Skocz do zawartości
chlewnia21

Budowa chlewni

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Budowa
chlewnia21    0

Odrazu mówię nie rób porodówki na ściółce bo to moim zdaniem nie ma sensu. Oczywiscie ściółka znacząco obniża koszty budowy ale gwarantuję ci że w 180 tys sie nie zmieścisz. No chyba że wszystkie kojce bedziesz sam spawał i generalnie bedziesz budował starym systemem płytkiej ściółki co oczywiście odradzam. Nie wiem czy liczyłeś że na same pozwolenia, plany, geodetów itp będziesz musiał wydać 6-9 tys. Więc dobrze radze dolicz 50% do twojej kwoty

Niechcemy ruszt bo byśmy musieli kupic mieszadło i większy beczkowóz a jak wieksza beczka to i większy traktor by musiał być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

po co większy beczkowóz?? na te 8 stanowisk?? z tego będziesz miał kilkadziesiat tysięcy litrów rocznie i to jeśli bedą stale obsadzone wiec nie przesadzajmy. Widze ze chcesz budować tak żeby było najwięcej roboty byle by taniej pobudować. No cóż jak lubisz się narobić to rób ściółkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobiasz51    0

troche sie dziwie czytając podobne tematy i jeszcze cena spadła dziś o prawie 1 zł ;[ a w mojej okolicy można sobie chlewnie wybrać bo tyle stoi pustych nowe i stare

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sadek    450

I wszystko sie tak w tych czasach opłaca i przy cenach policzcie sobie te krowy mycie zbiornika światło w oborze paliwo na koszenie na transport kiszonki do obory to wyjdzie prawie tak samo jak trzoda nie wspomne jak komuś zabraknie kiszonki to musi kupić wysłodki a co ja tam będę pisać

 

mniej roboty mniej prądu mniej paliwa pójdzie i na jeden pieron wyjdzie!!!

Sobie policzcie dojarki prąd pobierają ??? no pobierają krowie cyce umyć ??? no umyć ale sie rozpisałem lepiej skończę bo mi liter braknie!!! :D

 

 

Kolego jeżeli myślisz że przy trzodzie mniej prądu to się mylisz, policz sobie samą wentylację wymuszoną która jak w moim przypadku dopiero z 1,5 miesiąca chodzi na 25% , a od kwietnia do połowy listopada na 80-100% prawie 24h na dobę to są koszty, z paliwem to się zgodzę bo przy trzodzie ciągnik jest prawie nieużywany pomijając nieczystości.

 

Pomijam błędy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Sadek masz wentylację typu MultiStep?? Bo jeśli wentylatory chodzą na 25% maksymalnej wartości to prądu ciagną dokładnie tyle samo.

A ja powiem jeszcze więcej przy świniach mam rachunki 2 razy wyższe niz miałem przy krowach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robigal    0

Krzynio257 a jak jest z mieszaniem i zadawaniem paszy z CCM?

Przy takim udziale jak piszesz 70% CCM to mieszalnik nie wymiesza i w karmikach będzie się zawieszać, chyba że będziesz zadawać na mokro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@chlewnia1 a skad jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Sadek masz wentylację typu MultiStep?? Bo jeśli wentylatory chodzą na 25% maksymalnej wartości to prądu ciagną dokładnie tyle samo.

A ja powiem jeszcze więcej przy świniach mam rachunki 2 razy wyższe niz miałem przy krowach

 

Zgadza się (pobierają tyle na ile chodzą i dlatego zimą mam mniejsze rachunki niż latem) ale mimo wszystko przez ok 8 m-cy chodzą średnio na 80%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Nie rozumiesz mnie.

Jesli są sterowane napięciowo a na pewno tak jest to czy chodzi na 1% czy na 90% prądu ciągnie dokładnie tyle samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    6

