Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
daniel30311

tytan 10 premium

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Tytan
daniel30311    0

Witam!Mam zamiar kupić rozrzutnik obornika TYTAN PREMIUM 10 z adapterem dwuwalcowym do ciągnika 100 KM (Deutz Fahr).Mam przedział z PROW 8 - 10 ton.Prosze o rade czy to jest dobry wybór.Z góry dziękuje za informacje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiotrekNHts    14

moim zdaniem tytan 10 jest trochę za duży ciekawe czy da sobie radę z zlasowanym obornikiem bo jednak jest duży ciężar i czy da sobie radę mokrych glebach jeśli takie posiadasz ale jak zrobisz to już sam zdecydujesz :) Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    93

Tytan 10 ma ładowność 8 ton no i na tandemie pewnie ciężko idzie. Zastanawiałeś się kolego nad Apollo 11 z UG. Nie wiem dokładnie ile jest droższy ale katalogowo różnica między obiema wersjami które podałem to 4 tys zł podstawowe wersje. Tytan ma zapotrzebowanie mocy od 90 do 100KM a apollo od 80 do 100KM. Nie chcę Tobie doradzać ale ja postawił bym zdecydowanie na apollo. Decyzja jest twoja choć tytany to także dobre maszyny

 

P.S

Z jakim ciągnikiem będzie współpracować?

Edytowano przez karol091193

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Michufarmer    21

@karol091193

do ciągnika 100 KM (Deutz Fahr)

 

Na jednej osi z dużymi kołami na pewno będzie miał lżej niż na małych na tandemie. Do tego za jednoosiowym przemawia lepsza zwrotność i "brak rycia" przy mocniejszych zawrotach.

 

Lepiej wziąć większy i nałożyć mniej makaronu, nigdy nie wiesz czy za dwa lata nie kupisz ciągnika np. 120KM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    93

@karol091193

 

 

Na jednej osi z dużymi kołami na pewno będzie miał lżej niż na małych na tandemie. Do tego za jednoosiowym przemawia lepsza zwrotność i "brak rycia" przy mocniejszych zawrotach.

 

Lepiej wziąć większy i nałożyć mniej makaronu, nigdy nie wiesz czy za dwa lata nie kupisz ciągnika np. 120KM

oprócz zwrotności to także większy nacisk na tył ciągnika co powoduje, że ciągnik ma większy uciąg i lepiej ciągnik będzie radził sobie w ciężkim terenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fendt310    1

oprócz zwrotności to także większy nacisk na tył ciągnika co powoduje, że ciągnik ma większy uciąg i lepiej ciągnik będzie radził sobie w ciężkim terenie

Kolego jeśli tak myślisz to masz bardzo małą wiedze na temat tandemu i chyba tak naprawde nie wiesz na jakiej zasadzie to działa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
R2maros9641    1

W kwestii tandemu zupełnie się z wami nie zgadzam, przed zakupem też maiłem obawy, że "będzie rył" na zakrętach lub ciężko szedł po polu. Jednak wszystkie moje obawy zostały rozwiane po pierwszych próbach polowych, nie "ryje" na zakrętach i nie idzie jakoś ciężko po polu. Apollo mi też się podobał, ale jednak prawie 10 tys. różnicy zaważyło na korzyść Tytana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    93

Kolego jeśli tak myślisz to masz bardzo małą wiedze na temat tandemu i chyba tak naprawde nie wiesz na jakiej zasadzie to działa..

Widocznie masz rację jeżeli mam małą wiedzę, ale przecież człowiek całe życie się uczy ;)

A co do tej małej wiedzy to mam beczkowóz 8 tys litrów na jednej osi a koła są takie jak w bizonie(rozmiar) bo bieżnik jest inny (kratka) i beczkowóz był ciągany przez c360-3p a wątpię aby sześćdziesiątka pociągnęła taką beczkę na tandemie, chociaż słyszałem, że sąsiedzi pletli, że ciągamy tylko ćwierć beczki albo jeszcze mniej :lol: . Po świeżo oranym cały zestaw chodził bez problemu i nie trzeba było pomagać innym ciągnikiem. Wcześniej mieliśmy beczkę 2,5tys a może ciut większą, ale na małych kołach takich jak w przyczepach 4,5t i wiosną nie raz trzeba było wyciągać c360 bo któreś koło w beczce w ziemię wlazło, już nie mowa jak przejeżdzało się przez bruzdę bez większego rozspędu bo od razu koła siadały w bruździe i kłopoty z wyjechaniem.Ale i na to był sposób wiazd beczką pod skosem.

Ja mam doświadczenie z jedną osią na dużych kołach a ty pewnie @Fendt310 masz na tandemie, ale jeżeli trafi się mokrzejszy kawałek to i jedna oś i tandem nic nie pomoże. Tandem podobno lepiej wyciągać do tyłu niż dalej jechać do przodu. A na jednej osi jak zauważysz, że rozrzutnik będzie siadał to cofniesz ze 2-3 metry i szybszym tempem wyskoczysz z koleij choć czasem i to nie pomoże.

