Skocz do zawartości
mrup

Zbyt ziemniaka jadalnego

Polecane posty

kissmy...    57

teraz jest duże zapotrzebowanie na ziemniaki paszowe, dobry i zdrowy towar można sprzedać, co prawda poniżej kosztów, ale za w miarę rozsądne pieniądze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kissmy...    57

każda rynkowa cena jest rozsądna, nierozsądne może być co najwyżej realizowanie produkcji nie gwarantującej rentowności, ale na szczęście mamy możliwość wyboru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

poniżej kosztów?-to nie są rozsądne pieniądze.

to jaka cena ziemniaka pokrywa koszty produkcji w tym roku w twoim przypadku? wiem zależy od plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

Jakie zasadzenia planujecie w tym roku? większe czy mniejsze? bo jak rozmawiam ze znajomymi to już kilku mówiło że drugi taki rok jak ten napewno nie bedzie a że napewno zostana jadalne to bedą też nimi sadzić bo szkoda wywalać do lasu. Ja w tym roku bede sadził napewno mniej niż zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

Ja co roku wtykam w glebę ok 15 ha i w tym będzie tak samo. Tu nie ma mądrych, czy drugi taki rok się nie trafi, wystarczy trochę suszy lub za dużo deszczu i będzie inaczej niż wszyscy mędrcy założyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Kolejny rok za darmo:) U mnie w okolicy też zwiększają bo każdy tłumaczy sobie że rok się nie powtórzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

problemem nie jest cena lecz popyt, ja w mojej okolicy obserwuję drastyczne zmiany preferencji konsumentów, w zeszłym roku obserwowałem ogromne zapotrzebowanie na ziemniaki bezpośrednio ze strony konsumentów (może brakowało dobrego towaru), natomiast w tym sezonie wszyscy rzucili się na dyskonty i sklepy sieciowe, co spowodowało ograniczenie sprzedaży przez mniejsze sklepy, targowiska itd; a najbardziej zaskoczyło mnie ograniczenie popytu w największe mrozy (w każdym z poprzednich sezonów w tym okresie miałem zamówienia, których nie byłem w stanie obsłużyć); zatem tegoroczny problem z ziemniakami wydaje się być bardzo złożony i prawdopodobnie wszystkie zmiany, o których wspomniałem mają charakter trwały, także jedynym rozwiązaniem wydaje się tworzenie grup producentów rolnych, produkcja dobrego towaru, konfekcjonowanie w małe opakowania - czyli koszty, koszty i jeszcze raz koszty - a nie zapowiada się niestety na poprawę opłacalności produkcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Problemem jest nadmiar ziemniaka nie tylko u nas ale też na Ukrainie. Jak do "ruskich" ziemniak nie szedł to zawsze był tani. W tamtym roku gdyby nie transporty na wschód, cena utrzymywałaby się na poziomie 0,6zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturo    35

W tym roku z tego co mi mówili na szkoleniu odnośnie ziemniakow to ruscy też w Gdyni ładują na statek za 16gr/kg

Edytowano przez Arturo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

Ja myślę że to nawarstwienie kilku rzeczy powoduje kiepska sytuacje na rynku

-Nie ma jeszcze konkretnych danych ale wydaje mi się że był wzrost powierzchni ziemniaka

-Dobry plon ziemniaków w tym roku

-Spadek popytu - obserwuje się go już od dawna, ludzie coraz częściej szukają innych produktów ryż, dania bez ziemniaków itp co również przekłada się na popyt

-Sporo osób sadzi ziemniaki na własne potrzeby co również w niewielkim stopniu zmniejsza popyt, rok wcześniej jak ziemniaki gniły to na takich plantacjach bez ochrony mało co można było zebrać, wtedy wszyscy latali za ziemniakiem

-Tak jak ktoś napisał wyżej, oczywiście coraz większy wpływ marketów na nasz rynek, im nie zależy gdzie kupią ziemniaki, mają być jedynie tanie.

