Skocz do zawartości

Polecane posty

Radoslav    6

Witam, wszystkich fachowców:)

 

Mam problem z dobraniem fungicydu, nie opryskałem przed deszczami które teraz się zaczeły. Kwiat juz zaczął kwitnąć , narazie mało go jest ale pąki już są wyraźne. Nie wiem czy nie za późno użyć coś agresywnego, bo boje się o zawiązki przyszłych strąków....

 

Co co mojej fasoli, ładnie rośnie, chaber i rumian wyrywałem motyką:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dmarcel    0

na forum cisza, każdy zajęty pracami polowymi. Jakimi środkami i na jakim etapie zwalczacie owady w szczególności strąkowca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

u mnie mało kto robi taki zabieg, ja planuję polecieć razem z drugą dawką fungicydu pewnie gdzieś w przyszłym tygodniu..

Edytowano przez skywalker89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

skywalker89    39

wcześniej poszło coś kontaktowego, tzn miedzian+indofil, ale pewnie po deszczach nic to już nie trzyma.. teraz pójdzie amistar opti + pewnie proteus..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gracz10    6

panowoe jak u was z fasola ? u mnie już prawie przekwita a stroni już duże sa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dmarcel    0

moja była późno siana, jest w pełni kwitnienia tylko deszcze trochę przeszkadzaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro189    12

jakimi środkami pryskacie od meszki?

u mnie miejscami jest jej pełno, fasola kwitnie a część przekwitła.

zamierzam pryskać cyperkilem w dawce 0.15/ha oczywiście w nocy. z tego co się doszukałem to szkodliwość dla pszczół wynosi 3 godziny.

i czy lepiej dodać jakiś przylepiacz czy po prostu ustawić dysze pod większym kątem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

opryskaj mospilanem cyperkil jest toksyczny dla pszczół i śmierdzi jeszcze przez 3 tyg pszczoły nie przylecą zapylić twojej fasoli a jak jakaś przyleci to będzie jej ostatni lot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro189    12

nie zrozum mnie źle, ale gość który siedzi w tych środkach od 25 lat stwierdził, że pszczołom nic nie będzie, jeśli pryska się w nocy.

dodatkowo pisze na etykiecie że "okres karencji dla pszczół - nie dotyczy", z zaznaczeniem aby nie pryskać w dzień przy oblocie pszczół.

 

ale opryskałem tylko część dzisiaj wieczorem, zobacze jaki będzie efekt i najwyżej poprawi się mospilanem.

na zamojszczyźnie pola w zasadzie są czarne od mszyc, praktycznie w każdym ogródku u sąsiadów jest jakaś kolonia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gracz10    6

u mnie fasola już prawie przekwitla . ja nie pryskalem mszyce bo dużo nie ma a sąsiad ma pszczoły więc niepryskalem .

 

edit

 

 

teraz na oset w fasoli jest coś ?

 

 

jest sens prydlac na grzyba jeśli fasols przekwitla

Edytowano przez gracz10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radoslav    6

Pryskać od grzyba można jak najbardziej, przed kwitnięciem też warto. Po utworzeniu zawiązek może się tam czepić grzyb i strąk będzie od dołu usuchał, robił się brązowy. Jak nie chcesz wydawać kasy dużo, może warto się skłonić nad prochlorazem.

 

Na mszyce to można pryskać jak nie ma biedronek w polu, tak one zrobią robotę, a tak oprysk wybije jednorazowo i mszyce i biedronki( które to pojawia się ok. tygodnia od wystąpienia kolonii mszyc), gorzej z robakiem jak sie pojawi.

 

Ja mam mało fasoli tylko ha , to co ja tam wiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dmarcel    0

kiedy należy opryskać na stronkowca, słyszałem że dopiero przed dojrzewaniem, czy aby nie za późno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro189    12

gdy 70% strąków jest brązowych wtedy sięga się po ścinacz zrobiony z kosy, coś jak do liści buraków ale musi być z kosy. metoda dobra na powierzchni 1ha do dwóch.

potem na pokosy z rana z rosą i trzeba wyczekiwać pogody. a potem z pokosów kombajnem jeśli pogoda pozwala.

