Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Pajej    53

ja nigdy nie sieje w marcu w tym roku siałem 12 kwietnia nowe odmiany są mało wrażliwe na opóźnienie siewu oczywiście bez przesady nie mówię  żeby siać w maju

na twoim miejscu bym zaorał na jesień i wtedy bez glifosatu się obejdzie pod warunkiem że nie ma perzu

uprawa bezorkowa to nie jest taka prosta sprawa jak wielu się wydaje i daje efekty dopiero po kilku latach więc oranie raz na 3 lub 4 lata całkowicie mija się z celem. 

nie rozumiem z czym zwlekać, ja zaraz po siewie zbóz jarych ruszam z łubinem, w tym roku siałem w marcu. po wczesnych siewach łubin korzysta jeszcze z wody op sniegu, a wiadomo ze podszebuje do kiełkowania stosunkowo duzo, opóźnienie siewu zwłaszcza na piachach moim zdaniem jest błedem


Rolnik z powołania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

ja pisze ze swojego doświadczenia w moich warunkach glebowych i klimatycznych

każdy zna swoją ziemie i warunki u siebie przynajmniej powinien

przy uprawie bezorkowej są trochę inne warunki wilgotnościowe gleby przynajmniej u mnie po 8 latach bez orki tak to zaobserwowałem gleba potrafi zgromadzić więcej wody

i bardzo dobrze ją buforuje niema również zastoisk wodnych brak podeszwy płużnej i można szybciej zacząć uprawę  jeśli potrzeba oczywiście

ale to znów nie ten temat panowie tu ma być o łubinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egzo    2

tlewandowski mógłbyś napisać coś więcej o ilości wysiewu?  A czemu brona talerzowa nie nadaje sie według ciebie do uprawy bezorkowej?

Jeśli ktoś ma większe doświadczenie w tego typu mieszankach to czy mógłby napisać jak to wygląda na słabszej glebie V/VI (dokładnie czy groch/peluszka sie tam ładnie utrzyma do żniw) .

 

PS. W sumie ciekawy temat którego jeszcze nie widziałem na tym forum :)

 

Edytowano przez Egzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Brounter    18

Groch i peluszka to juz raczej na piaszczystych glebach będzie mial slabe warunki szczególnie peluszka. No chyba że interesuje Cie aby odmiana płodozmianu bo plon większy niz 2 tony to ciężko bedzie uzyskać przy gorszym rozkladzie opadów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

ogólnie jest tendencja do zmniejszania normy wysiewu ale można sobie na to pozwolić pod warunkiem że :

-bardzo dobry siewnik który w każdych warunkach umieści idealnie nasionko im gorsze warunki tym lepszy siewnik

-bardzo dobra jakość materiału siewnego

-lekko przyśpieszony termin siewu

z moich obserwacji wynika że ilość wysianego ziarna na hektar uzależniona jest od szerokości międzyrzędzi widać  to dopiero przy siewie pasowy gdzie rozstawa rzędów to od 25 do 36 cm w zależności jaki siewnik  i tak np.

pszenica ozima siana w tym samym czasie rozstaw 12,5cm-210kg/ha a 33,3cm-150kg plonuje podobnie

mądre głowy nazywają to efektem brzegowym można to zaobserwować w siewie tradycyjnym na rzędach które są przy ścieżce technologicznej  kłosy są  zawsze większe,

większe jest też krzewienie bo rośliny mają więcej miejsca tak nie konkurują

i teraz najważniejsze czy to się w ogóle opłaca bo koszty nowych technologii są kosmicznie wysokie odpowiedź tak ale przy setkach hektarów  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

Siałem w tym roku łubin sonet w czterech doświadczeniach.

Przed łubinem było zboże, od razu po żniwach zerwanie ścierniska gruberem z podcinaczami na głębokość 5-8cm, następnie w drugiej połowie września siew gorczycy zestawem uprawowo siewnym (unia ares talerzowy + poznaniak redlice talerzowe)

Doświadczenia:

1. Termin siewu pierwsza połowa kwietnia, siew bezpośrednio w to co ujrzałem po zimie zestawem uprawowo siewnym.

2. Termin siewu pierwsza połowa kwietnia, uprawa talerzówką na głębokość do 5cm (unia ares) za dwa tygodnie siew zestawem uprawowo siewnym.

3. Termin siewu pierwsza połowa kwietnia, uprawa gruberem bez podcinaczy na głębokość 20cm, za dwa tygodnie siew zestawem uprawowo siewnym.

4. Termin siewu połowa maja, uprawa gruberem bez podcinaczy na głębokość 20cm, prawa talerzówką (unia ares), siew zestawem uprawowo siewnym.

