Skocz do zawartości
men0410

Same rubin 135 czy Ursus

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
men0410    0

Witam.Jestem na etapie kupowania ciągnika i zastanawiam się który byłby lepszy same rubin 135 czy nieco silniejszy ursus 1634.Pracowałby z obracanym pługiem 4 lub 5 , agregatem 4,5m,ścierniskowym 7 łap itp.Który polecacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Jak na twoje potrzeby to zdecydowanie ursus.160 KM spokojnie uciągnie pług

i agregat.Części też bardzo łatwo dostępne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

To nie Komuna że problemy z częsciami dzisiaj to powinno być brane pod uwage jako rzecz drugorzędna. Bierz Same ponieważ ursus jak ursus środkiem nie różni się od 1604 :D w Same masz już EHR skrzynia 18x18 a w tym ursusie dowalili tą jeszcze bardziej porażkową skrzynie 3 biegową troche mało na niemalże 160 Km w zyciu efektywnie ich nie wykorzystasz Bo nie licze tych pseudo półbiegów które cięzko wykorzystać na stałe czyli że będziesz orał 1 szosową na zólwiu bo szlag go trafi to jest super rozwiązanie ale w cięzkie warunki gdzie wykorzystujesz to tylko gdy brak ci mocy i chcesz plynnie zwolnić ( Też dobrze to nazwali ,,wzmacniacz momentu") No i bardziej rozbudowana hydraulike a nie to jeszcze archaiczne rozwiązanie jeden rozdzielacz pod pokrywą niczym w C-360 Nie jest to wygodne w pracy z pługiem obrotowym. Same unas jest mało popularny ale jeden jest za miedzą Same Titan, zero uwag co do niego a pierwszej młodości on nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

skrzynia662    3

bierz same to prawda ursus to komuna posiadacze sie nimi zachwycają bo nie wiedza jaki to komfort pracy w same ehr biegi idealnie wchodza kabina luksus a w ursusie uspawana z profili i wszystko metalowe skrzypi "zaraz mi pewnie ktoś odpisze ze ursus to maszyna :lol: " ja bym brał same komfort pracy ehr biegi kabina luksusowa :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

1634 to chyba jedne z najbardziej awaryjnych ciągników, Jest i było u nas w okolicy parę takich i niestety wiem co mówię . Ja w tamtym roku sprzedałem 1224 [przynajmniej była skrzynia 4 biegowa w nim] i nigdy więcej ursusa. Jak ursusem robiłem z 500 i więcej mth rocznie to teraz Case zrobiłem 280 i czekam na robotę, a praca nim w polu, i nie tylko, to przyjemność. I jeszcze mniej spala !!

Tanie części, to bujda bo co chwilę trzeba coś w nich remontować. 135 km to tyle samo albo może więcej niż w 155 w Ursusie.

W tym roku w czasie uprawy pod buraka przepieliśmy 1634 [w super stanie] do mojego Case MX 150. To Case z 4 metrowym kompaktorem po polu 17 km/h uprawiał, i jeszcze musiałem go dać głębiej. Teściu tylko spuścił głowę i powiedział że do niego to 6 metrów bo z 4 to nie ma co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz3512    3

Za ursusem jedynie przemawia lepszy dostęp części, ale jak piszą poprzednicy komuny już nie ma. Wszystko da się teraz kupic, kurier przywiezie na podwórko. Jeśli ktoś lubi jeździc latem w kurzu z otwartymi drzwiami bo gorąco to niech kupuje 1634 ( nawiew jest ale jak ktoś juz pisał wcale go nie czuc). Ja osobiście postawiłbym na Same Rubin czy może silniejszego Titan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

ursus to maszyna!!! ja z ehr już miałem do czynienia w ciągnikach.W john dirze :lol: to nędza i rozpacz co znajomy pojechał w pole to nie podnosi albo coś innego.Teraz stoi w krzakach jelon z 2009 roku i niszczeje bo nikt nie chce nim jeżdzić w tym SKRze... nie wiem jak w innych ciągnikach nie bede sie wypowiadał na ich temat.A ursus to maszyna tylko trzeba umieć z niego korzystać.U nas w gospodarstwie jest 6 ursusów i teraz jest w planie kupienie nowego 110 konnego bez elektryki i jak najmniej cześci.Jakiś ehr wszystko mechaniczne i to jest najlepsze.Bo jak zacznie sie coś sypać będziecie walić do agromu albo na zamówienie zamawiać części za nie wiadomo jakie pieniądze... :lol:

