Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

gwozd    101

chlorotalonil to dobra substancja aktywna ale działa kontaktowo, byle deszcz to zmyje. Nie wiem co myśleć o karbendazymie, niby słaby ale systemiczny...Oczywiście pewnie najlepsza azoksystrobina. A reszta??? Ciekawe czy ktoś spróbuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

panowie czy to antraknoza??? młode liście ma zwinięte i choćby usychały a starsze piękne co widac tylko juz trochę przywiędł

 

http://www.agrofoto....62-lubin-zolty/

 

 

dziś zaryzykowałem dałem Gwarant 2l/ha moze coś jeszcze pomoże płaciłem aż 62zł/litr

Edytowano przez proxy8441

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

chlorotalonil to dobra substancja aktywna ale działa kontaktowo, byle deszcz to zmyje. Nie wiem co myśleć o karbendazymie, niby słaby ale systemiczny...Oczywiście pewnie najlepsza azoksystrobina. A reszta??? Ciekawe czy ktoś spróbuje

Co ciekawe inne środki zawierające chlorotalonil zazwyczaj są błyskawicznie wchłaniane do liści, a chlorotalonil zatrzymuje się w warstwie woskowej liścia chroniąc go przed infekcjami. Może to zasługa tzw wypełniaczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

Nie ma rejestracji w łubinie ale pewnie z powodu małego areału łubinu. To taka mieszanina gwarantu i amistaru. Jeżeli działanie jest podobne jak w zbożach to lepiej stosować zapobiegawczo a nie w momencie pierwszych objawów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomas1    0

dyczko0 Gwarant kupiłem sklep rolno ogrodniczy / Maja/ w miejscowosci Łaszków 15km od Kalisza 52zł litr.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

56 i 58 zł / 1l gwarant pow. Łuków. Czy rośliny porażone antraknozą (po wystąpieniu objawów na 2/3 dzień poszedł oprysk) opryskane gwarantem dadzą jakiś plon? Zauważyłem że roślina u góry gdzie była poskręcana odeszła już na zawsze i nie będzie jej podczas żniw, ale co ciekawe dolne partie tej samej rośliny mają się dobrze. Rosną w najlepsze i przerastają tą część obumarłą. Co o tym sądzicie?

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

jesli padła góra czyli pąki i kwiaty wiec z kąd ma był plon jak nie bedzie straków ? U nas w okolicy widze ze wszystkie łubiny poleciały hektarami nie wazne czy waskolistny czu żółty. A o dziwo mój Mister (kwalifikat zaprawiony vitavaxem i nitraginą ) trzyma sie całkiem dobrze sa jakies ogniska choroby ale to kólka 1m. Prysnałem wczoraj sarfunem w prawie podwójnej dawce :) Nie widze sensu droższych zabiegów bo jak ma paśc to i tak padnie :) A u mnie juz łądnie żółto na polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

biały dodaj fotkę łubinu bo od zeszłego roku nie widziałem kwitnącego i nie wiem czy zobaczę, ja opryskałem już antraknoza wkroczyła ale dałem zabieg wolałem dac te 124zł/ha i zobacze czy coś z tego bedzie niż nic nie robić i patrzeć jak plantację pochłania antraknoza pryskałem w sobotę zobacze czy choroba postępuje czy nie ale to dopiero w pt. Jeżeli skręciło rośliny do tego stopnia że grono również to chyba nic z tego nie będzie zbyt wysoce zaawasowane stadium lecz obserwuj jak sie rosliny zachowują i opisz spostrzeżenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

JAk pojade na kontrole pewnie na wekendzie to zrobie foty :) Mam nadzieje że nie zastane skreconego tylko ładnie żółto kwitnacy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

tak czytam o tej antraknozie u was i sie dziwię, bo u mnie nic takiego jak narazie nie ma, a zapobiegawczo nie był pryskany

 

jest możliwe że ta choroba nie dotknie łubinu? Bo z tego co widze jest to dość częsty problem u Was. Dodam że w promieniu 10km jest około 20 ha łubinu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Igor1979    2

Witam. Czy antraknoza atakuje rośliny w każdej fazie rozwoju czy tylko w momencie rozpoczęcia kwitnienia? U mnie minęły 3 tygodnie od oprysku prewencyjnego a łubin praktycznie zakończył kwitnienie. Szkoda jest mi wjeżdżać ponownie z opryskiem aby nie gnieść roślin gdyż jest równy zwarty łan. Antraknoza pojawiła się w kilku miejscach ale tak jak u kogoś wcześniej w niewielkich plamach średnicy 1 m. Pytanie czy nie zaszkodzi to starszym roślinom, które wykształcają strąki i choroba nie przeniesie się na nie? Mam posiany łubin słodki odmiany sonet i faktycznie sarnom smakuje.Na jednym z pól przy lesie więcej zjadły go one niż antraknoza, zajadają same czubki kwiatowe i strączków już tam nie będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczko0    22

Słuchajcie pomóżcie mnie w ocenie szacowanych zbiorów bo coś robię źle albo czegoś nie biorę pod uwagę.

