Skocz do zawartości
rolnik22

PROW 2014-2020 Modernizacja Gospodarstw Rolnych

Polecane posty



czarny87    1

jeżeli chodzi o 'Ursusa' to radzi sobie świetnie, w roku 2012 na GPW zanotował najwyższy wzrost(360%) więc nie jest tak źle ;)... Jeżeli chodzi o całą resztę tj. praca rządu, prywatyzacje, spółki skarbu państwa itd. to temat strasznie długi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dZejk    1

To że pieniędzy będzie za mało to każdy wiedział tylko pomyślcie ile faktycznie będzie na modernizację w nowym PROW skoro z 2011r jeszcze połowa ludzi nie dostała pieniędzy i nie wiadomo czy dadzą wszystkim czy zakończą to rozdanie. Nowy nabór podejrzewam że ruszy najszybciej w 2015r i będzie tyle wniosków że znowu załapią się ci co już wcześniej skorzystali a dla reszty zabraknie i gdzie tu sprawiedliwość i równe szanse na rozwój?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


krychu    43

Dlaczego uważasz że dostaną znowu Ci co już skorzystali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

Dlatego niech lepiej nie dają na ten PROW tylko przesuną tą kasę na dopłaty i będzie sprawiedliwiej Zresztą takie też są plany naszego rządu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Darek578    0

Tylko niech dopłaty dają do produkcji a nie jak ktoś ma 500 ha zapuszczonej łąki i nic na niej nie uprawia tylko skosi dwa razy do roku a dopłaty bierze ogromne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

Dopłaty do produkcji to absurd Po pierwsze wystarczy ruszyć głową albo poczytać trochę o historii bo dopłaty do produkcji w UE już były i skończyły się jak łatwo przewidzieć tym że każdy chciał produkować jak najwięcej co powodowało spadek cen A to że ktoś ma 500 ha zapuszczonej łąki to dla ciebie produkującego też wpływa korzystnie bo tym samym te 500 ha nie tworzy towaru na rynek co wpływa pośrednio na ceny A cwaniacy znajdą lub stworzą sobie lukę w każdym systemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlatego niech lepiej nie dają na ten PROW tylko przesuną tą kasę na dopłaty i będzie sprawiedliwiej Zresztą takie też są plany naszego rządu

 

I nadal dopłaty będą jako socjal na wiosce. Coś a'la zasiłek dla bezrobotnych. Po co państwo ma płacić ze swojej kasy ludziom posiadającym po 1-5 ha jakiś zasiłki? Dają im parę groszy dopłaty i zakaz rejestracji w urzędzie pracy jako bezrobotny i jakoś się kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dZejk    1

Ale przecież od 2014r będzie wprowadzony nowy system płatności SPS niezwiązany z produkcją czyli nie będzie już JPO UPO TUZ ST OM tylko jednolita stawka dopłat na gospodarstwo związana bezpośrednio z ilością ha. Całość jest na tyle bezsensowna i skomplikowana że nie zdziwiłbym się gdyby sie okazało że dopłaty będą niższe niż dotychczas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

paktofonikas- po pierwsze to można się rejestrować w urzędzie jako bezrobotny bodajże do 2 ha przeliczeniowych - ale to w sumie nieistotny wyjątek - ot tak gwoli ścisłości to przytaczam Dzejk - co do SPS to Kalemba i Polska dąży do tego aby do 2020 został dotychczasowy system w Polsce więc jeszcze nic nie jest przesądzone ze obecny system zostanie zmieniony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koma666    162

na czym konkretnie polega system płatnosci SPS ?

jak naliczane sa w tym systemie płatnosci ?

nie od ha ?

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dZejk    1

Przecież przepisy UE odnośnie WPR po 2013 już dawno są znane i zaakceptowane i głównym założeniem jest wprowadzenie SPS w całej Unii. Możliwe są minimalne zmiany szczegółów na drodze Rozporządzeń np. wysokość obowiązkowego greeningu z 7% na bodajże 3%, obowiązek zmianowania 3 gatunkami roślin, ugorowania itp. Wytyczne UE są jednakowe dla wszystkich krajów członkowskich i gdyby każdy kraj chciał zmieniac sobie główne założenia WPR to cała polityka UE nie miałaby racji bytu. Oczywiście zgadzam się że jeszcze coś może się zmienić, ale kiedy mają się zmienić przepisy skoro od przyszłego roku muszą już obowiązywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


dZejk    1

Ja się opierałem na Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego http://ec.europa.eu/agriculture/cap-post-2013/legal-proposals/com625/625_pl.pdf

