Skocz do zawartości
wojo5620x

John Deere 6430 vs Massey Ferguson 5460

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Massey
wojo5620x    3

Zastanawiamy Się nad wyborem ciągnika 120 km. John wersja comfort, mają pracować głównie przy prasie i turze. Który z nich będzie lepszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7045xD    7

Ja bym nigdy MF nie wzioł za nic. Z tego co znajomi mówią że części trudno dostępne, co chwilę nowe wersje wychodzą. Bierz John Deera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crvx40    7

Ja tez masseya bym nie wzial mial znajomy i bardzo szybko sie go pozbyl czesci trudno dostepne i na dadatek drogie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

korbi555    69

A może powiedzcie z którego roku hmm?? może jakieś 30 letnie a wy zaraz że MF do niczego kocham normalnie takie wypowiedzi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33

Oj, zetor, chyba mało wiesz o MF.

Wszystkie części dostaniesz u Korbanka bez problemu, a druga sprawa, to taka, że przez 5-10 lat tych części prawie wcale nie będziesz potrzebował.

Do prasy lepszy będzie MF, bo ma fajną przekładnię, która na pewno ułatwi pracę w prasie. Do tura lepszy według mnie będzie JD bo jest cięższy. Wybierając między tymi dwoma postawiłbym na jelenia, a mając większy wybór wybrałbym Claasa, który ma przekładnię jak w MF, a do tego jest dużo cięższy i bardziej dopracowany od MF-a.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek177    5

do tura John Deere będzie lepszy, posiada on pełno ramową konstrukcje, jest cały na ramie :P a massey jest skręcany na bloku i zawsze będzie ciągnikiem gorszym do tura, po prostu łatwiej go rozerwać :P john posiada również bardzo dobry promień skrętu co czyni go bardzo zwrotnym ciągnikiem :) sam posiadam john deera 6430 comfort od października tego roku i jestem zadowolony z jego sprawowania, i jest to ciągnik godny polecenia, i sam w miniony wtorek zamówiłem do niego ładowacz czołowy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
korbi555    69

Czy jesteś z niego zadowolony lub nie mozesz nam powiedziec dopiero za rok lub dwa a nie po 2 miesiącach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Co jak co, ale MF ma wg. mnie lepszą przekładnię do TUR'a- półbiegi zmieniane w rewersie + regulacja czułości rewersu.

JD ma półbiegi zmieniane w joystick'u od ładowacza, ale to tylko przy oryginalnym ładowaczu JD.

 

A co łamania ciągnika- to już są ekstremalne przypadki, głównie z braku wyobraźni operatorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek177    5

powiem inaczej po tych dwóch miesiącach uzytkowania jestem zadowolony ze wybrałem akurat ciągnik tej marki a nie innej, i ze idealnie sprawuje sie w pracach które wykonuje w moim gospodarstwie :) a co do awaryjności to faktycznie masz racje to przyniesie czas :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7045xD    7

U korbanka ?? Ten ma takie ceny że głowa boli. A jak wam żaden nie pasuje to poszukajcie w FENDACH !!! Na pewno coś znajdziecie jakiegoś 312 , 411,412.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

bo do JD części to za darmo są... :rolleyes: i jeszcze cysterna paliwa :D

 

ja bym sie skupił na ostatecznej cenie i wyposażeniu, bo przy tym kursie euro pewnie będzie nie mało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Następny temat bez sensu podobnie jak większość odpowiedzi. Opartych na jakichś przypuszczeniach i wymysłach. Do jd napewno tak jak ludzie napisali częśc dają darmo i w każdym spożywczaku lub kiosku kupisz. Mf y pekają na pół na kazdej nierówności a jd rozdają za półdarmo i jeszcze proszą aby brać. Udanego wyboru życzę a temat jak dla mnie do zamknięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojo5620x    3

bo do JD części to za darmo są... :rolleyes: i jeszcze cysterna paliwa :D

 

ja bym sie skupił na ostatecznej cenie i wyposażeniu, bo przy tym kursie euro pewnie będzie nie mało...

