Skocz do zawartości
rolnik22

PROW 2014-2020 Modernizacja Gospodarstw Rolnych

Polecane posty

danield28    33

Składasz wniosek o te maszyny obliczasz GVA i osiągasz wzrost 20% poprzez zwiększenie stada i jest duża szansa, ze otrzymasz na to pieniądze. Problem polega na tym, że teraz osoby które otrzymają pomoc będą musiały prowadzić rachunkowość która w całości potwierdzi to czy osiągnąłeś wzrost GVA czy nie. Jeśli ci się to nie uda będziesz musiał zwracać pomoc prawdopodobnie z odsetkami więc planując inwestycje trzeba dobrze przeanalizować czy założenia do wzrostu GVA są możliwe nawet przy spadkach cen na surowce, bo agencji to wtedy nie będzie interesować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrursus7    5

Czyli zwiększenie stada załatwi sprawe ? jeśli ja mam 33 sztuki to zwiekszenie do 40 załatwi sprawe ? Czy to też chodzi o wypłate za mleko ? o kwote jak spadnie cena ?

 

Wiem że niestety niektórych to denerwuje że tak pytam ale chce sie dowiedzieć wszystkiego co będzie w danym prowie wtedy sb przelicze oblicze i będę wiedział :)

Edytowano przez mrursus7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Mi się wydaje że będą to założenia takie jak w SO. Krowa to np 3 tys, miałeś 30 krów - ok 100tys więc zwiększasz stado o 7 i masz 120 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

leszekd    80

Trochę to zabawne 200 tyś na maszyny. Za to nic nie można kupić. Jak dostanę traktor na który i tak będzie mało to nie wystarczy na prasę, kosiarkę, pług o reszcie nie wspominam. Kiepska to sprawiedliwość. A są gospodarstwa które wcale w gównie nie grzebią i co wtedy marne 200 tyś to tylko na waciki wystarczy. Ktoś kto to wszystko ustala niech pójdzie po rozum do głowy i dzieli to sprawiedliwie. Ci którzy dostali łapy precz od kasy przez 10 lat. A to się towarzystwo ponauczalo nowe się weźmie po 5 latach bo znowu dają tego co kupił szanować nie trzeba – sprzeda się. A zresztą kupił badziewie co nie zdaje egzaminu małe za słabe i potem kombinuje jak się tego pozbyć.

Miejmy nadzieję że koncerny produkujące konkretne maszyny mają na tyle silny wpływ na podział tej kasy że coś z tego wyjdzie mądrzejszego a nie marne grosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Kupili małe za słabe? :D a to dobre, chyba nie znasz realiów. Gdyby ludzie mogli to braliby na 10ha ciągnik 200-konny, a tak nieco ich Agencja ogranicza i brali tylko po 100KM. Jak ktoś potrzebuje ciągnik za 400 tys. zł to chyba ma na tyle obrotne gospodarstwo, że stać go na kupno innych maszyn?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Lukasz222 no nie bądź śmieszny konie mechaniczne nie są do końca wyznacznikiem ceny bo 200 koni możesz mieć w maluchu jak i w mercedesie.

No jak to?? Jak obrotne to się nie należy mijasz się z ideą dopłaty raczej jak nie obrotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Nie jestem śmieszny, bo nigdzie nie napisałem że konie mechaniczne są wyznacznikiem ceny. Śmieszy za to Twój argument, że rolnicy w Polsce brali za małe i za słabe ciągniki, dlaczego - napisałem powyżej.