Na stronie 60. jest napisane: "Niniejsze rozporządzenie stosuje się od dnia 1 stycznia 2014 r." oraz "Niniejsze rozporządzenie wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach członkowskich".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek20    71

dalej sie nie zgodze z tymi dopłatami bo mnie to rozwala jednym slowem bo doplata powina być od 5 ha(na podkarpaciu) i dla tego co pracuje na polu anie dla wlasćciela co ma 70 latek i 1 ha pola i zbiera doplaty 1000 zł a placi podatku 140 zl na rok a i jedna jeszcze opcja doplaty dla tych co płacą krus a nie zus i pole to tylk czysty dochody z dopłat dopłata do wynagrocenia które dostaje co miech w pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

A ja się z tobą nie zgodzę z kolei Dlaczego wrzucasz wszystkich do jednego wora? Mój ojciec wziął dzierżawę z ANR bodajże w 1996 roku w latach gdy nikomu się o dopłatach nie śniło a jego gospodarowanie wyglądało tak że po pracy obrabiał 40 ha pola ursusem c-330 ewentualnie wynajmował usługi jak już nie dał rady sam Brało się wtedy kredyty na siew i to co zarobił na ziemi to spłacał kredyt i praktycznie nic nie zostawało Dziwię się że tego nie rzucił ale warto było bo gospodarstwo się powoli rozwinęło i dziś całkiem inaczej to wygląda To że ktoś jest na ZUS-ie to nie znaczy że nie może być dobrym rolnikiem tylko cwaniakiem To nie wina pracowitych i zaradnych ludzi, że wynagrodzenie z pracy to niemal jałmużna która nie starczy nawet dla kawalera a co mówić o utrzymaniu rodziny? A cwaniacy zawsze obejdą każdy system Oczywiście ty byś wylał dziecko razem z kąpielą bo poznałeś jakieś przykłady które ci nie pasują i nie zastanowisz się że nie każdy cwaniakuje

Edytowano przez maroon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek20    71

a i tu sie własnie zaczynają schody bo jeden bedzie obrabiał po pracy jak pracuje 8 godzin dzienie a drugi może tyle pracowac samo ale da pole komuś i ktoś robi a on tylko doplaty zwija inaczej jest jak pracuje na 12 godziny i ma ze 3 tys ma miecha netto ale to jest juz dwu zawodowiec jak ma prace i gospodarstwo olego ale ja mowie prawde i to nie ja tylko to widze ale duża iloś społeczenistwa że tak jest a najlepjej to widać na zagenszczonych miejscach (podkarpackie lubelskie małopolskie )

Edytowano przez maniek20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

No zgadzam się z tobą - ale to że ktoś jest na ZUS-ie to wcale nie świadczy ze się nie obrabia ziemi i to kryterium nie może być decydujące Nie jest taką prostą sprawą stworzyć taką ustawę która uszczelni system i nie skrzywdzi tych uczciwych Poza tym ustawa która uniemożliwia osobom które faktycznie nie obrabiają ziemi na pobieranie dopłat obowiązuje w Polsce od ładnych kilku lat ale co z tego skoro jest to w praktyce martwe prawo i nie do wyegzekwowania Druga sprawa jest taka że nikt nikogo nie zmusza aby mu obrabiał pole bez dopłat Skoro się na to godzi to znaczy że z jakichś powodów mu na tym polu zależy i jakieś korzyści jednak z tego ma skoro się na to decyduje Dla mnie znacznie gorsze przypadki wykorzystywania innych można się doszukać w wyzyskiwaniu pracowników bądź choćby zatrudnianiu ich na czarno lub na umowy śmieciowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek20    71

tu masz racje umowy śmieciowe i na czarno powino być uregulowane prawnie a mie kazdy robi co mu sie chce i nie płaci podatków itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

beja    0

Panowie, od 2014 ma się zmienić to że osoby procujące poza rolnicwem będą mogły pobierać dopłaty do wysokości 5000 Euro, czyli +- do 20 ha.

I to jest wg. mnie bardzo dobre, bo raczej wątpie by osoba pracująca była w stanie po pracy obrobić więcej niż 20 ha.

