Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
CCM

CCM


Krzynio257    7

Karmiłem już na 2obiektach tuczniki CCM, i myślę że jest to dobra alternatywa do obniżenia kosztów żywienia tuczników. A co Wy myślicie na ten temat? Może ktoś robi CCM i karmi swoje stado?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tobiasz51    0

słyszałem że to jest bardzo dobra pasza . Tylko jest trochę problem z przygotowaniem tego i zadawaniem i to właśnie nie jest takie proste . ale pomysł jest dobry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel89    2

kolego... więc tak... CCM jest ok tylko sporo roboty z zakiszeniem... zbiór rozdrobnienie zakiszenie itd... silosy trzeba mieć przystosowane... i maszyny odpowiednie...

poziom włókna 4-7%

dobrze strawne

wartość pokarmowa zależy od suchej masy

uzupełnić należy białko, składniki mineralne i witaminy

podawać dodatkowo ok 1,5kg paszy treściwej

NA TUCZ OD 25KG DO 100KG PZAPOTRZEBOWANIE OK 250-300KG KISZONKI

ALTERNATYWE I RÓWNIEŻ EFEKTYWE SA TUCZE:

SERWATKOWY

ZIEMNIACZANY( W TYM ROKU OPŁACALNY ZE WZGLĘDU NA CENĘ ZIEMNIAKÓW)

WESOŁYCH ŚWIĄT DLA CAŁEJ RODZINY

PRZESYŁA PAWEŁ

Edytowano przez pawel89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Krzynio257    7

pawel89 trochę się z Tobą nie zgodzę co do tego zużycia samego CCM, które według Ciebie wynosi 250 do 300kg, w Austrii karmiłem tuczniki systemem paszowym WEDA, jest to bardzo precyzyjny system. Komputer paszowy mówił mi, że od 30kg do 120kg zużywałem średnio 2,45kg paszy na 1kg przyrostu masy ciała, co daje około 220kg całej paszy. Nasza pasza składała się z 70%CCM, 17%soi, 2,5%koncentratu mineralno witaminowego firmy Schaumann, 0,5%zakwaszacza, 2%lignocelulozy (włókno) oraz 8%pszenicy. Nasze świnie od odsadzenia, czyli od około 7kg do sprzedaży, czyli średnio 120kg zużywały średnio około 260 do 270kg całej paszy. Więc Twoje dane moim zdaniem są troszkę nie zgodne z prawdą. Karmiąc tuczniki w Polsce systemem paszowym firmy Pellon według komputera zużywałem całej paszy na sztukę 290 do 300kg od odsadzenia do sprzedaży. A co do tuczu ziemniaczanego to moim zdaniem nie ma sensu do tego wracać, czasy PGR się już skończyły i nikt słoniny nie chce kupować, a jeżeli kupi to za marne pieniądze.

Edytowano przez Krzynio257

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pawel89    2

kolego napisałem około 250 300 kg... więc to jest tylko bardzej książkowa orientacja.. zależne od rasy i innych czynników... ziemniaczany jest dobry i wcale nie powoduje przerostu słoniny... jest co prawda pracochłonny i wykorzystywany w mniejszych tuczarniach... wszystko zależy od zbilansowania dawki pokarmowej...

układałem dawki z ziemniakami i stosowałem jest dość efektywny ten rodzaj tuczu...

nie powoduje przerostu słoniny...

jest chętnie pobierana pasza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzynio257    7

pawel89 jeżeli świnka zje według twojej książki 300kg samego CCM, co może stanowić 70%jej paszy, to kolejne 30% które musisz dodać wynosi około 128,5kg paszy co daje nam 428,5kg paszy jak kreśliłeś od 25 do 100kg, co daje nam 5,71kg paszy na przyrost 1kg masy ciała. A gdzie jest pasza którą karmiłeś prosiaczka od odsadzenia, około 7kg do 25kg, co daje nam orientacyjnie około 500kg paszy na odchów jednej świni, czyli 5,37kg paszy na przyrost 1kg masy ciała. Czyli wniosek jest taki według mnie świnia cię zjadła, musisz do niej dołożyć, a gdzie woda, energia, amortyzacja budynku, koszty weterynaryjne? I dlatego to polscy rolnicy stękają że hodowla trzody się nie opłaca. kolega maxiben miał rację że jesteśmy 30 lat za Danią.

