Skocz do zawartości

Polecane posty

skywalker89    39

ja zaprawiałem fasolę prestigem+pyrinex, jak byłem we wtorek na polu (2 tyg od siania) to w niektórych miejscach było widać rządki. Teraz nie ma opcji dojść do pola, więc zobaczymy w przyszłym tygodniu co to będzie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

2 lata się opłacało. A ten rok pokaże po ile będzie fasola. raczej cena nie złapie 3zł bo obszarowcy zaczeli siać, a i nawet spółdzielnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Napisano (edytowany)

To ze duzo nasiane jest fasoli to jeszcze o niczym nie przesadza,wystarczy ze przyjdzie tydzien deszczy czy 2 tygodnie i bedzie jeden płacz :D A jesli pogoda dopisze i wszyscy zbiora to cena nie bedzie za wysoka :(

 

Zenonim o jakich społdzielniach i obszarnikach mowisz? :D

Edytowano przez androproteam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gieru    0

Ze wszystkim tak jest;) Taki urok rolnictwa.

Te deszcze co są teraz też szkodzą, fasola gnije (ta co została jeszcze w ziemi i nie wzeszła) etc.

Tym obszarowym to życzę wszystkiego dobrego z tą fasolą. Fajnie, że zwietrzyli interes, tylko kto będzie za nich zapier***** ? Jak się ma ludzi to fakt, można robić (może uchodźcy z UA?). Fasola jest na tyle specyficzna, że nie ma jeszcze pełnej mechanizacji zbioru.

Pamiętam, bodajże 2010 rok, sierpień. Kto zebrał do 20 ten był gość, znam osoby co wtedy miały po 5-10 ha i po ustaniu deszczy (10 września chyba) zaczepiali talerzówki i wio bo nawet palić się ten gnój nie chciał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnicy ktorzy zasieli 5ha czy nawet 7 to jeszcze jak beda nadawac deszcze sobie jakos poradza :D złoża w kupki i nakryja a tym obszarowym to zycze powodzenia:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bomber84    6

Dla jednych jest wojna a dla drugich wojenka hehe. Żeby ktoś mógł zyskać ktoś musi stracić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

ja myślę, że jesli ktoś nasiał xx ha w xxxx ha gospodarstwie, to nie nastawia się na nie wiadomo jakie plony, bardziej pewnie chodzi o zmianowanie oraz o dopłatę do fasoli, a jak coś jeszcze zbierze to + coś tam, myślę, że oni nie będą się bawić w jakieś ścinanie i suszenie, tylko pewnie kombajnami na pniu będą ciąć i co będzie.. Innej logiki nie widzę w takim działaniu, no chyba, że tak jak koledzy piszą - mają do dyspozycji armię ludzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gieru    0

Innego wyjścia nie ma. Armia ludzi. 2-3ha to można obrobić w 2 osoby (jak ja :D )

Do najmu ludzi trzeba mieć trochę kasy, rok temu z tego co wiem w mojej okolicy do przewracania fasoli i zbijania jej w pokosy najęcie robotnika kosztowało 10-12zł za godzine. Jeszcze trzeba było szukać, znajdzie się "kompetentnego" co będzie więcej marnował, młócił i co wtedy? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

androproteam- mówię o tylko bez nazwisk. gospodarny z Ulhówka który ma 300ha na Rzeczycy posiał 30-40ha. wiesz chyba o kim mówię, dalej magdalenka ma ponad 700ha i posieli 80ha fasoli no i ostatnio słyszałem że hopkie na Szlatynie posiało ale nie wiem ile bo mają 1300ha.

A co do tego poradzenia sobie z fasolą jak przyjdą deszcze!!! nawet 1 Ha nikt nie upilnuje, już tak 5 lat temu było kto zdążył w czas zebrał, a póżniej spalić się nie chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gieru    0

Ha, ha :D nie znam tamtych okolic, spojrzałem na mapę i faktycznie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

jest to śmietka i raczej pryskanie nic tu nie da. trzeba było zaprawiać dursbanem ziarno lub pryskać pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Pole było pryskane wiec nie weim co jest :( a powiem ze fasola juz ma 4 liscie.

