Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

mrobak    3

pstaszek

Przy plonie 1,6 t/ha zastanawiałbym się czy jakiekolwiek moje działanie było uzasadnione.

 

biały2005

na klasie III-IV możesz zasiać bardziej wymagające strączkowe.

 

Co do płodozmianu

Zawsze do zmianowania żyto-owies można dodać seradelę w poplonie po życie lub też jako wsiewkę w żyto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomek90    209

To jak się ma ta seradalea do łubinu względem zielonej masy w poplonie po zbożach?? Wsiewka w żyto odpada bo niemam hodowli, a zbywać tego stojąc na rynku nie będe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Seradela jest ciekawa roślina ma te same właściwości, co pozostałe rośliny strączkowe i motylkowe, ale ma jedną cechę wyróżniającą ją a mianowicie jest to, że przy braku wody może zahamować wegetację i wznowić ją przy dostatku wilgoci. Seradela ma małe wymagania glebowe. Dobrze rośnie na glebach piaszczystych, stąd jest nazywana „koniczyną piasków”. Wada to drogie nasiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    209

No tak na szybko sprawdziłem to 11zl/kg x ~60kg/ha to niezła sumka wyjdzie. Lepiej wyjdzie rzepak/gorczyca z mocznikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrobak    3

No tak na szybko sprawdziłem to 11zl/kg x ~60kg/ha to niezła sumka wyjdzie. Lepiej wyjdzie rzepak/gorczyca z mocznikiem.

 

O czym my w ogóle mówimy. Seradela nadaje się na zapuszczone Piachy Kl V-IVz o ph <4. Jakoś rzepaku ani gorczycy tam nie widzę. Cena nasion na "czarnym rynku" ok 4 zł

Przy wsiewce w żyto, seradeli nie kosisz, ona jedynie kiełkuje i sobie siedzi cicho zagłuszona, dopiero gdy skosisz żyto i będzie miała dostęp do światła, to zarośnie całe ściernisko.

 

pstaszek

plony nie są wysokie, ale bez przesady, chyba nigdy udanej seradeli nie widziałeś.

Edytowano przez mrobak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Sam nigdy nie siałem, ale sąsiad wszedł w poplony i zasiał właśnie seradele miał totalną porażkę, ale nie wiem, z czego to wynikało czy nasiona miały słabą siłę kiełkowania (nie sprawdzał przed siewem) czy jakiś inny powód, bo seradelę można było dosłownie policzyć tak kiepsko powschodziła kupił u znanego gościa zajmującego się sprzedażą od lat środków ochrony nawozów i nasion sprzedał mu je po 9zł za 1kg, ale niemiał ich na stanie, więc sprowadził specjalnie na jego zamówienie nasion kupił na 10ha wiec koszt był spory nie wiem czy na drugi rok będzie jeszcze siał seradele

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Ptaszek ja nie mówie o innych uprawach tylko o o łubinie. i jak byk w literaturze jest napisane że łubin ma problemy z przerastaniem resztek pożniwnych. to samo tyczy się azotu na wiosne który dal mnie osobiście jest zbędnym wydatkiem. no ale każdy ma swoją agrotechnikę... a ta brona mulczująca to zamiast agregatu podorywkowego idzie? a stosował ktoś uproszczenia w łubine? podobno plony są nawet lepsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    209

Udana nie udana to i tak za drogo żeby wywalać tyle kasy na poplon, a na czarnym rynku hmm umnie tego raczej niema zabardzo więc musiał bym kupować po cenie zblizonej do tej co powiedziałem. Co z tego że piachy i tam rzepak/gorczyca jak to ma być poplon więc napewno coś bedzie i wyjdzie taniej z tym mocznikiem. To że bedzie się rozrastać jak skoszę żyto to nie jest zbyt dobre rozwiązanie bo musze zerwać sciernisko :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Ptaszek ja nie mówie o innych uprawach tylko o o łubinie. i jak byk w literaturze jest napisane że łubin ma problemy z przerastaniem resztek pożniwnych. to samo tyczy się azotu na wiosne który dal mnie osobiście jest zbędnym wydatkiem. no ale każdy ma swoją agrotechnikę... a ta brona mulczująca to zamiast agregatu podorywkowego idzie? a stosował ktoś uproszczenia w łubine? podobno plony są nawet lepsze...