 

martini89 z tak dużym udziałem CCM nie ma problemu, świnki bardzo chętnie go pobierają, nawet do tego stopnia, że jak raz nam się skończył jeden silos, to zanim frez wrzuciliśmy do kolejnego silosu to przez 2odpasy musieliśmy zastąpić CCM, suchą mielona kukurydza, i wtedy świnki całkowicie nie chciały pobierać paszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel89    2

tak mnie uczono... a między teorią a praktyką jest różnica:lol: zart... Nie obrażaj Polskich Rolników... ;[ kolego a Ty ile świń wychodowałeś z własnych środków we własnym budynku i przy tylko i wyłącznie swojej pracy?????

ile sprzedałeś tuczników a ile prosiąt????? między Polską a Danią jest przepaść ekonomiczna... przyczyny:

cena srodków produkcji;

wysokość dotacji;

stabilizacja cen tuczników;

itp.

wybuduj taką tuczarnie jak masz na profilu zainwestuj pracuj na własnym " garnuszku" wtedy pogadamy... zobaczymy czy Ty nie będziesz stękał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzynio257    7

kolego nie będę stękał, bo moje świnie nie zjedzą mi 500kg paszy, tylko około 270, co stanowi około 60%. A świnki mam też w domu, co prawda nie dużo, bo na razie 1maciorę, ale moje tuczniki nigdy mi nie zjadły 500kg paszy, a ostatnie tuczniki sprzedałem po dokładnie 132dniach od urodzenia, co daje 4,4miesiąca, miały średnią masę 118kg na sztukę, zjadły mi około 2,8kg paszy na przyrost 1kg masy ciała, co stanowi 308kg paszy na sztukę, mnożąc to przez 12sztuk zużyłem około 3696kg paszy, kupiłem 3700kg całej paszy dla nich, co się mniej więcej zgadza. Mogę ci nawet powiedzieć ile zjadła moja maciora, bo ja to wszystko ważę i zapisuje, a jak mnie nie ma w Polsce to moja mama to robi za mnie. A ja nawet nie próbuję obrażać polskich rolników, jestem jednym z nich, utożsamiam się z nimi, ale na Boga weźmy się w końcu w garść i zacznijmy produkować ekonomicznie, licząc. A z tymi cenami to też nie bardzo masz rację, dotacji dostają niby troszkę więcej, ale środki produkcji wcale nie są tańsze, czasem nawet droższe. A co do ceny świń, to momentami w Polsce jest wyższa niż w pozostałych krajach europy. A co do mojej hodowli to od przyszłego lata zaczynam profesjonalnie w Polsce i na pewno będę czasem zdawał relację na AF z tego co się dzieje w mojej chlewni. A po za tym mam też w planach na 2013rok budowę tuczarni właśnie podobnej standardem do tej u mnie na zdjęciach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rollo29    20

Kolego fajnie piszesz masz może dużą wiedzę i co z tego tu jest Polska to dziki kraj .Wyprodukujesz te swoje kabany super ekonomicznie i super mięsne przyjdzie świńska górka sprzedasz je po 3 złote,albo trafisz na takie ceny jak dziś sprzedasz po fajnej cenie ale zostaniesz orżnięty na wadze lub mięsności.Albo sprzedasz je "zakladowi" z terminem płatności na nigdy ;[ Dlatego zostaw nas cofniętych o 30 lat produkujących tłuste świnie na kartoflach . i żyj i pracuj godnie u Niemca czy innego Duna :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

martini89    3

pawel89 jeżeli świnka zje według twojej książki 300kg samego CCM, co może stanowić 70%jej paszy, to kolejne 30% które musisz dodać wynosi około 128,5kg paszy co daje nam 428,5kg paszy jak kreśliłeś od 25 do 100kg, co daje nam 5,71kg paszy na przyrost 1kg masy ciała. A gdzie jest pasza którą karmiłeś prosiaczka od odsadzenia, około 7kg do 25kg, co daje nam orientacyjnie około 500kg paszy na odchów jednej świni, czyli 5,37kg paszy na przyrost 1kg masy ciała. Czyli wniosek jest taki według mnie świnia cię zjadła, musisz do niej dołożyć, a gdzie woda, energia, amortyzacja budynku, koszty weterynaryjne? I dlatego to polscy rolnicy stękają że hodowla trzody się nie opłaca. kolega maxiben miał rację że jesteśmy 30 lat za Danią.

