Skocz do zawartości
maroon

Szkodniki zwane quadami i ich zwalczanie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Matey    427

Po pierwsze nie używaj słów quadowcy i crossowcy w złym jego znaczeniu. Ta grupa użytkowników przestrzega pewnych zasad.

 

Wygadany? Nie koniecznie. Ja prawa nie ustalam, jedynie stwierdzam jakie ono jest.

Zdajesz sobie sprawę że pisząc tego posta podpisujesz się pod postami tych którzy nie wiedzą co im grozi za: rozciągnięcie linki, kopanie wilczych dołów, napaście i przywłaszczenie mienia.

 

Ty jako moderator nie powinieneś dopuścić do tego że jeden delikwent grozi drugiemu śmiercią... :blink:

 

Nie miałem na celu obrazic quadowców czy crossowców, jeśli ktoś sie tak czuje to przepraszam.

 

Pod niczym takim sie nie podpisuje, znajdz mi w moim poscie gdzie napisałem, że popieram takie rozwiazania w stylu drut, jeśli nie znajdziesz to naucz sie czytac ze zrozumieniem. Po drugie nie ma tutaj zadnych gróźb pod czyimś adresem, więc nie wiem o co Ci chodzi. Może to ty jezdzisz po polu autora tematu i czujesz sie zagrozony? Nadal nie usłyszałem od Ciebie jak Ty byś rozwiazał ten problem :)

 

Heh, stwierdzasz jakie jest prawo, a usprawiedliwiasz kogoś kto kradł komuś ziemniaki z pola :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

A z tymi ziemniakami to już najbardziej jaskrawy przykład ludzkiej głupoty - jeśli by te dziewczynki przyszły i poprosiły że chcą ziemniaków bo nie mają co jeść to myślę że 80% gospodarzy dałoby im te ziemniaki w zamian licząc tylko na pomoc przy wykopkach Taka jest prawda- czasem wystarczy przyjść , pogadać i się dogadać - tak samo z quadami czy crossami - można przyjść, poszukać właściciela pola, spytać o to czy nie ma gdzieś miejsca gdzie można pojeździć - zwyczajnie się dogadać po ludzku a rozwiązanie się znajdzie No ale jak ktoś po chamsku się pcha to nie ma o czym gadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

maroon, dokladnie to samo mialem na mysli, inna rozmowa by była gdyby ktos przyszedl do Ciebie i poprosil o jakies jedzenie bo nie ma co do garnka wlozyc, daje sobie reke uciac ze na pewno ktoś by pomógł. A kradzież to kradzież i nie ma na to usprawiedliwienia że ktoś jest biedny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrejus    157

Co do kradzieży macie rację. Należy tępić złe zachowanie.

Jeśli mowa o tym czy podpisujesz się pod postami reszty to tłumaczenie się z twojej strony że nie napisałeś tego dosłownie jest marnym tłumaczeniem. Oczywiście teoretycznie tego nie zrobiłeś ale czemu równa się milczenie? A tym bardziej ten sam punkt widzenia, kontekst zdania...

 

Śmieszne są wasze podejrzenia że to ja sam niszcze czyjeś uprawy i staram się bronić? Dlaczego miałbym to robić? :lol:

 

Czy ktokolwiek z was napisał na forum quadowym czy moto crossowym? Zapewniam że na forum aż by huczało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Andrejus- sam się pogrążasz każdym kolejnym postem - niezrozumiała jest ta twoja obrona wandali i niszczycieli bo widzę że nie potrafisz oddzielić ludzi normalnych od tych co niszczą czyjeś uprawy Sam piszesz że kradzież należy potępiać a niszczenie uprawy czym się różni od kradzieży? Że złodziej ma z tego jakąś korzyść materialną? Wandal na quadzie odnosi zaś korzyść psychiczną ze się przejechał po polu a strata u gospodarza jest taka sama albo nawet większa niż w przypadku złodzieja Temat uważam za zamknięty - odpowiedzi że jest jakieś prawo które nas chroni w pełni mnie satysfakcjonują a twoje kolejne posty w których próbujesz udowodnić że czarne jest białe a wandal jest porządnym człowiekiem który po prostu nie ma gdzie jeździć i musi to robić po czyichś polach a my nie możemy mu tego zabraniać ani utrudniać pozwól że pozostawię bez komentarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Szukasz wrażeń.

