Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
tomekkkkkk

6,5 ha ziemi ile krów mlecznych utrzymam ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
krow
tomekkkkkk    0

Witam. Posiadam 6,5ha ziemi około 1,5ha to grunty orne. Uprawiam również ziemię mojego dziadka około 3-4ha(same łąki). Klasa ziemi jaką posiadam to głownie 3 mam również trochę 2 i 4. Ile krów mlecznych uda mi się na tym utrzymać przy najlepszym zagospodarowaniu tego areału? Gospodarstwo należy do mojego ojca aktualnie mamy 6 krów, nie siejemy QQ krowy głównie żywią się sianem, trochę zboża, w lato pastwisko. Chciałbym się dowiedzieć czy będzie się opłacać to rozwijać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chlewnia21    0

Skoro masz dojarki schładziak na mleko to napewno myśle że jak byś zaśiał z 2ha kukurydzy to z 11 sztuk byś wychował

A wy teraz z tych 6 krów ??? tylko tak sie pytam możesz odpisac na pw z góry dzienx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cichy84    14

z tego co piszesz to masz ok 10ha łąk hmmmm jak laki poodsiewasz tak by zbierać 3 pokosy i posiejesz kukurydzę na 2ha na 2ha lucerne można i 15 krów utrzymać zboże możną kupić tak ja myślę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

chlewnia21    0

Popieram kolege wyżej :D

Tak tylko żeby mu słomy nie zabrakło

Znajomy tak miał tak interes sie kręcił że wgrudniu mu słomy brakło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiotrW    0

Jeśli masz możliwość kupna słomy w dobrej cenie, lub możliwość wymiany na obornik (bo gówna będzie więcej :lol: ) to zrezygnuj w ogóle ze zbóż.

Tak jak Panowie wyżej napisali, na ornych qq, reszta łąki w dobrej kulturze, przesiewane, nawożone itp.

Jeśli masz gdzieś blisko to wysłodki mokre.

 

Poza tym przeglądaj ogłoszenia czasami można tanio kupić, bele sianokiszonki, siano itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chlewnia21    0

na allegro widziałem po 40zł bela było widać że siwieża bo bardzo swieciła folia w oczy i transport do domu powyżej 15bel gratis transport

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

...

Edytowano przez zetorek1234

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

Weź ty sobie człowieku daj spokój z tego nie wyżyjesz idź do roboty a to sobie na dopłaty obrabiaj albo najlepiej sprzedaj lub w ostateczności bo ziemi masz nieźle wstaw kilka byków.Popatrz sobie co się dziej tworzą się olbrzymie gospodarstwa i tacy jak ty nie wyżyją z tych kilku krówek ,jak zniosą kwotowanie to będzie katastrofa. Takie jest moje zdanie dlaczego bo wiem ze tu trzeba tylko napier***** zobaczcie sobie co się dzieje mleka po tyle samo co 10 lat temu a wszysdko inne 100% w górę poszło.A ci koledzy na gorze co tam piszą to albo mają po 13 lat albo to dorośli bez mózgu sory ,ale ja inaczej nie mogę skoro czytam coś takiego.Bo jeszcze gdybyś ty miał 25-30 ha ze 20 DPJ i 15 jałówek to jak najbardziej to rozwijać ,ale 10 ha i 6 krów jaki to ma sens :blink: ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekkkkkk    0

dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Pozostało mi jeszcze 2,5 roku nauki, na razie nie będę tego sprzedawał myślę że te 12 krów dojnych to zawsze dodatkowy zarobek jak będzie tak jak napisał kolega wyżej to wtedy się sprzeda i będzie więcej co sprzedawać. Oczywiście myślę o dorabianiu w innej pracy.

