Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Co ze strączkowymi?

galeria
Łubin słodki
walkol    33

Czym ten łubin zetniesz na kiszonkę, skoro w czasie cięcia robi się z niego błoto i nie wyleci z sieczkarni a druga sprawa to krowy tego nie chcą jeść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Jak rośnie to każdy wie że zeżre ale ukiś a o tym mowa to zobaczymy będą dalej srały jak widziały bo to się nie nadaje do kiszenia

zające też lubią :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Thomas2135    1217

Walkol jaką ty odmianę siałeś, że urósł 1,5metra, bo przeglądałem Topagrar i tam wg tabeli łubin biały, żółty, wąskolistny osiągały co najwyżej 70cm?

 

Łubin na kiszonkę

 

Wg tego artykułu, który podał Huberto kiszonka z łubinu może się udać, trzeba tylko podsuszyć i dodać konserwant biologiczny. Sieliśmy kiedyś łubin, i ukisił się całkiem dobrze, ale to było wrzucone w pryzmę z żytem.

Ja stosowałbym kiszonkę z łubinu tylko jako domieszkę do kukurydzy, tak aby w tani sposób poprawić białko w mleku. Do cięcia można by spróbować użyć przyczepy samozbierającej, która powinna pociąć na 5cm kawałki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

Mam tylko pytanie jakie przerwy między ścierzkami zostawiać?

I jeżeli będę siał poznaniakiem to czy będę mósiał zmieniać te "kółka" które podają ziarno czy będę mógł siać na tych od zboża???

 

Kółka w Poznaniaku trzeba zmienić na te do grubych ziaren; w naszym siewniku mamy 19 redlic na 2,7 m co daje rozstaw rzędów ok. 14,2 cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Ja sieję tymi samymi kółkami co i zboże, saladere i wszystko, na bezstopniowej wszystko można ustawić,w moim poznaniaku 2,7 jest 25 rurek

@thomas odmiana z rynku a w top-agrar wszystkiego nie wiedzą i nieraz tez bajki piszą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Czym ten łubin zetniesz na kiszonkę, skoro w czasie cięcia robi się z niego błoto i nie wyleci z sieczkarni a druga sprawa to krowy tego nie chcą jeść

Napewno jest problem z koszeniem bo w sieczkarni się może zapychać a do belarki czy przyczepy trzeba najpierw skosić i przesuszyć lekko.

Czyli jak np moje pola są bardzo zakamienione to mósiał bym je zebrać a zebranie kamieni było by pracochłonne. Lecz jak by taka kiszonka się udawała to można by było zaoszczędzić na nawozie sianym pod kuku a dodatkowo było by dobre stanowisko pod zboże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1217

Ja się już przejechałem na zbożach, łubinie, seradeli, itp z rynku. Gdybym się zdecydował na uprawę to najpewniej z centrali lub od producenta(coś ok 3,2zł za kg). Zależy mi na odmianie, która wyrastałaby do ok. 1m może trochę więcej. Mógłbym skorzystać przy okazji z dopłat do roślin strączkowych, to nie wiele, ale przynajmniej pokryło by to część kosztów zakupu ziarna.

Dopłaty do materiału siewnego obejmują też rośliny siane na kiszonkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Na kiszonkę dopłat nie ma a propo łubinu co miałem to była bardzo dobra odmiana , którą siałem kilka lat ale ten rok był bardzo mokry i przez to taki urósł a dodatkowo za dobre było stanowisko bo rok wcześniej żyto leżało jak walec na 6 klasie przy wysiewie 200 kg na ha saletrzaku i nic więcęj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

320/q nasion to chyba sporo, zważywszy, że w sąsiedniej wsi obok pszenicy "siewnej" swoja worki z napisem "łubin siewny 130 zł/q";)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1217

Ahme999 to jest łubin z kwalifikowany jak kukurudza więc będzie znacznie droższy niż ten od rolnika. Mam cennik z Westfalii, bo u nich zamawiam też kukurydzę i muszę dodać małe sprostowanie co do ceny. Łubin żółty kosztuje 3,80 za kg a za 100kg(q) trzeba dać 316zł. Łubiny wąskolistny słodki i gorzki są trochę tańsze i kosztują odpowiednio 264zł i 285zł za 100kg(ceny brutto).