Na forum każdy dzieli się swoją opinią i doświadczeniem, tego drugiego jeszcze chyba nie mam tak bogatego jak ty ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMily    0

karol091193 a myślisz że po co ktoś by się bawił w tandem skoro jedna oś by tak lekko szła ??

Edytowano przez MrMily

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

MrMily równie dobrze można odwrócić to stwierdzenie i spytać że po co ktoś by sie bawił w jednosiówki skoro tandem by tak lekko szedł :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    93

koledzy mniejsza z tym czy lepszy jest tandem czy jedna oś każdy ma trochę racji, ale na tandemie na pewno jest gorzej wyciągnąć rozrzutnik niż na 1 osi ponieważ gdy rozrzutnik siądzie na tandemie to po między oponami zawsze powstaje górka i mamy większy opór toczenia. zobaczcie w 12 sekundzie tego filmu

lub w tym filmie
w 1 minucie i 3 sekundzie chociaż jest mało widoczne.

 

P.S

Przeczytałem jeszcze raz pierwszy post i zajrzałem do katalogu UG. Unia robi także tytany na jednej osi tyle że na szerszych kapciach. Ten typ jednej osi zdecydowanie odradzam jeżeli już ktoś by chciał brać taki rozrzutnik to ja bym wolał tandem ale gdybym wybierał między tandemem a jedną osią na dużych kołach to wybrał bym apollo, ale to jest moje zdanie i niech autor tematu napisze nam co wybrał.

Odsyłam autora do tych tematów do przeczytania:

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/1210-rozrzutnik-jednoosiwy-czy-na-tandemie/

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/37086-rozrzutniki-apollo/

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/24084-apollo-11-czy-tytan-11/

Edytowano przez karol091193

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fendt310    1

Chodziło mi o to, że zarówno tantem jak i jedna oś ma taki sam nacisk na ciągnik. Przyjrzyj się dobrze że w każdym tantemie jest tylko jeden punkt podparcia, mimo że osie są dwie to punkt oparcia jest jeden pomiędzy dwoma osiami.

 

Też mam beczkę 6 tys na kołach r28 o szerokości 480, i U 3512 daje rade bez problemu. Tutaj zupełnie się z tobą zgadzam, że rozmiar koła jest dużo ważniejszy niż szerokość. Gdybym miał w swoim rozrzutniku takie koła jak w beczce to podejrzewam że nigdy by nie usiadł. Niestety mam r22.5 tirowskie, ale wszystko ratuje że jest to tandem. Jedna oś na takich kołach wpadałaby niemiłosiernie.

 

Co do tematu to tandem nie jest aż tak straszny jak ludzie mówią. Na zawrotach wcale nie jest tak źle. A jeśli chodzi o transport to jest to po prostu bajka. Widziałem jedną oś i przy transporcie np. kukurydzy strzasznie kiwała się na boki. Tandem praktycznie tego nie odczuwa.. I polecam szczerze tandem, oby na jak największych kołach. Wysokość ma większe znaczenie niż szerokość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    93

Chodziło mi o to, że zarówno tantem jak i jedna oś ma taki sam nacisk na ciągnik. Przyjrzyj się dobrze że w każdym tantemie jest tylko jeden punkt podparcia, mimo że osie są dwie to punkt oparcia jest jeden pomiędzy dwoma osiami.

 

Też mam beczkę 6 tys na kołach r28 o szerokości 480, i U 3512 daje rade bez problemu. Tutaj zupełnie się z tobą zgadzam, że rozmiar koła jest dużo ważniejszy niż szerokość. Gdybym miał w swoim rozrzutniku takie koła jak w beczce to podejrzewam że nigdy by nie usiadł. Niestety mam r22.5 tirowskie, ale wszystko ratuje że jest to tandem. Jedna oś na takich kołach wpadałaby niemiłosiernie.

 

Co do tematu to tandem nie jest aż tak straszny jak ludzie mówią. Na zawrotach wcale nie jest tak źle. A jeśli chodzi o transport to jest to po prostu bajka. Widziałem jedną oś i przy transporcie np. kukurydzy strzasznie kiwała się na boki. Tandem praktycznie tego nie odczuwa.. I polecam szczerze tandem, oby na jak największych kołach. Wysokość ma większe znaczenie niż szerokość.

I z tym z tobą się zgodzę w 100% :)

Nie jest tak źle? czyli jednak ten tandem to nie takie cudo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fendt310    1

Nie jest tak źle, bo przy wywożeniu obornika na trawe trzeba było zawracać nieco większymi łukami, bo przy zawracaniu "w miejscu" koła lekko zrywały darń. Natomiast po kukurydzy zawracam tak wąsko jak się da, bo nawet jeśli koło zerwie troche ziemi to nic nie szkodzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel30311    0

Wybrałem Tytan Premium 10 , za moją decyzją przeważa cena i grunty ktore posiadam V i VI klasa.Jestem nowicjuszem w tych sprawach i myśle,że na takich gruntach tandem nie powinien się "topić".Takie jest moje zdanie.Chciałem się zapytać czy lepszy jest rozrzutnik z dwoma walcami czy czteroma?Chodzi mi o wapno i obornik.Prosze o odp.Z góry dziękuje.pzdr.