 

martini89 z tak dużym udziałem CCM nie ma problemu, świnki bardzo chętnie go pobierają, nawet do tego stopnia, że jak raz nam się skończył jeden silos, to zanim frez wrzuciliśmy do kolejnego silosu to przez 2odpasy musieliśmy zastąpić CCM, suchą mielona kukurydza, i wtedy świnki całkowicie nie chciały pobierać paszy.

 

Pytam ,bo literatura podaje ,że ilość kukurydzy w dawce ma odzwierciedlenie w kolorze słoniny i ZM moga mieć jakieś wąty. Myśle, że na zachodzie nie przywiązują do tego uwagi, tak jak w USA ,gdzie kukurydza stanowi główny składnik paszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian83    11

żywienie ccm to jest naprawde alternatywa przy cenie otrąb sięgających dzisiaj 580zł/t napewno jest z tym troche zalotu u nas kilku większych hodowców przeszło na takie żywienie paśniki wywalili i na koryta jadą a co do mieszania tego w mieszalniku to są problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel89    2

Pytam ,bo literatura podaje ,że ilość kukurydzy w dawce ma odzwierciedlenie w kolorze słoniny i ZM moga mieć jakieś wąty. Myśle, że na zachodzie nie przywiązują do tego uwagi, tak jak w USA ,gdzie kukurydza stanowi główny składnik paszy.

kolego na kolor i konsystencję słonina żółta i wodnista) ma duży wpływ suche ziarno kukurydzy w mniejszym stopniu CCM ale to także jest czynnikiem który jednak na minus... :unsure: popieram Cię w zupełności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzynio257    7

Don Kichot i Sanczo Pansa dwaj obrońcy tłustych świń, koledzy wiecie ja się was nie czepiam, ale żal jeżeli wy macie takie myślenie. Zdarza sie, raz na wozie, raz pod wozem, ja nie mówię że cena świń jest stała, ale im taniej wyprodukujemy nasze kabany tym więcej nam zostaje w kieszeni, czy to takie trudne do zrozumienia? Moja 80letnia babcia ma 2prosiaki tak dla siebie i kupuje im worek soi i koncentraty mineralno witaminowe bo twierdzi że jej świnie lepiej rosną :)

 

a co do koloru słoniny, to po CCM nie stwierdziłem żadnych różnic w zabarwieniu, nie wiem jak jest po suchym ziarnie kukurydzy, ale po CCM jest ok. Mój szef w Austrii miał taką małą prywatna masarnie i sklep przy gospodarstwie, ubijaliśmy czasem sami świnie i nigdy nie widziałem galaretowatej żółtej słoniny.

Edytowano przez Krzynio257

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

martini89    3

Tylko ,żeby nie było że jestem przeciwnikiem CCM ,wręcz przeciwnie . Między innymi dlatego,że można wyżywić z 1 ha więcej tuczników, niż na tuczu tradycyjnym. Gdybym miał możiwości , to na pewno wprowadziłbym żywienie na mokro z CCM i serwatką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzynio257    7

martini89 ja nikogo nie krytykuję, ja myślę że to forum powinno nam służyć jako cenne źródło wymiany informacji i doświadczeń, ja po prostu nie wiem tylko dlaczego tych dwóch kolegów na mnie tak wsiadło, twierdzą że wszystko wiedzą, a obaj nic mądrego moim zdaniem nie napisali. Ja za 2lata planuję budowę nowej tuczarni z warchlakarnią i kto wie, może mi się uda wstawić dla tuczników mokre żywienie. Chciałbym Big Dutchmanna, ale Pellon też nie jest zły i troszkę tańszy. A co do żywienia warchlaków po odsadzeniu CCM na mokro to radził bym uważać, one pobierają na początku mało paszy, a pasza z CCM jeżeli długo zalega w korytach to jak wiadomo się psuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1rajdzik    14

Jeśli możesz przybliż nam proszę trochę szczegółów na temat Twojego planu odnośnie budowy tuczarni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzynio257    7