Zwroty będą dla każdego gospodarstwa, czy to obrotnego czy też nie. Pisząc obrotne miałem na myśli dochodowe i dobrze rozwinięte. W takim gospodarstwie chyba nie ma problemu, by z własnego kapitału kupić pług czy kosiarkę, skoro wybierasz ciągnik za ponad 400 tys. zł (a tak wnioskuję, skoro pula zwrotu 200 tys, to dla Ciebie za mało na ciągnik)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GRGOJ    18

@leszekd, piszesz, ze kiepska sprawiedliwosc. Moim zdaniem to 200tys. pomocy od panstwa (czyt. innych podatnikow) to wystarczajaca pomoc, a sprawiedliwosc bylaby, gdyby innym polskim przedsiebiorcom tez zwracali 50-55% inwestycji netto :P

A jak po kilku latach wyjdzie, ze ktos musi sprzedac, bo zle policzyl mozliwosc splaty kredytu, to jego wina- panstwo to nie organizacja dobroczynna, a prowadzenie biznesu, to nie zabawa w piasku, gdzie nie ma przegranych. Przegrani sa i beda zawsze, a na ich 5letnie traktory na pewno znajda sie chetni. Nikt nie gwarantowal, ze zawsze bedzie dobrze.

@mrursus - dobrze, ze pytasz, ale przeciez jeszcze nic nie wiadomo na pewno- sledz strony ministersta rolnictwa i agencji, to sie od razu dowiesz i przeczytasz wszystko sobie bezposrednio, nie bedziesz musial tracic swojego czasu na dopytywanie sie innych. A co do Twoich maszyn, to rob oczywiscie jak chcesz, przeciez Ci nie zabronie ;)

 

A teraz pytanie z mojej strony - czy na przyklad separator do gnojowicy miescilby sie w maszynach, czy wyposazeniu budynkow? Chodzi mi o stacjonarny separator, np taki:

http://www.bauer-vo.com/upload/document/S655-S855_Feb%2006_neu_deutsch.pdf

Edytowano przez GRGOJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrursus7    5

@GRGOJ

Oczywiscie że śledzę i będę sledził wszystko co na temat tego prowu. Ale wiecie musze najpierw sobie to przeliczyć wszystko i czy będzie to możliwe obejśc dobrze te 20 % bo jesli chodzi o zwiekszenie stada i zrobienie czegoś w gospodarstwie to by było nawet dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Koledzy o czym piszecie sprawiedliwe??

Sprawiedliwe to będzie jak rolnik zapłaci podatek dochodowy i ten dochód będzie miał taki ze da się to policzyć jak u przedsiębiorcy wtedy nie będzie problemu.

Tak droga wyjaśnienia ja jeszcze nie widziałem gospodarstwa które sprzedaje maszyny bo nie może spłacić kredytu jednak nie twierdzę ze tak nie jest noga każdemu może się podwinać. Sprzedać chyba nie można w przeciągu 5 lat od zakupu na środki unijne. Za to widziałem gospodarstwa które sprzedają zaraz po upływie karencji i biegną po nowe.

Przykład człowiek kupił prasę minęło 2 sezony nowa maszyna psuje się człowiek jest wściekły teraz twierdzi ze popełnił błąd swego życia bo gdyby dołożył i kupił coś z prawdziwego zdarzenia nie musiał by zmieniać tej maszyny przez wiele kolejnych lat . Dodaje jeszcze że dopiero jak kupił zrozumiał że ten zakup jest zupełnym błędem bo brakuje tam noży.

Uważam ze biednego niestać na tanie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Sprawiedliwie to będzie jak zlikwidują w całej UE dopłaty, PROW itp. Kasę niech przeznaczą na rozwój przemysłu. Wtedy małorolny i średni pójdzie do pracy, duży się rozwinie i wszystkich będzie na wszystko stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrursus7    5

@pawelol111

I będziesz jadł Chińskie żarcie ? Kiedyś każdy miał po 5 krówek i wtedy wiecej było wszystkiego niż teraz. Kto zlikwidował to zlikwidował i tak przynajmiej w mojej miejsciowosci odpadło bardzo dużo rolników. Gospodarce musi państwo pomagać a nie jeszcze bardziej nagniatać. Widze jaki masz tok myslenia. A i jeszcze jedno czy dla wszystkich w mieście starczy pracy ? ile masz bezrobotnych ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

własnie dlatego mowi zeby zainwestowac to w przemysł. Ja też jestem za tym co @pawelol111. Wtedy nie było by pseudorolników i ziemia nie byłaby taka droga, maszyny nie kosztowały by tyle co teraz. rozwijały by się tylko gospodarstwa które mają sens istnienia i rację bytu. Tylko warunkiem jest żeby te doplaty i PROWy zlikwidowano w całej UE. Pomażyć nic nie kosztuje, bo niestety tak dobrze nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

jasne - normalnie komuno wróc ...tylko to już było panowie :D pomażyc można i jest tu wielu takich - kto wie jak się zbierzecie w'' kupę'' to może obalicie to UE :D :D :D PROW jest dla tych co potrafią się dostosowac a nie dla tych co biadolą.

