Skocz do zawartości
archimedes

ciągnik wieloosobowy - podjazd pod stromy oblodzyną drogę

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
archimedes    0

Witam,

buduje się w pięknym miejscu, w górach, ok 700mnpm. Dojazd z asfaltu to 1km publicznej drogi szutrowej + 300m drogi wewnętrznej. Droga wewnętrzna ma średni atak w górę ok 12-14%. Kupując działkę brałem pod uwagę iż będę musiał zapewnić sobie odśnieżanie całego odcinka, bo gmina ma w nosie swoje obowiązki.

 

Myślę o zakupie ciągnika 4x4 z przednim WOM, łańcuchami i małym pługiem wirnikowym. Spokojnie sobie poradzi na ten teren. Problem jest w tym iż pickup bez łańcuchów spokojnie wjedzie do granicy działki. Potem z powodu częstego oblodzenia podjazd na górę juz nie jest to zbyt bezpieczny. Zakładanie i ściąganie łańcuchów codziennie nie w chodzi w grę (pewnie ja sobie poradze, żona gorzej). Kupowanie używanej terenówki z zamontowanymi na stałe łańcuchami jakoś mi się nie uśmiecha, ale być może nie ma wyboru.

 

Czy można rozbudować kabinę ciągnika aby z tyłu zmieściły się dwie/trzy osoby tak by przesiąść się do ciągnika i podjechać na górkę?. Odcinek jest krótki więc nie musi byc to wygodne, ważne aby było bezpieczne w trudnych warunkach (małe dzieci). Przeszukałem cały internet nie znalazłem podobnego rozwiązania. Chciałbym potem taki ciągnik wykorzystać do koszenia stoków o sporym nachyleniu. Jeżeli tak to jaką markę/model polecacie, i czy są jakies firmy godne polecenia które przeróbkę mogłyby to wykonać? A może jakiś inny pomysł?

Z góry dziękuję za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    209

Tak można ale należy przewidzieć na najbliższy cmentarzu miejsce na trzyosobowy grobowiec bo przy wąskim rozstawie i wysoko położonym środku ciężkości w tym terenie wywrócenie maszyny jest dość prawdopodobne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

Zetor 7245 H (horal)

Ma dużą kabinę, napęd na cztery łapy, i jest przystosowany do pracy na nierównym terenie.

Sporo miało przedni tuż i wom.

Problem taki, że ciężko je spotkać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Taurus83    84

ja bym ci proponował przebudowe drogi, zrób tam trzy albo cztery zakręty (dzisiaj zaczyna się rajd monte carlo, oglądaj na euro sporcie to zobaczysz jak to jest rozwiązane w alpach) jak nie to kup sobie ratrak, wygodny i bezpieczny. ewmtualnie skuter śnieżny.

Edytowano przez filantrop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    118

Hmm a nie taniej wyjdzie kupić jakiegoś Suzuki Samuraj z silnikiem 1.3 zainwestować 1200 zł w nowe duże opony, a do tego ogarnąć jakieś łańcuchy. Włączasz reduktor i idzie jak zły do tego 4 osoby się zmieszczą. Opłaty też nie będą wielkie za takie małe autko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skoro autor chce kosic tez stoki to auto odpada...proponuje zetora z seri major.Np tak jak wyzej napisał kolegoa zetora 7245 horal.Nie musisz rozbudowwac kabiny gdyz jest ona komfortowa i zmiesci 3 osoby spokojne i nawet jakies zakupy mozna włozyc itp.Nawet jak bys trafił bez tuza i womu to mozna do niego dokupic to i w granicach 8tys za uzywany tuz plus wom sie wyrobisz.Szperaj na allegro to znajdziesz tam w koncu takiego zetorka.Moc jaka on dysponuje to cos około 70km wiec i kosiarke jakos 1,8m na tył do nieg dokupisz albo jakas czołowa w zaleznosci ile masz tego koszenia i jak bedzie Ci wygodniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