Ja osobiście ma 12 ha i do tego pracuje, jest ciężko ale po pracy jeszcze daje rade, dwa tygodnie urolpu biore zawsze na żniwa.

Gdyby nie praca poza gospodarstwem ciężko było by z tego wyżyć a tak to jeszcze mogę sobie z wypłat powolić na drobne inwestycje w gospodarke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

Ty wątpisz a u nas wygląda to tak że spokojnie obrabiamy ponad 60 ha - ojciec pracuje z tym że po 12 godzin i nocki i ma potem 2 dni wolne np. i przewaznie ma urlop na cąły miesiąc w sierpniu lub wrześniu, ja też od niedawna pracuję na 2 zmiany a mama tylko na gospodarstwie Dodam że mamy także ok 40 sztuk bydła mięsnego Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka Byłbym wdzięczny gdybyś podał jakieś źródło bo pierwsze o tym słyszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koma666    162

a co robi twój ojciec mozna zapytac ?

bo praca pracy tez nie jest rowna

jeden mówi ze pracuje po 12 godzin, tylko prawda jest taka ze wiekszosc czasu to w tej pracy albo siedzi albo spi...

mam takiego znajomego co niby pracuje po 12 godzin w straży pozarnej :) okolica spokojna nic sie nie dzieje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maroon    63

Wykonuje swoją pracę do której został zatrudniony Widzę że zazdrościsz znajomemu - trzeba było tez się starać iść do straży a nie teraz obgadywać innych Czy to aż takie istotne? Zajmij się soba i swoimi problemami Co do wpisu beja to poświęciłem kilka minut na poszukiwanie info o którym pisał i nie mogę nic znaleźć A są przecież wolne zawody i takie osoby też miałyby zostać pozbawione wsparcia? Jedni plują na rolników ze płacą niski KRUS itd., a jak ktoś jest zatrudniony na ZUS-ie i jest dodatkowo rolnikiem to znowu innym nie pasuje bo przecież to cwaniak co tylko bierze dopłaty i nic nie robi w gospodarstwie Ktoś pisał na forum że tam na górze tylko zacierają ręce jak widzą skłócone grupki ludzi bo jest im to na rękę Czy naprawdę musimy być tacy zawistni wobec siebie? To musi być prawda ze tam w piekle kotła z Polakami żaden diabeł nie musi pilnować bo przecież jakby ktoś próbował z niego wyleźć to zaraz go inni ściągną na dół

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koma666    162

widze po twojej reakcji ze tatus w podobnej profesji HARUJE :)

wiec teraz sie nie dziwie ze ma siły na obrabianie 60 ha :)

 

nikogo nie obgaduje, gdyz nie podałem imienia, nazwiska ani miejsca w którym pracuje ów znajomy

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dZejk    1

Beja nie wiem skąd masz takie informacje (mam nadzieję że nie od sąsiada) ale myślę że mylisz pojęcie "aktywnego rolnika" które ma zostać wprowadzone i według którego aktywny rolnik to "osoba której roczna kwota płatności bezpośrednich nie przekracza 5 % łącznych przychodów uzyskanych przez nich z działalności pozarolniczej w ostatnim roku obrotowym". Dodatkowo aktywnymi rolnikami nie są osoby których płatności bezpośrednie były niższe niż 5000EUR (na pewno to się zmieni bo w Polsce 90% gospodarstw by nie dostało dopłat)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wojtek161
      mam pytanie czy trzeba podać cały sprzęt który się posiada czy też te maszyny co się chce kupić za młodego rolnika (56250zł) a za reszte chce kupić c360 i niewiem czy ją wpisać na wniosku że planuje kupić (napewno ją kupię) bo z własnych pieniędzy to ciężko chyba ze wziąśc kredyt i potem tymi pięniędzmi go spłacić co wybrac pomocy?
    • Przez 2jacks
      Proszę o wyjaśnienie paru rzeczy...z góry sry bo pewnie już sie mogły niektóre pytania pojawiać.
       
      1. działanie "Restrukturyzacja małych gospodarstw."
      Jest tam zapis, że to działanie jest przeznaczone dla gospodarstw o wielkości 2-15 tyś euro...i w ciągu realizacji planu ma nastąpić wzrost wielkości ekonomicznej do 15 tyś euro...Czyli gospodarstwo o wielkości ekonomicznej 6 tyś rocznie ma przedstawić biznesplan w którym będzie przedstawiony plan wzrostu wartości o 700%? ...a jeśli plan będzie wykazywał wzrost o 600% to już pomocy sie nie dostanie?
       
