Skocz do zawartości
PIOTREK44

Jak ustawić zapłon URSUS C-360

Polecane posty

PIOTREK44    2

Witam wszystkich serdecznie :D

Mam taki problem nie wiem jak sprawdzić zapłon czy jest późny czy wczesny

Prosiłbym o dobre wytłumaczenie jak i co zrobić

 

Za dodane odpowiedzi dziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawo10    1

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/46606-jak-ustawic-1-tlok-w-gmpjak-ustawic-zawory/

w tym temacie się udzielałeś i sam pisałeś że masz książkę instrukcje obsługi c-360 na pewno w niej jest , powinna być na stronie 32 , a w instrukcji naprawy c-360 na stronie c-27 . Jeżeli nie możesz znaleźć to poszukaj ustawienia kąta początku tłoczenia (inaczej początku kąta wtrysku).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PIOTREK44    2

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/46606-jak-ustawic-1-tlok-w-gmpjak-ustawic-zawory/ w tym temacie się udzielałeś i sam pisałeś że masz książkę instrukcje obsługi c-360 na pewno w niej jest , powinna być na stronie 32 , a w instrukcji naprawy c-360 na stronie c-27 . Jeżeli nie możesz znaleźć to poszukaj ustawienia kąta początku tłoczenia (inaczej początku kąta wtrysku).

Tak owszem jest tam tylko że tam jest pokazane ustawianie za pomocą momentoskopu a Ja chce za pomocą innego przyrządu ponieważ nie posiadam momentoskopu ani innych podobnych urządzeń a po drugie nie wiem na które znaki patrzeć na kole zamachowym

 

A że chce ustawić zapłon ponieważ bardzo ciężko pali w zimie bez żadnej wody w chłodnicy trzeba rozrusznikiem pokręcić dobre pięć razy przy zerowej temperaturze

Edytowano przez PIOTREK44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawo10    1

Momentoskop to szklana przezroczysta rurka w której ma być widać paliwo.

Kup rurkę co idzie od pompy do wtrysku obetnij i załóż przezroczysty wężyk i to już wszystko.

Jak nie wiesz które to znaki na kole to żaden inny sposób na dokładne ustawienie nie pomoże bo wszystko jest od tego zależne.

Możesz co najwyżej poluzować pompę i przestawiać i próbować ale żeby gorzej nie wyszło.

Jak ciągnik ma siłę nie przegrzewa się, dobrze wchodzi na obroty to bym nie ruszała a szukała czegoś innego, np: ustawienie ciśnienia na wtryskach, sprawdzenie pompy, sprawdzenie kompresji na cylindrach bo bez tego to zimą na pewno nie będzie ładnie palił.

A jeśli wszystko z silnikiem dobrze to załóż świecę płomieniową i wyjdzie taniej bez rozbierania, a będzie palił jak w lato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

No właśnie o to chodzi że on z dwójkami pługami na trójce ciężko wchodzi w obroty i się trochę grzeje silnik

dzięki że mi powiedziałaś czym zastąpić Momentoskop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Już temat o tym jest, opisane nie jeden raz. Momentoskop do tego ci nie potrzebny a jeśli już koniecznie musisz zrób go po prostu. Jest tolerancja ustawienia kata wtrysku i wystarczy obserwować drgnięcie paliwa lub podnoszący sie poziom na przyłączu. Zrób jak w książce i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

No dobra spróbuje tylko że najpierw muszę kupić ten przewód uciąć go włożyć rurkę spróbuje go jutro zapalić rano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Nie. To jest taka baza jak było wszystko znakowane w zakładzie. Normalnie potem gmp nie jest do niczego potrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kodzi    0

Kto mi powie krok po kroku jak ustawić zapłon.znalazłem kreskę na obudowie skrzyni biegów i trzy kreski na kole zamachowym. co dalej mam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

Witam mam jeden problem:

