Skocz do zawartości
rewoluszyn

Przeróbka zwykłej zawieszanej owijarki na samozaładowczą

Polecane posty

rewoluszyn    10

Witam wszystkich. Założyłem ten temat, ponieważ zamierzam zająć się produkcją owijarek samozaładowczych z przednim lub bocznym załadunkiem (zależy od potrzeb nabywcy). Chodzi mi głównie o przystosowanie popularnych owijarek stacjonarnych do specjalnego podwozia z ramieniem załadowczym. Moim produktem będą właśnie takie podwozia. Dzięki czemu każdy kto posiada zwykłą owijarkę Będzie mógł niewielkim kosztem otrzymać maszynę o parametrach pracy jak sipma maja czy pronar. Dostępne będą 3 opcje sterowania: ręczne, pół automat, automat. Rozmiar kół i inne szczegóły zależne od woli kupującego. Myślę że koszt takiego podwozia nie przekroczy 10tys. w najbogatszej wersji.

Co sądzicie o tym produkcie? Czy ma szansę wzbudzić zainteresowanie nabywców?

W razie pytań piszcie chętnie wszystko wyjaśnię. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pewnie że ma interesujące. Jakby dobrze chodziło to na pewno bedziesz miał wielu klientów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Marrus    0

A ja drugim . Koła zrób szerokie . A i jakieś porządnie działające stawianie bel .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki    26

to ja jestem trzecim klientem bo mam zamiar przerobić swoją owijarkę na samozaładowczą ;) ale po co płacić obcym ludziom jak mogę tobie ;) według mnie będzie miało to spore zainteresowanie. Trzeba by było zobaczyć tylko takie podwozie i te całe wykonanie. Najlepiej jak byś już robił te podwozia to wstawiał dokładne fotki na af :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stawiacz to polecam hydrauliczny według mnie najlepsze. Pomysł jak najbardziej trafiony sam ma już owijarkę pronara ale pomysł super i dość tanim kosztem, opony to polecam min. 340 szerokości najlepiej 400. Jak będziesz robił z bocznym załadunkiem to najlepiej z drugiej strony daj ciężką przeciwwagę aby owijarka byłą stabilna, nie baw się w żadne rozkładane koła czy coś w tym stylu. Powodzenia w budowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farmer94    0

na reszcie jakiś pomysł z jajem :lol:

tylko (nie to, że wybrzydzam czy cuś), ale cenka trochę ciut przy droga :rolleyes: , wiem, że to wszystko kosztuje, ale... no pomyśl zrobisz taką ramę za 10 tyś( owszem wszystko nowe, i swoja owijarka itp.)ale tak po myśląc na logikę to na dzień dzisiejszy owijarkę samozaładowczą kupi się za 13-15(UŻYWKĘ), a za parę lat 2-3, to o 1-2 tyś, jeszcze będą tańsze- no to jaki to biznes dla rolnika :(

ale za pomysł 6 :) sami chcieliśmy wykonstruować coś podobnego, ale i czasu, i chęci, i materiału nie było i daliśmy sobie z tym spokój! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rewoluszyn    10

Dzięki za wsparcie :). Sprzęt oczywiście solidny robiony jak dla siebie. Sam jestem rolnikiem i dobrze wiem na czym to polega, dlatego chcę zrobić solidny sprzęt w dobrej cenie :D

Może macie jeszcze jakieś życzenia co do wyposażenia owijarki na pewno je uwzględnie.

Farmer94 podana cena może się zmienić ale myślę że nie przekroczy tego progu, wszystko zależy od kosztu materiału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jabimc    2

