Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mtz55    0

Słyszał może ktoś coś może o kontraktach na łubin? Znajomy podobno mówił że Firma Frankiewicz mają coś kontraktować. Mam 12 ha IV klasy ugoru zrandapowane rozsiany nawóz (PK) zaorane plan był od tamtego roku łubin wąskolistny. Kukurydzy tam nie posieję, (brak sprzętu i wiedzy), a chyba było by najprościej. Patrząc na to co się dzieje to boję się że cena może spaść grubo poniżej 1000zł, nie wspominając już o dopłacie pomniejszonej. Gdzieś na stronie agencji widziałem że wg stanu areału roślin strączkowych za 2014 jest 209 euro strach pomyśleć co będzie jeśli większość dużych gospodarstw  w ramach zazielenienia będzie siać strączki, a do tego dojdą jeszcze mali. Skutkiem tego może być sytuacja że osoby które uzyskują dobre plony nie będą miały tego gdzie godziwie sprzedać, ani dopłaty,a tzw dopłatowcy nic nie dostaną. Najlepiej to mogę na tym wyjśc zajmujące się produkcją mieszaną. Chociaż i tam również sytuacja nie zapowiada się ciekawie.

Mam jeszcze jedno pytanie czy ktoś wie czy w całej Uni strączki wliczają się do zazielenienia?

Edytowano przez kris14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    56

700 zł za  tonę to chętnie przestanę siać łubin bo lepiej  będzie go  kupić i posiać  na poplon jak bawić się  w tą  trudną uprawę  !   ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tlewandowski    39

rozsiewacz nawozu 200kg/ha łubinu i płytko talerzówka sprawdzone u siebie

ale tak tylko pod dopłaty można bo plonu to nie będzie z tego później zaorać i zboże zasiać

tak robią duże gospodarstwa pod dopłaty

 

Edytowano przez Matey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Łubin z moich obserwacji wymaga siewu na min. 4 -5 cm ;) Im głębiej tym większy plon nasion ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

Co sądzicie o sianiu łubinu rozsiewaczem "lejkiem" do nawozu?

Na poplon to właśnie tak robię i albo kultywator lub talerzówka potem i jest oko :) Kiedyś w siewie na nasiona też tak robiłem i też urósł z tym ze trudniej wysiać tyle ile by się chciało ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WaldemarR    0

Czyli jak przejade płytko kultywatorem, wsieje łubin lejkiem i zabronuje to będzie dobrze?

Jaką odmianę łubinu wąskolistnego polecacie wysiać pod lasem, tak żeby dziki nie zjadły?

Słodki chyba zjedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2365

W łubinie nie dziki a sarny są problemem. W słodkim zjedzą Ci główne pędy, co znacznie ogranicza plon. Jak się wrócą to i potem boczne pędy poobgryzają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

Czyli jak przejade płytko kultywatorem, wsieje łubin lejkiem i zabronuje to będzie dobrze?

Jaką odmianę łubinu wąskolistnego polecacie wysiać pod lasem, tak żeby dziki nie zjadły?

Słodki chyba zjedzą

Ja tak robiłem i było dobrze, z tym że trochę więcej było go na wierzchu niż jak sieję poznaniakiem ;) A sarny słodki zeżrą(jakąś część) dwa lata temu całe stado się stołowało u mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WaldemarR    0

Ja mam to pole pod lasem i często widziałem tam po kilka saren, ryły też dziki. Chyba zakupię ten gorzki łubin i nie będzie z tym problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

wskażcie mi proszę czy łubin wąskolistny da sobie radę wysiany na wieloletnim nieużytku w uproszczonej uprawie? co poza chwastami może być problemem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poznaniak    3

cena z centrali 3100 netto/ t

dostępne odmiany zeus ,neptun i regent - wg coboru plon maja porównywalny , ten ostatni samokonczacy- co to znaczy?

Dobrze rozumuje ze przy niesamokonczacym trzeba przed zbiorem desykowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

no to cena niezła liczą na duże zainteresowanie strączkami

odmiany  tradycyjne ( niesamokończące ) charakteryzują się rozgałęzianiem roślin, mogą nierównomiernie dojrzewać

odmiany samokończące nie wytwarzają  rozgałęzień ( tworzą strąki na pędzie głównym), równomiernie dojrzewają ,nie mają skłonności do przedłużania wegetacji i do pękania strąków

samokończące  najczęściej wymagają trochę  większej obsady z powodu braku rozgałęzień bocznych oraz mają trochę większe wymagania glebowe   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtas75    2

polecam odmiana Dalbor wąskolistny niebieski polecany na lepsze ziemie rośnie i na słabszych  ładnie plonuje odporny na choroby

 

co do cen łubiny zawsze były w centralach nasiennych w tych granicach juz kilka lat 250 zeta w góre do 450 zeta

 

Edytowano przez Wojtas75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahten    13

Macie jakiś skuteczny sposób na odstraszenie saren od łubinu słodkiego, poza ogrodzeniem działki? Chciałbym zasiać w tym roku 5 ha słodkiego ale obawiam sie ze nie będzie co kosić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

kolega poszukuje około 6t łubinu wąskolistnego regent, orientujecie się kto ma na sprzedaż taką ilość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7

Łubin w centrali 3,60 zł brutto za kilogram odmiana Baryt(jeśli ktoś chce fakturę aby ubiegać się o zwrot za nasiona). jest tez jakiś po 2,50 brutto ale bez faktury. Ogólnie facet mówi, że ludzie kupują jak szaleni na dopłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koszyk    2

Niema co się dziwić że kupują ludzie jak ma być ponad 300 euro za 1ha, chociaż w mojej okolicy podobno niema zbyt dużego zainteresowania na łubin. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×