Ustawiała mi jedna osoba zapłon jeszcze w zimie i mam taki problem założyłem akumulatory ładowane 2 tygodnie temu dzisiaj chce zapalić ciągnik (temperatura dodatnia) i taki mam problem, ciągnik nie chciał mi zapalić ale po wielu nieudanych próbach zlitował się i zapalił wyjechałem z garażu podchodził 2 minuty zgasiłem Go, a później za godzinę od nowa próbowałem zapalić gazu mu dałem odpowiednią ilość i nie odpalił , dopiero za drugim razem odpalił później za godzinę to samo za drugim razem zapalił nie wiem co mam dalej robić

mam cztery podejrzenia

1). źle ustawiony zapłon ?

2). zatkane filtry paliwa (mogło by być tak że filtry paliwa są zatkane osadem z paliwa i nie dochodzi paliwo do pompy)?

3). czy śruba to regulacji dawki paliwa ta na wierzchu pompy paliwowej ma coś wspólnego z zapalaniem ciągnika?

4). czy to jest wina wtrysku?

Co może być przyczyną niezapalania mojego ursusa c-360??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Moim zdaniem należałoby zacząć od wtrysków . Trzeba wyjąć wtryskiwacze oczyścić je i dać do zakładu gdzie zostaną ustawione, bądź wymienione rozpylacze. Przy odbiorze trzeba zwrócić uwagę na to czy rozpylacze są prawidłowo ustawione względem wtryskiwacza. Niewyszyscy o tym wiedzą.

Drugą sprawą jest uszczelnienie giazda wtryskiwaczy. Ogólnie to połączenie nie ma żadnej pdkładki uszczelniającej, gdyż uszczelnia się na stożku, ale jeśli połączenie jest nieszczelne to proponowałbym założyć podkładki od przelewu wtryskiwaczy.

Im cieńsze tym lepiej poniewarz rozpylacz jest dostatecznie wysunięty do komory spalania.

A jeśli chodzi o kąt wtrysku to wszystko jest pięknie opisane w książce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Po pierwsze, to po co odpowiadasz na stare posty ?

Po drugie - co za bajki opowiadasz ?

Drugą sprawą jest uszczelnienie giazda wtryskiwaczy. Ogólnie to połączenie nie ma żadnej pdkładki uszczelniającej, gdyż uszczelnia się na stożku,

Jak nie ma podkładki uszczelniającej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Podkładki od przelewu są za grube, końcówka rozpylacza nie będzie wystawała ponad płaszczyznę głowicy, rozpisywałem się o tym rozlegle w którymś temacie bodajże o kopceniu, nawet zdjęcia piękne wstawiłem :D i wszystko jak krew w piach :D

Kolego pod wtryskiwacze sa specjalne miedziane faliste podkładki, mają 0.5mm grubości.

 

 

No wyprzedził mnie :D

Edytowano przez bobytempelton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

panowie problem już dawno rozwiązany , jak bym miał czekać tyle czasu na pomoc to bym wcześniej umarł niż uzyskał odpowiedź a druga rzecz wtryski okazały się dobre tylko coś innego było przyczyną :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Pomoc uzyskałeś. Więc nie wiem co jeszcze chciałeś.

Żeby Ci ktoś przyjechał i sprawdzał filtry, wtryski, kąt wtrysku i inne rzeczy?

Sprawdzasz i mówisz co zrobiłeś i jakie efekty a potem szuka się dalej. Nie wiem po co pisać i wymyślać awarie skoro podstawowych rzeczy nie sprawdziłeś.

 

Uporałeś się z awarią to wypada poinformować nawet dla kogoś z takim problemem w przyszłości, zwłaszcza że to twój temat.