Edytowano przez tomekkkkkk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekkkkkk    0

nie wiem:D jeszcze za wcześnie szukać ale miał bym pomoc w prowadzeniu gospodarstwa

naprawdę z tych 12 krów mlecznych zyski są aż tak małe że nie da się utrzymać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

Też jestem bardzo ciekawy do jakiej Ty chcesz iść pracy trzymając tak jak piszesz 12 krów dojnych???? Albo nie zdajesz sobie sprawy co to znaczą krowy mleczne albo masz coś nie tak ze sobą-bez obrazy ale uważam,że bydło mleczne to najbardziej pracochłonny typ gospodarowania, a Ty jeszcze marzysz o dodatkowej pracy!!Pomyślałeś jak je będziesz doił??Karmił?? No chyba,że weźmiesz gospodarkę a będzie na niej dalej ojciec zapier.....! :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Weź ty sobie człowieku daj spokój z tego nie wyżyjesz idź do roboty a ... w ostateczności bo ziemi masz nieźle wstaw kilka byków. ... Takie jest moje zdanie dlaczego bo wiem ze tu trzeba tylko napier***** zobaczcie sobie co się dzieje mleka po tyle samo co 10 lat temu a wszysdko inne 100% w górę poszło.......Bo jeszcze gdybyś ty miał 25-30 ha ze 20 DPJ i 15 jałówek to jak najbardziej to rozwijać ,ale 10 ha i 6 krów jaki to ma sens :blink: ????

Masz całkowitą rację, obrabia się ponad 25ha a i tak poszedłem do dodatkowej pracy która teraz przynosi główny dochód a gospodarstwo jest moim hobby i dodatkową kasą jak plon dopisze. Zwierzaki zlikwidowane.

Ogólnie jak ktoś ma poniżej 10ha to warto pracować poza gospodarstwem i dokupowac ziemi bo do 10ha to tylko jakieś specjalizowane cuda.

Zresztą kto dziś rano oglądał magazyn "tydzień" czy jak to się nazywa to słyszał co Sawicki powiedział o gospodarstwach poniżej 6ha.

Edytowano przez Nikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mathieu92    112

Koszt początkowy inwestycji w bydło mleczne jest nie mały. Musisz zakupić krowy, następnie przystosować pomieszczenia, dojarka, schładzalnik i setki innych pierdół których nie wliczysz sobie na kartce a wynikną podczas chowu.

Krowa to nie tylko dój, to też choroby, zacielanie, cielenie.

 

Bydło mięsne moim zdaniem byłoby mniej uciążliwą hodowlą i dającą się pogodzić prace dodatkową i gospodarkę ...

 

ps: co powiedział ? :D

Edytowano przez Mathieu92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekkkkkk    0

Nikita_Bennet ma 25 ha i chodzi do dodatkowej pracy. Nie mam zamiaru zbijać na tym gospodarstwie kokosów, ale skoro mam to ziemię sprzęt traktor c360 to czemu miałbym to zostawić a to zawsze jakieś zabezpieczenie jak bydło mleczne się nie opłaci to zawsze można na ich miejsce wstawić opasy zawsze to dodatkowe pieniądze

 

dojarkę mam, schładzalnik też wiem że to są koszty i dlatego już myślę żeby powoli powiększać bo wszystko naraz to się nie da

a i połowę chlewu mam dostosowaną do chowu.

Edytowano przez tomekkkkkk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

ty sobie daj spokój z tymi krowami to tylko sama robota w oborze akurat poczciwa 60 to odpowiedna maszyna do produkcji mleka odrazu musisz myśleć o jeszcze jednym traktorze i wogule o maszynach modernizacji obory itd czołówki już nie dogonisz teraz minimum przy krowach tp 20szt a zajakieś 10 lat pewnie 40szt zresztą zobacz sobie ile co kosztuje a ile mleko kosztuje tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppp    61

Panowie- jak zechce sprzedać to zawsze zdąży- im później tym za większą kasę. A kto broni mu posiadania np 10-12 krów ale o wydajności 10tys litrów? Moim zdaniem z takiej produkcji można już całkiem nieźle żyć. Oczywiście o dodatkowej stałej pracy nie ma mowy. Albo bydło mleczne albo praca poza gosp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
david697    0

Daj sobie spokój kiedyś hodowaliśmy z ojcem byki ale już od dwóch lat nic. Mam 10 ha ornej i 15 łąk i szczerze to nie warto hodować. Policzyliśmy wszystko jak sprzeda się siano, słomę i zborze to wychodzi na to samo przy cenie byka 7,50 za kg . Najważniejsze, nie ma roboty, czasami jeszcze drobmy handel kupić sprzedać zboże itp. Planuje hodować świnie jak skończe szkołę ale nic pewnego bo chlew stoi na 200szt :)