co do zetora to pomysł całkiem całkiem - bo spokojnie pojadą nim 3 dorosłe osoby i jest wygodnie - kwestia tylko taka ze dla bezpieczeństwa dorobił bym nad kabiną dodatkową rame z rur tak jak to kiedyś C-360 miały zakładane - ze w razie wywrotki kabiny nie zgniecie - co do samego podjazdu to moze rozejżyj się za jakims ciagnikiem gąsienicowym - takim wjedziesz i wyjedziesz nawet z piekła :Dhttp://allegro.pl/spycharka-dt-75-od-syndyka-i2038601728.html http://otomoto.pl/inny-inny-staliniec-duzo-czesci-C20856463.html i miejsca w kabinie starczy dla kilku osób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Witam,

buduje się w pięknym miejscu, w górach, ok 700mnpm. Dojazd z asfaltu to 1km publicznej drogi szutrowej + 300m drogi wewnętrznej. Droga wewnętrzna ma średni atak w górę ok 12-14%. Kupując działkę brałem pod uwagę iż będę musiał zapewnić sobie odśnieżanie całego odcinka, bo gmina ma w nosie swoje obowiązki.

Jak ludzie lubią sobie utrudniać życie. Pchają się w ekstremalny teren i mówią że gmina ma w nosie odśnieżanie, budują się " na pięknych zboczach" które się potem osuwają albo " nad rzeką z cudownym widokiem" która potem wylewa. Jak Twoje małe dzieci podrosną to będą Cię wyklinać za utrudnienia każdego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal009    5

jakub16 ma rację. Bał bym się jakimkolwiek ciągnikiem (może poza DT-em :)) wozić rodziny po oblodzonym stromym zboczu. Ciągnik ma twarde opony, a jak kiedyś miałem przyjemność odśnieżać śnieg 20cm ciągnikiem z łańcuchami to i tak ściągało. Zainwestuj w terenówkę, dobre opony i jak będzie potrzeba to łańcuchy. A druga sprawa to ciągnik do koszenia i odśnieżania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak będzie odśnieżona droga to zwykłe Audi 80 quattro sobie poradzi. Jeszcze chwile a ktoś zaproponuje poduszkowiec, bo ratrak i staliniec już był :lol: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na oblodzony podjazd to jak ktoś pisał Samuraja, dobre opon z kolcami. smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Moja rada.. nie buduj się na górce :) Sam się później będziesz przeklinał . Wiem co mówię bo sam mieszkam na dosyć wielkiej górce . W lecie jest bardzo fajnie ale jak przyjdzie zima to jest jedna wielka masakra .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    158

Moim zdaniem traktor odpada jaki by nie był to wyobraźcie sobie jak zjeżdżasz ze stromej góry gdy jest szklanka. Opony nie są do jazdy po lodzie, będzie niebezpiecznie. Kup jakąś terenówkę załóż łańcuchy i będzie.

 

Ja mam Tico i jeśli chodzi o właściwości terenowe to sobie bardzo chwalę :lol: krótki wysoki lekki napęd na przód śnieg błoto 2 i gaz do dechy i ma iść ale nie wiem czy poradzi sobie z górką :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzeba wziąć pod uwagę kwestię rozruchu ciągnika w ciężkich warunkach. Jeżeli @archimedes wybierze ciągnik słynący z ciężkich rozruchów w zimie będzie przeklinał wybór miejsca zamieszkania. Co innego jeżeli pomyśli o nawet niedużym garażu przy domu z odpowiednim kaloryferem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ramzes009    3

wiesz co ja to bym ci chyba proponował kupić i terenówkę i traktor. Za UAZa dasz okło 9k dorzucisz do niego łańcuchy a nawet pług(niektórzy tak robią) i powinno zostać jeszcze na jakiś traktor do koszenia tych zboczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody28    38

Kup sobie lepiej dobre buty i łopate do śniegu. Co to jest 300 metrów? niech i bedzie te 1300m to tez jest niewiele.

 

Albo wyciąg sobie zbuduj!, a na dół bedziesz zjezdzal na nartach albo sankach.

