News
Mucha

Jak przerobić instalację 12v na 12/24v?

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Po co mi te dwie "cegły", które łączą jaki pisałem

+ z +

- z - obu aku.

 

Używając Twojego toku rozumowania to bym musiał zastosować 2 x tego typu przekaźniki?

 

Ty rozumujesz, że chodzi mi o  połączenie jednego ze styków, czyli hmm, tego "-".

I to jest błędne myślenie, ja łączę + z +, - z - w jednym "pudle". Ponieważ, lecz i gdyż ten styk "+" - hmm, nie należy do najlepszych.

 

A, że tak powiem, przeskakuje te wszystkie źródła i łaczę wszystko w jednym "pudle".

https://sklep.avt.pl/przekaznik-hfka-012-2zst-12v-25a.html

 

Czyli

+ do +

- z -.

 

Używając powyższego przekaźnika.

 

Edit:

Seweryn masz rację, ale bym musiał użyć 2(dwóch) przekaźników, tego typu co podałeś. Które łączyłyby + z +, - z -. Po co mi ta plątanina kabli? Mam nadzieję, że się jasno wyraziłem.

Edytowano przez robtasecochceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    806
Napisano (edytowany)

Z tego co piszesz w poprzednim poście masz spadek napięcia na drugim akumulatorze za stykiem łączącym je równolegle.  Ten spadek jest spowodowany wyłącznie oporem na tym właśnie styku. Dokładając drugi zmniejszysz ten opór. Co ty jeszcze chcesz przerabiać?

U mnie to przełącznik  chodzi jak złoto bez żadnych kombinacji mimo że jest już trochę zdezelowane.

Plątanina kabli jeśli będzie to z powodu kiepskiego rozłożenia. Pomijam fakt że kable jako tako nie są awaryjne jeśli jest to zrobione z głową.

 

Na linku podanym przez ciebie nie ma nic innego jak podwójny przekaźnik.  Jaka będzie różnica jeśli założysz dwa pojedyncze wpięte w kostki? Żadna. Ilość przewodów w obu przypadkach jest taka sama a różnica to oddzielna obudowa dla każdego styku.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    806

Jeśli nie dajesz sobie rady z oryginalnym przekaźnikiem którego obsługa zaczyna sie i kończy na wyczyszczeniu może raz w roku to twój wynalazek puści ci z dymem ciągnik. Powodzenia.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Seweryn daj maila to Ci wyśle pakiet zdjęć. Ja już go przeglądałem i że tak powiem znam go od podszewki.

G...no znasz. Nie masz bladego pojęcia jak on działa, ani co zrobić żeby usunąć awarię, tym bardziej, że wszyscy już napisali co masz zrobić. 

Tak, gdzieś jest opór, gdzieś jest spadek napięcia - i dlatego w d*pie mam ten przekaźnik i woge se założyc https://sklep.avt.pl...st-12v-25a.html.

Koniec kropka tematu.

A to jest potwierdzenie tego co napisałem wyżej. Próbujesz uskuteczniać jakąś radosną twórczość z użyciem ryżowego przekaźnika, który z trudem wytrzymuje 10A ciągłego prądu zamiast naprawić przełącznik 12/24V.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Kiedy przyjedziesz i naprawisz? I w ogóle, nie wiem czy ta gra warta gówna świeczki. Ile za to bierzesz z przyjazdem? A jak już coś to klient sobie życzy 2x woltomierz wodoszczelny, - które to by informowały operatora pojazdu o stanie "naładowania" aku. Ten zegar "standardowy" też naprawiasz?

 

Edit:

"które to by informowały operatora pojazdu o stanie "naładowania" aku" - obu aku. Ten zegar pokazuje stan "naładowania" jednego aku.

 

Ponieważ, lecz i gdyż styki w przełączniku 12/24V nie "stykają". I dlatego na "zegarze" jest OK - na jednym aku. I proszę się nie śmiać, ja już przekaźnik ten tzw. "równoległy" mam już wpięty ze hoho 3 lata (na tym styku "-"). Ale teraz się pojawił problem na tym styku "+" - i dlatego szukałem przekaźnika co by w jednym "pudle" łączył + z + - z-. Bo nie chciałem plątaniny kabli.

