Skocz do zawartości
JaskoDeere

Fendt 828 Vario

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fendt
przemrolnik    13

JaskoDeere zmienia z powodu spalania? bezsensu, swoje zrobi swoje spali. Żaden nie będzie chodził na powietrze, też mi się nie chce wierzyć że zmieniasz z tego powodu..

Kto by kupił JD za tyle kasy, pojezdził sezon i sprzedał bo za dużo pali. ? wink.gif Znacie jakiś taki przykład, z AF? biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris127    0

Witam. Nie udzielam się na tym forum raz pisałem tylko w sprawie pomocy przy awarii Fendta 824 jestem raczej obserwatorem ale akurat tak się składa ze miałem okazję jeździć 824 z 98r. i 936 ktory go zastąpił. Ciągniki ciągały ten sam zestaw tzn. pług Khun Manager 7 skib ażur + wał expom partner II(podwójny Campbell + wał kołeczkowy) który waży 2,5 tony. Spalanie wyglądało przy 824 25-30 litrów na godzine co przekładało się na 1,5 ha/h prędkość robocza 7,3 km/h natomiast 936 palił troszke mniej tj. ok 27 l/h wydajnośc to od 2 do 2,5 ha/h a prędkość robocza 8,5 km/h. Można było z 936 wycisnąć znacznie więcej ale szkoda pługu i wału żeby orać z większą prędkością. Natomiast 936 z kombinacją uprawowo siewną bierną Becker + accord spalał 5 l/ha a wydajność wynosiła realnie 4 ha/h poniewaz dużo czasu traciło sie przy sypaniu ziarna (poj siewnika to ok.1400 kg). A jeśli chodzi o Fendta 828 to radziłbym Ci zakup serii 900 ze względu na inny system amortyzacji przedniej osi która przebija o głowe tą zastosowaną w nowej serii 800. Aha dodam tylko na koniec ze Fendt 824 ma w tej chwili ok. 12000 mth i jedyną poważną awarią była wymiana wieńca na kole zamachowym a to ze względu na wade fabryczna jaka sa nieudane rozruszniki. Kto ma lub jeżdził 824 wie o co chodzi. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

Nie przesadzaj z tą awaryjnością NH. Zależy jak trafisz. W mojej okolicy jest ich trochę i nie są one tak mało awaryjne jak piszecie. Z tego co mi wiadomo to w NH 7050 był problem z tylną zwolnicą i ze skrzynią. Była ostra zadyma z tego. U tego samego właściciela w NH 5040 odpadło przednie koło. U innego gospodarza w NH 6070 także działo się coś z tylną zwolnicą, było ponoć jakieś pęknięcie. Jedynie 6070 mojego kolegi chodzi jak na razie bez zarzutu.

Nie wiem czy oglądałeś taki program jak Agromachina. Tam pokazywali NH jak przy -20 nie zapalił bo paliwo w nim zamarzało.

Więc Nh nie twierdzę, że jest zły, ale nie przesadzajcie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jasiupila    1

@globus to było mocne "zależy jak trafisz" :lol: haha Kupujesz ciągnik za pół miliona i myślisz "może będzie chodził" :lol: haha dobre sobie

Swoją drogą @JaskoDeere to tam już twój wybór, ale jak ma to być Fendt serii 800 i nie planujesz rychłej zmiany reszty parku maszynowego to na modelu 822 bym skończył na twoim miejscu :) 350 ha liczmy to nie jest strasznie dużo, masz inne ciągniki jeszcze więc aż prawie 300 konny ciągnik to za dużo ;) Przy tym sprzęcie co masz to ani roboty zrobionej ani paliwa w zbiorniku, bo swoje taki ciągnik spali a zapierniczać powyżej 15 km/ha z pługiem też nie będziesz :P Ale to wszystko to już w twojej gestii.

My też myśleliśmy o ciągniku około 230 KM (narazie się wycofamy) i też mocno się zastanawialiśmy na 822/824, ale mówicie że 922/924 będzie lepszy?

Edytowano przez Jasiupila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaskoDeere    2

Widze ze tutaj strasznie obiektywne i postronne opinie uzytkownicy piszą, szczególnie Dziedzio92. Miałem NH, nawet dwa. Opuściły gospodarstwo tak szybko jak przybyły.

Tutaj kazdy chwali taki ciągnik jaki stoi mu na placu wiec prosiłbym o to aby wypowiadali sie tylko Ci który maja juz jakiegoś Fendta a nie widzieli go na prospekcie. :)

Pare lat temu miałem na pokazie Fendta 716 ktory kompletnie sie nie sprawdził, był strasznie "mułowaty". Ale Korbanek jesienią tego roku zaproponował nam na pokaz Fendta 724 który pracował z Horschem i odziwo szedł bez zadnego problemu i nie podnosiło go tak jak 7930, spalając połowę tego co John Deere zostawiając go w tyle.

7930 sprzedałem dlatego, ze sprzedalem bo nie byl ekonomiczny i kultura jazdy zostawiała wiele do życzenia miał zbyt lekki do Horscha z wałem dd podnosilo przod a 724 smigał z nim po dziurach 40km/h z łatwościa dzieki amortyzowanemu podnosnikowi, ktory jest rzeczą bajeczną.