Albo wiesz co może lepiej nie mów, po co przecież nikt ci nie pomógł. Zachowaj dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

nie , może źle się wysłowiłem pomogliście mi tylko w poście #14 zadałem pytanie i dopiero teraz uzyskuje odpowiedź ale lepiej późno niż wcale @mtracz nie denerwuj się po to szkodzi zdrowiu :D

 

wszystkim dziękuje za odpowiedzi mi udzielone i przepraszam za tamten post wcześniej jeżeli kogoś uraziłem

Edytowano przez PIOTREK44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Zdaje sobie sprawę że temat zapłonu był poruszany już kilkanaście raz.

Mój problem polega na tym że kilka miesięcy temu zrobiłem remont w c360[wymiana słupków, i regeneracja głowic,pompy i wtrysków], ciągnik ładnie odpala ale jest problem, grzeje się w cięższej robocie "np transportowałem 13 ton zboża i się zagrzał" .[uszczelki i głowice są szczelne].

Kupiłem nową chłodnie tą 5 kanałową, nową pompę wody Polską i nic dalej to samo.[wymieniłem nawet manometr i dałem od c360-3p razem z czujnikiem] temperatura dochodzi do czerwonego.

Więc zacząłem szukać w zapłonie a tu zonk zapłon jest opóźniony o 4-5 cm względem kresek,to zacząłem regulować i nic nawet jak dam pompę maksymalnie do bloku to i tak zostaje 1,5-2 cm opóźnienia do kresek[na zdjęciu pokazanie dokładne gdzie ma ruch paliwa na 1 sekcji.

Zjecie znalazłem w necie ale mam dokładnie tak samo kreski.

 

 

Czy coś źle robię może to nie te kreski,ustawiałem do tych na dole dwóch,dodam tylko ze jak dałem pompę maksymalnie do bloku wydaje mi się że silnik chodzi bardziej "metalicznie" ale może to tylko takie odczucie.

 

 

Ogólnie pali od „ strzała” ma zrobione około 60 mth po remoncie.

 

Z góry dzięki za pomoc

pozdrawiam

Tomasz

 

 

 

 

post-36380-0-66838000-1379415778.jpg

 

Połączony

Edytowano przez tomaszbrzoza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Stary zdezelowany diesel ciężko się grzeje. Po remoncie (takim który przywraca kompresje silnika do pierwotnego stanu) silnik łatwiej się rozgrzewa i osiąga prawidłową temperaturę pracy spokojnie w granicach 90 a nawet 100 stopni.

Kąt wtrysku ustaw jak należy. Teraz masz za późny a silnik może się grzać bardziej przy za wczesnym. Jak dałeś pompę na silnik był zbyt wczesny. Dla tego było słychać metaliczne uderzenie. To jest szkodliwe dla silnika.

czy zagotowałeś płyn czy tylko sugerujesz się wskazówką że jest na pograniczu zielonego i czerwonego?

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Rozrząd był ruszany?

Pompa wtryskowa wróciła twoja z oryginalnym sprzęgnikiem.

Sprzęgiełkiem pompy dobrze trafiłeś.

Wyjmij i zobacz czy wpust na wałku pompy jest dobry

Jak wszystko dobre to możesz wypiłować jeden ząbek na sprzęgle i zyskasz tym przesunięcie którego brakuje.

Albo jedź z nią do pompiarza i niech coś wymyśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam pompa była na wymianę ale rozkład zębów na trybie się zgadzał [liczone od klina], kąta już nie mogę przyśpieszyć bo jest na max do silnika[a dalej jest za późny],rozrząd nie był ruszany ale jak ściągnę korek wlewu oleju to słychać dzwonienie gdy włączę sprężarkę troszkę słabiej ale dalej dzwoni choć nie wiem czy to nie koła na wolnych obrotach tak chodzą, co do sprzęgła pompy wszystko jest dobrze założone.

 

 

Co do zagotowania to nie zagotowałem ale jak widzę że wchodzi na pogranicze zielone/czerwone zatrzymuje i daje mu ostygnąć na wolnych obrotach[mowa o wskażniku temp. od c-360-3p].

Edytowano przez tomaszbrzoza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×