Skocz do zawartości
jacek86

ktory ciagnik jest najbardziej ekonomiczny?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Maniek    5

Ursus c-360 jest najlepszy to nim można wszystko zrobić, a ciapkiem? 60dziesiątką to jest robota do każdej pracy, jest uniwersalny np.w cyklopie jest słaba pompa to można włączyć wom przez biegi i jeszcze troche pompa pochodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel24    1
Ursus c-360 jest najlepszy to nim można wszystko zrobić, a ciapkiem? 60dziesiątką to jest robota do każdej pracy, jest uniwersalny np.w cyklopie jest słaba pompa to można włączyć wom przez biegi i jeszcze troche pompa pochodzi.

co do zasady się z Tobą zgodzę. Mamy 330 na 18 ha i ten ciągnik jest trochę mały na ten areał. Z tego co widzę to 360 jest dużo lepszy niż 330 przy wielu pracach; w transporcie, z rotacyjną i innymi maszymi na wałek. Natomiast w orce 360 jak na swoją moc wypada blado, to znaczy jak na swoją moc to 360 się strasznie grzebie. Pare razy pożyczyliśmy od wujka 360 i oraliśmy nim w najcięższych polach na 2 skiby grudziądz. Silnik w 360 nie miał w tym pługu bardzo ciężko ale już głębokość orki była tylko minimalnie większa niż przy orce 330. W orce 330 nie imponuje mocą ale jak dasz w 330 III bieg, włączysz blokadę i gaz do dechy to się przyjemniej orze niż 360 w tym huku z tą durną niedzialajaca blokadą. Tam w 360 jest coś z tą blokadą spitolone, wygląda to jakby konstruktor tego nie dopracował i dlatego jest kiszka.

 

W naszych stronach 360 orzą na 3 skiby albo na 2 w cięższych ziemiach ale ta orka tak idzie bo idzie.:(

 

Mamy tez porównanie bo w innym roku w tym samym polu oraliśmy 912 na 3 skiby to robota szła jak z płatka: głębokośc na całą regulacje a ciągnik się nie grzebał choć też na blokadzie musiał chodzić. Dlatego teraz chcemy kupić większy ciągnik i pewnie będzie to 902 bo po co kupować 360 jeśli w tym cięzki polu sobie z orką nie radzi. W sumie to jest ciekawe że 360 ma niewiele węższe opony od 912 a nie da rady uciągnąć na pełnej głębokości 2 skib na polu na którym 912 uciągnie na pełnej głębokości 3 skiby. Pewnie rzecz rozbija się o masę i blokadę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaczorek    3
a lac chyba daltego nie mozemy bo rzad czeka az orlen zdazy sie przystosowac do rodukcji oleju rzepakowego

 

tak logicznie myslac oczywiscie  :D

rząd wcale nie czeka na orlen bo ten ma już odpowiednią rafinerię ,a produkty eksportuje na zachód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Maniek    5

Do [Pawel24] niezgodze się z tobą ponieważ napewno coś musiało być z tą 60dziesiątką albo miała łyse opony albo to c-4011 przerobiony na 360. Ja orałem swoją 3 skibowym pługiem z kolczatką dosyć głeboko i szła mi pięknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel24    1
Do [Kaczorek] niezgodze się z tobą ponieważ napewno coś musiało być z tą 60dziesiątką albo miała łyse opony albo to c-4011 przerobiony na 360. Ja orałem swoją 3 skibowym pługiem z kolczatką dosyć głeboko i szła mi pięknie.

chyba mnie z kimś pomyliłeś nie jestem kaczorek :) Ta 360 na pewno była 360 bo widziełem tabliczkę i dowód i opony miała dobre. To ziemia przy tej orce była naprawdę ciężka. Są inne pola w naszej wiosce w którch 360 spokojnie orzą na 3 skiby ale to nie dotyczy tego pola o którym pisałem. Tam na tym ciężkim polu 360 sobie z 2 skibami nie radzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaczorek    3
a lac chyba daltego nie mozemy bo rzad czeka az orlen zdazy sie przystosowac do rodukcji oleju rzepakowego

 

tak logicznie myslac oczywiscie  :D

widziałem w tv jakiś program i mówili tam o, a nawet pokazywali "rafinerię" oleju rzepakowego , a co najciekawsze że fabryka cały czs funkcjonuje a swoje produkty eksportuje na zachód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianlech    1

wedlug mnie najbardziej ekonomiczny jest mf255 bo pali prawie tyle co c-330 a jest duzo mocniejszy i robote robi tak jak 360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

MF 235 na angielskich częściach to spali tyle co 330 i więcej zrobi ale nie z polskich składany silnik w MF 255 sam mam 330 , MF 255 i 360 i 330 pali najmniej a MF niewiele mniej od 360 w ciężkiej robocie i np z tandemem rozrzuitnikiem MF nie daje rady a 360 z bidą ale chodzi to smao z prasą claas roland 44S ale w MF przez ponad 6000 mth robiłem tylko silnik a reszta w oryginale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

w mf235 który jest u nas od nowosci ,tylko podnosnik był robiony,ale to jest jeden z pierwszych mf,81 rok na częsciach z znglii,jest nie do zajechania,a pali tyle co kot napłakał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EREM111    0

Same Roller 70 przy prasie belujacej pali na mth 3.5 litra, extra wynik, Jeden z najlepszych w klasie... I prosze nie myslec ze to takie bujdy poniewaz tak jest ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Ja mam Ursusa 4514 i jest to maszyna bardzo ekonomiczna (silnik Perkinsa poj. 3,9l), w pługu 4x35 wychodzi mi ok. 17l/ha (jeżdże na pełnych 2200 obrotak ;)).

