Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

mirek37    31

czy ktoś stosował legato w łubinie, pytam bo gość ze smolic zaproponował go na rumian(0,15l/ha),a w ulotce jest napisane żeby nie stosować go w motylkowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

czy można w łubinie na poczatku kwitnienia pryskac fungicydem? na 99% jestem przekonany że tak. Oprysk był wyk dwa tyg temu w PN dziś sroda czyli ponad dwa tyg od zabiegu i jutro musze dać kolejny łubin zaczyna się zwijać, pojedyncze rośliny, biorac pod uwagę pogode jaka ma być wolę nie ryzykować bo napewno się sytuacja pogorszy.

Edytowano przez proxy8441

My siejemy, a Bóg daje plony.

 

Sprzedam zgrabiarkę taśmową SIP EKSAKT-3 cena 1199zł || Śrutownik bąk 7,5 kW, wirnik pionowy, boczny wylot, od góry zasypywany, niski, mało używany cena 1499zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafto    29

U mnie żółty już kwitnie i zaczyna go zwijać :/ pogody brak do opryskania , codziennie deszcz i gorąco :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1331

Dziś prysnąłem drugi raz gwarantem, zaczyna kwitnąć. Narazie nie widać by go kręciło, ciekawe czy wytrzyma upały po gwarancie bo wilgoci to ma 100%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolpolo    0

czy można w łubinie na poczatku kwitnienia pryskac fungicydem? na 99% jestem przekonany że tak. Oprysk był wyk dwa tyg temu w PN dziś sroda czyli ponad dwa tyg od zabiegu i jutro musze dać kolejny łubin zaczyna się zwijać, pojedyncze rośliny, biorac pod uwagę pogode jaka ma być wolę nie ryzykować bo napewno się sytuacja pogorszy.

Własnie czy możnapryskaćw czasie kwitnienia mam łubin zeus a mam zamiar prysnąć sarfunem bo widać pierwsze objawy skręcenia dodatkowo pojawia sie gdzieniegdzie taki robaczek mały żuczek z brązowym pancerzem nie wiem co to jest prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

ja opryskałem włąśnie przed dwoma godzinami łubin żółty w fazie zaawansowanego poczatku kwitnienia, skręca go plackami po 0,5m2 co kilka metrów obawiam sie że sam gwarant temu nie zaradzi. Pryskałem po oblocie pszczół. Poszperaj na internetach o szkodnikach strączkowych grubonasiennych napewno coś znajdziesz w tej chwili nie mam czasu aby się tym zając jest sporo szkodników od strąkowców po oprzedziki raczej brałbym pod uwagę strąkowce np. grochowy lub pręgowany tylko że to są małe chrząszcze wielkości do 0,7mm.


My siejemy, a Bóg daje plony.

 

Sprzedam zgrabiarkę taśmową SIP EKSAKT-3 cena 1199zł || Śrutownik bąk 7,5 kW, wirnik pionowy, boczny wylot, od góry zasypywany, niski, mało używany cena 1499zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

Dziś też prysnąłem łubin ale tym razem Sarfunem 0,7 l/ha gdyż pojawiają się pozwijane rośliny, 20.05 poszedł też gwarant 2l/ha. Teraz przydało by się trochę pogody bo deszczu to nadmiar szczególnie po dzisiejszej nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    35

czy ktoś stosował legato w łubinie, pytam bo gość ze smolic zaproponował go na rumian(0,15l/ha),a w ulotce jest napisane żeby nie stosować go w motylkowych

 

ja stosowałem i to hardkorowo bo zmieszałem z herbicydem na 1 liścienne łubin wąskolistny miał co najmniej 4 pary lisci i wiecej po oprysku przebarwił sie na jasno zielony i pojedyncze liscie zostały poparzone ale po 2 tygodniach kolory wróciły już kwitnie (dzieki bogu) a zielsko to już historia . to był eksperymentalny rok dałem 0,1 legato +1,5l leoparda na 1ha- stosując oddzielnie mozna śmiało dac 0.15- 0,18l/ha taka ma rejestracje w belgii czy gdzies tam ale nie u nas.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

Przeprowadzałem testy i substancja metamitron którą zawiera np.: GOLTIX 700 SC nie uszkadza łubinu wąskolistnego.

Łubin w fazie 4 pełnych liści i więcej nawet do 8 spowodowane to było nierównymi wschodami. Zielsko w fazie siewek oraz dorosłe osobniki większe od łubinu ponieważ siany bezorkowo i chwasty które rosły już przed łubinem nie wszystkie się zniszczyły podczas uprawy bezorkowej i siewu agregat uprawowo siewny.

Oprysk Goltix 700 SC 1l/ha w 250 l wody.

- Łubin bez jakichkolwiek oznak skutków ubocznych.

- Zielsko dorosłe bez jakichkolwiek oznak działania wyniszczającego

- Zielsko w fazie siewek po około 6-7 dniach żółknie, lecza całkowicie nie obumiera. Jednak rozwój jego został przyhamowany nie stwarza już konkurencji.

 

Za rok przeprowadzę testy z większym stężeniem substancji.

