Skocz do zawartości
mlodyrolnik3

gorczyca

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kuba99    0
Ja zostawiam gorczycę na polu do wiosny, biorę za to ponad 500zł dopłaty, a w marcu po gorczycy zostaje wspomnienie, bo wymarza. Potem wystarczy przejechać gruberem/talerzówką i można siać agregatem uprawowo-siewnym. Dobrze jest jednak wejść przed wiosenną uprawą z glifosatem, ze względu na samosiewy zbóż z poprzedniego sezonu, chwasty ozime (rumianowate, przytulia, jasnoty, fiołki....) i niewymarznięte pozostałości po gorczycy (o ile są).

Moim zdaniem,to lepiej płytko zaorać,jak stosować glifosat na wiosnę.Zresztą ci,co nastawiali się na użycie glifosatu,nieżle się przejechali jesienią.Skąd wiadomo,że wiosną nie będzie tak samo?

A orka,to jest orka,nawet na wiosnę.

Do tego wydajność talerzowania czy gruberowania jest niewiele większa od płytkiej orki,dla tego samego ciągnika./przynajmniej w moim przypadku-pług 160cm,gruber ok.250cm/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klusek    2

ja w tamtym roku miałem gorczyce na 1.40. tylko C-330 wał strunowy i dawaj i potem C-360 orałem 3 skibowym i sie nie zapychało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0
jak siejecie gorczyce w poplonie tz. jakimi siewnikami

ja sieje siewnikiem nawozowym z Jarmetu. Na początku myślałem że dużo tej gorczycy na hektar wyrzuci, ale okazało się że sieje 15-20 kg/ha i nawet równo to wychodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

RSM32    0
ja sieje siewnikiem nawozowym z Jarmetu. Na początku myślałem że dużo tej gorczycy na hektar wyrzuci, ale okazało się że sieje 15-20 kg/ha i nawet równo to wychodzi

Napiszcie do mnie na adres henryk@nawozyplynne.pl to wam wyślę zdjęcia grubera z zamontowanym siewnikiem do poplonów /sam zrobiłem/ wysiew od 5kg/ha do100kg/ha. Na agrofoto jeszcze nie umię zamieszczać zdjęć ale się nauczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3
Moim zdaniem,to lepiej płytko zaorać,jak stosować glifosat na wiosnę.Zresztą ci,co nastawiali się na użycie glifosatu,nieżle się przejechali jesienią.Skąd wiadomo,że wiosną nie będzie tak samo?

A orka,to jest orka,nawet na wiosnę.

Do tego wydajność talerzowania czy gruberowania jest niewiele większa od płytkiej orki,dla tego samego ciągnika./przynajmniej w moim przypadku-pług 160cm,gruber ok.250cm/

Glifosat stosuję wiosną w celu zniszczenia dość dobrze rozwiniętych dwuliściennych chwastów ozimych, odrostów perzu i pozostałości niewymarzniętej gorczycy. Płytka orka nie gwarantuje 100% rozwiązania ww. problemów, a prawidłowo zastosowany glifosat (najlepiej Roundap Energy) wiosną, nie wiem o co Ci chodziło z tym "przejechaniem się jesienią". Praktycznie każda orka wiosenna to pewne obniżenie plonu ze względu na przesuszenie gleby. "Zaleta" orki to bez wątpienia ok. dwukrotnie większe nakłady - czas, paliwo, motogodziny... Poza tym zaorać pole to jedna sprawa, a prawidłowo ją doprawić to druga. Kto ma ciężkie ziemie, ten wie o czym piszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23
jak siejecie gorczyce w poplonie tz. jakimi siewnikami

 