Witam wszystkich. Przegladałem całe forum i nie znalazłem żadnego konkretnego tematu związanego z przerobieniem owijarki i dla tego zakładam nowy temat. Temat ten kieruje do tych użytkowników którzy przerabiali lub mieli doczynienia z przerobioną owijarką. Prosiłbym aby nie było w temacie wypowiedzi typu: a po co przerabiać?, lepiej kupić nową lub używaną fabryczną, taka przeróbka sie nie opłaca i takie głupie ponieważ, wiem już czego bede wymagał, do jakich celów ma służyć owijarka.Mam sporo materiałów i niskim kosztem swojej robocizny ją mogę wykonać. Prosze podzielić się swoimi doświadczeniami,poradami wszystkim co pomogło by przerobić owijarkę, może ktoś ma jakieś zdjęcia takiej własno-ręcznie wykonanej maszyny. Ja posiadam owijarke zwykłą zawieszaną do ciągnika planuje ją przerobić na samozaładowczą z bocznym załadunkiem. Mój plan jest taki że wykonanm dodatkową ramę z kołami do ramy dorobie ramie załadunkowe. Bębny razem z podłogą i silnikiem olejowym zamontuje na tej ramie, zamontuje siłowniki hydrauliczne dwustronnego działana, założe urządzenie podające folię, rozładunek bala oczywiście przez tył ( wchodzi w gre również stawiacz do beli). Całość hydrauliki połącze roździelaczem hydraulicznym takim na linki by można było sterować z ciągnika. I na końcu pomyśle na urządzeniem do obcinania foli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

Mniej więcej wiem co chcesz zrobić ale jeśli masz zamiar aby folia była zapinana i odcinana automatycznie to musisz najpierw zacząć od przerobienia osi obrotu owijarki tak aby przez nią szedł olej (podobnie jak w cyklopie )bo bez tego cała reszta nie ma sensu bo i tak za każdą belą musiał byś wychodzić z ciągnika .Ostatnio robiłem od podstaw owijarkę do bel prostopadłościennych czyli z dużej kostki i to był największy problem a że moja to sprzęt stacjonarny to z tego zrezygnowałem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rider    0

Też marzy mi się taka przeróbka. Ja bym próbował zrobić tak, dorobić ramę i na niej postawić w całości owijarke stacjonarną, oczywiście skonstuować to tak żeby wyrzut beli był sterowany siłownikiem, do nowej ramy zrobić ramię załadowcze. Podawanie i ucinanie folii można zrobić na dwa sposoby: całkowicie mechanicznie jak w owijarkach np rolmako, lub hydraulicznie jak np w McHale. W linku przesyłam instrukcję do McHale, można conieco podpatrzeć. W hudraulicznym ucinaniu jest problem z przeniesieniem strumienia oleju na stół, w Mchale jest to zrobione chyba tak ze w skrzyni przekładniowej jest cały czas ciśnienie oleju i problem się rozwiązuje. W zwykłej owijarce chodzi mi po głowie pomysł zeby olej puścić przez oś od obrotu stołu za pomocą dwóch złączek hydraulicznych obrotowych,(maja coś takiego w hydraulice siłowej,czyli trzeba bedzie zrobić oś z otworem przlotowym i gwintami na końcach). Na razie to tylko pomysły. Nie wiemjak sprawuje się mechaniczne ucinanie folii ale wiem ze jest coś takiego też chyba w owijarce KUHN.

Ja też myślę, żeby owijarka miała własną hydraulikę jak np ładowacz TROLL i napęd od wałka ciagnika, komplikuje to troche budowę i podnosi koszty ale plusem jest,że pompa od ładowacza jest sporo wydajniejsza jak ciągnikowa.

 

http://www.haytools.com/public_html/images/991b-manual.pdf instrukcja obsługi McHale 991