Minus zabiegu to koszt. Ponieważ środek kosztuje od 120 zł do 160 zł za 1l.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koszos1    1

czy ktoś będzie łubin pryskał 2 raz gwarantem czy stosujecie coś innego?? ja pryskałem ok 3 tyg temu gwarantem 2l/ha, ale jak pytałem u sprzedawcy to nie mają sarfuna więc chyba pozostaje tylko gwarant na drugi zabieg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirek37    31

można amistarem,lub zamiennikami chociaż u mnie nie było zamiennika był tylko amistar xtra ciekawe czy pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1331

Dziś byłem zobaczyć mistera, wyrósł po pas i jest w pełni kwitnienia. Pomimo oprysku 2x gwarant zaczynają się pojdyńcze skręcenia, a w sobotę jeszcze nic nie było. Czy jest sens prysnąć 3x na kwiat i czym. Czy go te upały wykończą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    449

U mnie w jednym miejscu też objawy skręcania, narazie nie widać żeby się to rozprzestrzeniało. Dodam że zapobiegawczo pryskane ni było. Wielkie te łubiny Wasze jakieś, mój jak ma 40-45 cm to jest max


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeterG14    114

To może być przez upał, u siebie też się z tym spotkałem a dopiero co pryskałem, drugi raz dopiero jak będzie przekwitać, w ogrodzie na wąskolistnym też widziałem że od kilku dni skręca a również pryskałem i w dodatku wąskolistny powinien sobie poradzić. U mnie wysokość ok. 70 może nawet 80 cm. Wujek mówił że dawniej jak miał łubin to potrafił do 130 cm dobijać - nie mogę sobie tego wyobrazić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    195

łubin gorzki wysoko rosnie dobry na poplony. waskolistny sonet czy mister juz tak nie wyrastaja. U mnie mister siany wczesni a wcale nie wyrósł mysle ze max 70cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

czy ktoś będzie łubin pryskał 2 raz gwarantem czy stosujecie coś innego?? ja pryskałem ok 3 tyg temu gwarantem 2l/ha, ale jak pytałem u sprzedawcy to nie mają sarfuna więc chyba pozostaje tylko gwarant na drugi zabieg.

Poza gwarantem i surfunem można dawać amistar. Ktos pisał że tebukonazol tez się sprawdza.

można amistarem,lub zamiennikami chociaż u mnie nie było zamiennika był tylko amistar xtra ciekawe czy pomoże?

Na pewno nie zaszkodzi, a pomóc powinien ;)


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Testowana mieszanka herbicydowa diflufenikanu i leoparda wywołuje przebarwienia liści łubinu zastosowana powyżej 8 liści, ale nie spowalnia jego wzrostu. Dawka: 0,2 l Deflinilu 500, 1l Leopard, 1,5 l Trend na 2500 l, siarczan magnezu 150 kg. Diflufenikan jest tani ok. 180 zł/1 l co daje ok. 36 zł/1 ha. Uważam iż jest to dobra alternatywa dla Afalonu który w tym roku mnie całkowice zawiódł, a tani nie był. Ale w przyszłym roku oprysk w stadium max. 4 liści. Co do nawożenia dolistnego łubin bardzo dobrze reaguje na nawożenie borem i molibdenem. Trudno znaleźć dobre nawozy mikroelementowe w dobrej cenie. Większość to ściema: szczypta nawozu za grubą kasę i jeszcze ładnie opakowane. Najlepszą ofertą jaką znalazłem jest Agreko z Bydgoszczy. I tak bor 17 % (!!! - superkoncentrat) - 7,4 zł/kg, molibden 3 % - 14 zł/l. Stosuję 1 kg boru i 0,5 l molibdenu na 1 ha. Nawozy tegoż producenta stosuję też w zbożach, najważniejsza miedź - 6 % - 5,9 zł/1.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie łubin żółty od 70 do 80cm a wniektórych miejscach nawet i większy specjalnie miarkę wziąłem :) na głównych pędach połowy płatków już nie ma widoczne są już strąki na bocznych pąki no i pryskałem właśnie drugi raz BANKO bo zauważyłem pojedyńcze rośliny zaatakowane grzybem wygląda to mniejwięcej jakby więdła roślina i taki fioletowy kolor przy pąku radzę koledzy obejrzeć plantacje tutaj artykół z 3 czerwca http://agro-technika.pl/antraknoza-lubinu-atakuje/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    35

u mnie od dołu kwiatostanu są już strąki ale lubin wciąż kwitnie. dzisiaj po 20 jade z gwarantem bo skręca pojedyncze rosliny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

u mnie już łubin przekwita, płatki opadają.


My siejemy, a Bóg daje plony.

 

Sprzedam zgrabiarkę taśmową SIP EKSAKT-3 cena 1199zł || Śrutownik bąk 7,5 kW, wirnik pionowy, boczny wylot, od góry zasypywany, niski, mało używany cena 1499zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1331

Dziś byłem zobaczyć to nie kręci więcej niż było w poniedziałek, pomału kończy kwitnienie i pojawiają się strąki. Może coś będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Jeżeli kończy kwitnienie to nie warto już wjeżdżać z fungicydem ?? Mister opryskany raz sarfunem 5 dni temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostrzeżenie dla mieszanek herbicydowych z diflufenikanem. Po zastosowaniu diflufenikanu i grammicydu w mieszance zbiornikowej wystąpiło uszkodzenie łubinu. Poszukiwanie holenderskich etykiet dało odpowiedź. NIE WOLNO mieszać diflufenikanu z jakimkolwiek herbicydem na chwasty jednoliścienne. NALEŻY zachować odstęp 7 dni pomiędzy stosowaniem tych herbicydów. Szkoda że nie doszedłem do tych informacji przed zabiegiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    56

jak to panowie wygląda w praktyce- po zawiązaniu strąków w łubinie żółtym dalej antraknoza może atakować rośliny- czy teraz można już spokojniej kłaść się spać? :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
    • Przez emilko
      Wiele osób narzekało, że dopłata do strączkowych w 2015 okazała się taka mała w porównaniu do założeń. 
      Z obserwacji w mojej gminie mogę wnioskować, że w 2016 będzie jeszcze mniejsza, ponieważ  w 2016 strączkowych zasianych jest jeszcze więcej ( przynajmniej na moim terenie).
      Jak jest u was, rzucili się wszyscy strączki?
×