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrursus7    5

Pozbycie sie pseudorolników ? wystarczy wprowadzić dopłaty do produkcji i ziemia będzie po 7 tyś za hektar. Wtedy rolnicy będą mogli sie rozwijac. Ale wątpie czy coś takiego zrobią bo za duzo polityków ma ziemie i nie wiedza nawet gdzie ona leży :) POLSKA :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Do produkcji dopłat nie wprowadzisz bo dajmy na to: do 1t owsa dostajesz 150zł a do 1t kukurydzy 100zł. Na 5 klasie owsa urośnie 2-3t, kukurydzy 7-10t. Obsieją kukurydzą większość pól i co z nią zrobisz?

 

kozulek2 - leć zobacz czy Ci się krowa nie urwała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrursus7    5

Odbiegamy od tematu " co by było gdyby "

Dopłaty wprowadzili super każdy sie cieszył wprowadzili Prow cieszyli sie a teraz wychodzi ze wszystko wam nie pasuje. Wszystko złe i najlepiej jakby wam dali prace w mieście za tyle ile braliscie z gospodarki... Rolnictwo polskie ma sie rozwijać a nie upadać. Poco jest Młody rolnik ? a po to żeby zachęcić do rozwijania sie do prowadzenia gospodarstwa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

heh nie za komuną nie jestem :lol: z PROW tez skorzystałem czyli wychodzi na to ze dostosować sie portafie. :P Ale uważam, że ten system jest troche kulawy i nie najlepiej dopasowany. Sam zapewne wiesz ze wiekszość doplat jest "przejadana". i czy nie lepiej było by z tego zbudować jakies miejsca pracy???? Przypomnij sobie ceny ziemi i dzierzaw jakie były przed doplatami. W ziemi jest potencjał i to dzieki niej mozliwy jest rozwój. Kiedyś 1 ha mogłem kupic za 10-15 tys a teraz 40-50. I co z tego z tego ze mam dobre nowe maszyny skoro ziemi robi sie jak w doniczce a na kupno zwyczajnie mnie nie stać. :unsure:

 

a doplaty do produkcji to tez nie najlepszy pomysł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Większość dopłat jest "przejadana" - no dobra, mam x ziemi, zakupiłem już maszyny, budynki mam. Co z ową dopłatą zrobić? Ziemia trafia się raz na jakiś czas więc... właśnie przejadanie to sensowne wyjście w takiej sytuacji. To 1 przypadek. Drugi: mam kilka ha i niewielką produkcję zwierzęcą. Nie stać mnie na budowę nowej obory a w starych budynkach nie ma miejsca na kolejne sztuki, sprzęt mam wystarczający, nie stać mnie na zakup ziemi. Dopłata stanowi spory zastrzyk gotówki i wystarcza na utrzymanie rodziny przez 3-4mc.

 

Sam widzisz: nie zawsze jest tak kolorowo a inwestowanie non stop też nie ma sensu. Bo i po co? Pieniędzy nie przerabiasz bo i nie ma na to czasu a zwiększać produkcję? Po co? I tak dość jest roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

na moje 200 tys to w sam raz ... bo dla wiekszej ilosci j gospodarstw starczy a jeśli ktos ma ambicje na maszyny za 1mln zł to niech dopłaca skoro takie wybrał na jakie go stać .. i Ci którzy juz dostali nie powinni miec przyznanej pomocy .. .. co do dopłat unia wie ze jeśli zlikwidują dopłaty to u nich rolnictwo stanie sie mało opłacalne dlatego narazie bedą .. chociaż w polsce bez nich przy cenach gwarantujących godne zycie obyło by sie bez nich ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