Jeżeli chodzi o mój plan budowy tuczarni, to na pewno będzie to budynek o lekkiej konstrukcji z płyty OSB3 na zewnątrz i paneli plastikowych wewnątrz, a pomiędzy tymi ścianami izolacja i ocieplenie z wełny mineralnej. Będzie to budynek o podłodze rusztowej. Tuczarnia będzie się składała z 4komór do odchowu warchlaków do 30kg masy ciała i 6komór tuczowych. Karda z komór będzie się składała z 6boksów mogących pomieścić 12 do 15 zwierząt. Jeżeli chodzi o wentylację, to każda komora będzie posiadała własny komin wyciągowy, oraz wloty powietrza sterowane automatycznie. Teraz o systemach żywienia, a mianowicie warchlaki będą żywione na sucho z tubomatów do których pasza będzie transportowana poprzez paszociągi koralikowe, potrzebne mi są w warchlakarni 3linie paszociągów. Przewiduję dla warchlaków 3 etapowy cykl karmienia. Jeżeli chodzi o tuczniki to chciałbym założyć system żywienia na mokro, firm Big Dutchmann, Schauer, lub Pellon, zobaczymy która jest najkorzystniejsza cenowo. Chciałbym też wprowadzić żywienie CCM, ale tylko na okres tuczu o 30kg do sprzedaży. Tuczniki również będą żywione 3etapowo. Jeżeli chodzi o podłogi to warchlaki będą utrzymywane na rusztach plastikowych, a tuczniki na betonowych. Chcę również założyć na ściany ogrzewanie z rur typu delta. Do budynku jednorazowo będzie się mieściło do 900szt trzody. To chyba wszystko, jeżeli o czymś zapomniałem to proszę o pytania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel89    2

zaczynaj grać w LOTTO bo do 2013 możesz nic nie trafić :blink:

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzynio257    7

kolego wy bierzecie kredyty na tłuste kabany na kartoflach hodowane, a ja na super mięsne i ekonomiczne nie dostane? Ha ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

martini89    3

Jeżeli chodzi o mój plan budowy tuczarni, to na pewno będzie to budynek o lekkiej konstrukcji z płyty OSB3 na zewnątrz i paneli plastikowych wewnątrz, a pomiędzy tymi ścianami izolacja i ocieplenie z wełny mineralnej. Będzie to budynek o podłodze rusztowej. Tuczarnia będzie się składała z 4komór do odchowu warchlaków do 30kg masy ciała i 6komór tuczowych. Karda z komór będzie się składała z 6boksów mogących pomieścić 12 do 15 zwierząt. Jeżeli chodzi o wentylację, to każda komora będzie posiadała własny komin wyciągowy, oraz wloty powietrza sterowane automatycznie. Teraz o systemach żywienia, a mianowicie warchlaki będą żywione na sucho z tubomatów do których pasza będzie transportowana poprzez paszociągi koralikowe, potrzebne mi są w warchlakarni 3linie paszociągów. Przewiduję dla warchlaków 3 etapowy cykl karmienia. Jeżeli chodzi o tuczniki to chciałbym założyć system żywienia na mokro, firm Big Dutchmann, Schauer, lub Pellon, zobaczymy która jest najkorzystniejsza cenowo. Chciałbym też wprowadzić żywienie CCM, ale tylko na okres tuczu o 30kg do sprzedaży. Tuczniki również będą żywione 3etapowo. Jeżeli chodzi o podłogi to warchlaki będą utrzymywane na rusztach plastikowych, a tuczniki na betonowych. Chcę również założyć na ściany ogrzewanie z rur typu delta. Do budynku jednorazowo będzie się mieściło do 900szt trzody. To chyba wszystko, jeżeli o czymś zapomniałem to proszę o pytania.

 

Zagranicą miałeś doczynienia z konstrukcją jaką opisujesz ? jeśli tak to mógłbyś napisać jak to się sprawuje zimą? Taka konstrukcja zdała by egzamin dla budynku przeznaczonego dla loch i prosiąt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzynio257    7

Widziałem warchlakarnie i tuczarnie w tym typie. Jeżeli jest ogrzewanie to bez trudu u odsadzonych prosiaków można utrzymać temperaturę 32stopnie nawet, więc myślę że utrzymanie temperatury dla loch na poziomie 18 do 21stopni nie powinno stanowić problemów. Budynki są dość dobrze izolowane, masz od zewnątrz 16mm drewnianą płytę OSB3, w środku przynajmniej 10cm wełny mineralnej, a wewnatrz takie plastikowe panele jak się ścianki działowe pomiędzy komorami buduje, czyli około 30mm. Myślę że to wystarczająca izolacja. W Kanadzie jest takich budynków bardzo dużo, a klimat mają podobny do naszego, więc myślę że dla loch też można tak w Polsce budować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Krzynio257    7

