Skocz do zawartości
rolnik22

PROW 2014-2020 Modernizacja Gospodarstw Rolnych

Polecane posty

karol091193    85

Kolego, nie obraź się że zapytam i traktuj to pytanie jako żart.. Czy ciebie ktoś w dzieciństwie przypadkiem nie prześladował?

Chyba jak ma tabliczkę znamionową i dokumentację że wóz ma np. 5m3 to kto i jakim cudem mu coś zarzuci?

 

A gdyby rolnik chciał kupić faktycznie 5m3 i tak w armir podał, zapłacił postawił na podwórzu wedle swojej wiedzy5m3 a w fabryce pijany Mietek przyspawał by o 30 cm za wysoko i maszyna faktycznie miała by 6m3, ale na tabliczce 5m3 i nieświadomy rolnik miałby za to odpowiadać? No nie żartuj.

 

Jeśli dokumentacja się zgadza, stanu faktycznego nikt rolnikowi nie zarzuci.

nie mam zamiaru się obrażać. Ja nie z tych co 3/4 forum ;) i nie obrażaj się na to co piszę, bo nie mają one na celu obrażania Ciebie czy też kogoś innego.

@damianzbr czy uważasz, że obecny stan rolnictwa to dalej ciemnogród? To już nie te czasy, i rolnictwo już nie jest tak zacofane jak jeszcze 10 lat temu, z resztą widać jak przez ten czas się zmieniło, i myślenie rolników także.

Zobacz na forum, ilu ,,nieświadomych" rolników kombinuje aby kupić większą maszynę mimo, że teoretycznie ona mu nie przysługuje,a praktycznie jest jemu właśnie taka potrzebna. 

Pedro2 dobrze napisał w jednym z postów, że to on będzie odpowiadał za to przed agencją w razie wpadki przy kontroli, a  nie firma, bo ona zabezpieczy się odpowiednią umową/aneksem/itp. jak przejdzie to super, ale jak będą mieli jakieś wątpliwości to ktoś ma przerąbane, a w tych czasach sprawdzenie przez internet w telefonie z katalogu wymiarów maszyny to nie problem i wystarczy mieć przy sobie tylko telefon i meter.

Dla mnie też jeden z przedstawicieli proponował, że wóz mogą przyciąć tyle ile będzie potrzebne aby zmieścił się do obory, tylko w umowie/aneksie będzie napisana dokładna jego pojemność, aby w razie czego mieć zabezpieczenie, że taki chcę wóz. Oczywiście aneksu nie muszę dawać dla arimr, ale w razie wpadki diler pokazuje aneks i on jest czysty a ja mam niewesoło, dla tego zrezygnowałem z kilku maszyn bo nie opłacało mi się wydawać kasę na małe maszyny i wolę już je kupić za gotówkę niż kombinować co potem z nimi zrobić tylko dla tego, że na część gruntów nie mam i nie mogę mieć umowy dzierżawy, mimo że obrabiam je dobre kilka lat.

w odr facet który wypełnia mi wnioski mówił, że miał klienta któremu przysługiwała kosiarka do trawy o szerokości 2m roboczych a kupił 3m. Oczywiście tabliczka była zmieniona i o dziwo jemu to przeszło mimo, że gołym okiem widać, że ona nie miała 2m, więc wszystko jest możliwe w zależności na kogo trafisz, ale ja na takie coś właśnie się nie zgodziłem i z kosiarki zrezygnowałem bo po prostu bałem się odpowiedzialności za taką głupotę, co innego wóz paszowy gdzie wystarczy zamówić nadstawki za parę złotych, albo doliczenie ich do ceny wozu do wniosku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maxler    8

na ile sztuk?