massey wychodzi sporo taniej bo prawie 30 tys netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

Sorry, że się wtrącam nie mam ani jednego ani drugiego ciągnika i na razie nie będę miał ale moim zdaniem porównywanie mf 54XX do jd 6X30 to kiepskie porównanie. Tutaj raczej trzeba porównywać mf 64XX do jd 6X30. Wiadomo że mf będzie gorszy i do tura i do innych prac. W jd wygrywa pełna rama, skrzynia biegów i masa, a spalanie będzie pewnie na podobnym poziomie, chociaż myślę, że mf będzie mniej palił ze względu na masę ciągnika, ale mogę się mylić bo to są 2 różne modele, więc ja na tą chwilę wybrałbym na twoim miejscu jd jeżeli chodzi o uciąg maszyny i pracę w turze, ale gdyby to był mf 64XX to nawet bym się nie zastanawiał i był by to mf.

 

P.S

W mf można zamówić skośną maskę, która bardzo poprawia pracę przy ładowaczu ale nie jestem pewien czy akurat w tym modelu można

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymek94    11

W tym modelu nie ma możliwości posiadania ściętej maski, można ja zamówić od modelu 5425 do 5455 unsure.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

podobno przylot helikopterem do podlaskiego okolice Knyszyna z centrali korbanków do fendt-a 2000zł(tylko tak słyszałem i głowy za to uciąć nie dam) To był chyba coś z serii 700 vario ale jak stać na taki ciągnik to i stać wydać na ich przylot. Wszystko zależy od lokalnego dealera czy on wykona ci naprawę ciągnika bo przeglądy to raczej bez problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalus77    22

Konkrety ludzie konkrety... Piszcie o prawdziwych sytuacjach z waszych gospodarstw a nie jakieś wasze spekulacje badź wymysły...

Posiadam JD 6430 moc nom. 115 max 121 KM, rok 2008, jest to ciągnik główny na dobre 70ha. Przyznam sie bez bicia, że jest to ciągnik na wyrost chyba zbyt wielki jak na tak mały areał. Docelowo ma robić na .... 150ha. (ziemia stopniowo dokupowana), W przyszłym roku mało co braknie do 80. Ciągnik sprawuje się rewelacyjnie. Pod jakim względem? a no takim, że często ratuje mnie z opresji. Pronara mam nie polecam, szkoda nawet się rozpisywać jakie awarie miał i ile do niego dokładam. Właśnie czeka mnie kolejne już 5 rozpołowianie (2 w tym roku). Do dziś dnia tata pluje sobie w brodę , że nie wzioł JD 5820 60tys zł drozszego.

 

6430 jak inny zielony można polecić. Ciągnik wykonuje niemal wszystkie prace w gospodarstwie z wyjątkiem pracy w turze (tym zajmuje się nieudolna ładowarka teleskopowa zwana inaczej pronar).

 

Marke jak i model polecam jeśli chcesz to podjedź, zobaczysz dam się przejechać bo nie ma czego ukrywać. JD to JD i tyle. Prosze się nie śmiać do do ramy ale to jest jeden z powodów zakupu ... Nie jest ciekawie co chwila rozpoławiać ciągnik...

Aktualnie planuje zakup 5080R lub 6130 w 2012 roku właśnie do pracy w łądowaczu czołowym.

 

Na koniec dodam opinie mojego taty na temat pronara: " jak dla mnie BOMBA co rok rozpoławianie" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilW    3

@kalus powala na kolana swoimi konkretami. Miałem okazję pośmigać MF 5465 i myślę, że ta seria jest godna polecenia. Skrzynia lepsza od power quada, ponieważ grupy zmieniane są bez użycia sprzęgła, bez szarpnięć, biegi można zmieniać również dźwignią od rewersu, co przy pracy z turem może się okazać przydatne, można również (potencjometrem) regulować agresywność skrzyni biegów. Silnik Sisu w lekkich pracach z pewnością wykaże się mniejszym spalaniem niż Power Tech montowany w JD. Serwis Korbanków ma bardzo dobrą opinię, ich magazyn części zapewnia szybki dostęp do częśći. Aktualnie na niekorzyść MF'a wpływa cena Euro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilW    3

Faktycznie, mój błąd, jednakże Perkins do paliwożernych w lekkich pracach również chyba nie należy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frycek    0

Rama, rama, rama. Ciekawy czy któryś z userów widział przełamany ciągnik bez ramy i sposób zamontowania ładowacza na ciagnik bez ramy. Ładowacze Quick czy Stoll mają własną ramę która łączy przód z tylnym mostem ciągnika.

