Skocz do zawartości
grala13

Ziemniaki na nieużytku

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
KarolT25    40

Ja tak zrobiłem w tamtym roku jak ty chcesz zrobić też miałem taki ugór i lepiej czymś wcześniej innym obsadzić pole bo spadek plonu będzie duży niż na zwykłym uprawianym polu :) Ja to miałem ten ugór spalony przez kogoś już wyszło zielone raundap i 3 tyg. poczekania i talerzówka tylko ja miałem ten ugór poorane byle jak i niczym innym nie było wjechać tylko dużym ciągnikiem z talerzówką do uprawy tego i potem bronami wyciągałem go kultywatorem i bronami lecz teraz do jesieni już go nie było ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolko    0

Ja bym Ci radzil cobys to stalerzowal, dobrze wybronowal, i potem to głeboko zaoral. Oczywiscie te waly ktore sie nasiągaja pod bronami spaliłbym. POsadzic i opryskac górną dawką Afalonu Dyspersyjnego a pozniej obserwowac czy wychodzą dalej chwasty a zwłaszcza perz. Jeśli tak to bym jeszcze zrobil poprawke Leopardem tez górną dawką i ma byc. W tym roku tak zrobilem i ziemniaki jak marzenie. Nie widzialem zadnego przebitego przez perz. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Byłbym za tym aby jednak zasiac zboże, opryskac roundap, wsiac gorczyce, dac obornik i dopiero nastepnego roku praktykowac ziemniaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawlus224    1458

A Ja bym był za tym ,żeby zaryzykować z ziemniakami , ale tylko jeśli mają to być ziemniaki przemysłowe a nie jadalne ;) Nie od dziś wiadomo ,że ziemniaki "lubią" perz , to znaczy jeśli jest dobry rok mogą sie udać bardziej niż na uprawianym polu ;) oczywiście trzeba pamiętac o dobrym nawożeniu i ochronie chemicznej , jesli dobrze uda się uprawić pole wiosną to i perzu wiele nie będzie , a jesli będzie możesz go skutecznie zwalczyć już w uprawie ziemniaka - u mnie ostatnie dwa lata takie coś sie praktykuje z racji uprawy ziemniaka na polach na których są place perzu , nie zaobserwowałem by miały miejsce jakieś zniżki plonu ;)

 

A powiedz jeszcze kolego jaka tam jest klasa gleby na tych nie uzytkach ? czy to glina czarnoziem czy piach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolT25    40

U mnie było trochę glinki z taką dobrą ziemią całkiem i jak był perz pryskaliśmy po wschodzie afalonem i potem żeby go zniszczyć w czasie uprawy to targą pryskaliśmy :) Ale u mnie było bardzo dużo robione po talerzówce i perz nadal był paliliśmy go ten co się zwłóczył a plon był niższy o nieco ale ja miałem na nim przemysłowe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

a może gryka ??

Na wiosnę roundup, około 15 maja orka siew, i później na 2-3 tyg przed zbiorem roundup (3 l już by na pewno starczyło), rdzycho stalerzować albo jakoś inaczej uprawić, obornik + głęboka orka i na wiosnę ziemniak. Ja bym tak zrobił, gryka dobrze rośnie po ugorach a dwukrotne roudupowanie sprawi że perzu powinno nie być.

Edytowano przez kryssr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Medalik    2

Ja zrobiłem tak jak kolega wyżej napisał z jedną różnicą:

-uprawa

-siew

-oprysk(randap 4litry+siarczan amonu 5kg)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

siarczan ma to do siebie że przyspiesza spalanie rośliny kontaktowo, a w przypaku perzu musi środek "iść" w korzeń, więc jeśli zbyt dużo zieleni by nie było to jest to zbędne. Oczywiście to jest moje zdanie.

Edytowano przez kryssr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal831    1

Metodą mojego ojca na nieurzytki jest gęsto zasiać żyta i póżniej opryskać je po zbiorach. uwarzam że to dobra metoda bo gęste żyto nie pozwala przebić się chwastom i nie mogą zregenerować uszkodzonego systemu korzeniowego. podejrzewam że ziemniaki będziesz miał zamiar sprzedać a to ze będą poprzerastane pędami perzu raczej nie podniesie ich wartości handlowej. a poza tym mnie uczyli że ziemniaki należy uprawiać drugi rok po oborniku bo jest mniejsze prawdopodobieństwo parcha i szkodników które mogą zimować w oborniku na pryźmie.

Edytowano przez rafal831

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malopolanin64    392

A co ma parch do obornika?? Parch masz po wapnowaniu.. gdy odczyn jest zbyt zasadowy gleby. A co do obrika to u mnie pod ziemniaki woże na jesień i nigdy nic złego ziemniaką się nie robiło a wręcz przeciwnie były jak oszalałe a dawka około 50 ton na hektar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal831    1

Ja nie woże obornika pod ziemniaki jesienią ponieważ wole dać go pod qq. a po oborniku na wiosne zawsze mają u mnie parcha. może mam zbyt zasadowy obornik :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolT25    40

Tej jesieni woziłem pod ziemniaki bo na wiosnę za dużo roboty :) Ale na wiosnę też woziłem i nie miały żadnego parcha ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stalpin8145    0

Ja miałem w tamtym roku większy kawałek ziemniaków a miałem mało obornika to na jesieni nawiozłem jedną połowę a na wiosnę drugi.Moim zdaniem na tej połowie co był nawieziony na wiosnę to były ładniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Ja chciałbym zlikwidować łąkę i zasadzić ziemniaki. Myśle 2 razy uprawić to talerzówką, po czym głęboko zaorać, wcześniej dając krede(wapno) lub obornik. Przed sadzeniem oprysk na pędraki i drutowce+ziemniaki zaprawiane. Oprysk na chwasty przedwschodowo, później w razie czego poprawka. Do tego oczywiście nawozy NPK i inne.

Mam nadzieje, że coś powinno urosnąć :) . Jakieś wskazówki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

niby wszystko dobrze piszesz, ja też kiedyś miałem na nieużytku to właśnie zwróć uwagę na drutowce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Niestety będę to uprawiał dopiero na wiosnę, ale jak pogoda pozwoli to wcześniej się wjedzie. A powiedz-lepiej obornik, czy wapna dać przed orką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Jeśli masz glebogryzałke to jeszcze nią przejedź efekt będzie bardzo dobry,porozbijasz kępy na drobne i szybciej się rozłożą. Ja tak zrobiłem orka w listopadzię w styczniu udało mi się glebogryzałką przejechać.Na wiosnę nawozy obornik i jeszcze raz orka i na to może sypnę wapno w granulacie jak kasy starczy. A mam drugi kawałek kilka lat był nie użytkiem a w tamtym roku wykonałem takie zabiegi.

Wiosna orka i siew łubinu, lipiec randap i orka,na orkę wapno agregat i facelia.Na zimę orka,jest to kawałek 0.4ha myślicie że teraz np.150kg 8-20-30 i 100kg moczniku będzie ok na ten kawałek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×