Wszystkiego 64sztuk, 33krowy mleczne i 31 sztuk młodzieży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

karol091193 to że rolnik będzie odpowiadał przed agencją to jedna sprawa, a druga to to że rolnik mający dokument potwierdzający zakup maszyny o określonych parametrach zgodnych z dokumentacją techniczną pozwoli mu wygrać każdy proces przed każdym sądem. I w trakcie takiego procesu to dostawca maszyny/producent będzie głównym oskarżonym o fałszowanie dokumentacji oraz o wprowadzanie rolnika w błąd.

 

Aby rolnik miał z tego powodu jakiekolwiek kłopoty, producent/dostawca musiałby dysponować dowodami na to iż rolnik nagabywał go do fałszowania dokumentacji, czyli np. jakieś oświadczenia lub wnioski podpisane przez rolnika.

 

Wróćmy jednak do realiów i powiedzmy sobie szczerze, że takie sytuacje są nie spotykane, agencja nie dysponuje instrumentami pozwalającymi na stwierdzenie faktycznej pojemności np. wozu paszowego i w celu tego ustalenia prawdopodobnie są uruchamiane jakieś wewnętrzne mechanizmy powołujące ekspertów do zbadania tego, lub sprawa trafia bezpośrednio do prokuratury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135
Napisano (edytowany)

karol091193 kolego ogólnie masz rację ,ale nie do końca .Co do maszyn zbyt małych ,które agencja przyznaje wedle własnych sztywnych zasad nie zawsze trzeba się ich trzymać .Co świadczą liczne przykłady z tego forum ,gdzie na powierzchnię ok 20 ha ktoś dostanie przyznany agregat uprawowo siewny 3 metrowy .Trzeba o swoje walczyć ,ale należy w tym temacie też trzymać się prawdy .Czyli nie oszukiwać na wszelką cenę ,bo można popłynąć ,jak sam to podkreślasz .Ale czy nie jest tak ,że agencja przyznaje Tobie maszynę 2 metrową .a Ty dopłacasz ze swojej kieszeni do 3 metrowej i wszyscy są zadowoleni .Cz ktoś z kolegów już praktykował taki pomysł ?Jeszcze inną sprawą jest przelicznik hektarów w przypadku na KM w ciągniku .Agencja czasami przelicza sztywno tylko hektary nie uwzględniając zwierząt ,cz niekorzystnego terenu spore górki nachylenie powyżej 9%  i ciężka ziemia .Tu też trzeba odwoływać się i domagać się sumiennego podliczenia wspomnianych czynników .

Po ostatniej kontroli z ARiMR nie sądzę ,że agencja była ,by skłonna sprawę kierować do sądu ,czy prokuratury w sprawie większej gabarytowo maszyny ,bo wiem i to mogę poświadczyć ,że można się z nimi dogadać ,tym bardziej ,jak kwity się zgadzają .Pracownicy też ludzie i chcą mieć święty spokój ;)

Edytowano przez RafaKdziela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin133    21

Maxler to masz farta że taki Ci przeszedł. Mi dwa lata temu ledwo 6m  przyznali ale jest troszke wiekszy zresztą z wozem to nie problem bo wystarczą nadstawki i mozesz zrobić z niego 10m. Z kosiarką to bym sie bał bo przecież wystarczy spojrzeć na ilość dysków.(gołym okiem widać 2m a 3m) Paszowóz niby też mogą zmierzyć jego wysokośc i porównać w specyfikacji maszyny ale raczej jak ktoś zrobi to z głową to przejdzie spokojnie. U mnie np przy dojarce w tamtym naborze czepiali się kurków przyłączeniowych w oborze żeby dokładnie rozrysować itd a na kontroli nawet tam nie wchodzili tylko sprawdzili tabliczke na pompie i zrobili zdjęcie aparatom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Nie po to kupuję nową maszynę, żeby za dwa lata kombinować i pierd...ć się z nadstawkami, gdzie ten większy model o 2m będzie droższy ok 3tys. Gdyby można było tak zrobić, że przyznają mi ósemkę a ja z kieszeni dokładam do 10tki to byłbym zadowolony, ale raczej na pewno takiej opcji nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin133    21