Wnioski:

1. Bardzo duża presja chwastów

2. Zdecydowanie mniej chwastów niż w 1 przypadku, plon i wygląd łanu tak jak w 3.

3. Tak samo jak w 2. plon i wygląd łanu tak jak w 2.

4. Plantacja bardzo szybko dogoniła te z doświadczeń 1,2,3, rośliny wyglądały ładnie do czasu zawiązywania strąków, później się okazało że plon był znikomy rośliny ginęły z pola :wacko:

 

Wniosek taki że nie potrzebnie ochajcowałem ON 10-12l/ha na głębokie gruberowanie jak wystarczyło by 6-8 na talerzowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

jak dla mnie to między uprawą a siewem za długi odstęp czasu (2 tygodnie) i brak glifosatu a w uprawie bezorkowej to podstawa moim zdaniem

w pierwszym roku nie było różnicy  się ale rób takie doświadczenia  3-4 lata lub dłużej i wtedy  powiesz że woda nie wsiąka dobrze że są słabe wschody że spadek plonu itd.

jednorazowo można sobie pozwolić na wielkie uproszczenia i szczególnie że strączki dobrze tolerują uproszczenia ale spróbuj tak zrobić np. w rzepaku albo jęczmieniu ozimym   

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

Może nie było to idealnie 2 tyg. Nie wiem 9-12 dni, W każdym bądź razie na pewno nie 2-5 dni. Chciałem aby więcej chwastów powyłaziło żeby móc je zniszczyć w trakcie siewu. Jednak skubane nie są skore do kiełkowania w takich wczesnym terminie i dość chłodnej średniej temperaturze dobowej.

 

Nie mam łubinu na jednym polu 4lata pod rząd :P . Po łubinie wchodzi zboże ozime pod które zamiast orania uprawiam gruberem bez podcinaczy na 20cm głęboko. Następnie kukurydza, zboże jare i dopiero ponownie łubin. Więc przez 3 lata uprawiam gruberem głęboko bez podcinaczy i na 4 rok siew łubinu w różnych doświadczeniach i po nim znów uprawa na głęboko gruberem.

Oczywiście w tym roku powtarzam doświadczenia i dodam kolejne. Siew łubinu samym siewnikiem bez zruszania całej powierzchni pola. Oraz to samo + glifosat tak z 5-7 dni od siewu.

Coś czuję że to ostatnie najlepiej wyjdzie B)

 

Ah, jeszcze jedna ciekawostka. W tym roku cały łubin miałem na jednym polu 22ha i te wszystkie doświadczenia. Później gdy uprawiałem gruberem na głęboko pod zboże na całym polu tak samo lekko szło. Nieporównywalnie lżej niż po zbożach.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

w tym roku od 1,2 do 1,8 t/ha ale antraktoza szalała pryskany 2 razy, wąskolistny regent 2,5 t/ha bez pryskania na antraktoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

żółtego chyba nie posieje już jedyny plus to stanowisko jakie zostawia a wąskolistny znów na 6 klasie też nie sypie zbytnio

tona gryki takie same da pieniądze a nakłady 30% tego co na łubin a i stanowisko też nie najgorsze zostawia 
tyle że azotu nie zwiąże.  

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

ile kosztują nasiona?

gdzieś w necie rzuciła mi się w oczy cena 4,25zł/kg!!!

to jest takie drogie?

czy można po zebraniu plonu zasiać swoimi nasionami? Jakie macie doświadczenia ? problemy z chorobami, niższe plonowanie?

Kiedy zbieracie plon?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

cena nasion jest wysoka i będzie jeszcze wyższa można posiać swoimi trzeba tylko koniecznie zaprawić

ale jeśli było porażenie antaktozą w poprzednim roku to mogą być i tak problemy

termin zbioru  jest uzależniony od wielu czynników terminu siewu,odmiany i pogody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

czyli można założyć że lepiej kupić jak najszybciej jeszcze w tym roku...

rozumiem że termin zależy od wielu czynników ale zasadniczo załapię się ze zbiorem w sierpniu czy raczej zbiory przypadaja na wrzesień?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mefjurolnik    1

polecam łubin Baryt dobry plon przy małym nakładzie i niskiej normie wysiewu. Świnie dobrze rosną i smakuje im łubin:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

planuje zakupić nasiona łubinu od rolnika, bo cena w centrali to jakieś nieporozumienie...

na co szczególnie zwrócić uwagę?

czym zaprawiać nasiona?

o ile podnieść normę wysiewu dla danej odmiany?

czy można pryskać przed wschodowo tak jak rzepak, np command+metazanex?

pytań dużo ale pierwszy raz będę siał łubin więc jestem kompletnym laikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    53

afalon+comand, metazanexu w łubinie nigdy nie stosowałem, o ile zwiekszyc norme wysiewu? zrób prube kiełkowania i bedziesz miał odpowiedź


Rolnik z powołania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    53

normalna zaprawa zbozowa, chyba ostatnio raxil gel, ale warto tez dodac nitragine


Rolnik z powołania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
    • Przez emilko
      Wiele osób narzekało, że dopłata do strączkowych w 2015 okazała się taka mała w porównaniu do założeń. 
      Z obserwacji w mojej gminie mogę wnioskować, że w 2016 będzie jeszcze mniejsza, ponieważ  w 2016 strączkowych zasianych jest jeszcze więcej ( przynajmniej na moim terenie).
      Jak jest u was, rzucili się wszyscy strączki?
×