Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Bado

mleko krowy czy preparat mlekozastepczy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Krowy
Bado    0

Witam zastanawiam sie co bardziej sie oplaca trzymac krowy czy kupowac preparat mlekozastepczy prosze o opinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

SameExplorer Czy ja wiem czy lepsze w chwili obecnej skład preparatów mleko zastępczych jest zbliżony do składu z mlekiem matki a dodatkowo jest wzbogacony o witaminy a zresztą preparat mleko zastępczy+ Pasza CJ starter wychodzi taniej a przyrosty według mnie są lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dawid381010    1

jak się nastawiasz na chów bydła mięsnego.to tak lepiej cielak rośnie na mleku bo jest bardziej wartościowsze,ale preparat mlekozastępczy wychodzi taniej u mnie w podkarpackim bodajże 100 zł za 25 kg.mi sie wydaje ze lepiej bedzie kupic preparat mleko zastępczy+starter.niż krowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Nie wiem jak u innych ale ja zauważyłem, że na mleku od krowy cielaki lepiej rosną niż na preparacie mlekozastępczym. Z tego powodu mlekiem krowy karmię byczki a cieliczki karmię preparatem mlekozastępczym. Do tego dostają na po tygodniu całe ziarna QQ i owsa (i tak ok. 1 miesiąc). Preparat mlekozastępczy josery i wychodzi taniej nim karmić niż normalnym mlekiem.

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    345

Wg mnie mleko jest o wiele lepsze od preparatów mlekozastępczych nawet pomimo zbliżonego składu-jednak mleko to mleko :rolleyes: jednak mleko będzie drożej wychodziło niż preparaty mlekozastępcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Na pełnym mleku szybciej rosną, ale lek. wet. mówił, że koniecznie trzeba rozrabiać z wodą od tyg, bo będzie za tłuste i nie będzie dobrze trawił. Oczywiście preparat mlekozastępczy wyjdzie taniej. Zależy jeszcze czy chcesz trzymać krowy, doić je i poić cielaki, czy cielaki same będą piły. No i tez kwestia czy krowy będą odpajały jednego cielaka (mięsne) czy mieszana rasa i więcej cielaków. Mój sąsiad od jednej krowy wypaja rocznie ok 5 cielaków (3 cielaki po ocieleniu do ok 4-5 miesiąca (2 kupuje + jeden swój) i 2 później do kupuje i poi prawie do końca laktacji) krowę ma zwykłą czarno-białą, bez dolewu hf chyba, ale wydajną.

Edytowano przez Mati10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jurand210    0

Mleko krowy ma w sobie substancje które regulują rozwój przedżołądków u bydła dla tego warto stosować je choćby przez pierwsze trzy tygodnie, bo to jest okres determinujący dla ich rozwoju. Nie chodzi tu o to że bez mleka żołądek przeżuwacza się nie rozwinie, tylko po prostu mleko ma lepszy wpływ niż preparaty mleko zastępcze. Na rozwój przedżołądków wpływ mają również bakterie które zostają przeszczepione cielakowi poprzez kontakt z matką oraz LKT. Ostatnio byłem w gospodarstwie gdzie mają 220 krów dojnych wydajność około 10300l/laktacje i dla tych małych do 3 tygodni stosują mleko dopiero po tym okresie mleko zastępczy preparat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Na pełnym mleku szybciej rosną, ale lek. wet. mówił, że koniecznie trzeba rozrabiać z wodą od tyg, bo będzie za tłuste i nie będzie dobrze trawił.

Potwierdzam też tak robimy.

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
×