Edytowano przez locke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil5435    304

zgadzam się z @ locke,

Bierz ursusa :)

Edytowano przez milanreal1
brak uzasadnienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

ursus to maszyna!!! ja z ehr już miałem do czynienia w ciągnikach.W john dirze :lol: to nędza i rozpacz co znajomy pojechał w pole to nie podnosi albo coś innego.Teraz stoi w krzakach jelon z 2009 roku i niszczeje bo nikt nie chce nim jeżdzić w tym SKRze... nie wiem jak w innych ciągnikach nie bede sie wypowiadał na ich temat.A ursus to maszyna tylko trzeba umieć z niego korzystać.U nas w gospodarstwie jest 6 ursusów i teraz jest w planie kupienie nowego 110 konnego bez elektryki i jak najmniej cześci.Jakiś ehr wszystko mechaniczne i to jest najlepsze.Bo jak zacznie sie coś sypać będziecie walić do agromu albo na zamówienie zamawiać części za nie wiadomo jakie pieniądze... :lol:

Widać że trochę brakuje jeszcze wiedzy Tobie. To co nie potrafiż zrobic EHR? Elektronika teoretycznie jest bardziej żywotniejsza od mechanizmów. Bo to przy dobrej obsłudze i dbaniu o maszyne nie ma prawa sie popsuć. Ale zasadnicza sprawa żeby nie dopuscic wody. ewentualnie może się odlutować jakis kabel czy coś ale to jest do zrobienia. Noale jak mówisz SKR ,,Pegieerusów" wsadzą na ciagnik i jak to ma chodzić? U nas też w SKR z McCormickiem jest problem ale u prywatnych gospodarzy te ciagniki chodzą jak złoto. U znajomego też traktorzysta z SKR prasował. Rozwalił nowiutka prase Krone bo przez nieużytek jechał gdzie fundamenty były a na tym polu pracował kilkalat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
men0410    0

Czyli podsumując ursus to bardziej dostępne części a same komfort itd.

Zastanawiam się ponieważ same jak sie popsuje to dużo za naprawe trzeba dać a jak sie zacznie psuć to sie będzie cały czas psuło.A ursus chyba taniej wyjdzie w naprawie ale może sie częściej psuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kpiotr    16

ale podejrzewam , ze same bedzie sie o wiele rzadziej psuł niż ursus. wiec suma sumarum albo wiecej tanszych częąci wsadzisz w ursusa albo mniej droższych w same. a każdym badz razie mniej bedzie rzerw na naprawe....ja polecam iść z duchem czasu i zadbac chociaż o komfort. jednak w przyzwoitych warunkach po pierwsze bedzie chcialo Ci sie pracowac a po drugie bedziesz spał bez dźwieku ciagnika w uszach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

To nie Komuna że problemy z częsciami dzisiaj to powinno być brane pod uwage jako rzecz drugorzędna. Bierz Same ponieważ ursus jak ursus środkiem nie różni się od 1604 :D w Same masz już EHR skrzynia 18x18 a w tym ursusie dowalili tą jeszcze bardziej porażkową skrzynie 3 biegową troche mało na niemalże 160 Km w zyciu efektywnie ich nie wykorzystasz Bo nie licze tych pseudo półbiegów które cięzko wykorzystać na stałe czyli że będziesz orał 1 szosową na zólwiu bo szlag go trafi to jest super rozwiązanie ale w cięzkie warunki gdzie wykorzystujesz to tylko gdy brak ci mocy i chcesz plynnie zwolnić ( Też dobrze to nazwali ,,wzmacniacz momentu") No i bardziej rozbudowana hydraulike a nie to jeszcze archaiczne rozwiązanie jeden rozdzielacz pod pokrywą niczym w C-360 Nie jest to wygodne w pracy z pługiem obrotowym. Same unas jest mało popularny ale jeden jest za miedzą Same Titan, zero uwag co do niego a pierwszej młodości on nie jest.