Jeśli chodzi o masę tych ciągników to chyba jest bardzo zbliżona. JD to marka bardszo znana w Posce zale nie czarujmy się Panowie... 6430 Comfort to nadal 2 zaworkowy motor. MF ma ten sam most, tą samą skrzynię co 6 cylindrowiec także jego trwałość będzie lepsza. Podobnie jak 6630 i 6534. Ze względu na ekonomie wybrałbym MF. Ze względu na sąsiada wybrałbym JD bo on tez ma zólte felgi.:lol:

Gdyby nie patrzeć na kasę to JD 6430 Premium lub Fendt 312.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

No nie wiesz naczytali się prospektów i rama rama. To, że ładowacz ma swoją ramę w ciągnikach bez ramy to im umkneło. Co do tych helikopterów to już większej bzdury chyba wymysleć się nie dało. Na podlasiu są chyba 3 serwisy mfa o ile nie więcej i dojazd nie przelot jest liczony podobnie jak w innych markach. Nawiasem mówiąc przelot helikopterem w obie strony po około 500 km z tanowa na podlasie to duża atrakcja za 2000. Taksówką by tyule wyszło. Więcej myśleć trzeba. Co do samych części nie wiem czy korbanek własnie nie dysponuje największym zapleczem jeśli chodzi o magazyny i części. Wkońcu to najstarszy importer działający w polsce. Duzym autuem jest możliwość sprawdzania akutalnych cen części oraz ewentualny zakup na ich stronie. Co do samych części nie ma się co udzić. W obu przypadkach ceny bedą podobne i nie małe. jeśli chodzi o ceny jd ma różne promocje więc może wyjść taniej. Jeśli chodzi o awaryjność to można zajżeć do tematu o serii 6x30.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katator    115

Rama, rama, rama. Ciekawy czy któryś z userów widział przełamany ciągnik bez ramy i sposób zamontowania ładowacza na ciagnik bez ramy. Ładowacze Quick czy Stoll mają własną ramę która łączy przód z tylnym mostem ciągnika.

Jeśli chodzi o masę tych ciągników to chyba jest bardzo zbliżona. JD to marka bardszo znana w Posce zale nie czarujmy się Panowie... 6430 Comfort to nadal 2 zaworkowy motor. MF ma ten sam most, tą samą skrzynię co 6 cylindrowiec także jego trwałość będzie lepsza. Podobnie jak 6630 i 6534. Ze względu na ekonomie wybrałbym MF. Ze względu na sąsiada wybrałbym JD bo on tez ma zólte felgi.:lol:

Gdyby nie patrzeć na kasę to JD 6430 Premium lub Fendt 312.

Widziałem sposób zamontowania ładowacza na ciągniku bez ramy. Co więcej użytkowałem taki zestaw. Widziałem też zerwane gwinty w obudowie sprzęgła w miejscach przytwierdzenia ramy ładowacza czołowego. Widziałem też prawie przełamany ciągnik bez ramy, co prawda nie z winy ładowacza bo go nie posiadał, ale zawsze :) .

Rama swoje zalety posiada. Sami piszecie, że ciągnik z ramą czy bez ma podobną masę, ale już ładowacz czołowy montowany na ramie będzie lżejszy, gdyż część konstrukcji wspierającej ładowacz w przypadku ciągnika z ramą nie jest wymagana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Ale przy ładowaczu i ciągnik z ramą też rozwalisz, jak nie rama to co inne puści [chociażby przedni most].

O łamanie ciągników się nie martwcie, jak będziecie jeździć z głową to nic się nie stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×