Koledzy tak czytam Wasze wypowiedzi i dochodze do wniosku że albo nie macie pojęcia o trzodzie albo tylko tak zmyślacie. Pisząc że nie kupując zboża tucz jest opłacalniejszy nie zgodze sie z tym, gdyż można sprzedac zboże po cenie rynkowej i go nie srutować i masz czyste pieniądze. w każdym orzypadku obliczania kosztów tuczu świni trzeba doliczyć koszt zboże czy to swojego czy z zakupu. Po drugie pisząc że skarmianie pełnoporcjówki jest nieopłacalne i przynosi same straty wystawiacie się na złe komentarze w swoją stronę. policzcie sobie ile kosztuje Was wyprodukowanie tony paszy dla świń w tym momencie a jaki jest koszt zakupu paszy pełnoporcjowej? Wiem co odpiszecie że sporządzając samemu wiemy co mamy to prawda ale jakieś zaufanie musimy mieć do firm paszowych, tucz to loteria, zgoda, musiecie sami wypróbować firmy paszowe i wybrac najlepszą. ja wybierałem rok czasu. obecnie tuczę tylko na pełnoporcjówkach i zero roboty. Beczka przyjedzie wdmuchnie do silosu paszociąg poda do tubomatów i gotowe, bez żadnego śrutowania kurzenia. Jeśli mogę dodać coś od siebie i poradzić przyszłemu inwestorowi :) powtarzam to sa tylko moje obserwacje. jednym z najlepszych rozwiazań jest tucz na głębokiej ściółce, wpakujesz snopek turem do komory a sinki już się nim zajmą, pasząciąg pasze poda i lux. ktoś powie że dużo słomy potrzeba zgoda trzeba więcej ale jeśli rozsądnie się pomysli to można słomę za obornik zamienić i ja tak robię. ja ładuje obornikz tuczarni klientowi on mi ładuję słomę. prasowanie w moim zakresie. I na koniec nie liczcie zysków po jednym rzucie, jak zaczynałem to wszystkie pieniądze z rzutu przeznaczałem na kolejny wsad i pasze lub zboże i tak do końca aż zajałem całą tuczarnie i teoretycznie wtedy nie było zysku. a teraz co miesiąc sprzedaję po 80 sztuk a dorywczo 3 razy z roku 200sztuk i tu dopiero są namacalne zyski. Życzę wytrwałości i opymizmu. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

tomek ja dokładnie wyliczałem cenę paszy robionej samemu i paszy gotowej pochodzącej z zakupu i różnica na korzyść własnej liczyła zwykle ponad 200 zł. niby mało ale przy moich 20 tonach w miesiącu to już trochę robi. Dodam że parametry praktycznie nie odbiegają od gotowej paszy. Ba nawet powiem więcej sam żywieniowiec z firmy mi mówił że gotowa pasza mniej sie opłaca a dawki jakie mi ułoży nie beda niczym odbiegać od ich pełnoporcjówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    7

robigal z mieszaniem CCM to raczej nie ma problemu, są mieszalniki skośne, specjalnie do CCM, co do karmników to zawsze szybry muszą być otwarte na 80 do 90 procent szczeliny, najlepsze są do tego tubomaty w których w środku są zamontowane mieszadła w postaci dwóch lub trzech drutów, i wtedy nie ma problemu z zawieszaniem, bo świnki przy pobieraniu paszy poruszają końcówkami drutów w dozowniku i to powoduje opadanie paszy, oraz jej ciągłe zruszanie, co zapobiega zaleganiu. Problem jest tylko przy paszociągach, bo wilgotny CCM je czasem zapycha, a żadną przyjemnością jest czyszczenie koralika.

Edytowano przez Krzynio257

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    6

lukaczmarek ja nie twierdze że pełnoporcjówka jest tańsza bo przecież firmy paszowe też muszą zarobić. każdy kupuje i stosuje to co mu odpowiada. ja tez dużo robie własnej paszy lecz pełnoporcjówki tez stosuje obecnie nie mówie że nie. teraz mam jeszcze 60 ton zboża 6 ton soi i innych komponentów. nieraz stosuje koncentraty nie premiksy także jestem elastyczny hehe. miałem na myśli to, że pełoporcjówka nie przynosi strat a już napewno nie takich ze trzeba dokładać do interesu teraz. widomo że tucz na pełnoporcjówkach jest kosztowniejszy ale to nie znaczy że nie opłacalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matias6630    3

tomek ja dokładnie wyliczałem cenę paszy robionej samemu i paszy gotowej pochodzącej z zakupu i różnica na korzyść własnej liczyła zwykle ponad 200 zł. niby mało ale przy moich 20 tonach w miesiącu to już trochę robi. Dodam że parametry praktycznie nie odbiegają od gotowej paszy. Ba nawet powiem więcej sam żywieniowiec z firmy mi mówił że gotowa pasza mniej sie opłaca a dawki jakie mi ułoży nie beda niczym odbiegać od ich pełnoporcjówki

 

 

Zgadzam się lukczmarek

Ale co do wypowiedzi tomka to mam inne zdanie z twojego opisu pierwsze na myśl przyszło mi twoje lenistwolaugh.gif po co śrutować itp, itd. Tomek ile masz loch?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    6

lenistwo hehe dzięki :). Powiem tak ja pracuję na dwa etaty jeden to gospodarstwo, nie mam loch wszystkie warchlaki z zakupu, drugi etat to posada, że tak sie wyraże na państwówce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalk    22

tomek ja dokładnie wyliczałem cenę paszy robionej samemu i paszy gotowej pochodzącej z zakupu i różnica na korzyść własnej liczyła zwykle ponad 200 zł. niby mało ale przy moich 20 tonach w miesiącu to już trochę robi. Dodam że parametry praktycznie nie odbiegają od gotowej paszy. Ba nawet powiem więcej sam żywieniowiec z firmy mi mówił że gotowa pasza mniej sie opłaca a dawki jakie mi ułoży nie beda niczym odbiegać od ich pełnoporcjówki

