Skocz do zawartości
silva

Podorywka czy roundup?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

silva    18

Takie moje pytanie co lepiej i dlaczego lepiej zastosować na samosiewy rzepaku? Ile roundup'u? Przy tych cenach paliwa może jdnak lepiej roundup?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ursus11    19

Ja to nie pamiętam kiedy u nas ostatnio podorywka była zawsze Roundup idzie. Na pewno oprysk wyjdzie taniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

david697    0

Oprysk na pewno szybciej. Cena ok 70-90zł/ha oprysk + paliwo czyli poniżej 100 zł na ha. Dawka jaką należy stosować to 4-5l/ha. Podorywka + bronowanie wynosi jakieś 15 litrów paliwa przy cenie po odliczeniu 4,50 za litr = w granicach 70zł/ha ale zajmuje więcej czasu. :unsure: W tym roku pryskałem mieszanke na dojrzewanie i po wymłuceniu ściernisko pozostało do września i od razu była orka. Dobry interes bo ziarno suche i pole bez chwastów :lol:

Edytowano przez david697

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Klepk995    171

podorywką wymieszasz resztki pożniwne z glebą i ograniczysz osuszanie gleby natomiast stosując sam oprysk to zniszczysz chwasty i inne samo siewy , ale teraz to może być bardziej opłacalny oprysk patrząc na cenny paliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cichy84    14

ja stosuje na przemiennie tak co 3 lata oprysk glifosatem ale co podorywki to podorywki oczywiście agregatem podorywkowym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin902    5

Ja to bym ci proponował podorywkę ponieważ , przykrywa się ściernisko powstaje próchnica i ziemia jest wtedy bardzo pulchna i miękka i się tak nei wysusza , a po drugie ziemia potrzebuje uprawy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

silva    18

A kiedy zabieg roundupem? A co powiecie na zwoązki które wytwarzają korzenie rzepaku które utrudniają kiełkowanie roślinom? Dlatego takie moje pytanie.

Edytowano przez silva

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamin60    1

A my pryskamy po żniwach i robimy ściernisko traktuje talerzówką tam gdzie nie trzącham gnoju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Patryk3802    183

Ja również co 3 lata stosuje roundup podorywka jest dobra ale gdy na polu nie ma perzu ale po 3 latach przy miedzy rowie zawsze się pokaże nieznaczna ilość ja w tym roku stosowałem na dosuszanie roundup na jęczmień ozimy i rownież tak jak kolega pisze wyzej na temat mieszanki ściernia stała aż do jesieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

silva    18

Tylko chodzi mi o pryskanie tylko i wyłącznie rzepaczyska bo pryskanie po zbożu to inna bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


lukaczmarek    265

Piszą tu niektórzy że jak się żadnych uprawek nie zrobi to się ziemia bardzo wysusza. Nic z tych rzeczy. W tym roku pamiętacie jaka była susza w czasie siewów, natomiast pole które miałem tylko roundapem opryskane i nie ruszone aż do orki siewnej miało więcej wilgoci niż to po tradycyjnych uprawkach. I faktycznie patrząc na ceny paliw to bardziej się opłaca jakiś herbicyd totalny zastosować. I jeszcze jedno jak nie ma na polu jakichś uporczywych wieloletnich chwastów do dawka 3 litry jakiegoś najtańszego srodka wystarcza wtedy wyjdzie z 50zł/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko chodzi mi o pryskanie tylko i wyłącznie rzepaczyska bo pryskanie po zbożu to inna bajka.

 

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale jeśli po rzepaczysku popryskasz glifosatem to co z nasionkami które nie zdażyły skiełkować? Przecież wszystko nie skiełkuje jak tego nie przelecisz jakims gruberem czy talerzówka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmkam    0

Popieram "Lukaczmarka" jak w miarę zadbane pole to ja nawet poniżej 3 l/ha schodzę, tylko wtedy b.oszczędnie z wodą.

Edytowano przez farmkam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


poosa21    53

Lepiej zastosowac zerwanie ścierniska.