 

z pnia można, jeżeli łodygi są bardzo wysoko i strąki wysoko powieszone, inaczej dużo fasoli zostanie na polu. a i tak to co nie wyschnie to albo zepsuje ci reszte fasoli ze względu na wilgotność albo nie zostanie wymłócone. ważne jest aby była dobrze wysuszona przez słońce.

 

a środków typu roundap, reglone nie polecam. fasola nawet zielona zaschnie na zielono i da się ją wymłócić. trzeba też pamiętać ze te substancje zostają w ziarnach, jak to ma miejsce w oleju rzepakowym. dlatego lepiej jej nie dopalać aby później nie mieć problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gieru    0

Roundup się zgodzę. nie bardzo. Może się potem odbijać glifosatem, a nie fasolka ;p

Reglone to już inna bajka. W mojej okolicy słyszałem o facecie co pryskał reglone na pniu a potem bezpośrednio zbierał kombajnem. Szczegółów nie znam, nie widziałem tego na własne oczy.

W tym roku przynajmniej u mnie, fasola nie powala swą wysokością, jest niższa nieco niż np rok temu, ale bardziej obrodziła w strąki (daj Boże zebrać), no i jak co roku będzie się ciąć ścinaczami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

tylko ręcznym opryskiwaczem tylko te osty - cliphar. ale na tą fazę to radziłbym ściąć motyką, albo zamiast clipharu randap ale jak cos poleci w tych miejscach na fasolę, to po fasoli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablosz    0

Czy w tej fazie czyli dojrzewanie strąków mogę pryskać od jednoliściennych np fusiladą , czy może zaszkodzić fasoli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez przemo93pl
      witam posiadam oferte nasion z h.r smolice na sezon 2011
      blask,bosman,vitaras-160,65
      reduta,san,dumka-145,95
      bułat,buran,fido,glejt,niba,prosna,wiarus-135,45
      sorgo monori-210 na ha
      a teraz mam do was prośbe jak macie też oferty handlowe innych firm to prosze o podanie gdyż przyda się to nam wszystkim i porównamy sobie cene do jakości .
    • Przez kriss_222
      Witam wszystkich. Mam do Was pytanie. więc tak we wtorek czyli 18 września posiałem żyto ozime na glebach klasy IV jestem początkującym rolnikiem więc muszę zasięgnąć rady bardziej doświadczonych użytkowników. Pytanie dotyczy tego czy po siewie zabronować, ponieważ siewnik nie przykrył większości ziaren. Nie chce robić w ciemno aby sobie nie pogorszyć.
    • Przez MonkeyPL
      Jak uprawiacie jęczmień jary?
       
      - uprawa przedsiewna
      - ilość na hektar/odmiana
      - dożywianie
      - ochrona
       
      i jaki rezultat?
    • Przez crystal169
      Witam, zakupiłem , siewnik Kverneland Accord 3 m, pneumatyczny, który posiada komputer odpowiedzialny za włączanie ścieżek, i gdzie przy nowszym ciągniku działa super, ponieważ ciągnik ma gniazdo na wtyczke od komputera, to Ursus 1634 jej nie posiada, co w tej sytuacji mam zrobić?. Czy musze przerobić wtyczke od komputera na zapalniczkę, czy może są jakieś przejściówki, ?
      Proszę o pomoc.
       I z góry dziękuję.
    • Przez kolo19
      Witam, zastanawiam się nad kupnem siewnika do warzyw.
      Wypatrzyłem sobie Stanhaya i Monosema i teraz dylemat krórego wybrać...
      Służył by on do zasiania marchewki, pietruszki, buraczka
      Moje pytanie do Was, który według Was byłby lepszy pod względem jakosci wykonania, prezycji itp.
      Dodam jeszcze że zależy mi na tym aby siewnik miał regulacje, np. chce sobie zasiać marchew i ustawiam sianie na 3 rządki na 1 redlinie, a buraczka na 2 rządki.
      Z góry dzięki za odpowiedzi
×