Nikt Ci nie karze robić to z nadstawkami.... ;) fajnie by było żeby można było dołożyć z własnej kieszeni ale to nie przejdzie w agencji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DanielFarmer    105

jesli chodzi o woz paszowy to taki euromilk robi indywidual wymiary i agencja w zadnym prospekcie tego nie znajdzie wiec akurat woz to mozna kombinowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Właśnie Daniel i dlatego jak już to tylko euromilk z małymi zmianami wymiarów. trochę drożej będzie, ale jak mam zaraz wrzucać nadstawki to chyba warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

karol091193 to że rolnik będzie odpowiadał przed agencją to jedna sprawa, a druga to to że rolnik mający dokument potwierdzający zakup maszyny o określonych parametrach zgodnych z dokumentacją techniczną pozwoli mu wygrać każdy proces przed każdym sądem. I w trakcie takiego procesu to dostawca maszyny/producent będzie głównym oskarżonym o fałszowanie dokumentacji oraz o wprowadzanie rolnika w błąd.

 

Aby rolnik miał z tego powodu jakiekolwiek kłopoty, producent/dostawca musiałby dysponować dowodami na to iż rolnik nagabywał go do fałszowania dokumentacji, czyli np. jakieś oświadczenia lub wnioski podpisane przez rolnika.

 

Wróćmy jednak do realiów i powiedzmy sobie szczerze, że takie sytuacje są nie spotykane, agencja nie dysponuje instrumentami pozwalającymi na stwierdzenie faktycznej pojemności np. wozu paszowego i w celu tego ustalenia prawdopodobnie są uruchamiane jakieś wewnętrzne mechanizmy powołujące ekspertów do zbadania tego, lub sprawa trafia bezpośrednio do prokuratury.

Wręcz przeciwnie. każdy z nas a także agencja dysponuje właśnie takimi instrumentami pozwalającymi stwierdzić stan faktyczny i nie są to wewnętrzne mechanizmy. Są to biegli sądowi którzy są specjalistami w danej dziedzinie nauki, tylko z góry jest założone że nie powinno dawać im zleceń bez jakiejkolwiek konieczności. Jeżeli wyjdzie coś nie tak i nie został powołany biegły sądowy to urzędnik może zostać ukarany.

Jeżeli chodzi o te dowody to masz rację, że musisz podpisać jakieś oświadczenie ewentualnie aneks do umowy tzn. W pierwszej kolejności sporządzacie umowę że to będzie np. wóz 6m3 a potem robisz aneks do umowy i w aneksie pisze że jednak zdecydowałeś się na 8m3. Umowę dajesz dla agencji a aneks zostawiasz u siebie schowany głęboko w szafie.

Do tego fałszowania dokumentów to tak czy inaczej powinien być pociągnięty producent maszyny bo to on wyraził zgodę na takie przekręty.

W ARiMR też pracują ludzie, ale czasem znajomości przewyższają ich człowieczeństwo. Miałem z nimi problem z  młodym rolnikiem. Gdyby nie sąd administracyjny już bym zwracał premię 100tyś. z odsetkami tylko dla tego, że jeden facet miał kolegów w oddziale powiatowym.

@Pedro2 nich ci napiszą ofertę na wóz z nadstawkami do agencji a potem 2 oddzielne faktury. Jedną dla agencji na całą kwotę a drugą za nadstawki za 1zł i masz zwrócony koszt nadstawek. Brat taki robi z budową obory. Firma wystawia zawyżoną fakturę na oborę i kupuje wóz paszowy, a potem ten paszowóz sprzedaje za kilka groszy dla brata i w agencji wszystko się zgadza. Zawsze się można tłumaczyć że dostajesz maszynę gratis i płacisz za nią tylko 1zł żeby figurowała ona na Ciebie. Na podobnej zasadzie jak telefon na abonament.