- przerwanie parowania gleby

- mniej chorób grzybowych w późniejszych uprawach,

- eliminacja robactwa i ślimaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

silva    18

Ale na ile to starcza. Jeśli zerwanie to kiedy najlepiej jeśli siejemy pszenice ozimą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej2110    529

Jak tak ci zależy na oprysku to zrób normalną upraw a oprysk daj ze 2 tygodnie przed orką. Do tego czasu wszystek rzepak powinien powschodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

@silva 7-14 dni po zbiorze w zaleznosci od przebiegu pogody i planowanego terminu siewu.

 

U @lukaczmarka moglabyc taka sytuacja, ze zrobil podorywke za wczesnie i samosiewy porosly tak, ze wypily cala wode, bo rzepak to xhlejus straszny, dlatego trzeba poczekac z zabiegiem, albo leciec 2 razy, zeby za duzy nie wyrosl. za pierwszym razem wtedy najlepiej byloby uzyc brony mulczowej.

 

@andrzeju, ale chodzi o to zeby bylo tanio ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Takie częste pryskanie ścierniska totalnym wcale nie jest fajne, bo się glifosat może kumulować jak warunki są nie sprzyjające. Ja bym pryskał wtedy po 2-3 tygodniach, do siewu pszenicy przecież jest sporo czasu.

@brzozak2 jak się nie ma mulczowej wystarczą zwykłe brony użyte po zbiorze i zostawione aż rzepak wyrośnie, potem uprawka niszcząco-mieszająca i dziękuje. W tym roku zrobię próbę mam 4ha rzepaku, na jednym polu więc połowę przebronuję, a połowę nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

brony bylyby dobre, gdyby sie nie zapychaly. moze w scierni rzepaczanej beda dawaly rade :) .

 

tez mnie jakos nie przekonuje uzywanie glifosatu do wszystkiego, moze jestem jakis dziwny, niedouczony, ale troche ta chemia mnie odpycha. fajnie jak pomaga w sytuacjach gdy mechanicznie sie nie da nic wiecej zrobic, ale gdy mozna to wole wylozyc wiecej kasy, a nie stosowac chemii.

 

@silva min. 10 dni przed siewem, zeby wiekszosc niedobitkow zdazyla skielkowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Glon    0

U nas po rzepaku jedzie agregat podorywkowy i jak wyrosną samosiewy to jeszcze raz.w suchym roku nie można dopuścić żeby samosiewy się wyrosły za duże bo wodę wyciągają.ogólnie po rzepaku ściernisko lżej się uprawia niż po zbożach.Ja jestem zwolennikiem nie za dużo tej chemii pakować.To jest moja opinia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

z drugiej strony zacieniajac pole rosliny bardzo ograniczaja parowanie gleby. wlasnie w okresie letnim ma to duze znaczenie, a niestety w rolnictwie ciezko przewidziec jaka bedzie pogoda.

mi sie najlepiej sprawdza zostawienie scierni do lekkiego odrosniecia i pozniej celowa podorywka tak by jednak samosiewy urosly do fazy 3-4 lisci. szkoda mi tylko wody, ktora ucieka poprzez pory pozostawione w glebie bez uprawy, a brony mulczowej nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

patrykDF    4

Po zbiorze ok 3 tyg. w zależności od pogody idzie płytka talerzówka z zaczepionymi z tyłu bronami żeby pootwierały pozostawione łuszczyny. Potem orka i siew pszenicy. W następnym roku na tym polu są buraki i rzepaku wschodzi od ch...ja.Dlatego w tym roku będę próbował po zbiorze pościć brony potem talerzówkę, na drugiej połowie pola puszcze 2 razy talerzówkę.

Glifosat jakosc mi sie niewidzi w rzepaczysku chyba ze najpierw pojdzie talerzowka a potem oprysk. Sam oprysk zniszczy tylko to co skiełkowało a co z tym co nieskiełkowały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez maniek10141
      Czy to już można pryskać rzepak na chwasty dwuliścienne???
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
×