 

Wzmacniacz momentu, ale obrotowego jeśli czepiamy sie już tak szczegółowo nazw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skrzynia662    3

ursus to maszyna!!! ja z ehr już miałem do czynienia w ciągnikach.W john dirze :lol: to nędza i rozpacz co znajomy pojechał w pole to nie podnosi albo coś innego.Teraz stoi w krzakach jelon z 2009 roku i niszczeje bo nikt nie chce nim jeżdzić w tym SKRze... nie wiem jak w innych ciągnikach nie bede sie wypowiadał na ich temat.A ursus to maszyna tylko trzeba umieć z niego korzystać.U nas w gospodarstwie jest 6 ursusów i teraz jest w planie kupienie nowego 110 konnego bez elektryki i jak najmniej cześci.Jakiś ehr wszystko mechaniczne i to jest najlepsze.Bo jak zacznie sie coś sypać będziecie walić do agromu albo na zamówienie zamawiać części za nie wiadomo jakie pieniądze... :lol:

locke to kupuj se te ursusy bo to zadnego komfortu pracy nie ma syf i tyle piszesz ze miałeś doczynienia z ehr głupka z siebie robisz nawet nie pracowałeś takim ciagnikiem wiec sie nie wypowiadaj to nie komuna ze wszyscy sie obkupuja c-360 i c330 :lol:

Edytowano przez skrzynia662

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz3512    3

Czyli podsumując ursus to bardziej dostępne części a same komfort itd.

Zastanawiam się ponieważ same jak sie popsuje to dużo za naprawe trzeba dać a jak sie zacznie psuć to sie będzie cały czas psuło.A ursus chyba taniej wyjdzie w naprawie ale może sie częściej psuć.

 

Jeśli jesteś uprzedzony do drogich napraw, które mogą wystąpic lub nie i nie bedziesz pracował ciągnikiem kilka tys. mtg to Ursus też starczy. Chociaż dobrą alternatywą dla niego są ZTS-y, które mają wiecej pochlebnych opinii a mechanicznie nie różnią sie bardzo. Jeśli jednak ma byc to ciągnik na duży areał to lepiej zakupic coś nowocześniejszego. Można rozejrzec sie za Lamborghini, które są bliźniaczymi konstrukcjami albo Deutz-Fahr.Na allegro jest sporo Agrostarów z tego przedziału mocy i w konkurencyjnej cenie. Nie podałeś chyba w jakich pieniądzach bedziesz szukał ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Czyli podsumując ursus to bardziej dostępne części a same komfort itd.

Zastanawiam się ponieważ same jak sie popsuje to dużo za naprawe trzeba dać a jak sie zacznie psuć to sie będzie cały czas psuło.A ursus chyba taniej wyjdzie w naprawie ale może sie częściej psuć.

Zły tok myslenia że jak zacznie się psuc to po kolei. To że padnie słabsze ogniwo nie znaczy że zaraz za jakiś czas będziesz go robił. A Druga sprawa ze cięzko dostać częsci do ursusa dobrej jakości i co że dostaniesz tanio jak to szajs jest. Z ZTS też tak jest nijak ZTS 12245 kolegi którym sie opiekuje rok 95 kupił go z niemiec w 2001 roku miał nowa skrzynie wsadzoną 3 biegową. W tym roku skrzynia wyglądała jak obraz nędzy i rozpaczy. koła zębate się powycierały czy jak bo luz na wałkach to miały z 7mm biegi wyskakiwały synchronizator padnięty. Głupi synchronizator ponad 2000 tyś dał. I co tanie niby tanie części do Ursus/ZTS? moze i nie drogie ale tandetne bo jak wspomniałem szybciej dostaniesz oryginał do Same Johna czy Fedta niz dobrą część do Ursusa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malopolanin64    392