Jak już pisałem do handlarzy z jarmarków nie mam zaufania(tylko do jednego, który sprzedaje trawy), poza tym nikt w moich okolicach nie sieje łubinu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    43

ja płaciłem za kwalifikat po 310 zł za 100kg. doradzcie czym mozna zaprawic łubin ? nitragine mam zakupioną tylko jeszcze jakas zaprawa na grzyba by sie przydała tylko jaka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

A orientujecie sie może ile kosztuje 50 kg łubinu żóltego odmiana jaka mnie interesuje to : perkoz(hr smolice) .Mam zamiar obsiać 20arów i zebrać go na nasiona aby był na następny rok już na większy kawałek ;)jak macie jakieś sprawdzone i (najlepiej)wczesne odmiany to piszczie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasio    1

koszt to ok 150zł. Ja narazie kupiłem wąskolistny odmianę ZEUS, żółty jeszcze kupię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymi4512    1

Witam.. mam zamiar zasiać łubin żółty... czy ktos mogly by wyjasnic jak ustawic poznaniaka pod łubin, co ile rzedow, i jak ustawic grubosc wysiewu.. z gory dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Zależy jakiego poznaniaka, na bezstopniowej na 7 ,dna na 3, wszystkie rurki, sprężyny dokręcić i buta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    43

chce pryskac po siewie afalonem łubin. prawdopodobnie bede siał w poniedziałek moze wtorek zalezy od pogody. moje pytanie brzmi ile dni musi nie byc przymrozku zeby oprysk dobrze zadziałał ? zapowiadaja po 13-17 stopni i w nocy bez mrozu ale roznie to bywa z pogodą. jak myslicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymi4512    1

poznaniak 2.7m.. stary typ z przekladnia regulowana mechanicznie... a moze wedlug czego siac lubin na tablicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matteo    0

Witam!! jest to mój pierwszy post wiec na początku chce się serdecznie przywitać. Czytałem temat od początku bo chce posiać w tym roku łubin żółty Lord na pasze dla zwierząt. Jednak mam pewien dylemat otóż doczytałem się gdzieś ze niewskazane jest siać łubin po oborniku i motylkowych a na jednym kawałku gdzie nie dałem rady zasiać oziminy została przyorana na zime gorczyca w poplonie. Może ktoś z kolegów podpowie czy to nie będzie kolidowało i czy nie wyskoczy nic nieoczekiwanego, dodam ze materiał biorę z centrali i nie mam ochoty potem go przyorać gdyż cena jest dosyć zaporowa 3,70kg. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Ja będzę siał odmianę juno jak dzwoniłem do centrali powiedzieli że dużo osób na pasze sieje. Jak czytałem jest to odmiana wczesna słodka samokończąca. Cena 330 ale już się kończy i przawdopodobnie po następnej dostawie będzie 350 tak mi powiedzieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

W przypadku cen ziarna siewnego (łubinu) ukazuje się pewna zależność cen materiału siewnego od dopłat z UE. Kiedy ogłoszono, że do uprawy roślin strączkowych przysługuje dodatkowa płatność w kwocie 60€ do hektara, cena łubinu skoczyła do poziomu 3500 zł/t, co przy niskich cenach skupu (w granicach 1000 zł/t) i niskim polonowaniu, zwłaszcza łubinu żółtego (2 t/ha) nie pozwala osiągnąć jakiegokolwiek dochodu. Jak dla mnie jest to cena zaporowa, która skutecznie uniemożliwiła mi zasiew łubinu w tym sezonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolowik    22

Ja nasiona łubinu kupiłem jeszcze na początku lutego płacąc po 2,5 zł/kg z centrali w Łukowie. Jednak Panowie z Centrali mówili (nie wiem na ile to prawda) że kwalifikatu z sezonu 2009 będzie mało gdzyż nasiona były mocno porażone i nie wszystkie partie nasion przeszły próby laboratoryjne. Na rynku może być sporo nasion niekwalifikowanych jednak tak jak oni mówili że często jest tak że nasiona kiełkują lecz niestety siewki usychają. Nie wiem czy to prawda ale coś w tym może być. Ale sztuczne windowanie cen do poziomu 3,5 - 3,7 zł/kg jest chore. Wg tego wychodzi że łubin na nasiona jest lepiej opłacalny od rzepaku. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Z tego co wiem w centrali w ubiegłym roku była taka sama cena. My chcemy zakupic tylko trochę aby się zapomóc a w przyszłości sić już swoim ziarnem bo co roczne kupno po 330-350 jest kompletnie nie opłacalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×