 

 

W końcu po to jest forum zęby się wymieniać własnymi spostrzeżeniami. A co do brony mulczowej to nie masz, co liczyć na zastąpienie nią agregatu ścierniskowego typu gruber czy brona talerzowa u mnie na IV klasie spulchnia ziemię na głębokość około 3-5 cm wiec niema mowy o wymieszaniu słomy z ziemią może na V - VI klasie przy dobrej wilgotności będzie głębiej pracować, ale jak będzie dużo słomy to raczej jej nie wymiesza dostatecznie z glebą można by po rzepaku albo łubinie spróbować, ale ja wole raz talerzówką i raz brona przelecieć efekt lepszy. Co do siewu w mulcz bez orki to ja już 3 lat tak sieje i nie zauważyłem ani zwyżki ani zniżki z tego powodu, ale jak pisałem uprawiam łubin ekstensywnie, więc nie wiem jak by było przy intensywnej jego uprawie siejąc w mulcz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Łubin pomaga mi odnowić zawartość składników w glebie. Przy niewielkiej zmianie w nawożeniu dało się zauważyć wzrost PKMg, szczególnie jednak KMg czyli składników łatwiej wymywanych w głąb. No cóż ojciec też rolnik z doskoku jak ja i monokultura zbóż zrobiła swoje

 

Co rok słomę przyoruje i nie zauważyłem żeby słabiej rósł czy coś. Ważne żeby słoma była dobrze pocięta, żeby nie tworzyła grubych warstw ograniczających podsiąkanie wody

 

Podobno sonet jest jedną z najsłabiej plonujących odmian właśnie ze względu na swoją formę wzrostu, ale nie trzeba desykowć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrobak    3

Tomek90

Oj widzę na dobrych glebach gospodarujesz.

Seradela to jest taka roślina, że żyto nie urośnie, owies nie urośnie, łubin żółty nie urośnie, ba nawet chwasty nie rosną, a ona urośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    209

Gleby III-VI czyli tylko tych pierwszych brak :) Seredela odpada jak pisałem wyzej bo trzeba zerwać ściernisko, a takich że żyto nie rośnie to niemam bo na VI gdzie żółty piach miejscami to pszenżyto rośnie sobie średnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrobak    3

Nie namawiam Cię, sam sieję ją okazjonalnie i zawsze po żniwach.mam takie jedno pole Kl VI VIz, teren pod inwestycje, w każdej chwili mogą zacząć budowę, ale że biorę dopłatę, podatku nie płacę....

Co do średniego pszenżyta. Doszedłem do wniosku, że lepiej mieć konkretne żyto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jozmi    0

Panowie doradzcie pierwszy raz chcę siać łubin słodki od paru lat sieję łubin wąskolistny gorzki(Karo) ale tyle tego mam że w tym roku chcę posiać słodki waskolstny jaką odmiane polecacie na V-Vi klasę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darkos795    4

Dzięki za pomocne linki.Do tej pory siałem zeusa,wykorzystywanego w 90% na poplony,teraz mam ochotę na żółty ze względu na więcej masy.Sialiście go na trochę

llepszej ziemi np trzeciej klasie,bo z tego co czytałem to woli on lżejsze ziemie,ale jestem ciekaw jak to jest w praktyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Żółtego nigdy nie siałem wiec z praktycznego doświadczenia nic ci nie mogę poradzić, ale może ktoś siał to cos ci podpowie. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

@Darkos795 nie wiem czy żółty będzie miał więcej masy, najlepiej to poczytaj o każdej odmianie jest tak myślę tam podana +-wysokość roślin.III klasy troszkę szkoda na łubin, sieje żółty od kilku lat na V-VI klasie,w tym roku było takie pole gdzie z brzega było około 0.15ha IVklasy faktycznie łodyg tego łubinu były grubsze i wyższe nieco lecz w plonie nie było lepiej. Tyle ci mogę powiedzieć-dodam jeszcze że żółty jest najbardziej podatny na choroby,ale to zależne od pogody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Na dobrym polu możesz mieć problemy z dojrzewaniem, no chyba że tą III klasę masz nieźle zajechaną. Kiedy dojrzewa żółty? Bo wydaje mi się że ma okres wegetacji dłuższy o jakieś 2-3tyg od wąskolistnego. A to może mieć wpływ na szybkość wzrostu przy sianiu na poplony? Mam rację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jozmi    0

Ja bym polecał odmiany łubinu żółtego słodkiego on najlepiej nadaje się na takie gleby poczytaj sobie tutaj

 

http://www.wodr.pozn...mponent&print=1

 

i tutaj

 

http://sai.iung.pula.../Lubinzolty.htm

tylko że ta ziemię mam przy samym lesie dużo saren dwa lata temu koleś z sąsiedniej wioski zasiał zólty i nie zebrał nic wszystko zjadły sarny może na ten wąskolistny mniej idzie dzika zwierzyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Raczej nie wszystkie słodkie chętnie są zjadane przez zwierzynę wiec pozostają tylko gorzkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

Dokładnie ,też mam pola pod lasem. Z np z 1ha około 0.15 ha od samego lasu zjadły 2 lata wstecz. Na większym areale możesz zrobić taki trik obsiewając dookoła gorzkim w środku słodkim,lub od lasu tym gorzkim. Na małych polach nieopłacalna zabawa.

Edytowano przez zbyszek8201
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×