Teorie o tym, ze sprzedałem ciagnik i chce sprzedac ze względów finansowych sa dla mnie smieszne, bo kto przy mega długach kupywałby ciągnik połowe drozszy od poprzedniego mając kłopoty finansowe ?

Maszyny narazie pozostana takie jakie były do poprzedniego ciagnika, bo teren na ktorym gospodaruje jest pagorkowaty, nieraz zdarzało sie ze 7930 z Horschem musiał pod gorke wyjezdzac tyłem bo przód mu dzwigało przed załozeniem ciezszego wału ktory jest obecnie.

Areał 340ha jest raczej chwilowy, w zeszłym roku bylo "tylko" 200ha ;)

Edytowano przez JaskoDeere

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Nie wiem czy oglądałeś taki program jak Agromachina. Tam pokazywali NH jak przy -20 nie zapalił bo paliwo w nim zamarzało.

 

Oglądałem ten program, ale to co napisałeś mija się trochę z prawdą...

Zresztą polecam przypomnieć sobie ten odcinek jak już do tego nawiązałeś <link> (S2E08)

 

PS: A zresztą, paliwo w każdym ciągniku zamarza tak samo :lol:

Edytowano przez kris14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

1. Głupota jest kupować fendta serii 800 za sporo większą kasę od Fendta seri 900 ze starszych roczników. Masz pzrecież gwarancję, konstrukcja jak i cały ciągnik od lat sprawdzaja uzytkownicy na całym świecie.

2. Fendt 900 jest gabaretowo większy od 800, jest również cieższy a to dość znaczący argument.

3. Dziedzio@ akurat elektronika w Fendt'ach jest jedna z najmocniejszych stron. U nas w Fendzie 615LSA który zbliża się przebiegiem do 25,000mth do dzisiaj problemów z elektroniką, EHR, włączniki świateł,napęd,blokada itd nie ma. Wszystko działa jak należy-sam jestem pod wrażeniem bo roczik jego to 1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ludzie obudźcie się !!!

 

Nie widzicie jakiego WAŁA z was robi @JaśkoDere ?? http://www.agrofoto....fliegl-asw-268/ dopiero napisał ten temat jak pod tą fotą ktoś mu podsunął pmysł.

 

Uwierzę w to co napisał jak zmieni nick na @FiucikFendt :D;).

 

Rozumiem cię że jesteś rozgoryczony gdy JaskoDeere powiedział że sprzedaje 2 JD kombajn i ciągnik.

Kombajn mu się nie sprawdził przy jego areale, a ciągnik za dużo pali jeśli to prawda to co się dzieje z twoimi słynnymi opowieściami że JD mało pali ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

oj coś sporny ten temat :) ale swoje dodam. porducent montuje standardowo bak do ciągnika o pojemności która wystarczy przy maksymalnym obciążeniu na 8-10 godzin efektywnych, mówie o ciagnikach wyposażonych seryjnie w zbiorniki nie powiększane. Dlatego dziwi mnie fakt jak ktoś pisze że ma ciężkie ziemie i po dniu pracy bak suchy. Zaraz ktoś zapyta że jego to nie pali tyle i jemu starczy spokojnie na 1,5 dnia pracy. Ok, tylko że wiele osób nie zdaje sobie sprawy co to znaczy pracować przez dzień na obciązeniu 90 % mocy. Poza tym niektórzy po raz kolejny zaczynają kłótnię o innych markach, chce fendta serii 800 miał jd to niedh się wypowiedzą osoby o tym o co użytkownik pyta albo mają w swojej stajni dwa podobnej mocy ciągniki fendt i inne, któe pracują z podobnymi maszynami. Awaryjność akurat jest tematem subiektywnym ponieważ zależy od modelu w dużej mierze wystarczy że w jd czy fendt pójdzie przedkłania biegów i można przeklnąć całą markę i sadzić ploty o jednej czy drugiej, że to szajs.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

druga sprawa jak się bierze sprzęt z pół bańki czy więcej oczywistym jest że przysługuje opcja przetstowania maszyny u siebie na placu dlatego lejemy swoje ON i jedziemy dzień czy dwa w różnych konfiguracjach maszyn, wtedy można się wypowiedzieć. tak sobię myślę że chyba najlepiej odpowiadała by marka o nazwie FENDEERT wtedy zwolennicy i przeciwnicy byli by połączeni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pamiętam jak na zajęciach z chemii rolnej padła wartość liczbowa, a potem pytania czy to dużo czy mało. Odpowiedzi był trzy: dużo; mało; zależy. Tak samo jest w tym przypadku pisząc, że JD dużo spalił nie ma odniesienia. Jednemu wyda się to mało, drugiemu dużo, a trzeci zapyta ile palą konkurenci? Ciągnik o danej mocy swoje musi spalić, także ja bym raczej poczekał z osądem do pierwszych prac F. smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co masz na myśli mówiąc, że ciągnik "swoje" spalić musi?

