Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Marcz84    3

Uwaga z chlomazonem w ł. wąskolistnym ! 

Mi się dobrze sprawdziła nitragina z IUNG Puławy.

U mnie Mister w tym roku dobrze sypną na oko ponad 2 t/ha, dla odmiany w zeszłym 0 t/ha - antraknoza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

w wąskolistnym chlomazon bym w ogóle odpuścił zresztą nie ma rejestracji a w żółtym można stosować ale na bardzo lekkiej glebie i tak jest ryzyko myślę  że max to o,1l/ha

i po drugie chlomazon zalega bardzo długo w glebie więc trzeba mieć na uwadze co będzie siane na jesień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

20CBR12    52

łubin żółty najlepiej rośnie na  glebach o odczynie lekko kwaśnym tj między 5-6 ph - nie  lubi gleb o odczynie obojętnym ,zasadowym oraz świeżo zwapnowanych- powoduje to chlorozę liści, z  kolei łubin wąskolistny  lepiej rośnie  na glebach o odczynie  zbliżonym do obojętnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mefjurolnik    1

co do wapnowania to szczerze mówiąc różnie w tym bywa w tym sezonie wapnowałem w dawce ok 2.5t /ha i jakoś nie widziałem nic szkodliwego, plon książkowy , obyło się nawet bez oprysku na chwasty tylko raz na antraknoze było opryskane i dwa razy odżywka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dreamtime18    1

Mam pytanie do was chciałbym zasiac lubin z przeżytem ( podobno dobra mieszanka bialka)  dla bydla by byla dlatego moje pytanie jaka odmiane łubinu ? przyzyto jare musi byc oczwiście? czy sie myle? Na innej stronie w goglach doczytalem że musi byc waskolistny . chcialbym zasiac na slabszej glebie okolo  v klasy troche bedzie 4b . W jakiej ilosci musi byc ta mieszanka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

w 2013 siałem takiego mixa. Waskolistny sonet + dublet. trezba było poczekac ze zbiorem az dojdzie łubin i niestety desykacja poniewaz jest problem z herbicydem w takiej mieszance możesz dac jedynie przedwschodowo Linurex czy tam afalon i nic po za tym no jeszcze diflufenikan ale to małe spektrum działania. Plon wyszedł mizerny  ale w tym roku działka juz w pszenzycie ozimym ładnie plonowała :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dwojakowski    1

Pszenżyo poczeka nic mu będzie.

 

tak to prawda siałem 120kg pszenżyta i zakupiony na targu 80kg łubinu niewiem jaka odmiana ale kwitnie na biało wyszło super znaiomy kupił odemnie na paszę

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Mam pole V-IV klasa. Część Pola to stara łąka w części podmokla a w części wyższej sucha. Czy jak bym na wiosnę ja zdesykowal zaoral to można posiac tam lubin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

Łubin na podmokłym? Nie ma opcji. W takich warunkach jedynie wyki ze strączkowych, ale woda stać nie może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Dokładnie tylko szkoda nasion  łubinu na mokrym terenie :/ w tym roku miałem 1 ha na mokrym i skosiłem go talerzówką :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

A jaka miałeś odmianę?

Nie chcę dzielić tej działki na dwa kawałki bo jak powiedziałem jest to pagorkowaty teren i część jest sucha jak

pieprz a część podmokła więc chyba owies tam zasieje

Edytowano przez majes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Ktoś z Was próbował już siać łubin na glinie? Planuję posiać mistera żeby rozluźnić nieco strukturę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Jak to już ? :o W listopadzie ? xD Na glinie to rzepak i poprawisz strukturę :)

 

Miałem mistera i soneta i jak wspominałem nigdy już tak nie zasieję bo dobrze przecież znam swoje pola;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ekwador    11

Łubiny to na słabe ziemie, a na glinę to siej bobiki, plon można uzyskać prawie dwa razy wyższy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

"próbował już" tzw. - ma taką próbę za sobą w swojej rolniczej karierze, nie teraz

 

To nie jest dobra gleba, okoliczne działki VI klasa, a to "pole" to po prostu łąka torfowa na którą nawieziono ziemi i gliny z kopalni odkrywkowej (zrywali wierzchnią warstwę pod nowe wyrobisko). 2/3 glina reszta to mieszanka ziemi i piachu.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egzo    1

O ile ta ziemia się nie zaskorupia po deszczach to może ci się uda łubin. Ale sądzę że będziesz mieć problem z chwastami ;/

Jaką warstwę tej gliny nawiozłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Ja nie nawiozłem, w życiu bym takiego 'samobójstwa' nie popełnił ;)  Wujek chciał żeby przy odkrywce mu ziemi nawieźli żeby poziom podnieść, bo mieli niby zbierać 20 cm i nic głębiej, a potem wyszło że zebrali metr i tego nawieźli. Tyle wiem. Warstwa to jakieś 0,5 m, skorupa z czasem sie pojawia, jak to na glinie, ale trawa z chwastami i podobno niegdyś liche żyto tam wschodziło to może i łubin wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    4722

Mogę  zasiać łubin na polu   2 lata po oborniku bo piszą  wszędzie że 3   i jakie mogę być tego skutki  jak zasieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×