 

Dobra koniec tego wątku bo jeszcze z nożami zaczniemy do siebie skakać. Każdy zrobi jak uważa, ale wszystkim życzę aby nie ponosili żadnych konsekwencji za takie numery ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Morfek    13

Tylko nie wszedzie wrzucisz zastawki bo wóz moze okazać sie za wysoki. Moim zdaniem dla urzędników liczy sie przede wszystkim papier... jak cos jest napisane na papierze to pewnie tak jest? Chyba ze naprawde trafi sie na kogos takiego kto bedzie chodził zaglądał mierzył i bedzie dokładny co jest sytuacja niespotykana. Myslicie ze im sie chce chodzic i z metrówką chodzic mierzyć liczyc u kazdego? nie lepiej napisac ze wg papierów sie zgadza i tyle roboty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

to już kwestia wymiarów bram wjazdowych obory, ale jak ktoś pisze, że chce większej pojemności wóz to musi się liczyć z tym, że będzie także wyższy. Nie chodzi o to, że ktoś będzie zaglądał i skrupulatnie będzie wszystko sprawdzał. Głównie chodzi o to, że czasami nie da się czegoś na siłę kupić większego, bo gołym okiem widać że to jest nie tak jak być powinno(np. przysługuje kosiarka 2m a facet kupuje 3m, czy też paszowóz ma mieć wysokość 2,2m a ma 2,7m i w tym przypadku kontrolujący ma wysokość 2m). To jest paradoks, ale na takie przypadki też trzeba zrobić korektę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342
Napisano (edytowany)

Wysokość mam nieograniczoną w sumie bo 3.1m wjazd, ale taki wóz z nadstawkami już nie będzie mieszał tak jak standard. Ślimak w 8ce i 10tce zapewne się różni, w dodatku próg zaladunkowy się podnosi.

Chociaz nie, szerokość wozu jest taka sama więc i nadstawki do 8 będą miały tyle o ile wyższa jest 10.
No nic zobaczymy jak wyjdzie wam po kontroli, piszcie jak przeszło wszystko i czy może mierzyli

Edytowano przez pedro2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Morfek    13

Teoretycznie jak dokładasz nadstawkę to i ślimak powinien byc wyzszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

Jak planujesz paszowóz Euromilk, to zamów 8m3 ale wersję FX HD i do tego nadstawki do pojemności 10 lub większej w zależności jak Ci pasuje. W tej wersji wozu masz chyba ten sam ślimak od 10 do 14m3, a na pewno 10 i12m3 mają ten sam ślimak. Teraz EM modernizuje wozy paszowe, więc może się coś zmienić w ich budowie. Mam nadzieję, że chociaż wysokości nie zmienią, bo dla mnie właśnie ten wóz o pojemności 10m3 się mieści na styk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtu    2

0,1ha możesz wposcic w ekologie ale jak wezmiesz dotacje musisz miec cale godp na ekologii

 

możesz podesłać jakieś źródło gdzie to wyczytałeś, bo ja byłem przekonany, że przy punktach za ekologię i system jakości żywności wystarczy 0,1 ha. " jeżeli podmiot ubiegający się o przyznanie pomocy uczestniczy w unijnym systemie jakości, o którym mowa

w art. 16 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1305/2013, lub krajowym systemie jakości, o którym mowa w art. 16 ust. 1

lit. b rozporządzenia nr 1305/2013, w ramach działania „Systemy jakości produktów rolnych i środków spożywczych”

objętego programem – przyznaje się 2 punkty, z tym że w przypadku uczestnictwa w systemie rolnictwa ekologicznego,

o którym mowa w rozporządzeniu nr 834/2007 – przyznaje się 4 punk"

 

nic tu nie ma o tym, że muszę mieć w całym gospodarstwie ekologię, tylko żeby była.... nawet słyszałem o przypadku gdzie facet wpuścił w ekologię dwie jabłonie za obora i też jest ok ... ale to nie potwierdzone osobiście