Edytowano przez daniel30311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    93

przejrzałem katalog UG i wychodzi na to, że do wapna albo adapter dwu walcowy pionowy albo poziomy+ tarcze rozrzucające. a jeżeli tylko do obornika to raczej nie ma co się zastanawiać bo raczej żadnej różnicy między pionowym dwu walcowym a cztero walcowym nie będzie chociaż pewien nie jestem. Popytaj się kolegów z af którzy mają rozrzutniki z którymś z tych adapterów. Jak zależy ci siać wapno to tylko dwu walcowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fendt310    1

Do wapna to nie ma różnicy czy 4 czy 2 pionowe, ten drugi będzie miał jedynie szerszy rozrzut. Natomiast do obornika to jeśli Cię stać i masz taką możliwość to tylko 2 pionowe. Obornik rozsiewa na pył i to duuużo szerzej niz 4 wałkowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel30311    0

dziękuje za rade,własnie wybrałem tytan premium 10 z dwoma walcami.Realizacja początek marca.Dziekuje za wszyskie opinie i mysle ze deutzh k410 będzie sobie z nim radził.... :)

Edytowano przez daniel30311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Wojtas777
      Witam koledzy mam problem z rozrzutnikiem otoz ma on tasme podwujna czyli 4 lancuchy za kazdym jednym przestawiaja sie listwy dodam ze zebatki  nowe nie moge dojsc z nim do ładu napinacze z  przodu stoja krzywo ze niema jak juz naciagnac z jednej strony skrucic łancucha nie ma jak bo musza miec tyle samo ogniwek moze mial ktos taki problem co jeden rozrzutnik musze ustawiac listwy

    • Przez creative1agh
      Witam,
      nabyłem drogą kupna rozrzutnik jak w temacie. Konstrukcja i materiały wydają się być bardzo solidne. Niejasne jest dla mnie rozwiązanie hamulca.  Widzę, że jest hydrauliczny od zaczepu idzie rurka do tylnej osi i tam rozchodzi się na oba koła. Niestety przy zaczepie przechodzi w elastyczny wężyk, który oczywiście jest urwany. Do tego ( tak przynajmniej myślę) patrząc od przodu, po lewej stronie na ramie zaczepu jest uchwyt w który włożona była : pompa hamulcowa zintegrowana ze zbiornikiem na płyn/olej. Nie mam nic więcej, nie spotkałem się nigdy z takim rozwiązaniem. Ma ktoś może zdjęcie, wie jak to ma działać? Co wyzwala hamulec?
    • Przez krystek1992
      Jak w temacie. DO tego rozrzutnika wziąłem dodatkowy rozdzielacz bo w ciągniku mam tylko 2 wyjścia hydrauliczne. Po podłączeniu hydrauliki za pomocą linek z ciągnika obsługuje rozrzutnik. Jedna dźwignia od podnoszenia i opuszczania klapy i druga od posuwu przód tył. Problem w tym że posuw idzie tylko wtedy gdy trzymam ręką wciśnięta dźwignie. Gdy dam na zaskok posuw przestaje iść. Przecież nie bedę na polu jechać i jedną reką trzymać kierownice a drugą dźwignie od posuwu. Ktoś pomoże?
    • Przez popec
      Witam!
      Zwracam sie do was użytkownicy AF z następującym pytaniem: jaki rozrzutnik wybrać??? W grę wchodzą 3 marki Joskin, Miro albo Fliegl. Ładowność to ma byc...i tu jest problem bo najlepiej by było żeby ciągał go traktor o mocy 72KM ale to mało, mam i 100 konny ale on pracuje przy turze więc te podpinanie i odpinanie chyba by sie nie opłacało. Dlatego może niech będzie 9 tonowy nie ładowany na max!? Da rade ten Ursus 5314?? Rozrzutnik raczej jedno osiowy z duzym kołem. Najbardziej to mi sie podoba Joskin Siroko 9T- http://www.agrofoto....skin-siroko-9t/ . Dobrze by było żeby jakis użytkownik takiego przedstawił swą opinie. Z góry dzieki za podjęcie tematu!
       
       
       
      Przeniesiony!
    • Przez kamilk19912
      Koledzy mam dylemat który rozrzutnik wybrać, musi być 4 bębnowy pionowy adapter ponieważ mam większość wąskich działek (2 bebnowy potrzebuje więcej koni, ponoć), cenę mają podobna około 75 tys brutto. Rozrzutnik będzie również do wożenia kuku. Konie pociągowe to 90 koni(tytan) lub 155(metalfach)Dodam ze w większych tytanach nie ma adaptera 4. Kolega ma metal facha 8 na tandemie to narzeka(wpuklone burty, przeskakuje taśma,farba słaba) o tytanach słyszałem dobre opinie. Na dzisiaj będą rozwozić około 300 ton ale w przyszłości będzie 3 razy więcej. Słucham porad...
×