@locke to dalej se siedz w tych ursusach... otatnio oglądałem takiego same w okolicach płońska i powiem tak naprawde jak na same mnie bardzo zaskoczył. podłokietnik z czymś w rodzaju podłokietnika na którym są półbiegi, rewers i podnośnik, resztą na panelu bocznym, 4 pary wyjść hydrauliki, mięki przód, opony no juz jak na 135 koni naprawde dopasowane, pienie szumi i napewno spalanie ma super bo silnik chyba df ale nie dam sobie głowy uciąć, skrzynia ma wszystkie biegi zmieniane podobciażeniem od 1 biegu do najwyższego przyciskiem szacun troche poszarpuje przy zmianie ale da sie znieść, wogóle komfort w takim ciagniku co tu dużo mówić aha i skrzynia jak i podnośnik sa takie jak przy 150 konnym. A usrus jak sie popsuje a napewno naprawisz sam wmiare niskim kosztem ale awarie i spalanie będa dużo większe a przyjemność z obsługi bez porównania, Dostępnosć części do same będzie troszke słabsza a przynajmniej dłuższa ale napewno sie dostanie moze w innych pieniadzach ale z jakąś jakością a do ursusa może i kupisz wszystko tanio ale równie dobrze te tanie to sam sobie zplasteliny możesz ulepić a te cześci do usrusa dobre też nie są tanie. Niestety era ursusa mineła, możesz kierowac sie patriotyzmem i szacunkiem do marki ale to nie idzie w parze ekonomiczności i przyjemności takie moje zdanie, jak zwykle niezgadzałem sie i kłóciłem z @UrsusCzesio tak na święta jestem całkowicie za Tobą bo dobrze gadasz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco512    39

U nas w gospodarstwie jest 6 ursusów i teraz jest w planie kupienie nowego 110 konnego bez elektryki i jak najmniej cześci...

 

Pogratulować tylko takich poglądów.... Po co elektryka, rozrusznik, światła, zaczepy... Dla ciebie idealnym ciągnikiem byłby C-45.

Wystarczy zajrzeć na testy DLG, lub konedata, bez trudu można podjąć decyzję co do ciągnika, chyba że ktoś jest "maszynowym patriotą" i będzie się do końca życia woził polonezem (bo przecież polski i najlepszy).

Edytowano przez jaco512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

@locke to dalej se siedz w tych ursusach... otatnio oglądałem takiego same w okolicach płońska i powiem tak naprawde jak na same mnie bardzo zaskoczył. podłokietnik z czymś w rodzaju podłokietnika na którym są półbiegi, rewers i podnośnik, resztą na panelu bocznym, 4 pary wyjść hydrauliki, mięki przód, opony no juz jak na 135 koni naprawde dopasowane, pienie szumi i napewno spalanie ma super bo silnik chyba df ale nie dam sobie głowy uciąć, skrzynia ma wszystkie biegi zmieniane podobciażeniem od 1 biegu do najwyższego przyciskiem szacun troche poszarpuje przy zmianie ale da sie znieść, wogóle komfort w takim ciagniku co tu dużo mówić aha i skrzynia jak i podnośnik sa takie jak przy 150 konnym. A usrus jak sie popsuje a napewno naprawisz sam wmiare niskim kosztem ale awarie i spalanie będa dużo większe a przyjemność z obsługi bez porównania, Dostępnosć części do same będzie troszke słabsza a przynajmniej dłuższa ale napewno sie dostanie moze w innych pieniadzach ale z jakąś jakością a do ursusa może i kupisz wszystko tanio ale równie dobrze te tanie to sam sobie zplasteliny możesz ulepić a te cześci do usrusa dobre też nie są tanie. Niestety era ursusa mineła, możesz kierowac sie patriotyzmem i szacunkiem do marki ale to nie idzie w parze ekonomiczności i przyjemności takie moje zdanie, jak zwykle niezgadzałem sie i kłóciłem z @UrsusCzesio tak na święta jestem całkowicie za Tobą bo dobrze gadasz :D