      2. działanie "Premia na rozpoczęcie działalności pozarolniczej"
       
      Czy to jest zastępstwo programu tworzenia mikroprzedsiębiorstw...tylko że maks można dostać 100 tyś, a nie 300 tyś?...Pomoc ma być wypłacana w formie premii. Co to znaczy? Jak tą premię rozumieć?...."w co najmniej 2 ratach, w okresie maksymalnie 5 lat"...czyli co? To ktos decyduje ile, w jakiej wielkości i kiedy dostanę pieniądze? To troche dziwne zapisy jeśli jest mowa o otwieraniu biznesu i planowaniu kosztów itd...Jak to wszystko rozumieć?
       
      3. Wsparcie małych gospodarstw rolnych w ramach systemu płatności bezpośrednich
       
      Co to w zasadzie jest? ...ma to działać działać w ramach oddzielnego systemu dotacji ""płatności dla małych gosp. rolnych". system ma zastąpić wszystkie inne płatności realizowane w ramach podstawowego programu dotacji...Czyli wszystko inne co byśmy mogli dostać dostaniemy, tylko nie jako kilka programów, tylko jako jeden? Chodzi tylko o zmniejszenie papierologi?....Płatności mają mieć formę ryczałtu "naliczone zostaną poprzez zsumowanie wszystkich płatności, które mają zostać przyznane rolnikowi w danym roku. Maks kwota może wynieść maks 1250 euro na gosp.....Ale przecież jeśli ktoś ma 5Ha, jeśli ma uprawę ekologiczną, jeśli spełnia wymogi jakiegos programu jakości...to dostanie więcej niż te 5 tyś zł...Ja nic z tego nie rozumiem...
       
      Prosiłbym o wyjaśnienie zwłaszcza pkt 3...bo tutaj to już nic nie rozumiem
    • Przez ReKoRd022
      Witam mam gospodastwo rolne o powierzchni 42 ha nastawione na produkcje mleczno 32 krowy mleczne no i tu się rodzi moje pytanie chcę zwiększać produkcje a nie ma gdzie dodatkowych sztuk adoptować
      no i właśnie potrzebny jest budynek planuje oborę na 60 sztuk,
      i tu mam pytanie do forumowiczów czy lepiej i taniej jest budować w własnym z zakresie i z własnych środków czy czekać i budować za pomocą unijnych funduszy (z tego co się orientuje ma być zwrot do 500 000 zł)
      też słyszałem że z środków unijnych nie idzie nic zrobić w własnym zakresie ani zaoszczędzić.
      , planowaną oborę bym chciał żeby była w systemie wolnostanowiskowym z halą udojową myślę że przy tej ilości sztuk już jest lepszym wygodniejszym i bardziej przyszłościowym rozwiązaniem od uwięziowej którą obecnie posiadam.
      Z budynkiem planuje już w przyszłym roku startować Oraz nie mam pojęcia jaki system podłoża byłby lepszy ściółkowy czy na rusztach, jak zapytać to ile ludzi tyle wersji.
      Byłbym wdzięczny za pomoc i podpowiedź ewentualne doradzenie forumowiczów co do obory czas leci szybko a jakieś kroki trzeba powoli podejmować w tym kierunku
      Pozdrawiam rekord022
    • Przez raul7031
      Nie złości was brak propozycji dopłat do produkcji trzody chlewnej, a przynajmniej do macior, gdy pozostałe główne gatunki zwierząt mają być objęte dotacjami?? Przecież to dyskryminacja producentów trzody chlewnej, którzy tak samo jak inni producenci czy to mleka czy mięsa wołowego poświecają mnóstwo czasu na produkcje tuczników. A podobno jest tak źle z trzodą w Polsce i dlatego jako jedyna gałąź produkcji zwierzęcej została pominięta...?
    • Przez gawinek
      Witam. Z racji, że zbliża się PROW chciałbym się Was poradzić jakiej firmy agregat uprawowo-siewny wybrać? Myślałem o agregacie talerzowym np Pottiger FOX i do niego przyczepić siewnik talerzowy Vitasem. 
       
      Co byście mi doradzili? Dodam, że uprawa głównie 4,5 klasa, piaski
×