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Karol fx hd jest dopiero od 10m3, ale skoro indywidualnie dopasowują to może i wrzucą ślimak od 10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

nie o to mi chodzi. EM produkuje wozy pod wymiar. To że w katalogu jest od 10m3 to nie znaczy, że nie zrobią dla Ciebie takiej wersji tylko o pojemności 8m3. Dopłacisz jeszcze za nadstawki +2/+4m3 i masz taki sam wóz o danej pojemności jak oryginalny tyle że z nadstawkami. Na olx jest model FXXs 1000 o pojemności 10m3, a w katalogu takiego modelu nie mają. Te wersje zaczynają się od 12m3, a pod agencję zrobili dla rolnika taki tylko o pojemności 10m3 i dołożą nadstawki albo rolnik sam sobie je zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam ekologię i doradca nie wspominał o tym że całe gospodarstwo musi być eko, starczy aby mieć co zadeklarowane i opłacać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Aha ok ogarniam już. A nie orientujesz się ile za nadstawki dopłaty? Znalazłem kilka fotek i w miarę solidnie te nadstawki wyglądają.
Czyli tak brać ósemkę bez kombinowania, zawyzyc cenę wozu o koszt nadstawki i wziąć je za 1zł na oddzielną fakturę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

Dokładnie tak :D a jak agencja będzie się czepiać o te nadstawki to mów że wynegocjowałeś je za 1zł+vat :P i na dowód możesz pokazać tą fakturę. Nie mam zielonego pojęcia ile trzeba będzie dopłacić za nadstawki. Tylko niech tą ósemkę zrobią na wzór fxHD, to z nadstawkami będziesz miał pełnoprawny FX1000HD i w razie czego na spokojnie możesz sobie potem z niego zrobić wóz 12 lub 14m3 zakładając  drugie nadstawki. Może zapłacisz trochę więcej, ale za to nie będziesz w przyszłości kombinował i myślał czy zmieniać wóz na większy w razie zwiększenia pogłowia bydła.

A tak po za tym miałem na testach fx800 na kilkanaście dni, i później przy okazji przywieziono mi fx1000HD na jedno wymieszanie, i miałem wrażenie, że w wersji HD bela była szybciej cięta. Może to efekt nowych i ostrych noży, a może tego, że bela głębiej chowa się w zbiorniku, ale ja byłem z HD po jednym mieszaniu bardziej zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Ok dzięki kolego za pomoc. Ja będę starał się o testy, ale nie ma pośpiechu na wiosnę coś się ogarnie. Ostatnio w wiosce jest wielki bum na testowanie wozów, wszystkie polskie co tydzień u innego. chyba marpasz tak chętnie daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikMati    25
Napisano (edytowany)

Kolego Wojtu źródła nie mam. Kolega króry mi pisał wniosek teraz tylko mi mówił że nie będziemy dawać ekologii na pkt bo dużo ludzi na to poleciało a mało kto wie że będzie musiał mieć na niej wszystko tzn wszystkie ha które podał we wniosku. Bo przecież jak bierzesz np opryskiwacz z gpsem i dają Ci za to pkt to musisz mieć x ha żeby na nich pracował żeby Ci dali a jak ekologia to za 10 arów mają dać tyle pkt bo co? Nie ma tak łatwo. Jak składasz możesz miec ile chcesz ale pozniej ( nie wiem czy rok docrlowy po 5 latach czy rok wyplaty dotacji) musisz miec wszystko.
Ale jeszcze sie dowiedz bo moze cos zle zrozumiałem i nie chcę Cię wprowadzić w błąd.
W każdym bądź razie mówił że jeszcze nie jeden będzie oddawał kasę przez ekologię. A wie co mowi bo dużo lat pracowal w arimr

Edytowano przez RolnikMati

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×