Edytowano przez Rider

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jabimc    2

Odnośnie mechanizmu ucinającego folie. To w owijarkach metal-fachu jest nóż który jest sterowany za pomocą sprężyny i tak jakby krzywki który w momencie wywrotu beli się włącza i później sie otwiera. Rozamawiałem z w sklepie ze sprzedawcą i powiedział mi że można poszczeczóglne cześci do owijarki zamówić i fabryka nie będzie robić problemu z ich sprzedażą, i to byłaby by opcja mechaniczna, a hydrauliczna wiadomo więcej precy.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tez robiłem taka owijarkę i zrobiłem ja tak ze w razie awarii mogłem ja zdjąć ładowarka dołożyć stara wierze o owijać normalnie stacjonarnie:) przerobienie obcinania na olej wbrew pozorom nie jest trudne ja w naszej po prostu prze wierciłem główny wałek wiertłem 6 lub 8 już nie pamiętam na końcu gwint i końcówka obrotowa która kupiłem w firmie zajmującej się okuwaniem węży i hydraulika:) z doświadczenie mogę ci powiedzieć że postaraj się ją zrobić jak najniżej żeby była dobra stabilność i ja miałem do dźwigania ramienia bocznego jeden siłownik tyłu i powiem ci jeśli byś miał taka możliwość to zrób sobie na 2 siłowniki bo przy jednym trzeba użyć bardzo mocnych materiałów i przy jesiennych ( mokrych ) belach potrafiło mi go wygiąć;/ chwytak kupiliśmy oryginalny z pronaru trochę ściemy przy zakupie i się udało:) ja miałem stawiacz bel który dźwigałem hydraulicznie bo żeby chwytacz foli ja złapał musisz mieć albo takie ramie przy rolce jak maja adriadny z sipmy albo stawiacz z tyłu żeby przytrzymywał bele żeby nie spadła z maszyny zanim złapiesz folie bo potem takie długie pasy zostają foli.... jeśli masz czas i możliwość warto w każdym zawiasie w maszynie zrobić punkty smarownicze bo ich brak wychodzi w pracy:) nasz wynalazek niestety uległ złamaniu i już nie robiliśmy 2 wersji poprostu robiła ok 1400 bel rocznie i przybyło trochę środków i kupiliśmy praso owijarke:) ale dzięki temu ze na bardzo nie ingerowaliśmy w główna konstrukcje owijarki stacjonarnej ( właściwie tylko wyciągneliśmy 2 bolce mocujące z ramą i przyspawaliśmy na tyle 2 elementy zawiasu a na przodzie przykręciliśmy mocowanie siłownika do podnoszenia w wersji samozaładowczej ) i dlatego po złamaniu zmontowałem stara stacjonarna owijarke i mam ja na zapas w razie awari owijarki na prasie:) przy budowie nie oszczędzaj na dobrym materiale przy budowie ramy bo twierdzenie ze to tylko owijarka szybko okazuje sie błedne bela ładowana bocznie potrafi wstrząsnąć maszyna jak na nia upada;p

Edytowano przez michael01989

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jabimc    2

michael01989 dzieki za wypowiedź ;) 1400 bel rocznie to bardzo dużo ja robie około 300 bel rocznie. Zapraszam do dalszych wypowiedzi ;) Może ktoś mógłby wstawić jakieś zdjęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rewoluszyn    10

Witam tez myślałem nad taką przeróbką i po długich przemyśleniach stwierdziłem ze owijarka stacjonarna długo nie popracuje po tej modyfikacji, głównie z powodu uderzania bel o owijarke podczas załadunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rewoluszyn    10

może ktoś wie czy można gdzięś kupić cały stół (tączęsc co obaca się razem zwałkami) od jakiejś owijarki samozaładowczej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

Przerabiał ktoś owijarkę stacjonarną z napędem hydraulicznym od ciągnika na napęd elektryczny bez ciągnika, jakiej mocy silnik zastosować, baloty wkładał i zdejmował bym turem i do tego ciągnik był by wolny i wydaje mi się, że wyszło by oszczędniej przy tak drogim paliwie. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jabimc    2

A moim zdaniem uderzanie o stół nie będzie problemem gdyż ramie trzeba będzie tak wykonać aby bela łagodnie zpadała na cały stół "zjeżdzała'' a nie uderzała o niego w momencie załadunku. Ja właśnie jestem w trakcie przeróbki jeszcze zostało mi dokończyć ramię i założyć siłownik. I Owijarka będzie gotowa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rewoluszyn    10

ooo a moge prosić o jakieś zdjęcia i czy zamontowałeś urządzenie do chwytania i obcinania folii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jabimc    2

Jak zrobie całość to wyśle zdjęcia. Tak urządzenie do obcinania foli również będzie zamontowane ale to na koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafftti    2

Przy owijarce sipmy tekla jest jakieś tam obcinanie foli czy po przerobieniu owijarki na samozaładowczą zdało by to egzamin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×