Silnik może mieć sprawność 40 albo 45 %, skrzynia biegów 98 albo 88%, dyferencjał, zwolnice, pompy hydrauliczne tak samo mogą się różnić sprawnością.

Stąd właśnie wynikają różnice, dobrze zaprojektowany ciągnik spali mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33

To niech kupi sobie tego 828 to zobaczymy czy osiągnie takie super spalanie... Dla mnie ta seria nie będzie dobra... Stworzyli ciągnik o mocy maksymalnej 280 KM na silniku lekko 6 litrowym... Po za tym dawna seria 800 czyli modele 818 i 820 również były na silniku lekko powyżej 6 litrów tylko ważyły ponad 7 ton obecne modele 819 i 822 ważą ponad 9 ton, dorzucili ciągnikowi ponad 2 tony przy tym samym silniku a dodatkowo wyżyłowali moc do 280 KM w modelu 828... Może SCR poprawia pracę silnika ale spalania też za bardzo to im się nie udało obniżyć jakieś 3 g/kWh... Dodatkowo w prospekcie nowej serii 800 widziałem czujnik wykrywania NOx w nowej serii 900 nie ma go, albo zapomnieli go zamontować albo domalować w prospekcie ale jak dla mnie jest to ważna rzecz, w takim wypadku przemawiająca za serią 900... Dlatego zdecydowanie wydaje mnie się ekonomiczniejszym rozwiązaniem jednak będzie seria 900 ta starsza czy ta nowsza, przynajmniej zwiększając wagę tylko o około 0,5 tony nie zapomnieli zwiększyć silnika z 7,14 litrów do 7,75 litrów w nowych 900 ciekawe zresztą dlaczego to uczynili... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

Silnik 6l w 828 ma lepsze parametry jak silnik 7,8l w 927 więc odnoszenie się do wyżyłowania nie bardzo ma sens :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Rozumiem cię że jesteś rozgoryczony gdy JaskoDeere powiedział że sprzedaje 2 JD kombajn i ciągnik.

Kombajn mu się nie sprawdził przy jego areale, a ciągnik za dużo pali jeśli to prawda to co się dzieje z twoimi słynnymi opowieściami że JD mało pali ??

 

Oj strasznie jestem rozgoryczony, będę się ciął :).

A tera poważnie: trochę lat stąpam po tym świecie i chyba raczej twardo. Nie uwierzę że ktoś kto jak twierdzi że posiadał wcześnie jd, nagle od razu sprzedaje dwie nowe maszyny (ciągnik i kombajn) tłumacząc się zużyciem paliwa,że za dużo palą i nie spełniają jego oczekiwań, tym bardziej że każdy wie że największa utrata wartości jest w pierwszym roku. Tym bardziej że wspominał gdzieś @JaśkoDeere że finansowane obie maszyny były leasingiem...

 

Jeszcze uwierzył bym w to spalanie jak by napisał jakieś sensowne dane na podparcie tej tezy, chyba że ktoś uwierzy że JD1470 spalił na ha omłotu qq 40 L :).

 

I w ogóle bym tematu nie ruszał gdyby napisał: jd mi nie pasi i sprzedaje - wtedy ok jego kasa jego brocha. Ale jak pisze że jd za dużo pali bez konkretnych danych i robi ze mnie wała to ja se nie dam.

 

Tym bardziej że jd to jeden z najoszczędniejszych ciągników jeśli chodzi o moc maksymalną na koła, więc jak by jeszcze napisął że w lekkich pracach pali za dużo, to rozumiem że jd mógł by się zawieść, jednak pisze że w ciężkich pracach pali za dużo...

 

Mogę iść o zakład że na tym samym polu w tych samych warunkach z tą samą maszyną, rozsądny traktorzysta spali mniej jd 7930pq niż fendt 828. Przy nie rozgarniętym traktorzyscie, fakt jd przegra bo przekładnia i komp obsługujący silnik i skrzynie zrobi to za traktorzystę w fendcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57
Tym bardziej że wspominał gdzieś @JaśkoDeere że finansowane obie maszyny były leasingiem...

Ja obstawiam kurs € ciśnie przez cały czas, tylko, że teraz i w tedy jest 4,5zł:1€ ;)

Swoją drogą to na początku roku 7930 AP z nawet nawet wyposażeniem nowy był za 400 koła :) u dealera, także jak po trzech latach do spłaty zostaje 400 koła no to gratuluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@deer Za to cię lubię bo podałeś konkrety !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

... bo miałeś leasing we franku? smile.gif Teraz weźmiesz drugi od nowa? wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33
Silnik 6l w 828 ma lepsze parametry jak silnik 7,8l w 927 więc odnoszenie się do wyżyłowania nie bardzo ma sens

 

Lepsze tzn. o 4 Nm większy moment i o 3 g/kWh mniejsze spalanie... A czy te lepsze parametry nie obciążają silnika...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jedyny użytkownik JD który mówi prawdę o JD

a powiedz mi Jaśko NH a JD to który ma mniejsze spalanie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×