Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
dyczko0    22

W tym roku 36 ha, co roku około 20 - 30 ha.

 

A w Bizonie ukręcił się wał główny od odrzutnika słomy, także plajta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasso    8

A takie pytanie mam wiecie może jaka jest cena łubinu i ewentualnie w podlaskim ktoś go skupuje/kupuje??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PeterG14    114

Chyba żartujesz :P Sąsiad kiedyś kosił w listopadzie i nie warte niczego bo mokre, drobne i niewykształcone ziarno. Jak zapuści strąki to orać bo najwięcej N oddaje wtedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

u mnie podczas omłotu motowidło bardzo dużo strączków poobijało. macie jakiś sposób na młócenie łubinu aby uniknąć strat? jak poradził by sobie wąskolistny na 5 klasie o uregulowanym odczynie w dobrej kulturze? zastanawiam się bo żółty trochę słabo plonuje... Dyczko ten T1 i T2 w łubinie to jakie fazy były?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

Ja jak koszę to nagarniacz max w górze i nie dotyka łubinu, siła natury wpycha na ślimak i nic się nie gubi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

u mnie podczas omłotu motowidło bardzo dużo strączków poobijało. macie jakiś sposób na młócenie łubinu aby uniknąć strat? jak poradził by sobie wąskolistny na 5 klasie o uregulowanym odczynie w dobrej kulturze? zastanawiam się bo żółty trochę słabo plonuje... Dyczko ten T1 i T2 w łubinie to jakie fazy były?

 

Teoretycznie wąskolistny na lepsze stanowiska, natomiast żółty na słabsze. A że masz uregulowany odczyn i w dobrej kulturze to żółty nie chce rosnąć B) bo woli jednak te niższe pH niż obojętne. Więc wąskolistny być może lepiej się uda bo jak już powiedziałem, woli lepsze stanowiska i pH.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

Ja siałem podobnie, bo rozsiewaczem nawozu, dwa lata temu zimą wpadła mi okropnie zaniedbana działka w dzierżawę, wiosną zająłem się swoimi polami a tą zostawiłem na koniec. W kwietniu rozsiałem łubin rozsiewaczem aby wyciągnął trochę składników niedostępnych dla innych roślin i po talerzowałem aby perz do czerwca/lipca ładnie wyrósł. Miało być opryskane glifosatem i głęboka orka, podczas pryskania perzu okazało się że rośnie tam przyzwoity łubin, ukosiłem co najmniej 1,5 t/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

zasiałem po żniwach łubin na poplon i już złapał strączki i na wiosnę chcę tam zasadzić ziemniaki czy łubin nie zaszkodzi ziemniakom ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

W tym roku urosły mi piękne ziemniaki bez obornika po łubinie na nasiona. Gleba klasy IVa. Poplon z łubinu też jest świetny dla ziemniaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

łubin jest szerokolistny gorzki ma ok 80cm wysokości i na zimę planuję to zaorać i wiosną jeszcze dać obornik, a jak jest szansa, że wystąpi ta choroba czarna nóżka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Z tego co mi wiadomo to czarna nóżka przenosi się głównie przez zakażone sadzeniaki. Preparaty miedziowe zwalczają choroby bakteryjne to można spróbować zaprawić bulwy w jakimś miedzianie. Gdzieś widziałem doświadczenie z takim zaprawianiem i to nawet dobrze działało pomimo braku rejestracji w kraju. Tylko nie pamiętam na jakie choroby

 

nie zauważyłem czarnej nóżki u siebie pomimo że dość często sadze ziemniaki po łubinie na nasiona lub polonie

Edytowano przez gwozd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

jak bym wiedział, że taki wyrośnie to bym większość pól obsiał poplonem z łubinu ale zobaczymy czy będzie różnica w zbożu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niki20    6

Marcin po poplonie nie powinno być problemów, ale na przyszłość unikaj kontaktu ziemniaka z łubinem... Najkrótszy odstęp jaki powinien być zachowany to min 3-4 lata...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

łubin jest szerokolistny gorzki ma ok 80cm wysokości i na zimę planuję to zaorać i wiosną jeszcze dać obornik, a jak jest szansa, że wystąpi ta choroba czarna nóżka ?

Łubin jest wektorem czarnej nóżki ale to nie oznacza że w ziemniaku będziesz ja mieć. Jeżeli łubin jest zdrowy, sadzeniaki zdrowe to nie powinno być problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

Panowie czy któryś z łubinów będzie się nadawał do zasiania go na polach ugorowanych przez około 5 lat??? Mam teraz około 15 hektarów wydzierżawionych takich pól i tak się zastanawiam czy to będzie miało sens ,aby się nabić w butelkę <_< .Planuje to ściąć rozdrabniaczem,z talerzować i zaorać na zimę. Liczę na dalsze pomocne wskazówki.pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczko0    22

jeśli tam był ugór to z pewnością jest tam perzu i chwastów wieloletnich od zarypania. Teraz to zostaw, wiosną roundup i gryka na zielony nawóz a później żyto na jesień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Ale jak nawet po wiosennym glifosacie posieje strączkowe to będą dopłaty i rok nie taki stracony. A można tak o sobie zasiać łubin, wyjdzie albo nie, dać glifosat i spokojnie można siać zboże. Gryka tez jest dobra ale 1600zł dopłat nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kula88    2

Dzień dobry, jestem świeżakiem. W tym roku zasiałem pierwszy raz pole sam, poniewaz wcześniej zajmowali się tym rodzice,ale zrezygnowali. Mam tylko 1.5 hektara i sieje raczej dla hobby. Poza tym pracuje w Intermagu(producent nawozów) i biorę z niego odpady z produkcji więc na nawozach zaoszczędzę.Mam kawałek pola 27 arów,ugór 30 lat nie uprawiane i chciałbym zasiać tam łubin z ciekawości . Jest w ogole szansa ze cos urośnie i będzie mozna zebrac? Ten kawałek jest nie zaorany,zrobię to dopiero na wiosnę. Czy jeżeli popryskam afalonem to pomoże cos na perz?dzięki z góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Afalonem to nie. Na perz to graminicyd, można swobodnie stosować po wschodach łubinu, nie zaszkodzi. Żeby zniszczyć perz oprysk musi mieć kontakt z liściem, inaczej perzu nie zniszczysz. Pełna dawka fusilade lub innego graminicydu spali perz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Taniej od fusilade to powinien wyjść Supero, ta sama substancja aktywna co w Tardze. Jeżeli dobrze pamiętam to na perz trzeba 4l. Do tej pory stosowałem to na owsik i samosiewy zbóż w dawce 1l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Możliwe, wiele zależy od sprzedawcy. Jeszcze niedawno jak sprawdzałem ceny graminicydów w internecie to różnice były niewielkie między fusilade a supero czy targą. Fusilade na samosiewy może nawet 0,5l/ha wystarczyć, przy perzu 2l lub nawet więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×