z jakiej racji pieniądze, które przeznaczone są na rolnictwo, mają lądować w przemyśle? To zupełnie odrębny budżet i zagadnienie. Ktoś tu chyba rzeczywiście tęskni za centralnym planowaniem i '5-cio latkami'. Przemysł i usługi dostają swoje, niemałe dotacje. Tam też pieniądze są przejadane, śmiem twierdzić, że nawet więcej jest przejedzonych niż odpowiednio wykorzystanych. Nie wiem skąd wam sie bierze chęć uszczęśliwiania innych na siłę, ale dajcie sobie spokój. Nikt Wam przecież nie broni rzucić rolnictwa i iść do pracy. Mali prędzej czy później sami odpadną, z dotacjami czy bez. A pseudorolnicy w większości tak czy siak do pracy chodzą, więc nie wiem co zmieni pompowanie większej ilości pieniędzy w przemysł? Ich ziemię obrabia kto inny i kto inny czerpie z niej zyski, chyba, że oddaje dotacje i płaci 1000 i więcej za dzierżawę, ale wtedy to jego problem, że godzi się na takie warunki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

Czyli zwiększenie stada załatwi sprawe ? jeśli ja mam 33 sztuki to zwiekszenie do 40 załatwi sprawe ? Czy to też chodzi o wypłate za mleko ? o kwote jak spadnie cena ?

 

Wiem że niestety niektórych to denerwuje że tak pytam ale chce sie dowiedzieć wszystkiego co będzie w danym prowie wtedy sb przelicze oblicze i będę wiedział :)

Samo zwiekszenie stada nie gwarantuje ci wzrostu GVA, musisz uzyskac w ciagu 5 lat zwrot dochodowosci pomniejszony o saldo pośrednie(koszty bezposrednie i ogolnogospodarcze) czyli twoj zyst z działalnosci rolniczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    161

czekam na nowy PROW. Wcześniej nic nie brałem z PROWU, a w kolejnym chciałbym kupić przyczepę, może kombajn, opryskiwacz i kiedyś może pługi.

Co do kiedyś. Uważam, że kiedyś było tak samo jak teraz, a może nawet lepiej . gdyż nie było zwrotów, dopłat itp. ale ceny maszyn, paliwa i nawozów były o połowę tańsze, a jak ktoś chciał kupić sprzęt to brał raczej kredyt (nie na taki procent jak teraz, tylko nawet na 1-4%), także ta UE to tylko po to aby ktoś nabijał sobie grube diengi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafals2    1

Ja również czekam na ten PROW bo nic nie brałem w tamtym i chciałbym spróbować na nowe przyczepy na halę itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wojtek161
      mam pytanie czy trzeba podać cały sprzęt który się posiada czy też te maszyny co się chce kupić za młodego rolnika (56250zł) a za reszte chce kupić c360 i niewiem czy ją wpisać na wniosku że planuje kupić (napewno ją kupię) bo z własnych pieniędzy to ciężko chyba ze wziąśc kredyt i potem tymi pięniędzmi go spłacić co wybrac pomocy?
    • Przez 2jacks
      Proszę o wyjaśnienie paru rzeczy...z góry sry bo pewnie już sie mogły niektóre pytania pojawiać.
       
      1. działanie "Restrukturyzacja małych gospodarstw."
      Jest tam zapis, że to działanie jest przeznaczone dla gospodarstw o wielkości 2-15 tyś euro...i w ciągu realizacji planu ma nastąpić wzrost wielkości ekonomicznej do 15 tyś euro...Czyli gospodarstwo o wielkości ekonomicznej 6 tyś rocznie ma przedstawić biznesplan w którym będzie przedstawiony plan wzrostu wartości o 700%? ...a jeśli plan będzie wykazywał wzrost o 600% to już pomocy sie nie dostanie?
       
