Skocz do zawartości
Glon

Co myślicie o nowym niezależnym Związku Rolników Polskich?

Polecane posty

scott11    0

Izby rolnicze są ciałem opiniującym różnego rodzaju projekty np. ustawy rządowe , konsultują i wydają opinię na tematy związane z rolnictwem , po prostu "ciało" doradcze - gucio mogą i nikt się z nimi nie liczy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glon    0

Widzę że w naszym rolnictwie źle nie jest,większość to takie owieczki co są zjadane przez wilka i ma nadzieje że wilk jej a może nie zje!!!!!!CHORA MENTALNOŚĆ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

szukasz rozwiązania, fajnie ale szukaj go beze mnie. Nie będę nadstawiał karku, trochę za stary jestem i trochę już widziałem.

 

Ja tam stary nei jestem...na dziwki chętnie bym pojeździł, tak więc jakby co moge być prezesem w tym Twoim związku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No ja przecież Szwabem albo innym cudzoziemcem nie jestem. Polak z krwi i kości!

 

Pisze tak bo Twój plan/pomysł nie wypali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dziś mam wigilię więc od jutra palnik :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glon    0

Ja jestem za młody żeby pociągnąć związek.Inne nasze związki są przesiąknięte politycznie.Nie ma u nas w Polce czystego Związku Rolniczego.Wiem co pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

przesiąknie jak każdy inny - polecam folwark zwierzęcy orwella - wszystkie zwierzęta są równe - tak głosił napis a potem "ale niektóre równiejsze".

Ja znowóż jestem za stary na takie zabawy i za dużo widziałem, poza tym każdy kto mnie zobaczyłby w takiej organizacji już by kręcił nosem bo za dużo widziałem, sporo przerobiłem i trochę przepisów znam a także jak załatwiało się sprawy w latach 90tych jak i obecnie.

No i najważniejsze - czas założyć rodzinę, kombinować jak tu chatę wybudować itp a nie szukać guza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

Wy myślicie tylko że zaraz ktoś s waszych marnych składek będzie się bawił.CHORY KRAJ WIDAĆ!!!!!!!A nikt nie pomyśli że jak byłby niezależny związek utworzony według praw walczyłby o nasze dobro.?!Przecież największą [i niestety raczej NAJGŁUPSZĄ-moim zdaniem] grubą społeczną pracującą w tym zawodzie to my rolnicy.Jak tak będziemy myśleć to nas rolników rozwalą!!!Mamy przykład z nawozami,z ceną trzody.Robią co chcą.Nikt nas się nie boi.Czy wy tego nie widzicie?!!Wy jeszcze myślicie że jakoś to będzie.Pobudka my żyjemy w kapilalizmie!Jak sami nie wywalczymy to nam nikt nie da!Nikita_Bennet i HubertOjdana jak jesteście tacy mądrzy to sobie utwórzcie swoje i będziecie jeżdzić na panienki.

 

Nikt się was nie boi - a kogo się mają bać ?? gospodarzy którzy sami nie potrafią ogarnąć swojej produkcji i winę za niską opłacalność zwalają na ceny - sam napisałeś że mamy kapitalizm - więc tak było jest i całe szczęście będzie - KOMUNA SIĘ SKOŃCZYŁA

 

nie dogadujecie się między sobą ?? - może poprostu jak ktoś ma głowe na karku i umie gospodarzyć tak ze przy obecnym pozimie cen zarabia na gospodarstwie to najwidoczniej kolejny związek zawodowy do spraw odbudowy jest mu potrzebny jak w d... koszula

 

może jak juz tworzycie związek to przy okazji reaktywujcie ten Radziecki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stachu19    1

panowie to beczkowozy i jazda na wiejską tak jak w inych krajach wtedy zobaczycie czy ktos sie waz nie zacznie bac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

a mało to my mamy w Polsce związków : Związek tytoniowy, związek cukrowy itp itd. jedyny udział jaki mają to udział 1 % czy 3& (nie pamiętam dobrze a nie che mi się faktury szukać) z moich ciężko wypracowanych pieniędzy. i co dokonali siedzi jeden z drugim kawę pije samochodem służbowym jeździ i to by było na tyle. a jak miały być dopłaty do tytoniu to już ich nie będzie, bo sobie zaspali, lub nic nic nie wynegocjowali. ja się pytam po co to jest potrzebne?? załóżmy jeszcze kilka związków po co jeden i dla każdego związku 3% od sprzedaży :) będzie git :) Taka rzeczywistość mamy przykłady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

patrząc na przykładzie francji. Tam w związkach są głównie mali rolnicy( mały ma z 50 ha ale proporcjonalnie) i to oni dyktują jak ma być z rolnictwem. Ale u nich wszystkie sieci hipermarketów też są francuskie.

Chociaż ja jestem zagorzałym przeciwnikiem jakichkolwiek związków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

ja tam myślę, że to jest dobry pomysł

przypomnijcie sobie początki samoobrony, ich działania przynosiły skutek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

@prometeusz - a przypomnij sobie koniec Samoobrony...

 

@saszeta - zgadza się - ale to jest już wina tylko i wyłącznie społeczeństwa - które zamiast na początku lat 90tych zreformowac to co zostało po komunie - wpadło w ośli zachwyt nad tym co zagraniczne - popełniono przy tym również dużo błędów nie do naprawienia które odbiją się lub już się odbijają na finansach itd

 

Ogólnie rzecz biorąc to powiem to co mówię zawsze w tego typu debacie - jednym z podstawowych błędów na początku lat 90tych była likwidacja PGR-ów w tej formie jaką przyjęto - gdyż likwidacja z dnia na dzień decyzją administracyjną przyniosło nam kilka milionów bezrobotnych którym trzeba było zapewnić zasiłki (więc zamiast budżet skasować od nich pieniadze z różnych składek odciaganych od wypłaty musiał teraz zapewnić im byt) - druga sprawa taka że PGR-y były odbiorcą ponad połowy tego co wyprodukowały zakłady produkujace na rzecz rolnictwa - fabryki maszyn rolniczych dotknęła recesja z której niektóre do dziś nie mogą się podnieść a niektóre się nie podniosą bo ich już nie ma (a jak nie ma firm to są bezrobotni i znów budżet zamiast skasować ze składek musi wybulić na zasiłeczki) - to samo dotkneło odbiorców towarów rolnych bo nie ukrywajac PGRy produkowały w skali kraju dużo i skoro zakładom przetwórczym zlikwidowano dostawce to nie dość że musiał podwindowac ceny aby skupić potrzebny do produkcji surowiec od rolników indywidualnych to również musiały pozbyć się części załogi - i znów produkcja bezrobotnych (zasiłki - budżet - jak wyżej) - wydawać by się mogło że skorzystali na tym rolnicy ale tylko pozornie ponieważ zakłady produkujące na rzecz rolnictwa poza zwolnieniami zafundowały także podwyżki cen swoich wyrobów i tak rolnik indywidualny zarobił więcej ale musiał też więcej wydac na maszyny i środki produkcji - to tylko jeden z przykładów i te zależnosci gospodarcze można by wyciagać jeszcze długo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glon    0

MECHANIZATOR-masz racje z tymi PGR-ami.Tylko że teraz historia się powtarza i zaczynają nas prywatnych wytępiać.

Właśnie by się przydał nowy związek który pod swoją opieką trzymał nas rolników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×