 

Pare razy robiło się te ciagniki więc wie sie co nieco Ale przepraszam przy przebiegu 10 tyś MTH nie ma prawa gryść 3 skrzyni biegów. Ale Fendta też rozpoławiałem. Tylko że przy przebiegu 12tyś MTH i ładowaczem czołowym prawie od nowości wymiana tarczy sprzęgłowej no to jest nic a fakt aktem że święto nie święto godzine dziennie chodzi. A doliczyc żniwa, sianokiszonke. I tak super wytrzymało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    515

bez elektryki i jak najmniej cześci.

 

Jeszcze trzeba umieć odróżnić elektrykę od elektroniki ;)

Czyli po twojemu to chcesz ciągnik bez świateł, i będziesz go odpalał z górki ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Pare razy robiło się te ciagniki więc wie sie co nieco Ale przepraszam przy przebiegu 10 tyś MTH nie ma prawa gryść 3 skrzyni biegów. Ale Fendta też rozpoławiałem. Tylko że przy przebiegu 12tyś MTH i ładowaczem czołowym prawie od nowości wymiana tarczy sprzęgłowej no to jest nic a fakt aktem że święto nie święto godzine dziennie chodzi. A doliczyc żniwa, sianokiszonke. I tak super wytrzymało

 

Pewnie ten ZTS leżał w cieniu robiąc przez 15 lat 10 tyś mth. Sądząc po Twojej wypowiedzi niech lepiej kupi Białoruśkę.

A wracając do tematu, wg mnie cena odzwierciedla jakość. Skoro wydaje Ci się, że Same będzie oferował lepszy komfort to go po prostu kup.

Ja niestety nie posiadam 1634, a tego spartańskiego 1604, który jest i tak za duży na mój areał. Jednak sądzę, że 1634 z inna kabiną oferuje zdecydowanie inny komfort. Podaj areał na którym ma pracować ten ciągnik, to ułatwi sprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilsame1    6

Po sasiedzku pracuje Same Rubin 120,ciągnik naprawdę super w porównaniu z ursusem to przepaść techniczna,

W Same cos w rodzaju podłokietnika jest,silnik Deutuza,sprzet jak pracuje to tylko szumi,właściciel nie ma z nim kłopotów

Dodam że właściciel ma 2 ciagniki marki Same i pow ze w 100% spełniają jego oczekiwania ;)

Duzo z was pisze zeby brał ursusa a powiedzcie co w tym ursusie takiego nadzwyczajnego jest? :huh:

Ja myśle ze poprostu tak piszecie bo macie sentyment do ursusa,ale niestety jego swietlność sie skończyła 15 lat temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
men0410    0

Po sasiedzku pracuje Same Rubin 120,ciągnik naprawdę super w porównaniu z ursusem to przepaść techniczna,

W Same cos w rodzaju podłokietnika jest,silnik Deutuza,sprzet jak pracuje to tylko szumi,właściciel nie ma z nim kłopotów

Dodam że właściciel ma 2 ciagniki marki Same i pow ze w 100% spełniają jego oczekiwania ;)

Duzo z was pisze zeby brał ursusa a powiedzcie co w tym ursusie takiego nadzwyczajnego jest? :huh:

Ja myśle ze poprostu tak piszecie bo macie sentyment do ursusa,ale niestety jego swietlność sie skończyła 15 lat temu

Też mam sentyment do ursusa.Myśle że zaczną się troche rozwijać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
×