 

Łukasz ale jaki żywieniowiec tak Ci powiedział bo przypuszczam ze z firmy paszowej ktora nie dysponuje własnymi gotowymi mieszankami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

tu masz racje :)

Ale powiem ci z doświadczenia. Rozmawiam często ze znajomym. On ma 1000 sztuk w 2 chlewniach. Jednej nowej a drugiej starej. I teraz w tej starej zadaje swoje pasze (tyle ile mu starczy własnego zboża) a w nowej kupuje gotową. To przy sprzedaży różnica wychodzi mu około tygodnia na korzyść paszy z zakupu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Avendrion    39

@tomek321455

 

ja wybierałem rok czasu. obecnie tuczę tylko na pełnoporcjówkach i zero roboty.

 

ja tez dużo robie własnej paszy lecz pełnoporcjówki tez stosuje obecnie nie mówie że nie.

 

To w końcu jak robisz ? Tuczysz tylko na pełnoporcjówkach czy robisz też swoje ?

My teraz też zaczeliśmy tuczyć większą część stada na pelnoproporcjówkach bo dużo drożej jak zrobienie swojej nie kosztowała a do tego jeszcze prąd na śrutowanie, paliwo na przewiezienie, stracony czas. Jeśli na końcu tuczu będzie porównywalnie jak na naszej paszy to póki nie będziemy mieć swojego zboża to tylko kupną pasze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek321455    6

napisałem obecenie ponieważ obecnie stosuje pełnoporcjówki ze względu na wysokie koszty zakupu zboża. a tak wogóle przy niższych cenach zbóż robie własną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekM    17

Przy nowej chlewni to raczej tylko gotowa pasza. Kiedy zamortyzuja się budynki na zboże, mieszalnki i śrutowniki a prąd drożeje nieustannie. A tak silos można dostać za wybranie paszy i już koszty zakupu odchodzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matias6630    3

Przy nowej chlewni to raczej tylko gotowa pasza. Kiedy zamortyzuja się budynki na zboże, mieszalnki i śrutowniki a prąd drożeje nieustannie. A tak silos można dostać za wybranie paszy i już koszty zakupu odchodzą.

Sugerujesz ze kupna pasza nie podrożeje? A jak ja robią kręcą o kamienie, laugh.gif jeżeli prąd podrożeje to wszystko podrożeje. Jeżeli ktoś chce zaoszczędzić trochę pieniędzy to sam przegotowuje pasze. Ale moim zdaniem pasze kupują tylko ci którzy maja cykl otwarty (tylko tucz) a jeżeli miał byś cykl zamknięty tez byś kupował pasze? (dla loch luźnych, prośnych, warchlaków itd) A poza tym nie każdy ma miejsce na magazynowanie tira gotowej paszy. Jezeli masz bina w poblizu śrutownika to ciągniesz śrutownikiem ssącym bezpośrednio z bina i bez pracybiggrin.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Dokładnie jak kolega pisze. Ja sporządzam 7 różnych mieszanek paszowych i teraz co mam zamawiać gotową pasze i stawiać 7 silosów?? trochę głupie podejście. Poza tym na dzień dzisiejszy paszarnie można na tyle zautomatyzować ze nie ma w niej tak dużo pracy.

BartekM myślisz ze amortyzacja urządzeń do produkcji paszy i prądu nie jest w liczona w cene gotowej paszy??

A ten silos myślisz że naprawde dostajesz "gratis"?? zapytaj się ile mniej zapłacisz za pasze jak bedziesz miał swój...

Edytowano przez lukaczmarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam mam taki pytanie jak myślicie przez ile czasu w Polsce  będzie jeszcze pomór świń.Proszę o  komentarze i wiele odpowiedzi.Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez Gospodar55
      Witam mam na oku 2 chlewnie do dzierżawy jedna 500 m2 a druga 1900m2 i mam pytanie jak wygląda kontrakt na świnie z różnych firm.Mogł by ktoś opisać jak to wygląda,ile dostajecie za sztuke i czy można wziąć kontrakt że oni dają paszę i weterynarza,jaki rodzaj podłoża czy można wziąc głęboką ściółke?
    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
×