Skocz do zawartości
SzaX

Pług do 82KM

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pług
akmaly    185

Sam sobie odpowiedziałeś co do szerokości orki - sam zresztą wiesz najlepiej jakie masz warunki. Co do samego pługu to zastanów się nad odkładnicą - kształt, jeśli ziemia ciężka gliniasta to najlepsze ażurowe, jak masz do przykrycia dużo resztek to chociaż pół-śrubowa. Co do samego obrotu to szukaj na 2 przewody. No i może trafi Ci się w tej kasie z regulacją szerokości orki to możesz spróbować taki np. 3x20'' ( 3x50cm) lub 3x18" ( 3x45cm)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

Mało jest opinii o kmj ale coś tam uzbierałem. Finalnie który według was byłby lepszy Unia Tur 40 Plus czy Akpil KMJ, czy może jednak warto dopłacić do Kvernia AB 100 ?

Edytowano przez STIG0013

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Zastanawiam się czy Ursus 1012 poradzi sobie z obrotowym pługiem 3 skibowym. Co myślicie? Da się coś sensownego za ok 10tys znaleźć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

nhfanatic    0

Za takie pieniądze zamiast mysleć o uzywanym wolalbym kupić Akpil KM80 lub dopłacić KM180 jak ciągnik powyżej 140 KM.

Kolega ma Akpil'a przy ok 150 ha i bardzo sobie chwali, a też nie wiedział co wybrać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fumfel    0

ja ciagne 3obrotowa niemeyer o rozstawie 35cm ursusem 914 i jestem bardzo zadowolony. mialem budzet ograniczony do 5tys ogladalem sporo plugow i wkoncu zdecydowalem sie na nimeyer'a ze wzgledu na mocna konstrukcje, w lemkenach przerazalo mnie to ze kazdy byl dotykany spawarka zwlaszcza w okolicach obrotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rudi0018    2

Mało jest opinii o kmj ale coś tam uzbierałem. Finalnie który według was byłby lepszy Unia Tur 40 Plus czy Akpil KMJ, czy może jednak warto dopłacić do Kvernia AB 100 ?

 

Kilka dni temu kupowaliśmy pług do Belarus 920, również nie wiedzieliśmy co wybrać. Wiadomo Kverneland, jest tutaj najlepszy wyborem jednak cena to około 30 tyś zł. Jedyną zaletą Akpila jest reuglowana szerokość orki, nic poza tym, wujek ma 3+1 przy Pronarze 82 i średnio go poleca, ciągnik ma ciężko w nim. My zdecydowaliśmy się na zakup Unii 3+1 na 35 ze względu na okazję jaka Nam się trafiła nowy pług za 14700 zł brutto, a tak to kosztuje w granicach 20000 zł, bo tak to wolelibyśmy dołożyc i wziać Kverneland.

Więc jeśli masz nieograniczony budżet to bierz Kverneland, ponieważ lepiej dołożyć i mieć zachód, a jeśli nie to szukaj Unii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mosull    0

Witam - dołączę się do tematu. Szukam pługa używki, 3 skibowy obrotowy do ciągnika 86 KM. Ziemie ciężkie i pagórkowate więc nic więcej korpusów. Przydała by się regulacja szerokości i zabezpieczenia przeciw kamieniom. Rozglądam się w Lemkenie i Kvernelandzie.

np: http://olx.pl/oferta/plug-obrotowy-lemken-opal-140-3-skibowy-zabezpieczenia-sprezynowe-CID757-IDajTM3.html#78ec728b71

i teraz pytanie które mnie nurtuje: czy te sprężyny zabezpieczające pękają i jaki jest koszt wymiany takich sprężyn?

Może jakieś inne sugestie odnośnie marek. Planuje wydać ok. 10-15 tys  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ipog13    1

To i ja się podepnę. Bo czytam forum i już sam nie wiem. Ciągnik landini 8550, teoretycznie 80km 4x4. Pług ma być zwykły zagonowy tylko nie wiem jaki rozmiar. Zastanawiałem się nad 4x40 ale czy da rade? Ziemie raczej 5-6 klasa. Czy lepiej np 3x50?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    37

Na lekkiej ziemi da rade ale 2 klasa to juz nie przelewki. W piatek oralem forterra 110 km z plugiem 4x40 po gorczycy klasa 2 masakra gorczyca wyciagnela cala wilgoc walily sie wielkie bryly i mial ciezko tak ze duzo zalezy od warunkow .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Dobrze Ci tu pisze kolega krzysiek1979. Jak lekkie gleby to radę da ale ja bym więcej nie brał jak 4x35. Tylko zastanów się czy takie pługi jest sens brać - rewelacyjnie nie orzą i jakością nie grzeszą. Zdecydowanie lepiej poszukać coś z używek typu Kverneland, Lemken czy Overum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    37

Ja wlasnie tez mam taki polski wynalazek i jak jest za mokro oblepiaja sie te odkladnice i cholera mnie bierze bo tylko skrabac trzeba a na tych scinaczach to nie daje sie orac bo pod nimi ziema sie zatrzymuje .Tak ze na lekkie gleby i na pare ha to porobisz ale na gline to szukaj cos lepszego staltechy awemaki agromasze te po 4-5 tys nie nadaja sie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    37

Tak jak pisalem polskie wynalazki na ziemi gdzie nie ma gliny to jeszcze daje sie orac .Po zniwach rozne kawalki oralem ale nie bylo za mokro i przyzwoicie szlo a na zime masakra .Mysle ze jeszcze bomet by sie tak nie oblepial ale znowu wiele on sie nie rozni od starego grudziadza i takze nie ma pochlebnych opini.Wniosek jest taki ze chyba lepsza bedzie UG na mokra gline .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ipog13    1

Jeszcze raz zapytam bo dalej nic nie wiem ;) Landini 8550 wg dowodu 75km ziemie 4-6 klasa. Pociągnie zagonowe 4x40 czy lepiej wziąć 4x35? Duża będzie różnica w sensie w zapotrzebowaniu mocy? Czy pociągnie i te i te?

