Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawel-wod    1

jeśli chodzi o igołomska to sprzedawałem po 3,60 +7%konto czyli 3,85zł  czerwona jest tańsza o 10gr . sprzedawałem w świniarach Vitalpol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Mi akurat wyszlo 2.4 z ha :) nie jest zle. A 3 to tak jak kolega wyzej. Morda.
Tak samo jak sie chwala w zniwa pszenica 9t :D chyba ze sloma i z przyczepa razem. Pierdzielenie takie.
Rzepak to samo zachwalanie sie 5-6t z ha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zenonim    47

Sam kolesiowi mlocilem i wiem ile wyszlo. A co do pszenicy roznie z tym bywa kto jak dba tak ma i bardzo duzo od odmiany zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a-zA-Z0-9    4

ja tez młóciłem ludziom 350zł john deerem zero zys na fasoli za hektar  i wiem jaki plony 900kg  moja sąsiadka  i 1.400kg  ja na ogrodzie miałem 2.400kg przy max wkładzie 3t nie osiągnalne dla mnie mam gleby 1 -2 klasa na nawozy max


przenice złapałem 10 ton


kilimandżaro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Afgan    3

Każdy z nas ma takiego znajomego co jemu zawsze się rodzi więcej, sprzedaje drożej, ciągnik nie pali mu ropy tylko produkuje itd. itp. Też tak mam. Pole w pole. Widzę od siania do zbioru jak to wygląda. W jednym miejscu sprzedamy ale jego towar to ewenement i zawsze cięższy, droższy i nie wiem k***a szybszy chyba...

 

Zenonim

Ważyłeś? Masz wagę w kombajnie?

Ponad 3t z h dzisiaj to ewenement. Tym bardziej na ziemiach w zagłębiu gdzie fasola po fasoli jest praktycznie. 

Najwyżej h w kawałku nie było i oszukał Cię. (ale pewnie zawsze mu młócisz i zawsze h to był, a jak nie to mierzyłeś pole i wiesz na 100%)

Jestem z tych okolic co wy i nawet nikt mi takiej durnoty nie próbował wcisnąć. 3t z h sorry ale nie... Chyba, że przy kosmicznym nakładzie i padało tylko u niego wtedy kiedy było trzeba...(pewnie bogobojny i na sume dobrze dał)

 

Co  do ceny to jej już nie będzie. Piszcie ile chcecie ale uprawa przestała być niszową. Pojawiły się ścinarki, kombajny i opryski które upraszczają w dużym stopniu naszą pracę. Dziś nikt z nas nie tnie ścinaczem do buraków i nie nie młóci śmieciarką. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ogon988    2

3 tony to może na papierze, w rzeczywistości jak się uda 2-2,5t to jest sukces, ja siejąc pierwszy raz chyba 27maja zebrałem coś koło 2t lecz strasznie duzo odpadów

(brązowe ziarno) , chyba z 500kg odeszło. Co z tego , że krzak urośnie , dużo strąków jak się połozy tak jak u mnie jak przyszły ulewy. Może te 3 t by jakoś uzyskał przy dobrym roku, ziarno sprawdzone , bez oprysków na chwast, dobra zasobnosc gleby itd. ale jak nie bedzie pogody to nic nie urosnie. 

Tak jak przedmówca , cena raczej będzie stała taka jak teraz i oby nie , w lubelskim co drugie pole to fasola i tam cena jest jaka jest, ja też widziałem przyszłość w fasoli tak jak  wszyscy, każdy chciał się dorobić ale jest nas plantatorów coraz więcej przez co handlarze mają pod dostatkiem towar i pozwalaja sobie regulowac cena. Fasola BYŁA opłacalna tylko przez jakiś czas do puki nie było tyle towaru.  U mnie  w moich rejonach nikt nie siał fasoli chyba nigdy  przez co mi się udało spylić po 4zł , sprzedałem po sklepach targach , i na drugi rok zasieję  pewnie z 50a tak tylko zeby coś tak grosza wpadło bo wiecej niz tone nie potrzebuje. Najlepszym sposobem jest iscie do pracy, robisz po 8h i wiesz za co robisz, nie obchodzi cie pogoda , nadgodziny dobrze platne itd. 

Święta się zbliżają to mysle ze skup ruszy i cena bedzie :)

Edytowano przez Ogon988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

A jak koledze wierzę że mogła fasola dać 3 tony. Sam w tym roku przekonałem się u wujka, miał fasole która moim zdaniem na oko mogła oddać 2 tony max a jak ją wykosiliśmy mówiłem że jest 3 tony bite. Po przebraniu i ważeniu okazało się że 2.7 t/ha wyszło. Byłem w szoku ale nie da się ukryć że tyle oddała. W fasoli liczą się strąki i waga ziarna nie to że ona pięknie wygląda na polu a ma 1 - 2 strąki na krzaku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

nie mam wagi bo mam bizona ze skrzynią kiprowaną wchodzi 600kg. jak ktoś ma 1,6ha i nakosiła czyściutkiego ziarna 4,5 tonówkę z nadstawkami 30 cm i ledwie się zmieściło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Afgan    3

Tylko dlaczego nikt nie ma u siebie tylko gdzieś? Wujka, dziadka, sąsiada?

