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    166

Może nie do końca jasno się wyraziłem. Chodziło bardziej mi o to, że jak kolega ma oszczędzać na wapnowaniu to lepiej żeby zaoszczędził na nawozach. Przy pH 4,5 NPK są pobierane w około 30 % czyli z 250kg soli potasowej rośliny pobiorą 75 kg . A co robi pozostałe 175kg? Leży i czeka na lepsze czasy?

 

Dałeś teraz wapno i nawóz ok. Wapno podniesie pH i rośliny lepiej będą przyswajać składniki czyli w przyszłości zaoszczędzisz kasę i będziesz miał wyższe plony. Lepiej żebyś zrobił analizę na wszystkich polach wtedy będziesz wiedział co tak na prawdę masz. I w razie czego po żniwach jechał od razu z wapnem. 

 

http://www.agrosynteza.pl/uprawy_nawozy_stale_florabacter_calc.html   nie chodzi mi o firmę tylko o sam wykres. 

 

@skywalker89 Twój przykład jest nie do końca trafiony. Pisałeś, że pierwsze badanie było błędne a potem Ci wyszło 5 z kawałkiem i 6,5 czyli odczyn optymalny dla pszenicy a kolega ma poniżej 4,5 pH

Edytowano przez melon10641

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fasola    2

To nie dzierżawa, więc to co wysieje a gleba nie pozwoli pobrać będzie na póżniej. Nie mam innego wyjścia, jest jak jest, wysiałem 7t/ha wapna węglanowego, prze siewem dam kredę żeby szybko zadziałała a tamto będzie powoli pracować. Czy jeszcze mogę coś zrobić?


Kreda nie jest tania i jak szybko się rozkłada tak i szybko jej nie ma, dlatego zdecydowałem się na wapno węglanowe 1100 zł/t z transportem, będzie długo podnosić ph ale i na długo, w międzyczasie będę się ratował kredą ale z każdym rokiem będe potrzebował jej coraz mniej.


Przepraszam 1100 zł/ całośc tj 28t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    718

Niestety gleba to nie worek że dziś nasypał a za rok jest tyle samo. Składniki są wymywane. odparowują, przedostają się do niższych warstw gleby gdzie są niedostępne lub pozostają w formach niedostępnych dla roślin. Można nasypać 500kg soli i po 300kg innych składników ale co z tego skoro pH jest nieuregulowane i roślina nie zużyje z tego nawet 1/10. Nie doceniamy wapna. Wydaje się nam że jak zwiększymy dawki nawozowe to nam plon wzrośnie. Wzrosną ale koszty. Jeśli inwestujemy w nawozy na 1 ha np Xzł to proponuję 0,8X przeznaczyć na mineralne i 0,2X na wapno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

Może nie do końca jasno się wyraziłem. Chodziło bardziej mi o to, że jak kolega ma oszczędzać na wapnowaniu to lepiej żeby zaoszczędził na nawozach. Przy pH 4,5 NPK są pobierane w około 30 % czyli z 250kg soli potasowej rośliny pobiorą 75 kg . A co robi pozostałe 175kg? Leży i czeka na lepsze czasy?

 

Dałeś teraz wapno i nawóz ok. Wapno podniesie pH i rośliny lepiej będą przyswajać składniki czyli w przyszłości zaoszczędzisz kasę i będziesz miał wyższe plony. Lepiej żebyś zrobił analizę na wszystkich polach wtedy będziesz wiedział co tak na prawdę masz. I w razie czego po żniwach jechał od razu z wapnem. 

 

http://www.agrosynteza.pl/uprawy_nawozy_stale_florabacter_calc.html   nie chodzi mi o firmę tylko o sam wykres. 

 

@skywalker89 Twój przykład jest nie do końca trafiony. Pisałeś, że pierwsze badanie było błędne a potem Ci wyszło 5 z kawałkiem i 6,5 czyli odczyn optymalny dla pszenicy a kolega ma poniżej 4,5 pH

 

masz rację, i wiem o co Ci chodziło, ale widzisz, kolega już posiał tą sól, to co - ma się dręczyć, że ułamek zostanie a reszta pójdzie w powietrze? Nie wierzę w to, że jak to ostatni kolega napisał, że jak za dużo wysiejemy niż trzeba to się w ziemi nie utrzyma. są zapewne różne teorie naukowe potwierdzone w praktyce. ja osobiście uważam, że oczywiście zależy to od rodzaju gleby. ja się cały czas staram uczyć, bo nie miałem okazji tak jak to niektórzy mieć trochę wiecęj tej wiedzy czy to ze studiów rolniczych czy z czego tam jeszcze. 