Zawsze Poznaniakiem, bo później kosimy kombajnem. A na poplon to dobra jest mieszanka z łubinem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

a jak duze sa ziarna gorczycy??wieksze od ziaren łubinu??bo ja mam siewnik do poplonów bez denek i moge nim wysiewac tylko ziarna o malej wielkosci, np. zboża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    0
a jak duze sa ziarna gorczycy??wieksze od ziaren łubinu??bo ja mam siewnik do poplonów bez denek i moge nim wysiewac tylko ziarna o malej wielkosci, np. zboża

gorczycy nie widziałeś, takie małe kuleczki.. jak rzepak ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba99    0
a jak duze sa ziarna gorczycy??wieksze od ziaren łubinu??bo ja mam siewnik do poplonów bez denek i moge nim wysiewac tylko ziarna o malej wielkosci, np. zboża

zajrzyj do słoika z ogórkami albo papryką. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba99    0
Glifosat stosuję wiosną w celu zniszczenia dość dobrze rozwiniętych dwuliściennych chwastów ozimych, odrostów perzu i pozostałości niewymarzniętej gorczycy. Płytka orka nie gwarantuje 100% rozwiązania ww. problemów, a prawidłowo zastosowany glifosat (najlepiej Roundap Energy) wiosną, nie wiem o co Ci chodziło z tym "przejechaniem się jesienią". Praktycznie każda orka wiosenna to pewne obniżenie plonu ze względu na przesuszenie gleby. "Zaleta" orki to bez wątpienia ok. dwukrotnie większe nakłady - czas, paliwo, motogodziny... Poza tym zaorać pole to jedna sprawa, a prawidłowo ją doprawić to druga. Kto ma ciężkie ziemie, ten wie o czym piszę.

kolego ,a na jakiej pow.gospodarzysz i ile rocznie opryskujesz glifosatem?

Co było jesienią?brakowało glifosatu w sprzedaży!

Powiadasz 2x więcej czasu na orkę,względem agregatowania/rozumiem,że gruberem,lub czymś podobnym/-możliwe,ale pewnie masz za mały pług względem możliwości traktora.

Myślę,że problem perzu rozwiązuje się raz na wiele lat,o ile umiejętnie przeprowadzi się zabieg.

Kiedy siejesz poplony,że nie masz problemów z zapychaniem agregatu na wiosnę?Słyszałem o metodzie siania "na 30 września" ;) .Tak,wtedy to faktycznie nie stanowi problemu,ale czy to można nazwać poplonem?

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3
kolego ,a na jakiej pow.gospodarzysz i ile rocznie opryskujesz glifosatem?

Co było jesienią?brakowało glifosatu w sprzedaży!

Powiadasz 2x więcej czasu na orkę,względem agregatowania/rozumiem,że gruberem,lub czymś podobnym/-możliwe,ale pewnie masz za mały pług względem możliwości traktora.

Myślę,że problem perzu rozwiązuje się raz na wiele lat,o ile umiejętnie przeprowadzi się zabieg.

Kiedy siejesz poplony,że nie masz problemów z zapychaniem agregatu na wiosnę?Słyszałem o metodzie siania "na 30 września" ;) .Tak,wtedy to faktycznie nie stanowi problemu,ale czy to można nazwać poplonem?

;)

Sianie na 30 września to bzdura i zaprzeczenie całej filozofii poplonów. Przecież chodzi o jak największą masę organiczną wprowadzaną do gleby. Zresztą im większa gorczyca, tym łatwiej wymarza! Na wiosnę są rozsypujące się resztki, nie ma mowy o zapychaniu się (7-łapowy gruber 3m). Problem perzu nie istnieje dla mnie, glifosat stosuję desykując rzepak i wiosną na gorczycę przed uprawą. Przy moim płodozmianie wychodzi dwukrotnie po 2 litry na 3 lata. Wadą orki jest totalne odwracanie warstw w glebie, umieszczanie resztek na dnie bruzdy, na głębokości gdzie nie ma warunków do rozkładu materii organicznej. Nieraz po 2-3 latach wyoruje się łaty zalegającej słomy. W uprawie bezpłużnej płytko i równomiernie wymieszana słoma rozkłada się o wiele szybciej. Nie mam za małego pługa, a większym problemem jest u mnie szybko i dobrze uprawić ciężką ziemię po orce. Gruberem robie ok. 2 ha/h i zużywam ok. 10l/ha. Przy orce proporcje są odwrotne, tzn. 1ha/h + 20l/ha. Poza tym po gruberze wjeżdżam Quickiem i sieję, a po orce trzeba jeździć kilka razy i doprawiać. Często, zwłaszcza w sierpniu pod rzepak, traci się przy okazji mnóstwo wody z gleby. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Dzieki chłopaki...bo prawde mówiąc ja nigdy jej nie siałem....Mozna by ja posiać na ziemi lekkiej 4-5klasa.Bo mam sporo poplonów i chyba z rzepaku na gorczyce się przestawie. ;) Co wy na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    0