Mom kolege co mówi, że nie ma ekonomiczniejszego traktora niż jego Władymirec T-25. Nie konsultowałem się jeszcze z min w tej sprawie ile pali mu podczas orki, czy innych prac, ale jestem ciekawy  :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3
Same Roller 70 przy prasie belujacej pali na mth 3.5 litra, extra wynik, Jeden z najlepszych w klasie... I prosze nie myslec ze to takie bujdy poniewaz tak jest ....
      ja  sie z toba zgadzam mieszkoam kilometr od fabryki  SDF POlska i  wujem ma lborghini premium 1050 i 3  dni  w kukurydzy chodził u nas pomagał nam z turem na kopcu jezdził dusił wpycha wciągał i czasem na pole jak  nie dawalismy rady z odbiorem i na  140  litry pełny zbiornik trzy dni tak pracował to potem jak laliśmy to weszło tylko 40 litry ropy a miał nalene pełno przy  mocy 105  koni ładowaczu i 3  dniach od rana do wieczora pracy to chyba malutko i i te ciągniki charakteryzują sie najleprzymi ossiagami jesli chodzi o spalanie    SAME  LAMBORGHINI  pala malutka a zrobią swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Jeśli chodzi o spalanie MF255 to tak jak mówią koledzy z forum- ta maszynka na prawde mało pali :). U mnie w okolicy jest troche tego sprzętu, chyba z 4 ciągniki. Każdy z nich to orginalny, angielski MF, mają cyba po 20 lat. Dobre sprzęty :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopek22    2

wg mnie to C 330 czyli tzw ciapek to w tej chwili najpopularniejszy  najmniej ekonomiczny ciagnik w Polsce. Gdzie on jest ekonomiczny,  to ze malo pali to co z tego ale ile godzin trzeba jezdzic aby to samo zrobic np C 360, ekonomiczny to on moze jest do takich robot jak np przewiezc cos lekiego mala przyczepka, wtawic jakis grata do garazu o ile poradzi, do tego sie nadaje bo jest maly wszedzie sie zmiesci, a poza ty do niczego sie nie nadaje,a naprawa 30 w porownaniu z 60 to koszmar, stopy korbowodow nie sa poziomo tylko pod skosem ( wez wejdz pod miske i je dokrecaj a w 60 bajka bo tylko zakladasz klucz i dokrecasz), albo wez wyjmij tujej z 30 po 12 latach, jest tak za***ana ze sciagaczem nie dajesz rady krecic a w 60  dwa obroty i dalej lekko idzie, itd  30 to tylko dobry ciegnik ogrodniczy albo na bardzo male gospodarstwa( takie do 5 ha) ale i tak bym radzil kupic 60

ps a gdzie sprezarka w 30 ( zakladaj pasek!) a w 60 pstryk i pompuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2
,a naprawa 30 w porownaniu z 60 to koszmar, stopy korbowodow nie sa poziomo tylko pod skosem ( wez wejdz pod miske i je dokrecaj a w 60 bajka bo tylko zakladasz klucz i dokrecasz),
czy stopy pod skosem to wada  ??? a jakbyś wyjął korbowód przez tuleję jakby były proste  ??? ( wyjąć do dołu to trzeba byłoby wał wyjmować ::) )Co za problem dokręcić ? Wiele razy wyciągałem z błota C-330 dużo większe traktory szczególnie C-360 ( bo wyjatek by działała blokada ). A ekonomika, to po pierwsze trzeba wiedzieć do czego traktor będzie potrzebny !!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Ja uważam że ekonomiczne są Ursus'y z silnikami Perkins'a (2812-5714).

Ja mam MF 255 (Ursus 3512) oraz 4514. Jednym i drugim mogę pracować w polu od rana do wieczora (1 godzina na obiad) na jednym baku, zostanie jeszcze na dotarcie do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hvb3000    4

W ładowarce mam 1 cylinder i jest najekonomiczniejszy do lekkich prac, ojciec mi mówił że 3p jest oszczędny przy lekkiej pracy, a jak dostanie w d... to zmienia się w smoka. Cieżka robota to 6 cylów i nie patrzeć ile pali, ważne żeby szedł a napewno będzie go trudno "zmęczyć". Wszyscy narzekają na JD że dużo palą, trzeba mieć co do nich podpiąć a później kupuje się JD, bo według mnie silniki w nich pięknie pracują . Te wszystkie normy (Euro 2, Euro 3) to śmieszny pomysł, ciągniki przeważnie muszą mieć turbo z intercooler'em , a jak wiadomo turbina "wykańcza" silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

gdzieś już tu pisalem ze jak wujaszkowie mi pomagali jednek jesieni orac Zetor 7211 C-360 i C360-3p to na koniec dnia wlewałem podobne ilości paliwa pługi były 3skibowe z tym że w zetorze był taki ruski (rama z płaskowników) brał szerzej to przeliczając na wykonaną pracę chyba Zetor był naj osczędniejszy :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
a jak wiadomo turbina "wykańcza" silnik.

 

nie badz populista, napewno jest wiecej zalet montowania doladowania w silnikach ciagnikow rolniczych niz wad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hvb3000    4

Narazie turbo stosowane było symbolicznie podwyższając moc o 10 km (Ursus 1014, MTZ 82TS), a wiele nowych ciągników od niedawna ma turbo, więc nie stwierdzono żywotności, ale często silnik mają obniżoną pojemność. Nowe ciągniki robione są aby były dynamiczne, ale dynamika przy 4 L i Turbinie przy ciężkiej pracy nie będzie na wieki. Mam nówke skutera i na początku szedł, a teraz ledwo po dotarciu musze odczekać aby się rozgrzał, bo inaczej dymi jak komarek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×