Edytowano przez Soulshakin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pmichal56    14

a ja dodam że tanie = badziewie tylko każdy musi się zastanowić czy zapłacił za dany zamiennik czegokolwiek i był zadowolony i w każdych warunkach mogę powiedzieć że tanie to dziadostwo.lidle , biedronki czy kerfour lub inne!!!!!!! bazują na tanim środku i po prostu tam nie chodzę, bo przykład polski czosnek a chiński, dla mnie sprawa oczywista, ale dla takiego mieszczucha to raczej nie. co się liczy to INFORMACJA że ten produkt jest na prawdę dobry, a nie jak w biedronce przeciętny a ten briks to niech sobie zakopią, bajki dla mieszczuchów co myślą że chłop śpi a w polu mu rośnie... nie sprzedaje im i nie będę z nimi handlował bo to hieny albo ci zapłacą albo nie, wole z nimi konkurować,

Edytowano przez pmichal56

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

akurat lidl ma dobre warzywa i owoce, czosnek to szczególny przypadek, kluczem jest produkowanie takiego ziemniaka, który można ładnie skonfekcjonować i sprzedać również do sieci, a odnośnie do perypetii ze solą to przypomniał mi się przypadek desykacji ziemniaka glifosatem - sam miód prosto od ojczystego rolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pmichal56    14

za desykację glifosatem to powinni karać, nie dość że człowiek to później zjada to sadzeniak kupiony od takiego co pryskał nie wzejdzie a jak już to co 10-ty. raz sąsiad kupił to najpierw jeździł i oglądał co to może być ale później go uświadomili, a najlepsze jest to że kupił ten sadzeniak od niedalekiego jego sąsiada który mieszka przez drogę. :( szkoda gadać. tak jeden drugiego u nas potrafi wpuścić w maliny, a odnośnie tematu to ciepło się zrobiło i już jeżdżą po blokach i zejście mniejsze. cena ta sama i na pewno się nie zmieni. dodam że fliseliny w składach brakło także ziemniaki mówią "wrócimy do was w następnym roku", a rok zaczął się nie pewnie i tym bardziej nie pewne zyski z niego będą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

odnośnie do jakości towaru to w sobotę 3 marca natknąłem się w sklepie POLOmarket na ziemniaki Satina - data dostawy 13 luty, ładnie popakowane w worki raszlowe po 5kg spaletowane i owinięte folią stretch;] po 2,49zł/szt miały kiełki w sam raz do sadzenia i dla gustujących w orientalnych smakach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Polecam dzisiejszy Agrobiznes. Ciekawe info min o tym że w ciągu bodajże 10 lat produkcja ziemniaka spadła w Polsce o połowę.

 

Tak się zastanawiam nad sensem sadzenia. Jak nie ma kataklizmu i ruscy biorą to ceny są marne, trzeba się narobić, tony dźwigać, koszty olbrzymie a zyski... Zobaczymy co ten rok pokaże. Jeśli znowu będzie fatalny to pewnie wielu z nas skończy lub ograniczy produkcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

ja narzekać nie mogę. Właśnie wygrałem przetarg na 20 ton w 2 miesiące po 47gr/kg :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

w tym sezonie przejmowanie marży pośredników wydaje się być jedynym rozwiązaniem, gdyż obecnie ich wartość dodana jest znacznie większa niż ta kreowana przez rolników, @saszeta wskaż proszę jak przebiegają przetargi i gdzie należy szukać informacji o nich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

Polecam dzisiejszy Agrobiznes. Ciekawe info min o tym że w ciągu bodajże 10 lat produkcja ziemniaka spadła w Polsce o połowę.

 

Tak się zastanawiam nad sensem sadzenia. Jak nie ma kataklizmu i ruscy biorą to ceny są marne, trzeba się narobić, tony dźwigać, koszty olbrzymie a zyski... Zobaczymy co ten rok pokaże. Jeśli znowu będzie fatalny to pewnie wielu z nas skończy lub ograniczy produkcję.

Ostatnie lata produkcja jest na podobnym poziomie z tendencja spadkową , a spadek był gwałtowny z powodu zmiany sposobu żywienia zwierząt gdzie większe znaczenie zaczęła mieć sucha pasza ale to już wiele lat temu wiec nie ma co się nad tym rozwodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

potrzebuję ziemniaka 3,5-4,5cm. Po ile chodzi taki w zagłębiu :P ? Nie na sadzeniaka. Ilości ok 20 ton miesięcznie. A może i wiecej

Edytowano przez saszeta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez maral125
      Witam! Chciałbym nawiazać współprace z Zakładami ziemniaczanymi w Pile. Powiedzcie jak to u nich wygłada z odstawą i jaką cene oferuja za ziemniaki.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
×