ja po tym sezonie chyba zrobię na wszystkich polach rzetelne próby, bo będę miał precyzyjniejszy sprzęt do nawozu to będzie można wtedy oszczędzać. ale podam przyklad, mam koło domu ponad 2ha bardzo dobrej ziemi, wczesniej w sredniej kulturze utrzymana i plony były przeciętne. po kilku latach mojego zmianowania i nawożenia, byłem w szoku jak zrobiłem próbę bo fosforu wyszło 50mg w 100g ziemi, a potasu 37... jakby tak było jak kolega pisze, że się ulatnia itp, to powinnym być te wartości niższe o 30-50%.. teraz mam rzepak, nawożenie względem tego troszkę niższe jak na innych kawałkach i po sezonie zrobię analizę i się zobaczy.. no jak rzepak sypnie 10t/ha to wiadomo że nic nie zostanie hehe :D

 

a i jeszcze odnośnie tamtego kawałka co dziwne ph wychodziło, to wczesniej miałem pszenice to plony 4-5t, więc to mówi samo za siebie.. 

Edytowano przez skywalker89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja planuje dać pod jaśka korczyńskiego: Yara mila corn 300 kg/ha + Wap Mag 275 kg/ha (tam gdzie poszedł obornik zniże yare do 200 kg/ha)

 

Mam koledzy do was pytanko: od 3 lat, dokładnie w tej samej fazie (2-5 liści) bierze mi jaśka zgorzel korzenia (korzeń gnije, a cała roślina żółknie), a po interwencji fasola stoi w miejscu przez 2 tygodnie żeby się odbudować. Co może być tego przyczyną i jak temu zapobiec w następnym roku?

 

Gość ze sklepu gdzie kupuje środki mówi, że to ziemia jest "skażona" i jakiś grzyb siedzi w ziemi i potem atakuje fasole. Doradza mi oprys Previcur Energy 840 SL 0,5l/ha dwa tygodnie przed siewem i wymieszać z ziemią. Co o tym sądzicie? Da to coś i rozwiąże mój problem?

Edytowano przez przemaskrakow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez przemo93pl
      witam posiadam oferte nasion z h.r smolice na sezon 2011
      blask,bosman,vitaras-160,65
      reduta,san,dumka-145,95
      bułat,buran,fido,glejt,niba,prosna,wiarus-135,45
      sorgo monori-210 na ha
      a teraz mam do was prośbe jak macie też oferty handlowe innych firm to prosze o podanie gdyż przyda się to nam wszystkim i porównamy sobie cene do jakości .
    • Przez kriss_222
      Witam wszystkich. Mam do Was pytanie. więc tak we wtorek czyli 18 września posiałem żyto ozime na glebach klasy IV jestem początkującym rolnikiem więc muszę zasięgnąć rady bardziej doświadczonych użytkowników. Pytanie dotyczy tego czy po siewie zabronować, ponieważ siewnik nie przykrył większości ziaren. Nie chce robić w ciemno aby sobie nie pogorszyć.
    • Przez MonkeyPL
      Jak uprawiacie jęczmień jary?
       
      - uprawa przedsiewna
      - ilość na hektar/odmiana
      - dożywianie
      - ochrona
       
      i jaki rezultat?
    • Przez crystal169
      Witam, zakupiłem , siewnik Kverneland Accord 3 m, pneumatyczny, który posiada komputer odpowiedzialny za włączanie ścieżek, i gdzie przy nowszym ciągniku działa super, ponieważ ciągnik ma gniazdo na wtyczke od komputera, to Ursus 1634 jej nie posiada, co w tej sytuacji mam zrobić?. Czy musze przerobić wtyczke od komputera na zapalniczkę, czy może są jakieś przejściówki, ?
      Proszę o pomoc.
       I z góry dziękuję.
    • Przez kolo19
      Witam, zastanawiam się nad kupnem siewnika do warzyw.
      Wypatrzyłem sobie Stanhaya i Monosema i teraz dylemat krórego wybrać...
      Służył by on do zasiania marchewki, pietruszki, buraczka
      Moje pytanie do Was, który według Was byłby lepszy pod względem jakosci wykonania, prezycji itp.
      Dodam jeszcze że zależy mi na tym aby siewnik miał regulacje, np. chce sobie zasiać marchew i ustawiam sianie na 3 rządki na 1 redlinie, a buraczka na 2 rządki.
      Z góry dzięki za odpowiedzi
×