Ja nie narzekam mam 2.5 t po przebraniu z h. Odpadu nie liczę bo go nie sprzedam... Kilka ładnych lat do tyłu miałem po przebraniu ponad 3t z h uprawianych nazwijmy to "prostymi" metodami. Według waszego myślenia miałem wtedy 4.5t... odpadu było o wiele więcej 

W tym roku ok. 2.2 - 2.8 t/h to standard u normalnego chłopa co już tą fasolę kiedyś siał. U tych co posiali bo cena ma być 7 zł. to różnie bywa... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

U mnie była fasola 5 lat temu na czysto do sprzedaży 3,5tha i z drugiego pola 3,4t/ha. a póżniej od 2-2.7tha. ale ja tu widzę swój błąd bo z roku na rok coraz  wcześniej sieję. na ten rok mam samą czekoladę na fasolę zostawioną więc opóżniam siew do 10-15mają i chwalimy się po przebraniu. 

A tak na marginesie jak zboże komuś daje 10t to po co bawić się w 2 tonową fasolę!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Afgan    3

Nie wiesz czemu? Po pierwsze 10t z h widział na jednym kawałku (może) po drugie bez zmianowania fasolą byłoby 4t. (pszenica, jęczmień i ew. rzepak)

Sam czasami łapie 7-7.5t z h ale to nie wszędzie i nie co roku. 

 

Nikogo nie oskarżam, że kłamię ale krew mnie zalewa bo widzę co u ludzi na polach jest, a jakie są później opowieści. Nie chodzi tu tylko o moje okolice...  Swoje lata mam wiem, że czasami zdarza się, że ktoś naprawdę ma czym się chwalić ale na fasole akurat lata są ciężkie... śmietka, susza, deszcze... ciężko jest wyprodukować 2t ładnego towaru, a co dopiero 3.  

 

Z tym sianiem to też jest różnie. Kilka lat do tyłu ok. 20 kwietnia było ok. Ostatnio śmietka wystąpiła właśnie w fasolach wtedy sianych. Rok temu susza całkiem zmarnowała uprawy, a w tym roku im później tym lepiej... Jak wyjdzie za rok? Wiem czym się kierujesz. Też liczę, że będzie duża wilgotność w glebie (trochę padało i chyba będzie w końcu prawdziwa zima) patrząc na to, że fasola szybciej dojrzewa i nadaje się do młócenia późniejszy siew wydaje się rozsądniejszy. Sianie w maju ze względu na wyższą temperaturę (szybsze wschody) co przy dużej zasobności gleby w wodę powinno dać spory efekt- logiczne. Oby bozia tęż tak myślała. 

 

Panowie życzę wam dobrej ceny i wysokich plonów. Naprawdę szczerze. Nie piszcie jednak co wam się wydaje tylko fakty. Nie piszcie jak było u kogoś tylko jak było u was (tylko szczerze) Bzdury i domysły napędzają tylko pośredników którym się wydaje, że towaru im nigdy nie zabraknie bo durny chłop naczyta się internetu i będzie siał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel-wod    1

w moim przypadku iołomska 0,72ha wsiane jakieś 50 kg bo była drobna z czego nie wszystko powschodziło w wyniku suszy wiosennej pole pod góre . Zostało jakieś 0,50 ha uprawy . Zbiór jaki mi wyszedł to 1300kg ale po przebraniu i sprzedaniu niecała tona została . duża miałem ziarna nabolałego i przez to troche odeszło .po odliczeniu nakładu zostało w kieszeni jakieś 2500zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

Miło się czyta Wasze  posty.

Można osiągnąć 3T/ha fasoli przy bardzo sprzyjających warunkach klimatycznych i glebowych, wszystko w temacie.

Zdarzy się taki rok, że uda się trafić - wstrzelić w pogodę. Wiecie przecież, że wystarczą dwa dni upału żeby stracić 30% plonu ( a to prawie 1 tona z hektara) i pozamiatane. Ktoś posiał dwa tygodnie później, fasola zakwitła dwa tygodnie później, już po upałach, a może jeszcze dostała trochę deszczu i już szlak nas trafia, bo jemu dała 3 tony a nam 2 i ch ... wie o co chodzi. Loteria, to jest loteria, fajnie byłoby mieć jasnowidza pogodowego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karamba30    0