 

@elektrotechnik - nie bój się, na dobrym PCB jest umontowany "gadżet".

Edytowano przez robtasecochceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan34533    23
Napisano (edytowany)
Dnia 25.01.2012 o 21:29, roltech napisał:

Potrzebujesz rozrusznika 24V, dwa akumulatory 12V, przełącznik 12/24V np. taki http://allegro.pl/przelacznik-napiecia-12-24-v-c-385-bizon-i2042462148.html na jego przykładzie podam sposób podłączenia i trochę porządnego przewodu (o przekroju nie mniejszym jak główny od alternatora).

Przełącznik montujesz pomiędzy dwoma akumulatorami.

Połączenia:

31-klema ujemna akumulatora prawego lub do wyłącznika masy od strony akumulatora

30-klema dodatnia akumulatora prawego (gruby przewód)

30a-klema dodatnia akumulatora lewego

31a-klema ujemna akumulatora lewego (gruby przewód)

Wzdłuż grubego przewodu łączącego akumulator z rozrusznikiem ciągniesz 3 dodatkowe przewody. Od rozrusznika odłączasz przewód podający prąd ze stacyjki na elektromagnes w momencie rozruchu, łączysz go jednym z trzech dodatkowych przewodów z wyprowadzeniem 50a przełącznika 12/24V.

Wolne wyprowadzenie po odłączeniu w/w przewodu od rozrusznika łączysz kolejnym z trzech dodatkowych przewodów z wyprowadzeniem 50 przełącznika 12/24V. Od rozrusznika odłączasz też przewody połączone z głównym przewodem, łączącym rozrusznik z akumulatorem. Następnie te przewody łączysz z trzecim dodatkowym przewodem (bardzo ważne idealne połączenie) a jego drugi koniec z wyprowadzeniem 51 przełącznika 12/24V i gotowe. Pamiętaj o dobrym zabezpieczeniu dodatkowych przewodów przed uszkodzeniem ich izola

z tego co piszesz i co wynika ze schematu to altek będzie cały czas pod napięciem co średnio mi się podoba chyba że się mylę

właśnie zakładam kable bo nie było w ogóle

mógłby to ktoś skomentować

Dnia 25.01.2012 o 21:29, roltech napisał:

 

Edytowano przez jan34533

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez dzony9203
      Witam. Mam problem w 5 letnim belarusie. Maksymalnie skręcałem kołami i dalej mogłem kręcić kierownica bez większego oporu.  Czy w tej sytuacji winny może być orbitrol? 
      Parę dni później padła mi pompa wspomagania (rozszczelniła się i wyrzuciło olej) .
      I pytanie czy zużyty orbitrol może uszkodzić pompę wspomagania? 
    • Przez karbex
      Cześ koledzy - mam dziwny problem. Jeździłem z glebogryzarką i zauważyłem że jak podniosłem maszyne z włączonym wałkiem to mi coś żegocze w okolicach skrzynki reduktora (miedzy silnikiem i skrzynią albo w skrzyni - ciężko wyczuć). Jak opuszcze maszyne i wałek jest pod obciążeniem - cisza. Na początku myślałem że pada skrzynia, ale później zczaiłem że to powiązane z pracą wałka, ale żegocze tylko jak wałek chodzi bez obciążenia - ma ktoś jakiś pomysł co to może być?
      Pozdrawiam
    • Przez arsz63
      Hej. Ostatnio wymieniałem uszczelkę zaworów tak zwany okular . Dałem na to masę uszczelniająca i uszczelkę wszystko ładnie złapało i trzyma . Tylko teraz muszę jednak jedną śrube wymienić i mam pytanie czy jak idkrece ta śrubę to nie puści ten silikon ? Z góry dzięki za odpowiedzi 🙂
    • Przez arsz63
      arsz63     1       Napisano 4 godziny temu Hej , z cieknacej pokrywy zaworow nalalo sie oleju  do wtryskow  ,pokrywe udało się  uszczelnić , nalecialo oleju pod te gumki od wtryskow i teraz z pod wtryskow leci olej . Moje pytanie jest takie czy musze te wtryski wykręcić tam wyczyścić ten olej i założyć nowe gumki , czy może poczekać żeby samo się wypociło?
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj