Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pstaszek    137

Pomysł warty naśladowania można w ten sposób zniechęcić zwierzynę do żerowania na pozostałym łubinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszek8201    22

tak t prawdw,nasiona są drogie z centrali,lecz kupić gdzieś na rynku-targu to nie wiesz co masz. Dokładnie płaciłem 320zł w tamtym roku za Dukata. Zorientój się może ma ktoś w okolicy łubin co np w tamtym roku brał z centrali. Do łubinu jest opłata do materiału siewneo 160zł do 1 ha. 150kg nasion na ha =480zł -160 zł dopłata=kosz zasiewu 1ha około 320zł .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darkos795    4

Witam ponownie,ja na ziarno sieję na słabszej ziemi,jednak mam kawałek lepszej,gdzie chciałbym poplon zasiać,żeby chociaż w ten sposób trochę monokulturę przełamać.

Trochę się zmarwtiłem tą podatnością żółtego na choroby,poszukam, poczytam jeszcze trochę o odmianach, która charakteryzuje się największą masą,jak nic lepszego

nie znajde to odswierze zeusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dalforsiak    0

Witam. Koledzy próbował już ktoś z was zwalczać chwasty w łubinie środkiem Legato?? W jednym z numerów Top Agrar pisali o tym, że rolnicy z Danii stosowali ten środek na łubin z dobrym skutkiem. Moim zdaniem Afalon nie rozwiązuje moich problemów z ochroną herbicydową. Myślę, że Legato ma szersze spektrum działania. Nie wiem tylko czy nie przypali. Korci mnie spróbować w tym roku na jakimś małym kawałku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Poszukaj info ja o tym pisałem legato to jest diflufenikan. Łubinu nie spalisz ja go stosowałem ale on ma bardzo małe spektrum chwastów wrażliwych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Stosowałem legato w zeszłym roku efekt mizerny ale łubinu nie rusza przynajmniej wąskolistnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukza86    0

Witam

Czy ktoś może mi wyjaśnić ile składników mineralnych znajduje się w ziemi po przyoraniu łubinu.

Sprawa wygląda następująco pole 10ha ponad połowa nawożona torfem ok 30cm reszta glina,przez 2 lata siany był łubin, po 1 wymłóceniu jako poplon znowu łubin i przyorany na wiosnę i znowu łubin-wymłócenie i znowu łubin z domieszką wyki i tak leży do dzisiaj.chciałbym się dowiedzieć ile składników może znajdować się w ziemi bo chce posiać qq i nie wiem jak ją nawozić.jakie konieczne jest nawożenie mineralne.

dziękuje za wszelkie informacje

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Co do PiK to warto zrobić badania gleby, łubin wyciągnął to co w tej glebie było. Wprowadził tylko azot i materie organiczną. Kukurydza może pobrać ok 60kg N jaki został po łubinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mawit06    6

Warstwa torfu gruba na 30 cm? Gdzieś wyczytałem ze udany poplon z łubinu wnosi połowę dawki obornika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grala13    7

co jest najtańsze z roślin motylkowych ,strączkowych??miałem sieać łubin,ale wydaje sie drogi,jest cos tańszego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariox    2

Witam, jaki byście polecili zasiać łubin teraz co bym go wymłuci w żniwa najlepiej na początku i zaraz posiał na poplon z którego chciałem zrobić podsuszoną kiszonke z innymi roślinami, tak żeby urósł tak do połowy października.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilmkm    9

wąskolistny zeus szybko rośnie i daje chyba najwięcej zielonej masy. Jest on polecany na poplony, to i na kiszonkę też się nadda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
largo85    0

a powiedzcie mi koledzy czy to prawda ze łubin po wykombajnowaniu trzeba suszyc tak jak ziarno kukurydzy?pierwszy raz w tym roku mam zamiar go zasiac i takie sluchy mnie doszly..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

U mnie w galerii jest zdjęcie chwasta którego rośnie full na polu na którym chce zasiać łubin żółty . Pole to nie użytek od kilku lat na jesieni nic nie było robione tylko zimą jak miałem czas to można powiedzieć że wykarczowałem( wysokość to ok 1.5m) zielsko i spaliłem to co było na wierzchu zostały tylko korzenie. Podobno to jest nawłoć kanadyjska może miał ktoś z tym styczność i podpowie jakim środkiem to potraktować żeby więcej nie rosło. pole chce głęboko stalerzować a potem orka i siew i po sianiu oprysk. Czy ktoś z was kiedyś wałował łubin po zasiewie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesko    12

Często walowanie jest zalecane jezeli ma byc przeznaczony na zielonkę aby kamienie nie lataly po szybach przy koszeniu kosiarka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

w tamtym roku wałowałem łubin siany na ziarno,zwałowałem lekkim wałem połowę pola tak z ciekawości,wydawało mi się że tylko go głębiej wciskam tz nasiona[gleba lekka v klasa],nie było żadnej różnicy ,powschodził ładnie itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

raczej po. ja w zeszłym roku przetrzymałem lubin na przyczepie i troche się ciepły zrobił ale po przedmuchnięciu na pryzme był już spokuj... łubin był desykowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    120

Za 2012 było 591,41 PLN/ha wiec chyba w tym roku będzie podobnie, dokładnych stawek nie ma jeszcze na stronach agencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×