dokładnie nie mogę Ci powiedzieć, ale jedna płyta OSB kosztuje około 52zł ma wymiary 1,25m na 2,5metra. Z tego co liczyłem to sam budynek wyniesie mnie sporo taniej, a co do wyposażenia to sam wiesz że kosztów raczej nie ograniczysz, bo sprzęt do hodowli trzody niestety jest drogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

martini89    3

Ja bym jednak zastosował na ok 1 - 1,2 m betonowy mur (oczywiście ocieplony) , a następnie na to kunstrukcje drewnianą. Także miałbym ściane beton + drewno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek321455
      Witam w tym temacie chciałbym poznać waszą opinię na temat karmienia trzody chlewnej mieszanką paszową własnej produkcji zmieszanej z odpowiednią proporcją koncentratu i do tego młóto browarne. Takie pożywienie 2 razy dziennie rano i na wieczór a w przeciągu dnia tak popołudniu zielonka z lucerny co wy na to??
    • Przez lukaczmarek
      Ze względu na dużo pytań podaję moje dawki żywieniowe dla trzody chlewnej od odsadzenia do końca tuczu
       
       
      Prestarter odsadzeniowy (do 2-3 tygodni po odsadzeniu)
       
       
       
      Jęczmień 350 kg,
      pszenica 350 kg,
      soja HP300 80 kg
      mączka rybna 70% 50 kg,
      laktoza 50 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 50 kg,
      premiks z LNB 821061 40 kg
      olej sojowy 20 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 4 kg.
       
       
      Prestarter 13-20 kg
       
      Jęczmień 400 kg,
      pszenica 340 kg,
      mączka rybna 70% 25 kg,
      laktoza 25 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      olej sojowy 15 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 2 kg. (podawany tylko przez 2 tygodnie)
       
       
      Starter 20-40 kg
       
      Jęczmień 480 kg,
      pszenica 300 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      mączka rybna 70% 15 kg
      olej sojowy 13 kg,
      zakwaszacz 3 kg.
       
      Tu powinien być jeszcze grower i finiszer ale ja daje tylko jedną dawkę do końca tuczu
       
       
      Grower/finiszer 40-120 kg
       
      Jęczmień 500 kg,
      Otręby pszenne 180 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 140 kg, (pod koniec tuczu spokojnie można zejść do 100 kg)
      Pszenica 100 kg,
      Owies 50 kg,
      Premiks z LNB 820090 20 kg,
      Olej sojowy 10 kg,
      Zakwaszacz 1 kg,
       
       
      Składy są ułożone na moją bazę paszową. Jak widać nie ma tu pszenżyta które zwykle dominuje u mnie w dawkach ale jako ze wszystko w okolicy wymarzło i jest trudno dostępne a jęczmienia i mieszanek jest pod dostatkiem to właśnie on tworzy bazę paszową.
       
      Jeśli ktoś będzie chętny na mieszanki dla loch to też mogę podać.
       
      EDTI 1
       
      A więc podaję i dla loch
       
       
      Locha karmiąca
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 200 kg,
      Pszenica 100 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 120 kg
      Premiks z LNB 8253 40 kg,
      olej sojowy 10 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
       
      Locha prośna
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 350 kg,
      Owies 75 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 20 kg ( w dawce miałem 50 kg ale się otłuszczały więc zmniejszyłem na 20 kg)
      Premiks z LNB 8252 25 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
      Dodaje że są to moje dawki które metodą wielu prób się u mnie sprawdzają. najlepiej ustalić żywienie ze swoim żywieniowcem w oparciu u własne zaplecze paszowe
    • Przez mario_hodo
      Chciałabym zakupić młynek do mielenia paszy na własne potrzeby. Mam małe stadko różnych zwierząt. Myślicie że ten młynek 750 W wystarczy czy szukać z większą mocą? 
       

    • Przez przemuch88
      Planuje zakup śrutownika większej mocy czy pracuje ktoś na takim sprzęcie godnym polecenia??
       
    • Przez fergusonki
      Witam, jakie u was stosujecie legalne jak i te nielegalne stymulatory wzrostu dla trzody.
      Podawajcie Nazwy,ceny takich środków ,proporcje jak i działanie tzn korzyści i straty po ich zastosowaniu
×