Koledzy oco kłótnia daje fasola 3tony może i nawet więcej na polach gdzie nie było siane kto z was kupuje z centrali groch na nasienie?jak kupi to zasięje i nawet próby gleby nie zrobi bo po co,ma się rodzić bo nawóz dał bo po centrali a w głębię ma braki potasu fosforu siarki wapna a próby gleby kosztuje około 5-10zl taka osoba co zastosuje wszystko odpowiednio da to na tych glebach co 2 lata się sieje może mieć 3tony

Edytowano przez Karamba30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego Karamba30 bardzo dobrze mówisz jak masz zadbane pole, wapnowane, głęboszowane, odpowiednio nawożone to 3 t da sie uzyskać. A opowiadanie ludzi ile im sie rodzi to tylko  opowiadanie.  I głownie wszystko zależy od warunków pogodowych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max95    0

Wiecie co się dzieje z firmą fasolex w Nowym Korczynie.Podobno mają zablokowane konto ,nie płacą za towar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W1KING    2

3t z hektara to nawet bym się nie zastanawiał tylko po 2zł fiu i poszło czemu nie sprzedajecie po 2,6 hehe dzieciaki :D 

 


W ogóle to wiadomo jak jest, ktoś namłóci 10 tonowa przyczepę z nakładkami z 10h postawi przed domem i niech wszyscy widzą 3t z hektara jeszcze nie przebrana :D 


Z tym PH gleby to racja  i zmianowaniem stanowiska , ale nikt tutaj nie sieje fasoli rok po roku, chyba ktoś kto ma 2h pola sami się oszukujecie zacznijcie liczyć bo was handlarze wyruchają w D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

Piszesz o dzieciakach... Jak widzisz nie każdy chce robić za białego murzyna!!! Przy twoim obiektywnym wyliczaniu lepiej wyjdzie burak i raps. i jak ktoś ma za 3 tysie narobić się jak głupi i worki rzucać to ja dziękuje. dla mnie to żaden biznes.

W 3 t fasolę nie musisz wierzyć wiem, że to boli jak komuś się udaje. 

U mnie wapno co 2 rok idzie. i fasola co 5-6lat na pole wraca. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W1KING    2

Powiem tylko , że pierdolenie o tym że niby eksport jeszcze nie ruszył i tanim towarze z Ukrainy to tanie bajeczki. Wszyscy handlarze a jest ich co roku więcej sprzedaja towar w kraju 300-400km dalej i kto wie czy cena osiągnie 3zł , wydaje mi się że oni to poprostu przeczekają a w styczniu wyprzedacie się po 2,5 pokolei jak leci , ale 3t razy 2500zł za tonę to i tak się spieniężycie ho ho plus dopłaty :D chyba że dopłacacie jeszcze 1000zł do dzierżawy hahahahaha!!!!

 


Piszesz o dzieciakach... Jak widzisz nie każdy chce robić za białego murzyna!!! Przy twoim obiektywnym wyliczaniu lepiej wyjdzie burak i raps. i jak ktoś ma za 3 tysie narobić się jak głupi i worki rzucać to ja dziękuje. dla mnie to żaden biznes.

W 3 t fasolę nie musisz wierzyć wiem, że to boli jak komuś się udaje. 

U mnie wapno co 2 rok idzie. i fasola co 5-6lat na pole wraca. 

 

Nie chcesz być białym murzynem , ale nim jesteś burak hmm dobra sprawa 90zł ciekawe czy już wykopałeś czy jeszcze rośnie w błotku i nikt nie chce wykopać. Pszenica w tym roku na buraczysku gwarantowana 10t z hektara będziesz miał :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bochniak    10

 

 

zamiast obrzucać się błotem to zmieńcie uprawy np na warzywa i niech mi ktoś powie że się nie opłaca ? trzeba się na robić... przy fasoli też ale jakie pieniądze . Burak cukrowy 12 gr marchew 25 gr kontraktowana nadwyżkę zależy od roku oczywiście można sprzedać drożej tyczy się to buraczka itp . I zaraz wyjedziecie że droga uprawa i zbytu nie ma trzeba mieć łeb na karku i chęci tylko .

Edytowano przez bochniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz44    5

Co do buraczka sytuacja robi się nie ciekawa mamy 2,5 ha odbiór miał być w październiku a już jest na grudzień a gościu mówił że nawet i do wiosny mogą leżeć na pryzmie u mnie w okolicy niektórzy nawet nie zaczęli buraczka kopać. Jest jeden człowiek w mojej okolicy sieje 60ha buraczka, z warzywami podobnie jak fasolą ludzie zainwestowali w sprzęt i zwiększyli areał uprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

O jak widzisz buraki w środę odebranę nie musisz się martwić a cena 125 Netto - a nie jakieś 90zł. po buraku sieję jarą i 8 też daje. 

Widzę ,że matematyka Cię boli 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Ile zanieczyszczen daja? U mnie odbior na grudzien.
Tak na marginesie wrocmy juz do fasoli Panowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×