      2. działanie "Premia na rozpoczęcie działalności pozarolniczej"
       
      Czy to jest zastępstwo programu tworzenia mikroprzedsiębiorstw...tylko że maks można dostać 100 tyś, a nie 300 tyś?...Pomoc ma być wypłacana w formie premii. Co to znaczy? Jak tą premię rozumieć?...."w co najmniej 2 ratach, w okresie maksymalnie 5 lat"...czyli co? To ktos decyduje ile, w jakiej wielkości i kiedy dostanę pieniądze? To troche dziwne zapisy jeśli jest mowa o otwieraniu biznesu i planowaniu kosztów itd...Jak to wszystko rozumieć?
       
      3. Wsparcie małych gospodarstw rolnych w ramach systemu płatności bezpośrednich
       
      Co to w zasadzie jest? ...ma to działać działać w ramach oddzielnego systemu dotacji ""płatności dla małych gosp. rolnych". system ma zastąpić wszystkie inne płatności realizowane w ramach podstawowego programu dotacji...Czyli wszystko inne co byśmy mogli dostać dostaniemy, tylko nie jako kilka programów, tylko jako jeden? Chodzi tylko o zmniejszenie papierologi?....Płatności mają mieć formę ryczałtu "naliczone zostaną poprzez zsumowanie wszystkich płatności, które mają zostać przyznane rolnikowi w danym roku. Maks kwota może wynieść maks 1250 euro na gosp.....Ale przecież jeśli ktoś ma 5Ha, jeśli ma uprawę ekologiczną, jeśli spełnia wymogi jakiegos programu jakości...to dostanie więcej niż te 5 tyś zł...Ja nic z tego nie rozumiem...
       
      Prosiłbym o wyjaśnienie zwłaszcza pkt 3...bo tutaj to już nic nie rozumiem
    • Przez ReKoRd022
      Witam mam gospodastwo rolne o powierzchni 42 ha nastawione na produkcje mleczno 32 krowy mleczne no i tu się rodzi moje pytanie chcę zwiększać produkcje a nie ma gdzie dodatkowych sztuk adoptować
      no i właśnie potrzebny jest budynek planuje oborę na 60 sztuk,
      i tu mam pytanie do forumowiczów czy lepiej i taniej jest budować w własnym z zakresie i z własnych środków czy czekać i budować za pomocą unijnych funduszy (z tego co się orientuje ma być zwrot do 500 000 zł)
      też słyszałem że z środków unijnych nie idzie nic zrobić w własnym zakresie ani zaoszczędzić.
      , planowaną oborę bym chciał żeby była w systemie wolnostanowiskowym z halą udojową myślę że przy tej ilości sztuk już jest lepszym wygodniejszym i bardziej przyszłościowym rozwiązaniem od uwięziowej którą obecnie posiadam.
      Z budynkiem planuje już w przyszłym roku startować Oraz nie mam pojęcia jaki system podłoża byłby lepszy ściółkowy czy na rusztach, jak zapytać to ile ludzi tyle wersji.
      Byłbym wdzięczny za pomoc i podpowiedź ewentualne doradzenie forumowiczów co do obory czas leci szybko a jakieś kroki trzeba powoli podejmować w tym kierunku
      Pozdrawiam rekord022
    • Przez raul7031
      Nie złości was brak propozycji dopłat do produkcji trzody chlewnej, a przynajmniej do macior, gdy pozostałe główne gatunki zwierząt mają być objęte dotacjami?? Przecież to dyskryminacja producentów trzody chlewnej, którzy tak samo jak inni producenci czy to mleka czy mięsa wołowego poświecają mnóstwo czasu na produkcje tuczników. A podobno jest tak źle z trzodą w Polsce i dlatego jako jedyna gałąź produkcji zwierzęcej została pominięta...?
    • Przez gawinek
      Witam. Z racji, że zbliża się PROW chciałbym się Was poradzić jakiej firmy agregat uprawowo-siewny wybrać? Myślałem o agregacie talerzowym np Pottiger FOX i do niego przyczepić siewnik talerzowy Vitasem. 
       
      Co byście mi doradzili? Dodam, że uprawa głównie 4,5 klasa, piaski
×