Kup jakas wciagarke elektryczne (odpadnie problem z odpalaniem) zamontuj przy chałupie, kup line 300m, sanki 3 osobowe i już. Zmontuj to wszystko jakoś razem i jazda :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
512dsa    0

A nie wystarczy posypać solą drogową i żwirem? Można też wykorzystać keramzyt antypoślizgowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

nie wiem czy czytaliscie ale tam w tekscie jest ze ostatni odcinek drogi to szuter wiec z tym oblodzeniem to bym nie przesadzał ze aż taki zły wpływ będzie miało - ja i tak dalej optuję za DT :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeśli tak bardzo chcesz to ciągnik a do niego jakąś wyciągarkę założyć. wjechać może i byś wjechał ale gorzej zjechać. a takto na wyciągarce luks bajera i 100% bezpieczeństwa.

 

ja widziałem u pewnych ludzi w górach latem terenówka a zimą mieli właśnie wyciągarkę i jakieś sanie przymocowane. a na dół czasami na nartach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

MOja rada to se kolej linową zbuduj. nastepny temat bez sensu podobnie jak porady. Jak chcesz gości wozić czy sam gdzies z rodziną się po tym zboczu przemieszczać? Starym ubrudzonym gratem. Juz to widzę jak wszyscy usmoleni do kościoła, pracy czy szkoły się udacie. jak chcesz klamota odpalać. W niedzielny poranek czy rano do pracy przy -30 odpalać? O bezpieczeństwie takich podrózy już nie wspominam. Jak koniecznie chcesz mieć dom gdzies na górze to zbuduj sobie podjazd dotąd gdzie bez problemu da się autem dojechać a dalej pożądne schody i z buta. Ciągnik może służyc jedynie do odśniezania. Ps ludzie budują domy gdzie popadnie a potem płacz i lament, że się osuneło, że zalało itd.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Zetor 7245 H (horal)

Ma dużą kabinę, napęd na cztery łapy, i jest przystosowany do pracy na nierównym terenie.

Sporo miało przedni tuż i wom.

Problem taki, że ciężko je spotkać.

 

 

Też jestem podobnego zdania , ciągnik bezpieczny i w miare komfortowy , nie musi to być koniecznie Horal , ale zwykły 5245 z rozszerzonym rozstawem kół , kabina bezpieczna i bez modernizacji , do tego obszerna i ogrzewana , latem w kosiarce czy innych maszynach też spokojnie sobie poradzi :) Przedni wom i TUZ można dokupić bez problemu w dzisiejszych czasach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

co do zetora to pomysł całkiem całkiem - bo spokojnie pojadą nim 3 dorosłe osoby i jest wygodnie - kwestia tylko taka ze dla bezpieczeństwa dorobił bym nad kabiną dodatkową rame z rur tak jak to kiedyś C-360 miały zakładane - ze w razie wywrotki kabiny nie zgniecie

 

Zetor ma tzw. "kabinę bezpieczną" czyli bez żadnych dodatkowych wzmocnień wytrzymuje ona dachowanie ciągnika, takie kabiny są montowane we wszystkich ciągnikach już ze 30 lat :P Co nie zmienia faktu, że przy wywrotce jak siedzenie nie ma pasów to łatwo wylecieć przez wybitą szybę bo ciągnik to nie dakarowa terenówka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
archimedes    0

Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc, rozszerzyły moją skromną wiedzę i perspektywę. Przekonaliście mnie że kierunek ciągnika nie jest najlepszym rozwiązaniem. Co do Ratraka wymaga śniegu, jeżeli śniegu jest mniej, wystają kamienie bardzo szybko zniszczy aluminiowe gąsienice które są strasznie drogie.

 

Chyba znalazłem rozwiązanie w jednym pojezdzie: terenówka z montażem, pługu wirnikowego. Jeszcze nie wiem czy poprzez PTO czy osobny silnik. Postaram się w przyszłym roku podzielić się efektami. Oczywiście terenówką nie skoszę zboczy ale to juz inny problem, już raczej prostszy.

tu wklejam linki:

 

Chciałbym zapewnić co poniektórych osób: świadomie wybrałem ten trudny teren, nie płaczę z tego powodu, ani nie mam do nikogo pretensji - i wiem że będzie trudno. Zony też nie zmuszam, wręcz przeciwnie, a dzieci w okresie buntu choćbyśmy staneli na głowie zawsze będą nas przeklinać. Po prostu spełniam swoje marzenia i potrzeby serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Ten samuraj to cudo techniki :o :o :o

Tylna os skrętna

hudraulika i siłowniki

wałek wom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×