Edytowano przez ipog13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    37

Zetor 7245 mial ciezko i nie dawal rady w plugu 4x40 i to nie na strasznie ciezkiej ziemi choc jest slabszy od twojego o pare koni .Na odkladnice 40 cm trzeba liczyc 25 KM .Wiec latwo sobie mozesz policzyc .Ja 4x40 ciagam forterra 110 KM od piaskow gdzie wcale go nie czuje po konkretna gline gdzie ma co z nim robic .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Kolego ipog13 - pisałeś że masz ziemie klasy 5-6 ale jaki to typ gleby i ukształtowanie terenu? To Landini jest 4x4 czy 4x2?

Jeśli masz bardzo lekkie gleby, w miarę równy teren i 4x4 to spokojnie da radę z 4x40cm. 

Najlepiej jak masz możliwość to pożycz i sprawdź bo ja, jak większość na tym forum nie wiem jakie masz gleby i warunki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ipog13    1

Gleby piaskowe, napęd 4x4. Teren raczej płaski. Już sam mam mętlik w głowie bo czytam i jedni piszą że da radę inni,  że nie ma szans. Duży rozrzut. Nie bardzo mam możliwość pożyczyć. Tylko nie wiem czy rezygnując z tych 4x40 i biorąc 4x35 coś mi to da czy może będzie to minimalna zmiana dla ciągnika. Nie chciałbym go po prostu zajeżdżać, bo ciągnik nie młody, chociaż silnik po remoncie. Teść twierdzi że da radę, on sie trochę lepiej orientuje, bo w moich stronach ziemia cięższa to się inaczej podchodziło no ale ja mam obawy, aby ciągnika nie zamęczyć. Ogólnie chodzi mi o to czy ciągnik odczuje dużą różnice między 4x40 a 4x35 czy może dopiero przy 4x30 będzie różnica.

Edytowano przez ipog13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    37

Na to nie ma jednoznacznej odp.wszystko zalezy od warunkow na polu czy sucho czy mokro czy orzesz po rzepaku (przewaznie fajnie idzie ) czy po jeczmieniu jarym (zazwyczaj ciezej).Stan opon w ciagniku ich szerokosc czy masa ciagnika .Wg.mnie 75 KM to za malo na 4x40 skoro sie tak uparles wez 4x35 ma mniejsze odkladnice a jak bedzie dawal rade bez problemu to bedziesz szybciej jezdzil .Ja mam jak pisalem wczesniej 4x40 od faceta ktory go kupil do 7245 Mowil ze wczesniej pozyczal taki plug i dlatego go kupil jednak okazalo sie ze w gorszych warunkach zetor polegl z tym plugiem .Dalem mu starego 4x35 z puchaczowa i doplacilem wiec 20 cm robi roznice przt takich mocach ciagnika .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Po pierwsze to to Landini ma silnik Perkinsa A4.248 czyli w zależności od wersji te silniki maiły od 75 do 80KM. Jest on mocniejszy od Zetora 7245 - tu raczej można go porównywać do 7745 i choć wielkiej różnicy pomiędzy tymi ciągnikami nie ma ale zawsze coś.

Po drugie - wielkość odkładnicy nie ma wpływu na opory orki - jej kształt i szerokość robocza korpusu ( w skrócie ile jeden korpus zabiera )

Ja nie mam doświadczenia na takich glebach ale z tego co wiem od konkretnych osób to na pisakach jest inny problem - masa ciągnika, np. dla porównania C360 bez większego problemu ciągnie 4x30 cm na tamtej glebie a C385 miał problem z 4x35cm ( tak mocno się zapadał że sam ciągnik ledwo po zaoranym polu jechał ).

Natomiast jeśli chcesz oszczędzać ciągnik to daj mu trochę zapasu i jeśli mają być to polskie pługi typu stara UG to 4x35 cm i tyle, a jak zagraniczne np. Kverneland to śmiało 4x16" (4x40cm).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ipog13    1

Dzięki za odpowiedź. Mieliśmy zamówione Staltechy 4x40 ale zrezygnowaliśmy bo jakaś porażka z dostawą z tej firmy i dzisiaj byliśmy zamówić Akpila 4x35. Wolę ewentualnie ciut szybciej pojechać niż zamęczać ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agromaster    1

Posiadam cagnik 4x4 80 KM i ziemie głownie III i IV, troche II.

Doczytałem sie z eodpowiedni pług to dla zagonowego 4x35.

CHciałbym kupic nowy. Czym sie rózni

Zagonowy podwyższany 70 cm od Podwyższany „Atlas” -70 cm/zrywalny ?

 

Myslałem o czyms nowym i niedrogim w stylu

Bomet U013, Staltech U170, Agromasz PZ4 itp.

 

np:

http://allegro.pl/pl...5744982777.html

http://allegro.pl/pl...5767366775.html

http://otomoto.pl/of...t-ID15HX4f.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
×