Według szacowań piorinu

 

Obsada roślin - 80 sztuk na m2

liczba strąków na roślinie - 40

liczba nasion w strąkach - 4

mtz - średnia przy wysiewie to 115 g

straty przy zbiorze itp. - 10%

 

Plon = ((80*40*4*115)/10000)-10% = 132 dt/ha ???

 

Przecież to nie jest w żadnym wypadku możliwe, czy ktoś mógłby mi doradzić jak mam to obliczyć aby to miało jakiś sens ?

 

Łubin żółty odmiany lord licząc sam pęd główny mam od 6 do 8 pięter strąków, na każdym piętrze po 5 strąków, w strąkach średnio po 4 - 5 ziaren. Nie liczę pędów bocznych które dopiero zaczynają kwitnąć. Po prostu coś mi tu nie pasuje.

 

Link do galerii - http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/439837-lubin-zolty-lord/

post-27296-0-74959500-1372014424_thumb.jpg

Edytowano przez dyczko0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirek37    31

W kwitnącym żółtym łubinie chcę przytłumić trzcinę, czy mogę teraz pryskać środkiem Agil

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Słuchajcie pomóżcie mnie w ocenie szacowanych zbiorów bo coś robię źle albo czegoś nie biorę pod uwagę.

Według szacowań piorinu

 

Obsada roślin - 80 sztuk na m2

liczba strąków na roślinie - 40

liczba nasion w strąkach - 4

mtz - średnia przy wysiewie to 115 g

straty przy zbiorze itp. - 10%

 

Plon = ((80*40*4*115)/10000)-10% = 132 dt/ha ???

 

tak na szybkiego zobaczyłem, mtz masz w gramach a wynik w kg

Do obliczeń powinieneś podstawić 11,5 a nie 115, wtedy mamy 14,72 minus 10% strat czyli wychodzi 13,25 dt/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczko0    22

Z matematyki akurat byłem dobry w szkole i tu akurat nie ma błędu bo jest dzielone przez 10000.

Poza tym taki wzór stosują do szacowania plonów kwalifikatorzy z piorinu, także wiedzą co robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

dzielisz przez 10 000 bo tyle m^2 ma ha

 

na mój mózg, ten Twój wynik jest w g/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczko0    22

40 strąków * 4 ziarna = 160 ziaren z rośliny

160 ziaren z rośliny * 80 roślin na m2 = 12800 ziaren z m2

mtz 115 g

12800 / 1000 * 115 g = 1472 g/m2

1472 g/m2 = 14720 kg/ha

14,7 t/ha

minus strata 10%- 13,2 t/ha

 

Z obliczeń wychodzi dobrze, ale taki plon jest przecież nierealny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Jak dla mnie to 40 strąków z rośliny nie jest realne. Na pędy boczne też bym nie liczył za bardzo bo strąki na nich słabo się zawiązują. Prześlij link do tego wzoru...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    111

dyczko0 ja tak liczyłem ile mi hybryda bedzie plonowała i mi wyszło że 15 t/ha coś jest z tym nie tak albo nie realne jest otrzymania takiej ilości strąków na m2

Edytowano przez szymon09875

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

U mnie łubin żółty ładnie rośnie i nie widać oznak choroby tylko że przerósł zielskiem takim jak na zdjęciu w galerii. Na tym samym polu był zasiany wąskolistny to wcale nie powschodził. Pryskałem afalonem z commandem w dawce 0,5 i 0,075 uprawa0,4ha, żadne chwasty inne nie rosną tylko to dziadostwo. Jakie dokumenty trzeba złożyć do arimr żeby można było to zlikwidować,bo chciałbym polecieć po tym randapem zanim chwast dojrzeje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Dałeś za dużą dawkę comandu bo na ha wychodzi coś około 0.18. U mnie 0.15 nieźle przypaliło wąskolistny. O jakich dokumentach piszesz? Likwidujesz z powodu zachwaszczenia i tyle. Nie dopuść do tego żeby nasiona chwastów dojrzały, chociaż pewnie i tak masz tego pełno w ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×