Edytowano przez androproteam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gieru    0

Ja zawsze pryskam dursbanem glebę przed siewem i takiego problemu nie było.

Może to nie jest śmietka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja tez pryskałem pirenexem i wymieszałem z gleba agregatem przed siewem.Krzak fasoli stoi tylko przed samym lisciem jest nadgryzione czy wyssane :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gieru    0

Ile dnie przed siewem pryskales? Nie było po pryskaniu jakiejś ulewy? Ziemie chyba kolo Ulhówka są zwięzłe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gieru    0

Grom wi, specjalisty tu trzeba. Porządna dawka dana do gleby i nie powinno być problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gieru    0

Też tak myślałem, ale czytam teraz po różnych stronach internetowych o smietce kiełkówce i wcale tak nie jest. Atakuje też rośliny na powierzchni.

Specjalistą od owadów to ja nie jestem... Mogę się mylić.

Muchy pojawiają się w maju. Samice przylatują najchętniej na pola świeżo zaorane, nawożone obornikiem, zwłaszcza końskim. Składają jaja do gleby w pobliżu nasion; na wysianych nasionach, w pęknięcia łupiny nasiennej lub na młodych kiełkach. Przepoczwarczenie larw następuje w glebie w pobliżu uszkodzonych roślin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to moze jak opryska sie jakims ,,Bi 58 Nowy" to problem zniknie. Jak mowisze ze atakuje rosliny na powierzchni to do korzenia moze nie dojdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gieru    0

Właśnie tu nie ma pewności, dlatego mówię, specjalista nie jestem...

Jak stożek wzrostu opierdzieli to po ptokach chyba już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez przemo93pl
      witam posiadam oferte nasion z h.r smolice na sezon 2011
      blask,bosman,vitaras-160,65
      reduta,san,dumka-145,95
      bułat,buran,fido,glejt,niba,prosna,wiarus-135,45
      sorgo monori-210 na ha
      a teraz mam do was prośbe jak macie też oferty handlowe innych firm to prosze o podanie gdyż przyda się to nam wszystkim i porównamy sobie cene do jakości .
    • Przez kriss_222
      Witam wszystkich. Mam do Was pytanie. więc tak we wtorek czyli 18 września posiałem żyto ozime na glebach klasy IV jestem początkującym rolnikiem więc muszę zasięgnąć rady bardziej doświadczonych użytkowników. Pytanie dotyczy tego czy po siewie zabronować, ponieważ siewnik nie przykrył większości ziaren. Nie chce robić w ciemno aby sobie nie pogorszyć.
    • Przez MonkeyPL
      Jak uprawiacie jęczmień jary?
       
      - uprawa przedsiewna
      - ilość na hektar/odmiana
      - dożywianie
      - ochrona
       
      i jaki rezultat?
    • Przez crystal169
      Witam, zakupiłem , siewnik Kverneland Accord 3 m, pneumatyczny, który posiada komputer odpowiedzialny za włączanie ścieżek, i gdzie przy nowszym ciągniku działa super, ponieważ ciągnik ma gniazdo na wtyczke od komputera, to Ursus 1634 jej nie posiada, co w tej sytuacji mam zrobić?. Czy musze przerobić wtyczke od komputera na zapalniczkę, czy może są jakieś przejściówki, ?
      Proszę o pomoc.
       I z góry dziękuję.
    • Przez kolo19
      Witam, zastanawiam się nad kupnem siewnika do warzyw.
      Wypatrzyłem sobie Stanhaya i Monosema i teraz dylemat krórego wybrać...
      Służył by on do zasiania marchewki, pietruszki, buraczka
      Moje pytanie do Was, który według Was byłby lepszy pod względem jakosci wykonania, prezycji itp.
      Dodam jeszcze że zależy mi na tym aby siewnik miał regulacje, np. chce sobie zasiać marchew i ustawiam sianie na 3 rządki na 1 redlinie, a buraczka na 2 rządki.
      Z góry dzięki za odpowiedzi
×