Gdzie widzisz że usprawiedliwiam wandali? Trochę cie ponosi koleżko.

Potępiam jedynie wasze sposoby walki z nimi. Od początku o tym piszę ale wy tylko jedno. Gwoździe, brony, doły albo i w mordę dać.

 

Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Czy zarejestrowałes się na forum? Napisałes jeden z drugim o tym problemie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

Ty tez mi nie odpowiedziales na pytanie, wiec nie mów do kogos ze ma Ci odpowiedziec na Twoje ;) Ale odpowiem Ci. Nie zarejstrowalem sie i nie mam zamiaru o tym pisac na innych forach, ziemia nalezy do rolnika, on nie ma obowiazku informowac ze teren jest po zasiewach zeby jeden z drugim na motorku nie wjezdzał mu w pole. Prosty przykład, widzisz otwarty samochód przed soba bo wlasciciel wyskoczył po fajki do kiosku. Co robisz, wsiadasz i jedziesz? A właściciel nic nie moze ci zrobic, bo nie ma prawa?

 

Ogólnie śmieszą mnie Twoje posty, probujesz wlozyc mi do ust słowa których nie wypowiedziałem, to jest żałosne :) Nie popieram żadnych linek, dołów i tak dalej (teraz jest dobrze?), ale dla mnie troche nie na miejscu jest fakt, ze to wlasciciel działki ma chodzic, prosic, mowic zeby mu nie jezdzic po uprawach, nie uwazasz?

 

z mojej strony koniec tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

U mnie odbyło się to pokojowo B). Wiedząc że są to panowie na tzw. weekendowych występach, postanowiliśmy im przygotować pole z atrakcjami. Odcinek jeżdżony został dokładnie zmiękczony i dodatkowo wzbogacony zawartością szamba z obory. Nie pomogły prośby, groźby, natomiast przejazd po tak przygotowanym pasie przyniósł skutek natychmiastowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Cieszę się kolego matey że zapewniam ci odrobine rozrywki hehe.

A twój przykład jest co najmniej nie adekwatny. Kradzież to kradzież a zniszczenie mienia to zniszczenie.

Zawsze możecie wynająć firmę ochroniarską żeby wam pola pilnowała hehehe

 

Ja jakoś z riderami problemów nie mam. Jeżdżę z nimi i połowa z nas jest rolnikami i nikt po polach nie jeździ. :D :D :D:P

Edytowano przez andrejus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Latem był u mnie gość nazwiska nie pamiętam i mówi że organizuje rajdy dla amatorów i szuka nie użytków pod trasy płacił za to ileś tam z hektara czy coś nie pamiętam bo nie miałem tego co by mu odpowiadało. gośc mówił że podpisuje umowe na jakiś czas. takie podejście jest odpowiednie.

A piepszenie żeby sobie wynająć firme ochroniarską do pilnowania pola jest żałosne i wcale nie smieszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zainwestuj w kamery bezprzewodowe. Troszkę to kosztuje ale satysfakcja z złapania quadowca ogromna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

A czy takie kamery zdadzą egzamin przy pilnowaniu bydła? Jaki maja maksymalny zasięg?

Edytowano przez maroon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

A z tymi ziemniakami to już najbardziej jaskrawy przykład ludzkiej głupoty - jeśli by te dziewczynki przyszły i poprosiły że chcą ziemniaków bo nie mają co jeść to myślę że 80% gospodarzy dałoby im te ziemniaki w zamian licząc tylko na pomoc przy wykopkach Taka jest prawda- czasem wystarczy przyjść , pogadać i się dogadać - tak samo z quadami czy crossami - można przyjść, poszukać właściciela pola, spytać o to czy nie ma gdzieś miejsca gdzie można pojeździć - zwyczajnie się dogadać po ludzku a rozwiązanie się znajdzie No ale jak ktoś po chamsku się pcha to nie ma o czym gadać

 

