Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

massey15    0

Wielkie dzięki za tą obszerną odpowiedź Gwozd. Wiele się dowiedziałem. A jęczmienia tam nigdy nie siałem. I wątpię czy urośnie na słabej ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

W zasadzie to masz racje. Jęczmień raczej słabo wyjdzie na takiej ziemi ale mi chodziło o to że jęczmień wrażliwy jest na zakwaszenie i jeżeli jęczmień wychodzi to łubinowi zakwaszenie też nie będzie przeszkadzać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

co lepiej robić z łubinem sianym na poplon-przyorać przed zima, czy na przed siewem zbóż jarych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

stasiex    23

Zdecydowanie na jesień - przez zimę się przerobi, a z doświadczenia wiem jak trudno uporać się z chwastami na polu po wiosennej orce siewnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

lepiej jest go zaorac jesienią , ponieważ wiosenna orka stracznie przesusza glebe i w podręcznikach piszą że wykonywanie orki wiosennej jest niedopuszczalne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Jak masz taką możliwośc zaorania go na zielono to jedź i orz, bo na wiosne to polowa wartości już, sloma tylko zostaje już i dlugo się rozklada wtedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

póki co nie mam problemu i czysto teoretyzuje. interesi mnie tylko czy łubin sprawdziłby sie jako poplon ścierniskowy w "programie rolnośrodowiskowym" , bo jeśli już sie zdecyduje na poplon, to bedzie to łubin, do gorczycy nie mam przekonania, a przy okazji może dałoby sie wyrwac dopłate. choc też mi sie to wydaje praktycznie nie do pogodzenia.

 

zapewne macie rację ze częsć składników z masy zielonej sie przez zimę utleni(zgnije), a o przesuszaniu wiem doskonale...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Lubin na poplon ;) kasy masz to siejesz ja tam sieje gorczyce z facelią, a teraz będzie rzepik+żyto. Lubin za drogi. I da mniej masy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

mówie o wąskolistnym. a ile kosztuję cie obsianie 1ha swoim poplonem? i ile dajesz pod niego azotu? jakie masz ziemie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

no to liczymy ;D obiianie jednego hektara gorczycą kosztuje ok +/- 70 zł , a obsianie łubinem kosztuje +/- 200 zł( tyle ja zaplacilem ;/ ). I powiem szczerze że nie opłacało sie :/ łubin urósl na 10 cm :/ od tego roku zaczne siać gorczyce ;) zawsze jak urosnie nawet 50 cm to jest to dużo wiecej zielonej masy , a co za ty idzie zwieksza sie zawartośc próchnicy :P a po tym łubinie to nie za bardzo było co orać :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Ja robie takie mieszanki 12kg gorczycy i 2-3kg feceli; czyli gorczyca koszt to 1kg/2,5zl=30zl; fecelia=24zl; razem okolo 50-60zl. Natomiast żyto z rzepikiem to: 100kg żyta=30zl i 5kg rzepiku Brachima= 30zl, razem 60zl.

I tu jest chociaż masy w tych mieszankach, a nie to że posiejesz lubin a on nawet w korzenie nie pojdzie, bo już za zimno mu będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

może miałeś za niskie ph albo niesprzyjające warunki?

w odpowiednich warunkach masz ok 50-60 kg czystego składnika wniesoionego do gleby przez łubin, a pod gorzczycę trzeba podsypać co nieco saletry.../ (a 60 kg N razy 2.1 zł/kg to ~~ 130 zł wiec mamy różnicę kosztów zasiewu) łubin poprawia warunki fitosanitarne gleby. gorczyca podnosi plony zboza śrenio 1-2q a łubin 5-7q. pisałes o facelii? jakie masz doświadczenia i obserwacje z jaj siewu? jak wschody, wymagania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

ale szczerze to wole dac te pare kilo saletry , i miec wiecej zielonej masy , niz azotu bez zielonej masy :/ a jeszcze chodzi tez o to aby oslonic jak najszybciej glebe , i nie doprowadzac do jej erozji , a przy lubinie to troche czasu zajmuje :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

No dokladnie, saletry tez daje ale to jak widze ze zaczynaja wschodzi.