Oczywiście że można ale, wszytko zależy od pogody i wilgotności ziemi. Bo jak nie trafisz w odpowiedni okres to prawie nic z jej nie wyrośnie i musi być dość wcześnie posiana, najlepiej od razu po żniwach ;) W tym roku siałem w wrześniu gorczyce na poplony.. to na piachu jak zwykle prawie nic z niej nie ma ;) , a znów na innych kawałkach gdzie jest troche lepsza ziemia, to aż chce się patrzeć na nią, tak zielono jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

śmiem stwierdzic ze jest to LOTERIA ;) A jaka dopłata przy gorczycy do hektara??Bo wiem że przy rzepaku największa...chyba 600 z groszami, dlatego sieje oczywiście ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz15    2
to u was była tania na moim terenie cena wynosiła średnio 4-5 zł za kg. co do ilości wysiewu to jeżeli jest dobry siewnik to wystarcza 15-20 kg/ha

Co do poplonu to ja sieje rozsiewaczem z nawozem wymieszane ok. 10-15kg/h i tyle wystarczy, że przed zimomo to miała ok. 130 cm i tak zaoraliśmy bez talerzowania tylko troche wystaje poza ziemie nieprzyoranego(ale to nic nie szkodzi bo w tamtym roku też tak było i na wiosne to nic nie było, wszystko zgniło). Moge jeszcze dodać, że na kwaśnej ziemi to nie ma co siać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba99    0
śmiem stwierdzic ze jest to LOTERIA ;) A jaka dopłata przy gorczycy do hektara??Bo wiem że przy rzepaku największa...chyba 600 z groszami, dlatego sieje oczywiście ;)

słuchajcie Dyczkowski ;) wasza odporność na wiedzę powala mnie z nóg. :D przynosicie wstyd lubelszczyżnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Jak narazie to ty lubelszczyznie przynosisz wstyd, bo wyskakujesz z takimi tekstamii nikt nie wie o co ci chodzi ;) Tak wogóle jest to temat poswięcony uprawie gorczycy, a nie dla jakis bezsensownych uwag..... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba99    0
Jak narazie to ty lubelszczyznie przynosisz wstyd, bo wyskakujesz z takimi tekstamii nikt nie wie o co ci chodzi ;) Tak wogóle jest to temat poswięcony uprawie gorczycy, a nie dla jakis bezsensownych uwag..... ;)

no dobra,powiem o co mi chodziło-jak nie wiesz jak wygląda gorczyca,to zobaczysz ją jako przyprawę w słoikach.To ta sama gorczyca jak na poplony. ;)

Ale ja do tej pory myślałem,że

się zgrywasz,wyskakując z takimi pytaniami.Do głowy by mi nie przyszło,że jakiś rolnik nie wie jak wygląda ziarno gorczycy.Jego opis jest nawet w Piśmie Sw. we fragmencie czytanym podczas Mszy.

Wybacz kolego nie chciałem Cię urazić,myślałem ,że chcesz być czymś w rodzaju Jasia Śmietany,znanego z forum ONET-u.On tam wyskakuje z różnymi śmiesznymi pytaniami,na które otrzymuje podobne odpowiedzi.Ostatnio zniknąl,więc myślałem,że przeniósł się tutaj.

Nie zgadłem.Ale myślałem,że znasz się na żartach.

No naprawdę myślałem,że sobie robisz jaja. B),a jeszcze jak napisałeś,że za rzepak w poplonie dostajesz ponad 600 do hektara,to byłem tego pewny.

Sorry.Nie gniewaj się.

Zdrowych Swiąt Bożego Narodzenia.Wesołej zabawy w Sylwestra,Udanych Zbiorów w przyszłym roku życzy Kuba. :D:D B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL0905    1

Ja pożyczam od sąsiada talerzówkę ciąganą z obciążnikami i jadę płytko a później pług 4 z krojami za każdą skibą .