Kolego miałem taki przypadek pozwoliłem żeby sąsiadka kopała sobie ziemniaki na obiad bo nie mieli jeszcze swoich. I jaki był tego efekt że żeby nie sąsiad (co mieszkał obok pola) to sąsiadka by mni ziemniaki wykopała wszystkie (nosiła córce, siostrze i komu tam popadło bo było pozwolenie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keeway1911    52

witam.

wydaje mi się że te deski z gwoździami by załatwiły problem...

tak na marginesie jesienią byłem na łące i w pewnym momencie w oddali usłyszałem silnik, pomyślałem wtedy że to pewnie ktoś wycina drzewa czy krzaki...chwilę później widzę jak z mojego pola wyjeżdżają 2 kłady...pomyślałem sobie że i tak zdążą uciec a w kaskach nikogo nie rozpoznam, jednak jeden miał pecha i na starych torach zawiesił swoją maszynę.jeden krótki telefon i tata z bratem podjechali podeszliśmy do naszego pola a tam tylko ślady na początku (ślady przejechania, żadnych kółek ipt.)Panowie się zatrzymali a my do nich czy zamierzają sobie wyścigi urządzać na naszych polach, ku naszemu zdziwieniu panowie na spokojnie wyjaśnili nam że są z pobliskiego miasta, oraz że chcą objechać na kładach rzekę która przepływa obok nas i nie zamierzają niszczyć nikomu upraw a wjeżdżają na pola jedynie jak nie mają innej drogi ale wtedy przejeżdżają spokojnie.Przy okazji porozmawialiśmy o ich maszynach i pozwoliliśmy im przejechać przez łąkę która była jedyną drogą do najbliższego mostku...

Napisałem to ponieważ musimy rozgraniczyć kierowców tych maszyn na tych którzy szanują kogoś własność, oraz na tych którzy uważają się za "mistrzów i królów swoich maszyn, a ich prawo nie obowiązuje"...

Oczywiście zawsze można się dogadać tylko wtedy obie strony muszą być skłonne do porozumienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z kamerami wystarczy podejsc do najblizszej osoby zajmujacej sie monitoringiem. W szczerym polu można stawiać malutkie kamery na podczerwieni. Nazw nie pamietam, ale przy montazu monitoringu na placu u nas Facet mówił że to mały problem. Wszystko jest mozliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaczmarcr    0

andrejus- a co mnie może obchodzić że ktoś wpadnie na drut który sobie rozciągnę na własnym polu? Jakaś masakra - to jak opryskam sobie jakieś warzywa i ktoś je ukradnie i się pochoruje to ja będę odpowiadał? Na swoim polu robię co chcę i jak mi się spodoba to będę sobie druty rozwieszał i już - to jest moje święte prawo własności w końcu i nie muszę tego nigdzie rozgłaszać a po drugie to kto mi udowodni że to ja to zrobiłem? Jaka jakaś menda wjeżdża na moje pole i je ryje to jakaś druga menda mogła sobie wejść i tam druty porozwieszać - tak czy nie? Najgorzej wkurza to że obok zasianego pola jest oczywiście żwirownia po której jeśli by sobie jeździli to nikomu krzywda by się nie stała - no ale takie cymbały z pustym łbem przecież nawet tyle wyobraźni nie mają żeby o tym pomyśleć

 

hahahah kolego ciesz się, że nie mieszkam obok Ciebie bo wjechał bym chętnie z grupą 15-20 offroadowców na Twoje pole. Czy Ty na prawdę jesteś aż na tyle pusty żeby pisać takie rzeczy ? co mnie obchodzi że ktoś wpadnie nie drut ? ku**a co noc bym przychodził i Cie straszył jakbym zginął tyle byś w majty nasrał że na wszystkie ha swojego pola by Ci starczyło. Tacy mądrzy w gębie jesteście a pewnie żaden by sobie nie pogadał w cztery oczy bo jest cwaniak przez kabel ! Wielcy Pani się zrobili co by tylko z unii kase wyciągali a dalej narzekają. Żal mi Was. Mam nadzieje, że tu z mojego regionu nikogo nie ma. Gdyby ktoś mi powiedział kulturalnie, że mam nie jeździć to nie jeździłbym ale gdyby ktoś coś takiego zrobił już by się mnie nie pozbył.