 

A sieje poplony lejkiem do nawozu ;) Może śmieszne ale prawdziwe i wysiewam idealnie wagowo. Termin to w tym roku bylo cos 10-15 sierpień. Ale radze jak najszybciej.

 

Masz tu link poczytaj sobie co i jak, a jak bedzie Ci malo to odezwij sie na gadu na maila wysle Ci fotki z artykulem z gazety.

 

http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/zboza/miedzyplony,85681c4db7d7141a4301.html?sbno=2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

wcześnie się uwinąłeś;) u nas jeszcze zboże stało ;p i nie dziela sie nasiona na frakcje od wstrząsów? w końcu różna średnica. gdzie kupywałeś rzepik? jak wysoko ci to wszystko wyrosło?

 

kurcze tak patrze że małe ot nam sie tu robi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Gorczyca to z 60-100cm mialem, teraz już lezy wszytsko. A żyto z rzepikiem to male, ale za to na wiosne wystartuje jak tylko snieg zejdzie.

Rzepik kupilem w centrali nasiennej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

Raczej nie, zawiera za dużo szkodliwych dla zwierząt składników - jakich? tego to nie wiem - wiem, że niektórzy stosują go w paszach, ale w małych dawkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

współczesne odmiany są prawie bez alkaloidów, można podawać zwierzętom ,a na marginesie soja też zawiera substancje antyżywieniowe ale w procesie ekstruzji jest to likwidowanie. Lubin słodki możesz spokojnie podawać, ostatnio czytałem opracowanie z Odrzedchowej i panowie zastąpili 30% soji łubinem i nie wywołało to żadnej różnicy w mleku. ostatecznie i tak musisz sprawdzić co ten łubin jest wart. Mam też pytanie czy ktoś sprawdzał jaki jest spadek zawartości białka w plonie pokolenia wysianego z potomstwa potomstwa kwalifikatu? ile białka zachowa łubin słodki w porównaniu do oryginału?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

Raczej nie, zawiera za dużo szkodliwych dla zwierząt składników - jakich? tego to nie wiem - wiem, że niektórzy stosują go w paszach, ale w małych dawkach.

 

niestety kolega myli się albo ma poprostu informacje sprzed około 20 lat - kiedys rzeczywiście stosowanie łubinów w żywieniu było ryzykowne z uwagi na duża zawartość alkaloidów różnego rodzaju - obecnie wiekszość odmian są odmiany tzw "wysłodzone" czyli poprzez róznego rodzaju zabiegi hodowlane otrzymano odmiany które mają znacznie obniżoną zawartość tych szkodliwych związków

 

my stosujemy w paszach dla trzody łubiny (głownie wąskolistny) gdzie udział w mieszankach paszowych wynosi dla loch 2 % (20kg/tone paszy) dla warchlaków 3 % (30 kg/tone paszy) i dla tuczników 6% (60 kg/tone paszy) - dodatkowo wiem że jest to gdzieś 1/3 tego co można dac maksymalnie (w naszym przypadku pasza uzupełniana jest również ziarnem grochu i śrutą sojową)

 

co do pytania @Fenol - z zawartoscią białka w plonie z nasion własnej produkcji raczej nie powinno być problemu gdyż jest to parametr bardziej zależny od stanowiska i przebiegu pogody niż od samych cech genetycznych ale głowy nie dam uciąć - mogę zapytać konkretnie kogo trzeba jak to jest ale raczej bedzie tak jak piszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesio31    1

@MECHANIZATOR

jaka odmiane lubinu waskolistnego polecasz na slaba ziemie polozona na wschodzie kraju? macie cos ciekawego w ofercie? jak tak to w jakiej cenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×