Albo na żywca pługiem idzie nieźle ;) ;) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Bo tak naprawde to ja cały czas myslałem ze gorczyca to gryka, tzn, ze gorczyca ma takie ziarna....u mnie tego nikt nie sieje bo jakoś słabe gleby. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23
Bo tak naprawde to ja cały czas myslałem ze gorczyca to gryka, tzn, ze gorczyca ma takie ziarna....u mnie tego nikt nie sieje bo jakoś słabe gleby. ;)

 

To właśnie po to jest gorczyca - najlepszy obok łubinu naturalny użyźniacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Bo tak naprawde to ja cały czas myslałem ze gorczyca to gryka, tzn, ze gorczyca ma takie ziarna....u mnie tego nikt nie sieje bo jakoś słabe gleby. ;)

Jakie słabe, nikt nie pokazał, że można. Cudnych jej nie trzeba, nie lubi podmokłych i mocno zakwaszonych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

no moze spróbuje, bo mam 15ha do zasiania.Ziemia przeważnie 5-6klasa, czasami 4 sie trafi..... ;)

W tym roku miałem posiany rzepak alke gasieniczka mi go zjadła i odbił potem, ale co z tego jak nie zdażyl juz wyrosnąc tak jak trzeba ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0

na 5-6 klasie rzepak uprawiasz a uprawy gorczycy się boisz, przecież ona głownie na takie ziemie jest przeznaczona.

 

ps. jak nie potrafisz ochronić rzepaku przed szkodnikami to za uprawę gorczycy sie nie łap bo ci pchełki i słodyszek zje cały plon (jak uda ci sie zebrać 3dt/h to będzie dobrze)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez szark93
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć wszystkiego o tej roślinie. Na jakich klasach ziemi najlepiej sie rodzi ? Jaki nawozy i w jakiej ilości stosować ? Czym pryskać ? Ile kg wysiać na 1 ha ? I czy jest dobra na paszę dla bydła ? Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi .
    • Przez AGRObombula
      witam was Drodzy koledzy mam parę pytań odnośnie soji. Czy uprawa w Polsce możliwa a może ktoś już uprawiał jeśli tak to jakią odmianę. jak plonuje jakie zabiegi stosujemy czy jest opłacalna jednym słowem piszcie co wiecie na temat ale wolałbym aby się wypowiedzieli Ci co się na sprawie znają
    • Przez irzi
      Czy ktoś posiada plantację choinek, szukam osób do wymiany doświadczeń w tej dziedzinie.
       
      http://folwarczek.pl
    • Przez Dajmiżyć
      Witam,
       
      Planuję otworzyć na początek skup ziół oraz własną suszarnię.Potem rozszerzyć może jeszcze ofertę na owoce,grzyby,warzywa.Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie?
      Środki chciałbym pozyskać z dotacji Młodego rolnika.Myślę też o wykorzystaniu części własnej ziemi(posiadam 8h łąki i pastwiska) pod uprawę ziół tylko gleba jest dosyć ciężka i gliniasta więc może coś innego?
      Kolejne pytanie to czy mogę tego typu biznes prowadzić jako rolnik czy muszę założyć działalność gospodarczą?
       
      Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.
    • Przez przemek704
      Witam!
      Nie znalazłem na forum za dużo informacji na temat tej uprawy a chciałbym zasiać tego z 2 ha w tym roku.
      Znalazłem już firmę kontraktującą ale chętnie dowiedziałbym się na co zwrócić uwagę w tej uprawie. Interesuje mnie zwłaszcza kwestia roznoszenia nasion przez wiatr w trakcie dojrzewania. Czy można sobie w ten sposób zachwaścić działkę i sąsiednie działki, chce to posiać od miedzy i nie chce toczyć wojny z sąsiadem :-). Jak rozmnaża się ta roślina? tylko z nasion? i zabieg agrotechniczny gdy roślina jest jeszcze mała wystarczy aby się jej pozbyć raz na zawsze?
      Na jakiejś stronie internetowej znalazłem informacje, że jeśli w tym samym miejscu przez dwa lata z rzędu posiejemy ostropest to już w 3 roku nie trzeba siać sam wyrośnie.
       
      Jest to trudno zwalczalny chwast czy nie ma z tym problemu?
×