Edytowano przez kaczmarcr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

No to nawet nie wiesz jak się cieszę że nie mieszkasz w mojej okolicy bo co do takiego komentarza to można tylko wzruszyć ramionami i zadumać się głęboko że ludzie twojego pokroju też istnieją na tym świecie Mniemam że albo jest to próba marnej prowokacji albo jesteś z takich ludzi co kopiąc na ulicy czyjś samochód liczą że właściciel przyjdzie i grzecznie ich poprosi aby może zamiast samochodu pokopali sobie np drzewo albo scianę Jeśli zaś przy próbie skopania czyjegoś samochodu złamałbyś sobie nogę bo okaże się ze jest on pancerny to nie dałbyś już właścicielowi spokoju i następnym razem przyszedł z kolegami i kijami bejsbolowymi No wybacz ale przy tego typu czynach nie masz co liczyć na kulturę i wiekszość ludzi wykona jedną z 3 rzeczy - albo porządnie cię zj**ie albo spuści wp***dol albo wezwie policję i jeśli liczysz że zostaniesz grzecznie poproszony o zaprzestanie niszczenia czyjegoś mienia bo nie jesteś świadomy że to robisz to może zastanów się czy nie pójść do psychiatry Normalnym agrofotowiczom życze zaś dodatkowo z okazji Nowego Roku aby w swoim życiu spotykali jak najmniej ludzi takich jak ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaczmarcr    0

jaka inteligentna wypowiedź :) Ale wam ta unia władzy w głowie porobiła haha . Nie mogę z Was . Rolnik będzie zawsze rolnikiem :)

 

Taki cwany jesteś bo nigdy nie jeździłeś. A wsiadłbyś to sam byś to samo robił. pozdro

Edytowano przez Matey
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Nie wiem o co ci chodzi z tą unią Widzę że jakiś przewrażliwiony jesteś na tym punkcie Gwoli ścisłości ja głosowałem przeciwko wejściu do UE a ty? Na przyszłość jeśli będziesz niszczył czyjąś własność to polecam ci zostawić wizytówkę w tym miejscu aby ktoś cię wedle twoich oczekiwań kulturalnie poprosił abyś tego nie robił więcej Nie pozdrawiam cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaczmarcr    0

Nie wiem o co ci chodzi z tą unią Widzę że jakiś przewrażliwiony jesteś na tym punkcie Gwoli ścisłości ja głosowałem przeciwko wejściu do UE a ty? Na przyszłość jeśli będziesz niszczył czyjąś własność to polecam ci zostawić wizytówkę w tym miejscu aby ktoś cię wedle twoich oczekiwań kulturalnie poprosił abyś tego nie robił więcej Nie pozdrawiam cię

 

 

Nie no lepiej dostać według waszych inteligentnych planów deską z gwoździami przez głowę,

albo drutem kolczastym ściągnąć z motoru przy 60km/h.

 

Czekam aż tylko pisać z więzienia będziecie.

 

Siądź i pomyśl teraz czy to jest mądre ? deski z gwoździami ? Drut kolczasty ? Mądre to jest ?!

 

Myślicie jak dzieci z podstawówki, wrzucę mu gwoździe pod koła nic mu się nie stanie.

 

Przemyśl to co piszesz. W lasy jeździć nie wolno bo straż leśna się strasznie bulwersuje zwierzyna się płoszy grzyby rosnąć nie chcą, rolnicy deski pod koła wrzucają to gdzie my mamy jeździć ?! No gdzie ?! Miejsca do tego przeznaczone (tj. tory ) można policzyć na palcach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

mam pytanie do maroona i andrejusa, po co odpisujecie temu prowokatorowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

@ kaczmarc, kup sobie pole i na nim jeździj, czy jak ja bym ci poszedł i niszczył twoje miejsce pracy i bym ci powiedział ze nie mam gdzie tego robic to by było wszytsko dobrze. Czy qudowcy są aż tak mało rozgarnięci żeby niszczyc czyjaś własnosć, bo nikt im łaskawie nie powiedział ze tak nie wolno. Rozumien że jak trzeba to trzeba przejechać przez pole, ale żeby je niszczyc bo taki mam kaprys to jest cos nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×