Edytowano przez Matey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

@ppp ma dużo racji. Nikt mu nie zabroni utrzymywania tych 12 krów o bardzo dobrej wydajności. Nie mówcie że od razu potrzebny nowy traktor, belarka, czy sieczkarnia do zbioru kukurydzy. Te sprawy można skorzystać z usługi lub pomocy życzliwych sąsiadów. Najważniejsze żeby sam z ojcem podjął decyzje czy warto dalej gospodażyć?? z czasem skończy szkołe, może wpadnie premia dla młodego rolnika itp

 

prawdziwy rolnik ma sentyment do ziemii i swojego gospodarstwa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja na twoim miejscu bym sobie darował rozwój w kierunku krów mlecznych za duże nakłady pracy i pieniędzy przy niewielkich zyskach. ten rodzaj rolnictwa jest opłacalny ale jak się już w to weszło x lat temu i się w tym siedzi po uszy. przy twoich hektarach bym zrobił tak. ziemię bym dobrze uprawił i zasiał jakieś zborze na części a resztę bym obsiał trawą. zboże i słomę bym sprzedał bo przy dzisiejszej cenie słomy jest to naprawdę opłacalne ( w moich stronach 70zł belka). a trawę zebrał część na siano a część na sianokiszonkę i również sprzedał. zysk będzie z tego na pewno a pracy ile mniej. możesz wtedy sobie gdzieś dorobić a gospodarstwo traktować jako hobby. no i oczywiście nie jesteś uwiązany jak chcesz gdzieś wyjechać to zostawiasz wszystko i wyjeżdżasz a jak będziesz miał krowy to będą nici z wycieczek. nie licz na pomoc ojca. ojciec kiedy też zaniemoże i zostaniesz z tym wszystkim sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Nikita_Bennet ma 25 ha i chodzi do dodatkowej pracy. Nie mam zamiaru zbijać na tym gospodarstwie kokosów, ale skoro mam to ziemię sprzęt traktor c360 to czemu miałbym to zostawić a to zawsze jakieś zabezpieczenie jak bydło mleczne się nie opłaci to zawsze można na ich miejsce wstawić opasy zawsze to dodatkowe pieniądze...

Wiesz, opasy a mleczne to całkiem inna bajka. Tato trzymał krowy i nie raz albo zbiór pierwszego pokosu albo imprezy na studiach, potem żniwa i kolejny pokos i o wypadzie na wakacje można zapomnieć. Ogólnie za mleczne wiem, że nigdy się nie wezmę. A opasy, przy tym też trochę trzeba się nachodzić, a jak ostatnio usłyszałem cenę od jednego obwoźnego skupu to też jakoś nie poczułem że chciałbym się tym zająć.

Co do mnie - u mnie same uprawy polowe no i sam wszystkiego też nie robię, bo jak mam do roboty w żniwa to idę do roboty a tato tnie zboże sam. Tak więc to nie jest takie łatwe godzenie pracy i gospodarowania.

A i obrabiane jest trochę więcej niż 25ha ;)

 

Daj sobie spokój kiedyś hodowaliśmy z ojcem byki ale już od dwóch lat nic. Mam 10 ha ornej i 15 łąk i szczerze to nie warto hodować. Policzyliśmy wszystko jak sprzeda się siano, słomę i zborze to wychodzi na to samo przy cenie byka 7,50 za kg . Najważniejsze, nie ma roboty, czasami jeszcze drobmy handel kupić sprzedać zboże itp. Planuje hodować świnie jak skończe szkołę ale nic pewnego bo chlew stoi na 200szt :)
i prawidłowe podejście, jeżeli się nie opłaca to brać się za to co się opłaca lub wybierać co się bardziej opłaca a człek się mniej napracuje ;) Edytowano przez Nikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekkkkkk    0

dziękuje wszystkim za odpowiedzi, na razie będziemy trzymać te krowy, skończę szkołę i wtedy się poważnie zastanowię co opłaca się zrobić z tą ziemią, przekalkuluje wszystko ale jak bym miał te 12 krów o wydajności 10 tyś litrów w laktacji to wychodziłoby 10 tyś miesięcznie przy cenie mleka 1 zł/litr połowę przeznaczyłbym na pasze treściwe itp a za drugą można całkiem nieźle wyżyć, nie rozrzutnie ale przynajmniej coś pewnego bo z pracą w Polsce to różnie bywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×