Skocz do zawartości

Polecane posty

Renault85-15TX    167

powiedz co chcesz wnieść z taką ilością azotu. fasola powinna dostać N pod korzeń , a póżniej sama wiąże wolny azot z powietrza. ja nie próbowałem i nie będę próbował ponieważ to zbyt delikatna roślina , żeby ją przypalać. jak już chcesz ją pogonić to 100kg saletry 

Wiesz ja jeszcze nie sieje fasoli w tym roku może bedzie na drugi rok ale pytam czysto teoretycznie co by mogło się stać po podaniu azotu dolistnie. 

Wczoraj wujek opryskał własnie fasolę jakimiś tam odżywkami bo ją oprysk na chwasty przytrzymał i wiem że dało ok. 7-8 kg/ha mocznika i pytam też z ciekawości czy nic się nie stanie, pryskane w dość dobre słońce było. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro189    11

Gdzieś czytałem, że fasola w liściach ma wysokie stężenie uerazy czy czegoś takiego, i gwałtownie przetwarza azot z mocznika co może powodować przypalenia.

Przy małych dawkach może nie będzie tak źle, ale od drugiego liścia fasola przechodzi na współpracę z bakteriami i sama sobie reguluje pobieranie azotu wg potrzeb.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianXXL    17

Uuu zabita... bedzie próbowała sie przebić która nie da rady odwróci sie w ziemie i po fasolce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NowyRolnik2    0

Czasem już podniesie ziemie i przebija sie ale mam wrażenie ze nie może wyszarpać dość sporego liścia z pod ziemi. Zależy jeszcze jak pójdzie , jak idzie pod skosem to daje radę ale jak już zawinie sie jak haczyk to sie łamie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mano    1

Teraz przy takim stanie to modlić się o deszcz, bo nic innego nie pomorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Czasem już podniesie ziemie i przebija sie ale mam wrażenie ze nie może wyszarpać dość sporego liścia z pod ziemi. Zależy jeszcze jak pójdzie , jak idzie pod skosem to daje radę ale jak już zawinie sie jak haczyk to sie łamie

Zabita, ziemia jakaś gliniasta do tego to ciężko jej się będzie przebić. Jak nie popada deszcz to licz sie ze stratami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

Oglądałem dziś fasole czerwoną i liście ma lekko poskręcane ale bardzo zielone są ,czy to za duże nawożenie jest przyczyną bo pierwszy raz mi się tak zdarzyło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

Po co się bawicie w wałowaniem fasoli, kiedy ona jest podatna na skorupę? Wystarczy zasiać odpowiednim siewnikiem i nie ma problemu. Przyznam, że u mnie siana punktowym wschodzi bez problemu nawet tam, gdzie przejechałem kołem. Wzeszła później w tym miejscu, ale jest ładna i goni w górę pozostałą. A co do deszczu - szybko nie popada a bardzo jest potrzebny. Dosłownie kilometr od mojej fasoli w piątek popadało bardzo pięknie i różnicę widać gołym okiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz44    5
Napisano (edytowany)

Ravoj nie wiesz co mówisz, zgodzę się z tobą jeżeli wałujemy zwykłym glatkim to może być problem ale jeżeli leci wal posiewny to jest duża różnica mam fasolę i buraczki na górach to powiem ci że mimo dużych zlew delikatne rowki zrobiło i fasolka jak i buraczek siedzi, pamiętam sprzed nawet roku sytuację po zlewie to deszcz wyrwał koleiny kilkunastu cm i za sobą fasolę. Wałowanie ułatwia także scinanie kosiliśmy taką zwykłą wycinarką trzy rzędową i tu gdzie nóż miał górkę zaczynał ciąć strączka inna bajka byla by gdyby każdy nóż był niezależny na sprężynie tyle odemnie ;-)

Edytowano przez mateusz44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

no jeśli mówisz o wale posiewnym, lekkim to ok. korzyści są wymierne, natomiast mi chodzi o wał ciężki, jaki niektórzy jeszcze ciągają po polach. Ekspertem nie jestem  i mam małe doświadczenie w fasoli. Wiem na pewno, że trzeba mi deszczu na chwilę obecną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz44    5

Deszczu każdy by chciał ;-). A ja trochę zadam inne pytanie, czy ktoś jest na forum kto posiada bizona i mlóci fasolę na klepisku do kukurydzy?, niby mniej bije mam chęć spróbować tylko czy jest warto?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

Wszystkiego warto spróbować, gdy chodzi o poprawę efektywności i opłacalności. 

 

A teraz podzielę się wiadomościami,  o których Zenonim tylko wspomniał pisząc, że nie można mieszać Basagramu z Fusilade.

Wracając do tematu oprysków fasoli, to faktycznie jeżeli pryskamy Fusilade lub Agilem w żadnym wypadku nie można ich mieszać ze środkami na dwuliścienne i mało tego., po oprysku Fusilade lub Agilem chwasty dwuliścienne można pryskać dopiero po trzech dniach lub na trzy dni przez planowanym zabiegiem z użyciem tych środków. Także odpowiedź jest jasna. NIE MIESZAMY!! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

Właśnie zaczęło padać i pada bardzo fajnie :) To jak najlepszą ambrozja dla mojej fasoli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17
Napisano (edytowany)

Panowie czym macie zamiar podkarmić fasole? Ja pewnie maximusem PKMg albo maximus extra ZBMg+ jakiś symulator wzrostu

Edytowano przez damianXXL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lipa86    1

Stosował może ktoś z was FOLIQ ASCOVIGOR??? Słyszałem, że dobry środek ale osobiście nie stosowałem tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ravoj    45

Odżywkę każdy daje, jaką można kupić w okolicy. Każda jest dobra, jeżeli ma fosfor, potas i mikro. Można dokupić molibden i śmiało pryskać. Efekt nie jest taki wymierny, żeby na oczy zobaczyć różnicę. Wiem, bo miałem pół fasoli pryskane dwa razy odżywką, a druga połowę wcale i nie dało się zobaczyć różnicy, nie wiem może w kilogramach była. 

A mam pytanie, czy  mogę dodać odżywkę do oprysku od jednoliściennych np. z Agilem? Czy nie? Stosował ktoś taki sposób? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Chcesz zniszczyć trawkę czy ja odzywic? Wymieszaj i pryskaj zobaczysz jaki efekt. Znajomy tak pryskal. Agil + odzywka. 5 razy pryskal taka mieszanka co wyjazd na pole to trawka ładniejsza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Ten FOLIQ ostatnio stosował wujek, strasznie źle się rozpuszczał ale jak zadziałał to powiem za kilka dni jak już będzie widać efekt. 

Edytowano przez Renault85-15TX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×